embriao 23.06.08, 15:15 Aaaa i mial twarz jak morda swini i czerwone slepia! Diabel! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: rrr Motorniczy furiat! Nie wchodzić mu w paradę! IP: *.t15.ds.pwr.wroc.pl 23.06.08, 15:19 typowy wrocławianin Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Drajwer rozmowa z motorniczym zabroniona IP: *.tatarek.com.pl 23.06.08, 15:41 więc jak pasażer śmiał zwrócić uwagę?! Hahaha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: o! zasłyszane na zajezdni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.08, 09:46 - Stachu! skarga przyszła na ciebie... - a niech mnie w d... pocałują... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marian Re: Motorniczy furiat! Nie wchodzić mu w paradę! IP: 217.153.224.* 24.06.08, 08:25 A ty pewnie typowy pasikurowiczanin Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tr Re: Motorniczy furiat! Nie wchodzić mu w paradę! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.08, 15:36 czerownym? chyba czarownym! ;-))) rany, jakie wydarzenie, jakby w Polsce było to coś dziwnego. ostatnio jeden motocyklista wyzwał mnie od ch, bo nie chciałem mu zjechać z drogi i w ten sposób pomóc w wymuszeniu na innym aucie pierwszeństwa. I nie napisałem o tym na alert24, bo w Polsce chamstwo wydaje mi się normalne. Odpowiedz Link Zgłoś
morte_macabre Re: Motorniczy furiat! Nie wchodzić mu w paradę! 23.06.08, 15:41 Wzrok dziki, suknia plugawa... Odpowiedz Link Zgłoś
jrk1974 We Wrocławiu to standard 23.06.08, 15:42 Niestety, motorniczy i kierowcy MPK we Wrocławiu to święte krowy. Zazwyczaj zwykłym kierowcom wytyka się, że łamią przepisy, ale to co wyczyniają ci pierwszy też woła o pomstę do nieba. Blokowanie skrzyżowań mimo, że wcześniej widzą, że ewidentnie się na nim nie zmieszczą, przejeżdżanie z premedytacją na czerwonym świetle, podobnie jak i zatrzymywanie się na pasach dla pieszych (też świadome), poza tym nie wjeżdżanie do zatoczek, bo szkoda czasu i traci się swoje miejsce w korku, jak i włączanie się do ruchu bez włączania kierunkowskazu. Raz widziałem jednego geniusza w autobusie, którego widocznie zdenerwowało czekanie (poza godzinami szczytu) za trzema czy czterema samochodami osobowymi na zmianę świateł, więc zjechał na pas do skrętu w prawo i na czerwonym świetle (!) skręcił w lewo w Kromera, wymuszając pierwszeństwo i zatrzymując przy okazji cały ruch. Ale przecież panisko jest z MPK, więc mu wolno! Natomiast pasażerów traktuje się jak worek węgla, a już nie daj Bóg, jeśli taki spróbuje się o coś tego boga za kierownicą o coś zapytać! Może robota kierowców i motorniczych jest frustrująca, ale nikt ich tam chyba na siłę nie trzyma. Ale pewnie się nic innego w życiu robić nie potrafi, więc się wyżywają jeden z drugim na kim popadnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: We Wrocławiu to standard IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.08, 15:52 Ale nie wolno wchodzić na pasy w czasie migającego zielonego! Odpowiedz Link Zgłoś
piast9 Re: We Wrocławiu to standard 23.06.08, 17:54 Gość portalu: a napisał(a): > Ale nie wolno wchodzić na pasy w czasie migającego zielonego! Od kiedy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: We Wrocławiu to standard IP: *.e-wro.net.pl 23.06.08, 17:58 > Od kiedy? od zawsze, miga aby poinformować pieszych że zaraz zmieni się światło a tych na chodniku informuje aby już nie wchodzić, bo nie zdążą przejść Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Julek Re: We Wrocławiu to standard IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.08, 18:08 Za przechodzenie na mrugającym zielonym można dostać mandat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fakir Re: We Wrocławiu to standard IP: *.171.196.2.crowley.pl 23.06.08, 18:35 > Za przechodzenie na mrugającym zielonym można dostać mandat. jakaś podstawa prawna? zielone migające czy nie to dalej zielone... