Gość: mauser
IP: *.enh.org
07.01.02, 20:29
Kiedys bylo to super centrum, jedyny w okolicy sklep, gdzie mozna zrobic cale
zakupy.
Teraz: mordownia - lombard w podziemiach, pijalnia wody [vudy] na dole,
okratowana ksiegarnia z 10 ksiazkami na krzyz i lumpex na gorze. Calosc -
odrapana, popisana i odkruszona od dolu przez tiry.
Czy nie czas rozprawic sie z tym miejscem?