com.bi-nerki 28.05.08, 07:37 Coś podobnego już przerabialiśmy. Socjalizm tak, wypaczenia nie! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
manfred211 Co za durny Komuch to napisał? 28.05.08, 07:48 Skąd się biorą jeszcze tak zakomuszeni "dziennikarze". Jeżeli nie wiesz Głuptasie, to ci przypomnę!? - No Wrocław niestety od zawsze był lewacki i zakomuszony! SOCJALIZM - TAK, WYPACZENIA - NIE! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: q Re: Co za durny Komuch to napisał? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.05.08, 12:27 Dlatego odkąd PRL zakończył swój żywot Wrocławiem praktycznie przez cały rządzi wolnorynkowa prawica. Widzę, że obsesja szukania wszędzie komuchów i lewaków nie robi Ci najlepiej na diagnozowanie rzeczywistości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: żyrafa Juwenalia: zabawa - tak, wypaczenia - nie IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.05.08, 08:12 Kiedyś sławny uczony, prof. Hugo Steinhaus, zapytany jaką widzi różnicę między przedwojenną a nową inteligencją, odpowiedział po namyśle: "największą różnicę widzę w rodzaju zabawy". Oto nasza najnowsza inteligencja: z dawnych wiejskich obyczajów zachowała bójkę na zakończenie balu, a o miejskich zabawach nawet nie słyszała. Zostało chlanie i bicie, innych pomysłów dorobią się zapewne w przysłowiowym trzecim pokoleniu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: permisywista Wrocław - miasto samych porządnych ludzi IP: *.anonymouse.org 30.05.08, 21:47 uff co za szczęście, że mieszkam w tym mieście. Obcowanie z tymi wszystkimi kulturalnie i intelektualnie rozwiniętymi mieszkańcami Wrocławia - prawie jak w niebie. I gdyby tylko nie ta wszędobylska HOŁOTA - studenci... Nie uczą się, tylko hałasują, piją, używają rynsztokowego języka, "demolują samochody, wyrywają znaki drogowe i zaczepiają przechodniów". A najgorsi są studenci politechniki, bo tam każdy może się dostać. Jak to dobrze, że są jeszcze w tym mieście ludzie, którzy nie boją się mówić prawdy o studentach. Dawniej tak nie było... Bo dawniej student coś sobą reprezentował: "(...) w czerwcu, do 1914 roku, świętowali na Ślęży wrocławscy studenci, którzy urządzali trzydniowe Zobtenkommersy. Było to połączenie maskarady, popijawy, polowania na ładne panny, marszobiegu na szczyt góry połączonego z zadyszką i leczeniem kaca. (...) Studenci zaczynali zabawę w okolicach Uniwersytetu (...) w Mirosławicach wesoła gromadka piła i nocowała pod gołym niebem (...) [w Sobótce] wszyscy zasiadali do wspólnej, trwającej do rana biesiady. (...) [rano studenci] mimo katuszy dzielnie wlekli sie na szczyt. Tam wszystko zaczynało się od nowa, aż do wydania ostatniej marki." (J. Lamparska, "Niezwykłe miejsca wokół Wrocławia. Część 3", ISBN 83-911564-8-6) "Bójki studenckie nie były niczem nadzwyczajnem w owych czasach, widownią ich bywała Akademia krakowska bardzo często. (...) taki na przykład Jerzy Lubomirski (...) w r. 1661 powiedział: >>uczniowie wynoszą z niej guzy i blizny, zamiast wiedzy nauk i sztuk pięknych<<" (F. Jaworski "Uniwersytet Lwowski", Towarzystwo Miłośników Przeszłości Lwowa, Lwów 1912) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: domio Juwenalia: zabawa - tak, wypaczenia - nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.08, 08:16 Panowie liderzy samorządów sa za bardzo skupieni na kasie, a nie na studentach, więc obiecywać nic raczej nie będą i do przyszłego roku nic nie zmienią. O współpracy też nie może być mowy, bo na widok konkurencji dostają piany na ustach. Ale czego można się spodziewać? Jak ktoś się przyssa do stołka, to dla niego pewnie będzie całe życie studiował. Odpowiedz Link Zgłoś
kakens Re: Juwenalia: zabawa - tak, wypaczenia - nie 28.05.08, 09:39 Jakimś rozwiązaniem jest prohibicja na czas juwenaliów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DBN Re: Juwenalia: zabawa - tak, wypaczenia - nie IP: *.magma-net.pl 28.05.08, 10:10 To nie jest rozwiązanie. Szukając jakichkolwiek rozwiązań problemu "chuligaństwa" na Juwenaliach nie można bazować na zakazach czy nakazach bo to nie przyniesie ŻADNEGO efektu - albo przyniesie efekt odwrotny do zamierzonego. Odpowiedz Link Zgłoś
