Politechniczne przedszkole dla inżynierów

25.06.08, 10:24
Taa.. cudowny pomysł.

Przez rok nadrabiasz zaległości ale później nie masz żadnej pewności, że
dostaniesz się na kierunek na który chcesz iść. A w takim wypadku jest to rok
stracony.
    • Gość: student Politechniczne przedszkole dla inżynierów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.08, 11:13
      Dlaczego nie dziwie sie ze nie chca isc na wydział budownictwa
      hehehe bo tam trzeba miec nerwy ze stali by przetrwac kazdy kolejny
      semstr, a nauki i projektow jest masa. Wydział polecam tylko
      odwaznym i wytrwalym:) Powodzenia:)
      • papierowa.szklanka Re: Politechniczne przedszkole dla inżynierów 25.06.08, 14:57
        nie przesadzaj z tym budownictwem..
        • anuszka_ha3.agh.edu.pl Doskonały pomysł 25.06.08, 19:41
          To JEST doskonały pomysł.
          Polska potrebuje inżynierów. Tymczasem na studia ścisłe i techniczne przychodzi
          coraz mniej kandydatów. Jest tak dlatego, że są źle uczeni w szkołach - okrojony
          materiał z przedmiotów ścisłych i niekompetentni nauczyciele. Młodzież
          skrzywdzona nieudolną reformą edukacji po prostu boi się przedmiotów ścisłych. W
          tej sytuacji politechniki jeżeli chcą się utrzymać, to muszą studentów douczać.
          I bardzo dobrze. Wszystkim to wyjdzie na korzyść - lepiej jest w dzisiejszych
          czasach być inżynierem niż humanistą. Łatwiej o dobrze płatną pracę. A wielu z
          tych uczniów, co uważają, że nie mają zdolności do przedmiotów ścisłych, po
          prostu było źle nauczanych.
          • Gość: werra Re: Doskonały pomysł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.08, 09:18
            Masz rację ale a PWr. nikt nikogo nie nauczy :-)
            • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Doskonały pomysł 26.06.08, 09:38
              > Masz rację ale a PWr. nikt nikogo nie nauczy :-)

              Znam paru bardzo dobrych naukowców na PWr. Jeden studiował tam, miał bodaj
              indywidualny tok studiów, a teraz robi doktorat. Poziom pewnie zależy od
              wydziału i może różnić się w poszczególnych zakładach. Ale widać, że jak ktoś
              chce, to może.
    • Gość: EksPO Lepiej od razu szkołę! IP: *.zone4.bethere.co.uk 25.06.08, 11:15
      Proponuję 5 lat takich studiow, dla tych jeszcze mniej zdecydowanych.
    • Gość: G. Re: Politechniczne przedszkole dla inżynierów IP: *.lanet.net.pl 25.06.08, 11:32
      Równie dobrze można odpaść po roku studiów.
      Ładnie nadrabiają braki i to się chwali.
    • Gość: bet Politechniczne przedszkole dla inżynierów IP: *.de.ibm.com 25.06.08, 13:44
      niezly kretynizm. mam nadzieje ze to rozwiazanie jest tylko opcja. bo np ktos
      jest zdecydowany ze chce studiowac architekture i po roku sie nie dostaje.
      rozwiazanie bez sensu, a tak naprawde chodzi o kase (brak przedmiotow
      zawodowych, laborek na 1 roku).
      • Gość: kooba Re: Politechniczne przedszkole dla inżynierów IP: *.t19.ds.pwr.wroc.pl 25.06.08, 14:16
        Tak, kretynizm, spisek i co jeszcze wymyślisz?

        A, że nie masz pewności, że dostaniesz się na wymarzone studia to chyba zupełnie
        zwyczajna sprawa na każdej uczelni wyższej.
        • Gość: bet Re: Politechniczne przedszkole dla inżynierów IP: *.de.ibm.com 25.06.08, 15:08
          ale w tym przypadku nie dostajac sie na wymarzony kierunek tracisz rok. tylko o
          to mi chodzi. no ale na szczescie nie ma przymusu.
          • Gość: ja Re: Politechniczne przedszkole dla inżynierów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.08, 17:46
            prawda jest taka, ze większośc co poszła na skp to ci ktorzy nie dostali sie od
            razu na wymarzone kierunku.
            ja nie jestem na skp. ale przyszlo do nas trochę takich osób po tym studium i
            mówią ze to jest jedyny pozytyw, że mieli jeszcze szansę, bo w zwykłej
            rekrutacji nie dali rady.

            ale ogolnie to to przedszkole ma więcej wad. teraz mają wielkie zaległości,
            niesprawiedliwe terminy zapisów (w sensie za późno)
      • Gość: Boso & Kaczo Re: Politechniczne przedszkole dla inżynierów... IP: *.natpool8.outside.ucf.edu 25.06.08, 18:50
        To nie jest zaden "kretynizm"... Tak dzialaja normalnie studia w
        takich krajach jak USA, czy Kanada! Student jest przyjmowany przez
        konkretna uczelnie ale nie kierunek, czy wydzial. A potem moze
        sie zastanawiac i wybierac jaki bedzie jego "major"
        (czyli specjalizacja). I zwykle ma wiecej nizli
        rok czasu na dokonanie swojego wyboru!!
    • Gość: bartek Re: Politechniczne przedszkole dla inżynierów IP: *.magma-net.pl 25.06.08, 15:31
      Taa, w tym oku skończyło 500 osób SKP ... zaczęło 530 bodajże, zostało trochę
      ponad 200 ;) Pozdrawiam
    • Gość: a Re: Politechniczne przedszkole dla inżynierów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.08, 16:32
      Pomysł świetny powinni dodać jeszcze jeden kierunken Savoir-vivre to takie zajecia na którym studentom z polibudy wytłumaczą następujace tematy :