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: g435546645 podstawy sobie poszukaj IP: *.lanet.net.pl 23.06.08, 18:36 mój znajomy dostał mandat 50 albo 100zł Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: We Wrocławiu to standard IP: *.e-wro.net.pl 23.06.08, 18:54 Gość portalu: fakir napisał(a): > zielone migające czy nie to dalej zielone... to sobie wchodź na jezdnię przy migającym, ...powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fakir Re: We Wrocławiu to standard IP: *.171.196.2.crowley.pl 23.06.08, 19:23 Sygnały świetlne dla pieszych nadawane przez sygnalizator S-5 oznaczają: 1) sygnał zielony - zezwolenie na wejście na przejście dla pieszych, przy czym sygnał zielony migający oznacza, że za chwilę zapali się sygnał czerwony i pieszy jest obowiązany jak najszybciej opuścić przejście ... i ani słowa o zakazie wejścia Odpowiedz Link Zgłoś
g625 Re: We Wrocławiu to standard 23.06.08, 19:25 światła w większości miejsc we Wro są źle ustawione, dla pieszych jest minimum 4 s. ciągłego zgodnie z przepisami. polecam sprawdzić to choćby na Kazimierza Wielkiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja a jak cię na tym migającym walnie tramwaj lub ... IP: *.e-wro.net.pl 23.06.08, 20:13 Gość portalu: fakir napisał(a): > Sygnały świetlne ... a jak cię na tym migającym walnie tramwaj lub samochód to niech później twoi bliscy żałobnicy nie lamentują na Alert24 że motorniczy był nie miły, bo sam sobie będziesz winny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fakir Re: a jak cię na tym migającym walnie tramwaj lub IP: *.chello.pl 24.06.08, 00:08 dziękuje za troskę, ale na pytanie dalej opowiedzi nie ma... :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: - Re: a jak cię na tym migającym walnie tramwaj lub IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.06.08, 14:20 > a jak cię na tym migającym walnie tramwaj lub samochód to niech > później twoi bliscy żałobnicy nie lamentują na Alert24 że motorniczy > był nie miły, bo sam sobie będziesz winny Nie. Pieszy znajdujący się na pasach ma pierwszeństwo nawet jeżeli światło już się zmieniło na czerwone, a nie tylko miga. Winny wypadku byłby jedynie gdyby wszedł nagle przed tramwaj nie dając mu możliwości zatrzymania się przed nim - ale jak piesi mają zielone migające to tramwaje ciągle mają "czerwone". Odpowiedz Link Zgłoś
g625 Re: a jak cię na tym migającym walnie tramwaj lub 24.06.08, 14:35 > ale jak piesi mają zielone migające to tramwaje ciągle mają "czerwone". niestety, nie zawsze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pasażerka Re: a jak cię na tym migającym walnie tramwaj lub IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.08, 15:46 czerwone...zielone - jeśli zaczekamy 2 lub 3 minuty to świat nam się nie zawali, ale nam życie ocali -ktoś mądry powiedział "śpiesz się powoli", no i bądźmy dla siebie życzliwi i serdeczni- przecież mamy tylko jedno życie,a co do Kierowców to: niedawno młodej dziewczynie zrobiło się słabo w autobusie - poprosiła o wypuszczenie między przystankami- oczywiście otworzył dzwi i ......zatrzymał autobus, nie zostawił jej - razem z pasażerami zabrali ją do środka żeby doszła do siebie- wszystko skończyło się dobrze.