Gość: asikch Re: Praca w KRD w call center. FUCK!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.11, 18:22 Ja w KRD pracuję prawie od 4 miesięcy w DSie i jak czytam tego typu opinie to mi się niedobrze robi ... agassi jeżeli swoje decyzje opierasz tylko na opiniach "zwolnionych pracowników" to pogratulować obiektywizmu hehehehhe Jesli ktos nie chce pracowac i narzeka ze wszystko jest zle tylko nie on to w zyciu nie bedzie zarabial czy to w KRD czy w innej firmie Sprzedaż telefoniczna nie jest dla wszystkich i jak ktoś sobie nie radzi to najłatwiej zwalić na całe otoczenie a nie na własną pracę .... nikt nigdy nie powiedzial ze praca w KRD bedzie latwa ale trudna wcale nie jest. Ja mam świetną grupę, atmosfera wporzo, co chwilę do wygrania extra kasa, wyjazdy integracyjne, imprezy (ostatnio była impreza w Oławskiej 9 i każdy dostał kasę do wydania na barze - za dobrą sprzedaż w marcu) W żadnym Call Center tego nie było (a przeszłam przez 3 we Wocku) Ja też po rozmowie rekrutacyjnej zaglądałam na to forum, ale sięgnęlam tez opinii osob, które tam ciągle pracują i dziś nie załuje, że sie zdecydowałam. Pozdrawiam wszystkich, którzy chcą pracować w sprzedaży :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agassi Re: Praca w KRD w call center. FUCK!!!! IP: *.internetia.net.pl 20.05.11, 21:01 to wszystko o czym piszecie świadczy o tym, że "coś się dzieje" ;D daleka jestem od twierdzenia ze pracownicy to oszusci a firma smierdzi nie mytą pachą. Mialam na mysli raczej to, ze tak wiele gorzkich słów nie mogło wykiełkować z lśniącej posadzki, cos musi sie dziac. Ktos napisal ze to byli pracownicy, ktorzy sie nie nadali i zostali zwolnieni daja upust swemu zlu, ok, ale az tylu? Z tak roznymi argumentami? "Cos musi byc na rzeczy" a co to takiego... nie moj interes :) Poza tym, uderza mnie w niektorych postach zarzut wobec osob ktorym nie pasuje praca na stanowisku konsultanta telefonicznego, brzmiacy ni mniej ni wiecej jak: "jestescie slabi,frajerzy, cioty, bo to jest wyzwanie dla prawdziwych profesjonalistow". O zgrozo, a czy ktos pomyslal o tym, ze iac do takiej pracy jak do kazdejinnej idziemy sprobowac tego, zobaczyc czy nam pasuje i postanowic co dalej. A czy Wy, obeci pracownicy piętnujący tych którzy pozwalniali się, czy zostali zwolnieni,jeden pies, bylibyscie wystarczajaco zajebisci zeby przygotowywac nieboszczykow do pogrzebu albo jako adwokaci bronic pedofili? Czy Wy nadajecie się=dobrze czujecie się we wszystkim? A moze jednak warto uszanowac te najnaturalniejsza z naszych ludzkich cech jaka jest RÓZNORODNOSC, charakterow, preferencji, poczucia humoru,religii,swiatopogladu czy doboru wina do obiadu... W kazdym razie ja z krd z\rezygnowalam. Bo wolę cos innego. naturalnie :) pzdr nr2. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: esthera Praca w KRD nie gryzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.11, 22:45 Witam serdecznie wszystkich rozgoryczonych i niepotrafiących przyznać się do tego, że sprzedaż to ciężki kawałek chleba i nie każdy ma predyspozycje do tej profesji. Proszę jednak nie zapominać że KRD a raczej Kaczmarski Incasso to nie tylko Departament Sprzedaży, ale COK,DOK,DKS,ABI,ITI,DPD,DP,HR itd. itd. a oceniacie tą firmę tylko pod kątem sprzedaży. Dziwne, że tylko DS wylewa tyle łez, jakoś inni nie narzekają. Może trzeba się dokształcić, mieć więcej ambicji i spróbować dostać się do innego działu? Jest wielu handlowców, którzy w DS zarabiają świetne pieniądze i są tam od paru lat. Od nich nie słyszy się jak to jest strasznie. Nie jestem pracownikiem DS ale znam realia, wiem kto zostaje a z kim firma się rozstaje, wystarczy wyjść na papierosa i posłuchać gorzkich żali i kombinatorstwa a może tak po prostu sumiennie pracować?? Pozdrawiam wytrwałych pracowników wszystkich Departamentów:) Odpowiedz Link Zgłoś
