rikol
18.06.08, 10:52
Biedny chlopczyk. trafil z deszczu pod rynne. Czemu nie umieszczono go w
rodzinie zastepczej. Swoja droga, moze lekarka z Lublina, ktora chciala
adoptowac 'Agate' domagajaca sie aborcji, moze ta pani adoptuje to dziecko,
ktore jest naprawde potrzebujace? Jesli nikt sie nim nie zajmie, to wyrosnie z
niego kolejny oprawca - bo on niczego innego nie zna, tylko przemoc.