Życzliwość, życzliwość i jeszcze raz życzliwość - jak my im tak oni nam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: - Re: a jak cię na tym migającym walnie tramwaj lub IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.06.08, 16:13 To jest to ewidentny błąd w ustawieniu świateł i po prostu trzeba go zgłosić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JotKa Wszystko jasne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.08, 08:56 Jeśli ten fragment rzeczywiście brzmi: "sygnał zielony migający oznacza, że za chwilę zapali się sygnał czerwony i pieszy jest obowiązany jak najszybciej opuścić przejście", to nie ma wątpliwości. Skoro bowiem "pieszy jest obowiązany jak najszybciej opuścić przejście" to oznacza to (a contrario), że nie wolno mu na przejście wchodzić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fakir Re: Wszystko jasne IP: *.chello.pl 24.06.08, 09:53 no nie do końca się zgodzę, w końcu zakaz wejścia na przejście dotyczy TYLKO światła czerwonego, zielone migające faktycznie nakazuje jak najszybsze opuszczenie przejścia, ale nie jest to tożsame z zakazem wejścia (ot taki odpowiednik żółtego światła) Oczywiście jakbym bym poruszająca się wolno babcia, to już bym nie wszedł, ponieważ jednak chodzę normalnym tempem to jeżeli światła są dobrze ustawione spokojnie zdążam przejść na swoim cyklu (w tym również wliczany jest początek światła czerwonego - który nakazuje najszybsze opuszczenie jezdni i ZAKAZ wejścia) Są krzyżówki we Wrocławiu gdzie da się przejść drugi odcinek jezdni w jednym cyklu tylko w czasie migającego zielonego... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: - Re: We Wrocławiu to standard IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.06.08, 14:17 > sygnał zielony migający oznacza, że za chwilę zapali się sygnał czerwony i > pieszy jest obowiązany jak najszybciej opuścić przejście > ... > i ani słowa o zakazie wejścia Bo w oczywisty sposób wynika z nakazu jak najszybszego opuszczenia przejścia. Jeżeli masz się zmywać z przejścia, to tym bardziej nie możesz się na nim dopiero pojawiać. Ewentualnie, jeżeli jesteś miłośnikiem kretyńskich interpretacji, możesz postawić nogę na przejściu, ale natychmiast musisz wskoczyć z powrotem na chodnik. Odpowiedz Link Zgłoś
droga2 Re: We Wrocławiu to standard 25.06.09, 23:12 nieprawda. zielone migające jest ciągle zielonym. Czasy międzyzielone są tak obliczane, że pieszy wchodzący w ostatniej sekundzie migającego zielonego powinien spokojnie z prędkością 1,4 m/s i dopiero potem zapali się zielone dla pojazdów. NA ZIELONYM MIGAJĄCYM MOŻNA WEJŚĆ NA PRZEJŚCIE. jakbyście się chociaz troche znali na inżynierii ruchu to byście wiedzieli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: domik Re: We Wrocławiu to standard IP: 195.187.134.* 23.06.08, 15:54 wyłapac, wywieźć na Kołymę. Sciągnąć chińskich kierowców. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marian Re: We Wrocławiu to standard IP: 217.153.224.* 24.06.08, 08:26 nie tylko we Wrocławiu - w Warszawie jest jeszcze gorzej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pasażerka Re: We Wrocławiu to standard IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.08, 11:54 nie zgadzam się z Tobą Odpowiedz Link Zgłoś
unhappy Re: We Wrocławiu to standard 24.06.08, 13:41 Gość portalu: pasażerka napisał(a): > nie zgadzam się z Tobą Wszędzie część zawodowych kierowców to psychole. Przy mnie motorniczy wyskoczył z wajchą do przestawiania torów do chłopaka który przebiegł przez tory (na 100% nielegalnie) żeby zdążyć na ten właśnie tramwaj. Psychol musiał to widzieć w lusterku wstecznym. Wysiadł z tramwaju, stanął przy drzwiach (ostatnie drzwi drugiego wagonu) i rzekł: "jak cię matka nie nauczyła czym się może skończyć takie zachowanie to ja ci zaraz pokażę". W ręku cały czas dzierżył metalowy pręt. Po wypowiedzeniu tej dydaktycznej kwestii wrócił na swoje miejsce i pojechaliśmy. Psychol :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ulisseus Re: We Wrocławiu to standard IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.09.08, 21:08 Myślę,że gdyby również kierowcy samochodów troszkę myśleli na drogach to z całą pewnością TAKI