rennee12
20.06.08, 20:02
Może ktoś z Wrocławia wyjaśni tym spoza miasta (np. sąsiadom z północy, czyli
niedowiarkom z Poz) o co u diabła chodzi w tych pseudo pi-arowych imprezach?
jakie wyznawanie miłości do Wro? Czy to może lizanie ran po nieudanych akcjach
promocyjnych EXPO, EIT i fuzji z Drzymałą do której nie doszło? Stanowczo rok
2008 nie jest rokiem Wrocławia, a działania pi-arowe są mocno dyskusyjne