sztukm.istrz Re: Praca w KRD nie gryzie - nie pieprz głupot 27.05.11, 21:44 Nie bardzo zrozumiałem to, co napisałeś więc jeżeli pozwolisz, spróbuję przetłumaczyć Twoją wypowiedź na język polski, a Ty powiedz mi proszę, czy o to Ci chodziło. "Każdy dobrze wie, co się kroi. Sprzedaż od trzech miesięcy stoi jak zaczarowana. Najlepsza grupa na DS-ie ma 58% celu, a cała reszta jest w lesie. Za kulisami mówi się, że dni "nowej" kierowniczki są policzone, niczym handlowca który w drugim miesiącu zrobiłby 150 zł sprzedaży. Ktoś ważny zwija żagle bo czuje pismo nosem. :))) Moje pytanie do koleżanki, która tak zachwala DS, ale nigdy tam nie pracowała, brzmi: Gdzie podziała się ta świetna premia w ciągu ostatnich 3 miesięcy??? Ile zarabiają pracownicy DOK, COK, Rekrutacji i DKS - półtora patyka?? Nie żartuj sobie. Może w HR u Dorotki K. jest ok. ale dobrze wiesz, skąd pewni ludzie się wzięli. Na pewno nie poprzez "dokształcanie", bo liderzy i kierownicy skończyli gorsze szkoły niż niektórzy szarzy telemarketerzy, ale Ci ostatni mają za mało znajomych." Czy tak, mniej więcej, miała wyglądać Twoja wypowiedź? A teraz do rzeczy. Nie bardzo rozumiem, co ma wspólnego spadająca (według Ciebie) sprzedaż z wypowiedzią esthery, która pisała o tym, że KRD to nie sam DS... Ona o gruszce, a Ty o pietruszce. Pominę tą część Twojej wypowiedzi i nawiąże do drugiego akapitu. Muszę zgodzić się z przedmówczynią, że to forum spełnia rolę "wypłakiwalni" dla byłych handlowców KRD. Przejrzałem wszystkie posty i nie znalazłem ani jednego (sic.), który pisałaby osoba związana z jakimkolwiek innym działem. Co prawda była jedna dziewczyna podająca się za programistę, ale wiarygodność tej wypowiedzi jest co najmniej wątpliwa. Macie swoje miejsce, gdzie możecie popsioczyć sobie na byłego, podłego pracodawce - świetnie, miejcie sobie. Wyrzucanie negatywnych emocji jest bardzo zdrowe. Mam tylko jedną prośbę - wyjaśnijcie mi, po co to wszystko? Przyszliście do pracy w KRD dobrowolnie. Nikt nie trzymał Was tam na siłę. Ton Waszych wypowiedzi jest tak napastliwy, że można odnieść wrażenie, jakbyście opisywali swoje wrażenia z zesłania na Sybir do GUŁAG-u. Tymczasem sprawa jest prosta. Podejmując pracę, wiem na co się decyduję, a życie weryfikuje moje oczekiwania i: a) Praca mi pasuje, więc w niej zostaję i cieszę się nią. b) Praca mi nie pasuje, więc odchodzę, szukam innej i też nie narzekam, bo nikt nie przystawiał mi pistoletu do głowy. Trzeciego wyjścia nie ma. Nie rozumiem więc, skąd ten potok łez i żółci. A co do możliwości przejścia do innych działów, to posłużę się Twoimi słowami: "Nie pieprz głupot". Osobiście znam co najmniej kilka osób, które wyszły z DS-u lub COK-u, zajmują się innymi rzeczami i mają się świetnie. O ile mi też wiadomo, nie miały poparcia wujków i ciotek, a po prostu dobrze robiły swoje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Afrodyta Re: Praca w KRD w call center. IP: *.dynamic.chello.pl 12.06.11, 21:27 Jakie to straszne!!!! Za takie wypowiedzi powinno się karać!!!! Jestem byłym pracownikiem KRD. Pracowałam tam 2 miesiące. W pierwszym miesiącu nie zrobiłam celu i nikt mnie nie zwolnił. Atmosfera świetna, ludzie wspaniali, pomocni. Niestety nie każdy nadaje się do takiej pracy. Powiem tylko, że musiałam odejść z pracy w KRD z przyczyn osobistych. Gdyby nie to z pewnością pracowałabym tam nadal. Odpowiedz Link Zgłoś