motorniczy co to nic w życiu nie potrafi robić mógłby bez trudu wjechać na skrzyżowanie. Zatrzymał się na przejściu dla pieszych?Czy ktoś zapytał czy tramwaj ma taką samą drogę hamowania co samochód osobowy?Nie bo po co to wiedzieć-nawsadzać motorniczemu bo jest najbliżej i tak jest najlepiej. Ilu pasażerów po sygnale wsiada do tramwaju?KAŻDY. A nie wolno pasażerom.A nóż motorniczy przytrzaśnie łapsko to będzie jakieś odszkodowanie i motorniczy dostanie po maj..... Kilka godzin jazdy po mieście i obserwowanie pieszych,pasażerów,kierowców,rowerzystów to wcale nie dziwię się temu motorniczemu,że zareagował tak a nie inaczej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a To teraz artykuł o kierowcach proszę! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.08, 15:55 Idę sobie deptakiem, czyli miejscem niedostępnym dla jakichkolwiek aut (znak zakaz ruchu), a raptem wjeżdża we mnie auto! Trąbi i w ogóle zagrodziło mi drogę! Wiązanka też poszła w moim kierunku! I to tak za każdym razem na Szewskiej jest! Odpowiedz Link Zgłoś
real_mr_pope Motorniczy furiat! Nie wchodzić mu w paradę! 23.06.08, 16:04 I po co skarga? MPK zbada gruntownie sprawę i oznajmi, że nikt nie potwierdza wersji pasażerki. Odpowiedz Link Zgłoś
gelu Re: Motorniczy furiat! Nie wchodzić mu w paradę! 25.06.08, 10:43 Dokładnie! Składałem już kiedyś skargę na jednego kierowcę autobusu. Odpowiedź MPK: "przeprowadzono rozmowę ... bla bla bla ... Kierowca nie przypomina sobie zdarzenia ... bla bla bla.". Odpowiedz Link Zgłoś
kakens Re: Motorniczy furiat! Nie wchodzić mu w paradę! 23.06.08, 16:05 I bardzo dobrze, pasażera trzeba trzymać krótko bo się rozzuchwali. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pp Re: Motorniczy furiat! Nie wchodzić mu w paradę! IP: *.torolab.ibm.com 23.06.08, 16:34 A co to kogo obchodzi, ze maja frustrujaca prace? A tym bardziej, ze ktos jest na urlopie. Jak jest na urlopie to ma wyznaczonego zastepce i on powinien odpowiedziec na skarge. Poza tym jakos w innych krajach sie da, tylko w Polsce motorniczy/kierowca to prostak bez oglady nie potrafiacy odpowiedziec kulturalnie na pytanie, a o znajomosci przepisow nie ma co wspominac. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejzaremba pieskie popoludnie 23.06.08, 16:55 po prostu nie mial dnia. rozumiem czlowieka, kazdemu moze sie zdarzyc... pieskie popoludnie, upadek - polecam wszystkim te filmy, moze ktos go bardziej zrozumie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: podopat Motorniczy furiat! Nie wchodzić mu w paradę! IP: *.dream.net.pl 23.06.08, 17:06 Trzeba powiedzieć że to co dzieje się w tym kraju od kilu dobrych lat ,przechodzi wszystkie pojęte normy ,wszystkim w tym kraju ,no w 90% społeczeństwa ,wydaje sie, że jak mamy demokrację to można wszystko co tylko dusz zapragnie.Chore MPK ,chodź nie wszyscy znam paru normalnych ,każdy na coś narzeka jeden że autobus się spóźnia,drugi że jedzie tak żeby zdążyć w czasie na kolejny przystanek i przy okazji przepisy łamie ,kierowcy motocyki to, w ogóle inni ludzie ,takie CYBORGI,z metalu.Taksówki też swoje robią no bo przecież ludzie się spieszą na lotnisko,a jedno czerwone światło jeszcze nikogo nie zabiło ,niestety jeszcze dużo lat minie ,a śmię twierdzić że nigdy się to nie stanie kiedy bezie w naszym kraju normalnie ,nie dorośliśmy do tego żeby być w uni .Do kiedy w tym kraju władzę będą sprawować ludzie którym obce jest dobro społeczne ,nie chodzi mi konkretnie o którąś partię polityczną to nie ma znaczenia ,czy to po,pis ,czy jakieś inne śmieszne ugrupowanie do wtedy będzie się człowiek spotykał z takimi przypadkami chamstwa na drogach i nie tylko bo ono jest wszędzie ,w sklepie ,urzędzie ,przedszkolu ,szkole itp,no chyba że się zapłaci duża kasę ,wtedy jest wszystko dla nas .My czerpiemy wzorce z tego co nam telewizja pokazuje ,tj.obrady sejmu ,dziennik tv,debata ,uwaga ,a tam jest tylko jeden temat polityka, skandal i kasa Odpowiedz Link Zgłoś