kakens Re: Juwenalia: zabawa - tak, wypaczenia - nie 28.05.08, 11:52 To taka prowokacja tylko ;) Po prostu rozbraja mnie fakt, że chlanie w naszej kulturze jest czymś normalnym i legalnym, podczas kiedy palenie trawy jest ścigane. Jakaś taka schizofrenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zyga Juwenalia: zabawa - tak, wypaczenia - nie IP: *.ib.pwr.wroc.pl 28.05.08, 10:08 Trochę z innej beczki, ale też o studentach. Dlaczego, wynajmując mieszkania w blokach, tak spora ich część nie potrafi się dostosować do zasad życia społecznego, wymagań, obowiązków, przepisów i życia innych mieszkańców? Dlaczego nie potrafią zachowywać się cicho i spokojnie po godz 22-23? Czy to też wynika z braku wychowania i braku dorobku "pokoleniowego"? A jakie słownictwo panuje na uczelniach w wydaniu studentów !!! Czasem gorzej, niż pod budkami z piwem ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wk Re: Juwenalia: zabawa - tak, wypaczenia - nie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.05.08, 10:57 tak naprawdę w śród studentów odsetek hołoty jest moim zdaniem dość spory i opowieści typu wszyscy świetnie się bawili a kilka osób popsuło studentom opinie można włożyć między bajki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DBN Re: Juwenalia: zabawa - tak, wypaczenia - nie IP: *.magma-net.pl 28.05.08, 11:30 ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lcs zlikwidowac polibude IP: *.as.kn.pl 28.05.08, 12:38 zlikwidować politechnikę wtedy będzie problem z głowy. tam nawet największy imbecyl jest w stanie sie dostać. inne uczelnie we Wrocławiu mają świetne imprezy, które nie kończą się tak jak te z polibudy. widać gdzie jest kultura i poziom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eloe Re: zlikwidowac polibude IP: 78.8.8.* 28.05.08, 12:52 Po pierwsze - dostać się być może da radę każdy, ale nie każdy da rade się utrzymać Po drugie - jakimś dziwnym trafem to do ludzi z polibudy lgną najlepsze firmy i to oni zarabiają sporą kasę (porównaj absolwenci choćby budownictwa) Po trzecie - na wittigowo jeżdżą nie tylko ludzie z polibudy! I nie tylko oni zachowują się poniżej średniej. A poza tym dlaczego studenci choćby UWr nie zorganizowali pokazu świetlnego P.I.W.O. tylko własnie ludzie z polibudy?! Przecież inni też mają akademiki. I na koniec - rozwydrzenie młodych ludzi jest w tej chwili nie do opisania. To nie są pojedyncze przypadki. Nie potrafią uszanować tak innych, ich spokoju (wynajmowane mieszkania!)i własności, jak i samych siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Student Jako student UWr IP: *.wro.vectranet.pl 28.05.08, 13:19 Stanoczo protestuję przeciw porównywaniu hołoty z Politechniki, do której większość ludzi z uniwerku żywi całoroczną pogardę, do studentów Uniwersytetu Wrocławskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jasne hołota z UWr IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.05.08, 13:40 mam kilku przedstawicieli UWr na klatce, łatwo do nich trafisz po syfie przed drzwiami gdzie worki ze śmieciami leżą przez minimum tydzień. O ich obecności w mieszkaniu dowiesz się minimum 50m od bloku słysząc rytmiczne ump-ump Wiele ciekawych zdarzeń można by przytoczyć, ale powiem krótko: protestuj dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bf109 co za brednie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.08, 14:25 To że uniwersytet lansuje się w pedalskich ubraniach z galerii w stylu dzień dobry tvn to jeszcze nie znaczy że potrafi się bawić lepiej niż polibuda w swoich powyciąganych swetrach. Po drugie, nie wiem czemu wszyscy tak gadaja o wrednych studentach a zapominają np. o tym co się dzieje na niepolda wsród dresiarzy i gimnazjalistów. I po trzecie: najważniejsze, jak jakiś debil zaprasza na juwenalia dodę i feel to niech się nie dziwi że przychodzą wtedy zamiast studentów dresiarze i lachony z dyskotek i psują nam opinię. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KAśka Re: co za brednie IP: *.gprs.plus.pl 28.05.08, 15:48 > I po trzecie: najważniejsze, jak jakiś debil zaprasza na juwenalia > dodę i feel to niech się nie dziwi że przychodzą wtedy zamiast > studentów dresiarze i lachony z dyskotek i psują nam opinię. No stary sorki ale na Dodzie i Feelu był spokoj jak w kosciele - wiec debilem jestes ty bo pewnie kierowales ruchem na Wittiga Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z PWr Re: hołota z UWr IP: *.magma-net.pl 28.05.08, 17:42 Ja widziałem ostatnio spiącego na przystanku studenta UWr (wiem bo to mój znajomy z LO). Wiec znaczy to że WSZYSCY studenci UWr sypiają na przystankach ?? Jak czytam takie uogólnianie to mnie krew zalewa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ak. Juwenalia: zabawa - tak, wypaczenia - nie IP: *.17.25.213.easy-com.pl 28.05.08, 14:21 Przedstawiciele samorządów studenckich mówią tak jakby nic się nie stało.Jeśli nie potrafią zapanować nad tym motłochem to niech więcej nie organizują takich imprez jak tzw. juwenalia i tyle! Odpowiedz Link Zgłoś