faktor8
17.06.08, 08:48
Jeśli funkcjonowanie szpitala im. Babińskiego poprawiało poziom
opieki nad noworodkami to aż strach myśleć jaki jest ogólny stan tej
dziedziny służby zdrowia. W bardzo dramatycznych dla mnie
okolicznościach zetknąłem się z tamtejszym oddziałem neonatologii.
Brak współpracy z innymi oddziałami szpitala, brak zaangażowania w
walce o życie maluchów, niedostateczna opieka nad nimi to tylko
część moich skojarzeń. To co tam przeżyłem sprawia, że bardzo cieszę
się ze zrównania szpitala z ziemią.