aaaaaaa-aaaaaa Pieszy powinien być sądzony za próbę spowodowania 23.06.08, 17:19 Pieszy powinien być sądzony za próbę spowodowania katastrofy w ruchu lądowym. Ponieważ gdy światło zielone miga nie wolno już wchodzic na tory lub jezdnię. Swoją drogą to motorniczy mógł go przejechać a winny byłby pieszy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MPK Motorniczy powinien być sądzony za niesubordynację IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.08, 18:01 i straty moralne pasażerów. Wrocławscy motorniczy znani sa w polskiej krainie ze swojego niczym nieokiełznanego chamstwa. Swoja drogą ciekawe jest, że pani rzecznik MPK zawsze jest na urlopie kiedy trzeba skomentować sprawę niewygodną dla swojej firmy. A tak przy okazji czy motorniczy wrocławskiego MPK nie byli przypadkiem w zeszłym roku na szkoleniu z kultury osobistej wobec pasażerów.... widać nie wszyscy byli skupieni na tym szkoleniu a szkoda.... Zachowanie motorniczego jest skandaliczne i gdyby firma się szanowała to w najlepszym razie powinna rozwiązac w trybie natychmiaqstowym umowe z tym panem o pracę za porozumieniem stron, choć osobiście obstawiam wersję zwolnienia jednostronnego przez pracodawcę z solidnym uzasadnieniem w świadectwie pracy... bezrobotny też zawód. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eMPeKa Re: Rzeczniczka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.08, 18:30 nie jest na urlopie, ona tylko pojechała na drugi koniec miasta po ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Julek Re: Pieszy powinien być sądzony za próbę spowodow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.08, 18:13 Byłaby prawdopodobnie obopólna wina, ale Al(b)ert 24 miałby swoją wersję. Odpowiedz Link Zgłoś
real_mr_pope Re: Pieszy powinien być sądzony za próbę spowodow 23.06.08, 18:16 A motorniczy powinien być sądzony za próbę zabójstwa pieszego. Też nie miał prawa ruszac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x od kiedy tramwaje sugerują się światłami dla aut? IP: *.lanet.net.pl 23.06.08, 18:39 Odpowiedz Link Zgłoś
real_mr_pope Re: od kiedy tramwaje sugerują się światłami dla 23.06.08, 19:45 Tramwaje chyba niczym się nie sugerują, bo to takie maszyny. Można je zobaczyć na wielu ulicach Wrocławia. Natomiast prowadzący te maszyny "sugerują się" światłami "dla aut", gdy jest im wygodniej niż "sugerowanie się" światłami "dla tramwajów". Odpowiedz Link Zgłoś
droga2 Re: Pieszy powinien być sądzony za próbę spowodow 25.06.09, 23:14 kłamiesz. Odpowiedz Link Zgłoś
etania Motorniczy furiat! Nie wchodzić mu w paradę! 23.06.08, 17:50 Niestety wyjeżdzanie na czerwonym świetle to normalna sprawa. Niemal codziennie rano można to zaobserwować na pl. Dominikańskim. Kiedy ja już mam zielone światło do skrętu w lewo to w tym czasie wyjeżdża mi tramwaj na wprost lub w prawo. Kolejna ciekawostka to wymuszanie przez autobusy. Nie chce mi sie już nawet liczyć ile razy zostałam zepchnieta ze swojego pasa przez autobus na ul. Ruskiej przy fontannie. Całe szczęście, że akurat nikt nie jechał prawym pasem...I niech ktoś mi powie, czy pisanie skarg do MPK ma jakiś sens? czy taki kierowca/motorniczy zostanie odpowiednio ukarany? niesądzę. Rzeczywiście Ci ludzie to święte krowy, którym wszystko wolno :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zalirq Re: Motorniczy furiat! Nie wchodzić mu w paradę! IP: *.t16.ds.pwr.wroc.pl 23.06.08, 20:23 Jak można zostać zepchniętym na prawy pas w tamtym miejscu, skoro wszelkie autobusy skręcające w tą ulicę jadą prosto w zatoczkę? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: - Re: Motorniczy furiat! Nie wchodzić mu w paradę! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.06.08, 14:24 Może etania po prostu nie wie, że ma ustąpić miejsca ruszającemu autobusowi, a lewo i prawo się jej pomyliły? Odpowiedz Link Zgłoś
