Jak śródmiejska policja dba o swój sprzęt

18.06.08, 09:45
A ja wiem dlaczego tak o nia dbaja. Jestem uzytkownikiem Kii Cee'd
od roku i w tym czasie zrobilem ok 50 tys. km tym autem. Samochod
mimo ze w miare komfortowy, ladny, z wnetrzem dobrze wykonanym i
wykonczonym dobrymi materialami to trapia go liczne problemy. Moje
auto doczekalo sie juz szeregu usterek takich jak:
- awarie systemu audio (to akurat najmniejszy problem)
- zatarcie lozysk paska wieloklinowego alternatora,
- wada fabryczna w ukladzie zawiszenia (samochod od poczatku nie
utrzymywal toru jazdy na wprost, niezbedne byly kontry kierownica,
ogumienie - mimo uzywania dwoch kompletow opon: letnich i zimowych,
zostalo zniszczone przy ok 40 tys. km, koniecznosc regulacji
zbieznosci po ktorej na nowych oponach auto dalej sciaga i nie
trzyma kierunku jazdy na wprost a kierownica jest odchylona w
polozeniu neutralnym),
- problemy z rozruchem samochodu, nie wiadomo do dzisiaj co to jest,
serwis twierdzil ze kluczyk, potem wychodzilo ze to alarm ale to cos
posredniego - auto juz dukrotnie zostalo unieruchomione i niezbedna
byla interwencja asistance (przyjezdzala laweta zeby sciagnac je do
serwisu).

Ponadto nie wiem jak inne ale Serwis GAM Wroclaw to porazka.
Omijajcie go z daleka. Policjanci za jakis czas bardzo beda klac na
te kiee mimo ze ladne, komfortowe, wygodne i dosc ekonomiczne.