turbo-dymo Re: Praca w KRD w call center. 12.07.11, 18:13 Ja tam pracuje i nie narzekam:) Jeszcze chwila czasu i przejmuję władzę od Pani _ _ _ _ _ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Daga Re: co jeszcze wymyślicie ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.11, 14:24 A ja mam pytanie jak wygląda praca na stanowisku Specjalisty ds. obsługi klienta? Po tym co tutaj przeczytałam o SdS to podziękuję, ale może na innym stanowisku nie jest tak źle? Odpowiedz Link Zgłoś
kresten01 Re: Praca w KRD w call center. 13.09.11, 13:16 Moze ktos wkoncu napisze jak wyglada to w przypadku pracy na stanowisku obsługi posprzedażnej klienta w tym KRD? Uzytkownik Daga sie ostatnio pytala i 0 odpowiedzi jak narazie. Mnie też (i zapewne wielu ludzi szukajacych pracy) interesuje jak tam jest. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Praca w KRD w call center. IP: *.dynamic.chello.pl 12.11.11, 20:54 Pracuję prawie dwa lata w COKu. Raz jest lepiej, raz gorzej, ale ani przez chwilę nie miałam ochoty zmienić pracy. Fakt, jesli ktos nie ma ambicji i ochoty do pracy - poleci szybko, ale jeśli chce się pracować i zarabiac w granicach srednio 3 tys miesiącznie, zawsze mając ciśnienie na wyniki, to polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marysia Nowak Re: Praca w KRD w call center. IP: 79.139.97.* 04.06.12, 12:24 Chętnie Ci pomogę.. Skontaktuj sie ze mną w sprawie KRD..na priv mogę pisać. Pozdrawiam Marysia Nowak tel.724164241 fajnapraca.telemarketing@gmail.com Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marysia Nowak Re: Praca w KRD w call center. IP: 79.139.97.* 04.06.12, 12:42 Co za ściema... KRD jest wielką firmą o bardzo stabilnej pozycji.. Nie wiem na jakiej podstawie Pani wycofała umowę...czytając te wszystkie syfy..Mój mąż pracuje tam 6 rok i jest zadowolony...ze swojej pracy,pieniędzy,efektów i pozycji tej firmy...NIe podpisuje sie pod badziewiem,tylko pod rzetelnymi ,prawnie usankcjonowanymi regulacjami,które pomagają ludziom odzyskiwać swoje pieniądze.. Jest to miejsce,gdzie jest rozbudowany bardzo dobrej jakości dział szkoleniowy...a układy i stosunki interpersonalne...takie jak wszędzie..Ci co są zadowoleni na żadne fora nie wchodzą,tylko pracują i zarabiają,a wolny czas spędzają z rodziną w domu po pracy..Na Boga.. Gratuluję Pani podjęcia decyzji po lekturze takiego forum... Marysia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: almodovar Re: Praca w KRD w call center. IP: *.toya.net.pl 10.08.12, 20:30 Ładny wpis. Pewnie wzór z działu HR. Ludzie. Byłem i widziałem - średnia wieku w budynku KRD to maksymalnie 30 lat. Młodzi ludzie naładowani negatywnymi emocjami pracujący w warunkach korporacyjnych określanych jako 'samowystarczalność'. Ogromna rotacja, wystarczy rzut oka na oferty pracy zamieszczone na ich stronie oraz lektura wcześniejszych wpisów na formum. Praca w