gazela755 Motorniczy furiat! Nie wchodzić mu w paradę! 23.06.08, 18:05 Tak czytam i poprostu pekam ze smiechu...Gdzies kiedys przeczytalam "GLUPI JAK POLAK W INTERNECIE" sprawdzilam i popieram...DEBILIZM NIEULECZALNY...pluja jeden na drugiego przewaznie ci ktorzy sami nic nie potrafia.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: haunold Motorniczy furiat! Nie wchodzić mu w paradę! IP: *.router.finemedia.pl 23.06.08, 19:35 Sprywatyzować ten relikt socjalizmu i będzie po krzyku. Wtedy okaże się, że można zatrudniać kulturalnych motorniczych. Odpowiedz Link Zgłoś
wielki_czarownik Ale fajny wątek :D 23.06.08, 21:24 Stare czasy się przypominają. Odpowiedz Link Zgłoś
plazzek Re: Motorniczy furiat! Nie wchodzić mu w paradę! 24.06.08, 09:29 Jestem szalony wajchowy Na umyśle niezbyt zdrowy. Kogo zechcę mogę zgnieść Mym tramwajem numer sześć. Hahahahaha Znów się ktoś pod koła pcha Jestem wajchowy MPK Hahahahahahaha Jestem szalony motorniczy Któż odcięte nogi zliczy (alteratywnie: Jestem szalony wajchowy Kroję ludzi na połowy) Czy to dziecko czy staruszka Hej przejadę się po nóżkach... Hahahahaha Znów się ktoś pod koła pcha Jestem wajchowy MPK Hahahahahahaha Odpowiedz Link Zgłoś
wredna2 Czy tylko motorniczy?! 24.06.08, 09:37 Kiedyś napisałam skarge do MPK na takiego "niezrównowazonego" kierowce autobusu. No i odpisał mi sam główny dyrektor szacownego przedsiębiorstwa mpk " że to co opisałam nie może być prawdą, bo kierowca temu / moim słowom!/ zaprzecza!..." Ot - autorytety... "Cóz było robic, ...."! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: (z)wiązka Dajcie ludziom 8000 zł netto a będzie miło i IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.08, 09:55 przyjemnie . Kto oczekuje obsługi jak w hotelu 7 gwiazdkowym za pensję murzyna to się nie doczeka . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joldre jak ja nie lubię takiego pier...enia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.08, 11:02 znajdź sobie pracę za 8000, kto Ci broni? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pasażerka Motorniczy furiat! Nie wchodzić mu w paradę! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.08, 11:27 Istotnie Pan motorniczy nie jest bez winy- puściły mu nerwy, ale zdecydowanie nie wchodzi się na pasy przy migającym zielonym to raz, a dwa- to jacy jesteśmy dla Kierowców? co!- robimy taki jazgot w autobusie czy tramwaju, że głowa mała, ile razy na nas długo czekają, a my nawet nie podziękujemy- życzliwość musi iść w dwie strony.Pozdrawiam warszawkich kierowców (szczególnie ITS). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joldre Re: Motorniczy furiat! Nie wchodzić mu w paradę! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.08, 12:06 o ile jest kwestią dyzkusyjną, czy wchodzić na migajacym zielonym, o tyle bezdyskusyjnie nie wjeżdża się na czerwonym! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szombier Re: Motorniczy furiat! Nie wchodzić mu w paradę! IP: 195.20.110.* 24.06.08, 12:57 1. Jest zakaz rozmowy z motorniczym, więc tym samym uwag słownych. Jak kobiecie coś nie pasowało mogła to wyrażać gestami, nie byłoby problemu. 2. Pasażerowie są ostatnimi w kolejce do zwracania uwag motorniczym! A na przykład w samolocie też kobieta miałaby robić jakieś uwagi pilotom, że samolot startuje mimo jakiegoś czerwonego światełka na pasie? 3. Ruszanie z miejsca na czerownym nie jest zabronione, zabroniony jest wjazd na skrzyżowanie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joldre Re: Motorniczy furiat! Nie wchodzić mu w paradę! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.08, 13:00 rozumiem, że pochwalasz jego zachowanie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: - Re: Motorniczy furiat! Nie wchodzić mu w paradę! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.06.08, 14:30 > 1. Jest zakaz rozmowy z motorniczym, więc tym samym uwag słownych. > Jak kobiecie coś nie pasowało mogła to wyrażać gestami, nie byłoby > problemu. Bardzo naciągana interpretacja. > 2. Pasażerowie są ostatnimi w kolejce do zwracania uwag motorniczym! > A na przykład w samolocie też kobieta miałaby robić jakieś uwagi > pilotom, że samolot startuje mimo jakiegoś czerwonego światełka na > pasie? Pewnie, jeżeli pasażer na przykład zobaczy przed startem chlustający spod skrzydła płyn to ma siedzieć cicho, co? A jak w autobusie zacznie się dymić spod osłony silnika to pasażerowi mają siedzieć cicho, bo są ostatnimi w kolejce do zwracania uwagi, co? > 3. Ruszanie z miejsca na czerownym nie jest zabronione, zabroniony > jest wjazd na skrzyżowanie! Zabroniony jest wjazd za sygnalizator, nawet jeżeli nie wjedziesz jeszcze na skrzyżowanie, nieuku. Odpowiedz Link Zgłoś
real_mr_pope Re: Motorniczy furiat! Nie wchodzić mu w paradę! 24.06.08, 17:59 > 1. Jest zakaz rozmowy z motorniczym, więc tym samym uwag słownych. Rozmowa, przyjmując kolokwialne rozumienie, może zaistnieć przynajmniej między dwiema osobami. Wypowiedź jednostronna nie jest rozmową, tylko monologiem. Zwrócenie uwagi motorniczemu nie łamie więc zakazu prowadzenia z nim rozmów. Idąc tokiem Twojego rozumowania, motorniczy nie miałby prawa nikomu zwrócić uwagi, choćby kulturalnie, ponieważ prowadziłby rozmową. Tak samo wykluczałoby to wszelkie podziękowania za otwarcie drzwi po sygnale odjazdu. Poza tym warto zwrócić uwagę na to, że gdy dwóch motorniczych jedzie w kabinie, to nigdy im ten zakaz nie przeszkadza. > 3. Ruszanie z miejsca na czerownym nie jest zabronione, zabroniony > jest wjazd na skrzyżowanie! Prawda, że ruszanie z miejsca na czerwonym nie jest zabronione. Nieprawdą jest że zabroniony jest wjazd na skrzyżowanie. Czerwone światło oznacza, że nie można przejechać za sygnalizator. I warto pamiętać, że nie można przejeżdżać na zielonym, jeżeli utrudniałoby to pieszym zejście z jezdni. Co, moim zdaniem, przesądza o winie motorniczego w tym przypadku. > 2. Pasażerowie są ostatnimi w kolejce do zwracania uwag motorniczym! > A na przykład w samolocie też kobieta miałaby robić jakieś uwagi > pilotom, że samolot startuje mimo jakiegoś czerwonego światełka na > pasie? Tak. Ponieważ prowadzący pojazd bierze pewną odpowiedzialność za życie i zdrowie pasażerów. Niektórych wprawdzie podnieca nonszalancja i beztroska prowadzenia, ale niektórzy naprawdę lubią czuć się w miarę bezpiecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szombier Re: Motorniczy furiat! Nie wchodzić mu w paradę! IP: 195.20.110.* 24.06.08, 13:00 A co do chamstwa..cham jest cham i tyle Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Świadek Motorniczy furiat! Nie wchodzić mu w paradę! IP: *.wroc.one.pl 25.06.08, 00:13 Nie było was w tym miejscu podczas całego zajścia więc nie możecie się o tym wypowiadać szczerze możecie jedynie iść za większością albo wysnuwać swoje przypuszczenia na temat zaistniałej sytuacji.Ja byłem świadkiem całego zajścia i ewidentnie trzymam stronę motorniczego . Po pierwsze motorniczy przejechał zgodnie z przepisami na swoim świetle.Po drugie mężczyzna wszedł na pasy gdy światło było mrugające zielone a skoro szedł wolno to się zmieniło na czerwone a jakby ktoś nie wiedział to w tym miejscu jest bardzo krótka sekwencja zmiany świateł dla pieszych ze światłami dla tramwajów, za mężczyzną przebiegała jeszcze dziewczyna