PS: moja ciekawa obserwacja to to ze wszyscy (podkreslam wszyscy)
Koreanczycy z LG i poleglych, ktorym przysluguja auta sluzbowe
jezdza samochodami niemieckimi. LG uzywa passatow, ktoras z
podleglych spolek Vectr itp. Nie widzialem jeszcze we Wroc
Koreanczyka w koreanskim aucie. Jak ktos z was widzial niech pisze.
Kiedys w 1996 r. w powiecie nyskim skad pochodze, koreanczycy z
samsunga zakladali telefonie swiatlowodowa - jezdzili fiatami.
Czyzby wiec slynny fiat g..o wart byl lepszy od ich motoryzacji -
wtedy jeszcze nie wiedzialem co to jest koreanska motoryzacja ale
dzisaij ten fakt chyba oddaje choc po czesci jej stan.
    • Gość: vrclv Re: Jak śródmiejska policja dba o swój sprzęt IP: *.ssp.dialog.net.pl 18.06.08, 10:05
      Z doświadczeń dużych miast gdzie zminiejszono przestępczość wynika
      że najskuteczniejsze są patrole piesze. Taki patrol oczywiście nie
      polega na łażeniu bez celu i liczeniu że akurat cos ktoś przeskrobie
      tylko na nieustannym kontakcie z mieszkańcami rewiru, administracją,
      monitorowaniu najbardziej ciemnych zaułków, wskazywaniu miejsc do
      uporządkowania innymi słowy spowodowaniu żeby ciemne typy nie czuły
      sie komfortowo i widziały że policja wspólnie z tubylcami dogląda
      terenu. Tymczasem teraz policja podjeżdża opancerzona w samochodzie
      i tylko na wezwanie kiedy zwykle jest już po zawodach. Na ten temat
      jest nawet praca wydana pod tytułem "Wybite szyby", niestety nie
      widze aby nasza policja była skłonna skorzystać ze sprawdzonych
      wzorców.
      • Gość: n Re: Jak śródmiejska policja dba o swój sprzęt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.08, 10:49
        Poniekąd masz rację, ale wpierw muszą być obsadzone patrole zmotoryzowane, które załatwiają interwencje. Sytuacja kadrowa policji powoduje, że w patrol pieszy nie ma już kogo wysłać.
      • Gość: posterunkowy lew Re: Jak śródmiejska policja dba o swój sprzęt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.08, 14:55
        we Wrocławiu jest 250 nieobsadzonych etatów policyjnych i to przede wszystkim w plutonach patrolowych oraz sekcjach dochodzeniowo-śledczych a więc na przysłowiowego buta nie ma kogo wysłać skoro brakuje już policjantów aby obsadzić załogi zmotoryzowane. Na pewno nie będzie lepiej bo powoli już nie ma chętnych kandydatów do policji a inni mając dość dziadoskich pensji odchodzą. To właśnie z tego powodu wynika ten długi czas oczekiwania na interwencje. Dodam też, że na niektórych komisariatach już nie planuje się służby nocnej bo nie ma skąd wziąć ludzi. Na załatwienie zwykłej kolizji czasem czas oczekiwania przekracza 4 godziny. No ale trzoda w cegielni na pl. muzealnym czuje się dobrze i problemów nie widzi. Ahoj trzodo.
    • Gość: Piotrek Re: Jak śródmiejska policja dba o swój sprzęt IP: *.tatarek.com.pl 18.06.08, 10:21
      Nieprawda, kadra menedżerska z LG jeździ właśnie Cee'd-ami, nie sądzę, żeby były to samochody prywatne.
      • kz_karlovitz Re: Jak śródmiejska policja dba o swój sprzęt 18.06.08, 13:15
        Jakimi cee'dami? Byles kiedys pod LG?
        Moj brat tam pracowal - bardzo krotko ale pracowal. Tak sie akurat
        zlozylo ze raz wizolem go na rozmowe i potem stalem na parkingu i
        czekalem na niego. A raz odbieralem go z pracy. Stalem na dwoch
        roznych parkingach - jedyny cee'd jaki tam byl to byla moja kia.
        Wszyscy Koreanczycy podjezdzali passatami. Bylo 3 sztuki czarnych i
        jeden "kawa z mlekiem". W miescie widzialem kilka razy Koreanczykow
        w czarnych passatach, raz pod tesco w jasnym - chyba kremowym i raz
        Koreanczyka w srebrnej vectrze. Jedyny koreanski samochod jaki
        zauwazylem na parkingu oprocz mojego, to jak bylem z bratem na
        rozmowie - hyundai sonata, nowy model. I nie byl to raczej sluzbowy
        bo stal w sektorze zwyklym a nie tym uprzywilejowanym dla
        managementu.
        • Gość: lukas Re: Jak śródmiejska policja dba o swój sprzęt IP: *.dd.ronus.pl 18.06.08, 13:37
          Potwierdzam jeden z podwykonawców LG jeździ vectrami
        • Gość: 4rz Re: Jak śródmiejska policja dba o swój sprzęt IP: 90.156.110.* 18.06.08, 15:13
          niedalek mnie mieszkaja koreanczycy potwierdzam - passaty ale tez
          francuski szmelc ( peugoty )
    • Gość: Marowroc Jak śródmiejska policja dba o swój sprzęt IP: *.chello.pl 18.06.08, 12:54
      Mam tylko jedno pytanie dlaczego policja kupiła tak drogi samochód
      jakim jest Range Rover? Rozumiem, że policja potrzebuje auta
      terenowego ale oni kupili jeden z najbardziej luksusowych i co za
      tym idzie najdroższych.
    • Gość: totek Re: Jak śródmiejska policja dba o swój sprzęt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.08, 13:34
      Zastanawiałem się nad CEEDEM, byłem w salonie. Niestety jakość
      plastików w środku tragiczna. Wszystko skrzypiało przy dotknięciu
      już w salonie. To co będzie po jakimś czasie użytkowania i to zimą.
      • kz_karlovitz Re: Jak śródmiejska policja dba o swój sprzęt 18.06.08, 14:46
        Jako uzytkownik cee'da moge Ci powiedziec ze akurat jego wnetrze to
        akurat atut tego samochodu. Przejchalem 50 tys. km i we wnetrzu nie
        ma skrzypein i trzaskow. Owszem pojawi sie cos na wiekszej
        nierownosci ale ogolnie cisza. Materialy rowniez nie sa najgorsze -
        szczegolnie gorna czesc deski rozdzielczej jest wykonana z bardzo
        fajnego wizualnie i w dotyku tworzywa. Gorzej jest z dolem - zwykly
        tani i badziewny plastik, ale na szczescie nie patrzy i nie dotyka
        sie go za czesto.
        Ja jednak wieksza uwage przywiazywalem do niezawodnosci i tego zeby
        auto nie odmowilo mi posluszenstwa (jezdze glownie trasy Wroclaw-
        Hamburg-Dania) i tu akurat jak na roczny usterek jest za wiele. Moze
        jeszcze jakby serwis inaczej podchodzil do klienta te usterki nie
        bylyby takie frustrujace. Wiem jak funkcjonuja serwisu aut w Danii i
        dlatego jestem tak uczulony na tym punkcie. Nie wiem czy te usterki
        to tylko moje auto czy jest ich wiecej - moj byl kupiony w czerwcu
        2007 wiec byla to jedna z pierwszych serii produkcyjnych. Z
        pewnoscia zdozyli juz usprawnic i dopracowac proces produkcji i byc
        moze auta te teraz lepiej sa wykonywane. Niemniej jednak ja drugi
        raz tego samochodu juz bym nie kupil.
        PS: jesli zas jestes z Wrocka to sproboj udac sie do salonu i
        serwisu przy ulicy Szczecinskiej, bo Kia (GAM) ze Zmigrodzkiej nie
        polecam.
        • Gość: toyo Re: Jak śródmiejska policja dba o swój sprzęt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.08, 12:34
          Yaris i kłopot z głowy.Od września 2000 jazda bezawaryjna i bezobsługowa.
Pełna wersja