KRD wyłącznie dla absolwentów jako pierwsze dośwaidczenie / dwa lata pracy maksimum i zmiana. Jeśli będziesz tam pracował/ła dłużej niczego się nie nauczysz, a tylko stracisz czas. I jeszcze w ramach wizerunku te cztery czarne mercedesy przed wejściem w jasny sposób określają dla kogo i na co pracujesz... Moje podsumowanie dla wszystkich - uczcie się języków i szukajcie pracy w Europie - nasza zielona wyspa jest niczym w porównaniu z UK, Norwegią, Holandią itd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZADOWOLONA Re: Praca w KRD w call center. IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.09.12, 04:22 Praca w UK czy Norwegii? GDZIE? Na Zmywaku czy "na szczotce" ?? No cóż... co kto lubi i jakie kto ma ambicje ;)) Powodzenia. Jeśli chodzi o KRD - mam wrażenie, że najbardziej złośliwe i negatywne komentarze piszą osoby które nie zdążyły poznać firmy, bo były zbyt kiepskie i niezbyt zainteresowane P R A C Ą i się z nimi pożegnano Albo za słabe psychicznie na pracę w stresie i podpresją deadline/cel i wynik. Ja pracuję w firmie ponad dwa lata - były i lepsze i gorsze miesiące... większe i mniejsze wypłaty... ale zawsze wiedziałam, że ostateczny wynik zależy ODE MNIE a NIE od "widzimisię" przełożonego. Maszynka do robienia pieniędzy? MOŻE i tak. Ale dla pracowników również. A pokażcie mi firmę która nie jest nastawiona na generowanie zysków. NIKT NIE PRACUJE CHARYTATYWNIE. Tym bardziej, że pracownikom firmy (od najniższego do najwyższej szczebla) też trzeba zapłacić. Ale dla waszej wiadomości: poza ZYSKIEM KRD ma również Misję: Edukację Polskich Przedsiębiorstw i pomoc dla sektora MŚP. Jak ktoś nie sprawdził "na własnej skórze" to NIE WIE i po prostu niech się NIE WYPOWIADA! Co do zarobków dodam jeszcze, że na pewno są wyższe niż średnia krajowa i standard "msowych" ofert we Wrocławiu. Jak Ci SIĘ CHE i masz talent + ambicje to możesz naprawdę dobrze zarobić. BEZ KŁAMANIA i "wciskania" o czym mówili niektórzy (heh) "Znawcy". A czarne owce zdarzają się wszędzie. Niestety zawsze znajdzie się taki który tylko kombinuje jak zarobić żeby się nie narobić... a ptm leci opinia o całej firmie, smutne. Nie jestem spokrewniona z nikim "ważnym" w firmie, nie jestem i nie byłam kochanką nikogo z Zarządu a mogę z całym przekonaniem powiedzieć, że LUBIĘ swoją pracę. Uważam że KRD daje szansę młodym i ambitnym ludziom - szansę na rozwój, awans, zdobycie doświadczenia. Także nie ma co generalizować bazując na jednostkowych ekstremalnych jednostkach. Chcesz oceniać - SPRAWDŹ! Chcesz zarobić i być zadowolonym? Wykaż się! Sorry, nic na piękne oczy... ;) Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nieznajoma Re: Praca w KRD w call center. IP: *.internetia.net.pl 30.07.13, 22:06 Jak tam w Krd? Odpowiedz Link Zgłoś
gazeciak00 Praca w KRD Katowice 10.09.13, 17:32 Witam :) za kilka dni mam rozmowę w sprawie pracy w KRD Katowice w CC. Czytałem posty na forum i z tego co widzę to w tej firmie nie jest zbyt kolorowo...Jak wygladaja zarobki na tym stanowisku w tej chwili? czego moge sie spodziewac? \Jest jakas podstawa? jakie maja plany sprzedażowe? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tilian Re: Praca w KRD Katowice IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.11.13, 19:35 Cześć. Powiem ci tak jako osoba, która przepracowala tam rok - moższ spróbować. Nie powiem ci że to praca marzeń, bo wiadomo - słuchawka. Dużo zależy czy trafisz na zespół z telemarketingu czy na projektowy, bo tego się trochę porobiło. Niemniej jednak - pierwsze miesiące to zleceniówka czyli podstawy 1100, potem więcej, w zależności gdzie cię dadzą, dopóki nie osiągniesz zakładanego celu sprzedażowego. Dla nowych pracowników jest on dużo niższy niż dla starych, więc na starcie masz sporo łatwiej. Dwa - nie ma skryptu, którego musisz się niewolniczo trzymać. To od ciebie zależy w sporej części jak sprzedaż pójdzie. Dwa - rozmawiasz z firmami, więc emeryci i renciści odpadają. Poza tym liderzy są fajni i ludzie w zespołach. Fakt, loteria gdzie trafisz, ale możesz zawsze się przenieść a jeśli będziesz dobry, to spokojnie sobie poradzisz. Nie będę ukrywał czasami robota była cięża i wyć się chciało, ale naprawdę spróbować można. Ja tam swoich 12 miesięcy u nich za stracone nie uważam, choć różnie bywało, jako się rzekło. Można trafić na naprawdę spoko ludzi, mieć masę wspomnień i nieźle zarobić na prowizjach (widziałem i sam mialem kilka razy nawet ^^). A i w CV to nieźle wygląda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tilian Re: Praca w KRD Katowice IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.11.13, 19:37 Znaczy sorki, bo nie dopisałem - pracowalem we Wrocławiu, w gównej siedzibie. Ale Katowice to to samo co u as we Wro, zero różnic. Próbuj. Akurat tam warto zaryzykować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zielona Re: Praca w KRD Katowice IP: *.play-internet.pl 22.07.14, 19:33 A jakie dokumenty , oświadczenia potrzebowaliscie? Czy to prawda ze trzeba było wyciągać zaświadczenie np o niekaralności ;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Natalia Re: Praca w KRD w call center. IP: *.dynamic.mm.pl 23.02.15, 06:29 Pracowałam w okresie studiów u nich na call center i pozytywnie wspominam ten okres. Mieliśmy do zrealizowania targety, ale dla kogoś kto się zaangażował można było spokojnie to zrealizować (oczywiście były premie dla tych którzy przekraczali dzienny/miesięczny target) w ciągu 8 godzin pracy. Fajne było również to, że mogłam sobie indywidualnie ustalać grafik, kasa zawsze się zgadzała. Dużym plusem jest młody zespół - jest z kim pogadać lub wyjść na przysłowiowe piwo po pracy. Nie jest tak źle jak piszą co niektórzy :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Viola Re: Praca w KRD w call center. IP: 95.130.15.* 26.02.15, 07:55 Praca generalnie była okey. Mi osobiście nie było trudno zrobić target. Nie robiłam kiedy po prostu mi się nie chciało - czasami człowiek ma słabsze dni =) Zaletą jest też to, że można pogodzić pracę ze studiowaniem - wiadomo elastyczne godziny pracy. Pracowałam już w różnych miejscach na słuchawce, i krd dobrze wspominam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: woja9 Re: Praca w KRD w call center. IP: 217.153.189.* 29.03.15, 22:52 zna ktos Aleksandrę Adamczyk? cos na jej temat ? Odpowiedz Link Zgłoś
pozewkrd Re: Praca w KRD w call center. 02.02.16, 23:49 Witam, Osoby zainteresowaniem dołączeniem się do pozwu zbiorowego przeciw KRAJOWY REJESTR DŁUGÓW BIURO INFORMACJI GOSPODARCZEJ S A w odnośnie warunków pracy w wyżej wymienienionej firmie, proszone są o kontaktowanie się pod adres pozewkrd@o2.pl. Osoby, które chciałyby się dołączyć do pozwu powinny posiadać świadectwo pracy. Odpowiedz Link Zgłoś