już na czerwonym świetle widziałem że coś powiedziała pod nosem niestety nie usłyszałem co i poszła. Następnie motorniczy faktycznie się zatrzymał ale nie tak by torować cały ruch wysiadł z tramwaju i zwrócił uwagę pieszemu mówiąc mu dokładnie "czy masz głowę na karku" mężczyzna przestraszony całą sytuacją nic nie odpowiedział i poszedł dalej. Później motorniczy wsiadł już do swojej kabiny aby ruszyć kiedy to do szyby podbiegła dziewczyna i powiedziała że piesi mieli zielone światło wtedy motorniczy sie odezwał "niepytany nie odpowiada" i odjechał. Całą sytuację uważam za bardzo prostą jeżeli ludzie nie nauczą się przechodzić na zielonym świetle to takie sytuacje zaczną nam się mnożyć w zaskakującym tempie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joldre Re: Motorniczy furiat! Nie wchodzić mu w paradę! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.08, 08:53 czy ja się mylę, czy motorniczy nie ma prawa opuszczać w takiej sytuacji trawmaju? Rozumiem, ze pasażerowie byli w nim zamknięci? Odpowiedz Link Zgłoś
g625 Re: Motorniczy furiat! Nie wchodzić mu w paradę! 25.06.08, 08:58 > prostą jeżeli ludzie nie nauczą się przechodzić na zielonym świetle to takie > sytuacje zaczną nam się mnożyć w zaskakującym tempie. czyli jak zwykle źle ustawione światła. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Goa Motorniczy furiat! Nie wchodzić mu w paradę! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.08, 21:17 Dzisiaj ja miałam okazję sie przekonac o braku kultury osobistej u jednego pana motorniczego - nie uogólniam bo nie wszyscy są tacy sami. Pan nie mógł zrozumiec, że jeżeli torowisko nie jest wydzielone z pasa ruchu, to nie ma prawa żądac od kierowcy samochodu zjechania mu z drogi, jeżeli ten ma czerwone światło i nie może tego zrobic. Pan bardzo usilnie dzwonił, a ponieważ stałam na lewym pasie skręcając w lewo, na skrzyzowaniu na którym nie ma zakazu skrętu w lewo i miałam czerwone światło to sądziłam, że coś mam nie tak z autem. Wysiadłam, obejżałam nic nie zauważyłam, więc podeszłam zapytac pana o co mu chodzi. Pan na to powiedział, że mam natychmiast zjechac mu z drogi, czyli przejechac na czerwonym świetle przez skrzyżowanie - innej mozliwości nie było. Kiedy odmówiłam zostałam nazwana kilkoma epitetami i oskarżona, jak to pan ujął, o posiadanie prawa jazdy "za serek i masełko". Nie dośc, że pan nie popisał się znajomością przepisów, bo pytałam kolegów z drogówki, czy aby na pewno mam rację i potwierdzili, to jeszcze jego kultura osobista pozostawiała wiele do życzenia. Kurs życzliwości motorniczym jak widac się na nic nie przydał - chyba ze nie był dostosowany do ich możliwości intelektualnych i nic nie zrozumieli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ulisseus Motorniczy furiat! Nie wchodzić mu w paradę! IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.09.08, 20:59 Pieszy miał już migające światło.Jestem częstym świadkiem jak pieszy spieszy się na swoim czerwonym tylko po to aby zdążyć przed tramwajem.Po co?I tak czeka na przejściu dla pieszych bo jadą samochody.Tramwaj musi pieszego przepuścić a pieszy boi się małych samochodów? Przy ul.Jedności Narodowej kobieta wysiadła z tramwaju linii 1 i nie patrząc na światła przechodziła po czerwonym.Jechał tramwaj linii 6 z Kowal.MIAŁA SZCZĘŚCIE,ŻE TRAFIŁA NA BARDZO DOŚWIADCZONEGO MOTORNICZEGO bo tylko nosem strąciła kierunkowskaz tramwaju. PIESZY JEST BEZKARNY? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: `` Re: Motorniczy furiat! Nie wchodzić mu w paradę! IP: *.toya.net.pl 25.06.09, 22:13 TY KUTAFONIE Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: motorniczy Re: Motorniczy furiat! Nie wchodzić mu w paradę! IP: *.toya.net.pl 25.06.09, 22:14 Ty Skurczybyku. Odpowiedz Link Zgłoś