      1. alkohol można pić w mniejszych ilościach niż całkowity zgon
      2. jesli sie wypije nie tzreba rzygać sr.. i lać w miejsca publicznych
      3. jako też drzeć ryja
      4. okono w akademiku czy lepiej wyrzucać telewizor meble czy smieci

      dla prymusów zaś :
      seminarium dziewczyny a co to jest |
    • Gość: a Re: Politechniczne przedszkole dla inżynierów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.08, 17:55
      Polibuda jest dla geniuszy ...

      Jak ktoś nie wierzy to niech idzie na dowolny kierunek i przetrwa I sem

      POLECAM
      • Gość: Student 5 roku PWR Re: Politechniczne przedszkole dla inżynierów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.08, 23:21
        Dla geniuszy?? buahaha ogolnie poziom na polibudzie sie obnizyl znacznie...
        koncze wydzial elektroniki i jakos sie nie przemeczalem przez te lata..
        wystarczy byc jako tako niezlym z matmy, zeby sobie spokojnie dac rade.
    • Gość: uni Re: Politechniczne przedszkole dla inżynierów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.08, 23:52
      przyjeli wiesniaków na politechnikęi teraz trzeba ich uczyć podstawowych zasada zachowania w mieście
    • Gość: T. Politechniczne przedszkole dla inżynierów IP: *.as.kn.pl 26.06.08, 00:08
      Ja teraz uczę się na SKP. Pisałam maturę z historii i WoSu, ale w wakacje stwierdziłam, że chciałabym iść na PWr. Gdyby nie ten kierunek nie miałabym szansy nadrobić zaległości z fizyki czy matematyki (skończyłam licem, klasę lingwistyczną). Nie jestem z Wrocławia, moje miasto jest oddalone o 400km. Uważam, że warto było przyjechać.
      Oczywiście nie było łatwo nadrobić znaczną partię materiału. Ale najważniejsze że dostałam szansę, nie musiałam tracić roku.
      Studiowanie na SKP nie jest wcale takie łatwe, ponieważ gdy się nie ma się jeszcze wybranego kierunku studiuje się przedmioty, które okazują się później niepotrzebne. I jeżeli student innego kierunku skończył np. 60 kursów, to student SKP 60.

      Nie rozumiem dlaczego niektórzy są zdziwieni, że nie mają pewności, że nie dostali się np. budownictwo. Warunki dostania są jasno napisane. Dlaczego jedni studenci mają być przyjmowani "tradycyjnie" na podstawie konkursu świadectw, a inni studenci (z SKP) mają być przyjęci na ten wydział jeżeli mają same tróje? Sama deklaracja chęci pójścia na dany wydział nic nie oznacza!
      Każdy miał takie same szansę, skoro nie wykorzystał jej, przestał się uczyć to niech się nie dziwi, że nie dostał się na to co chciał i ma zmarnowany rok!
      Pozdrawiam,
      T.
      • Gość: T. Re: Politechniczne przedszkole dla inżynierów IP: *.as.kn.pl 26.06.08, 00:09
        "I jeżeli student innego kierunku skończył np. 60 kursów, to student SKP 60."
        Błąd!
        miało być: "I jeżeli student innego kierunku skończył np. 60 kursów, to student SKP 70."
    • Gość: Inżynier Politechniczne przedszkole dla inżynierów IP: *.chello.pl 26.06.08, 05:35
      SKP jest sukcesem tylko w teorii. Nabór jest bardzo słaby - już na starcie
      pozostaje kilkaset wolnych miejsc, na które nie ma chętnych. Dlatego przyjmuje
      się wszystkich kandydatów, którzy tylko się zgłoszą (dla porównania: średnio na
      PWr jest po 2 osoby na miejsce).

      Jakie są skutki braku odsiewu widać gołym okiem - wystarczy obejrzeć sobie, w
      jakim stanie po kilkunastu miesiącach eksploatacji jest służący SKP koszmarek,
      czyli budynek C13. Pulpity zostały zabazgrane w piorunującym czasie...

      Ale najciekawsze jest to, co wprowadzenie SKP spowodowało na innych wydziałach
      Politechniki - totalne przewrócenie do góry nogami siatek zajęć na pierwszych
      latach studiów, aby dostosować się do przyjmowania tych przedszkolaków (z
      pierwszego roku wyleciały prawie wszystkie przedmioty kierunkowe).

      Podsumowując - moim zdaniem SKP to jedna wielka klapa. Im szybciej zostałoby
      zlikwidowane, tym lepiej. Jeśli Politechnika szczyci się tym, że jest jedną z
      czołowych uczelni w kraju, powinna liczyć na najlepszych absolwentów szkół
      średnich, czyli takich, którzy mają swoje zainteresowania i wiedzą po co idą na
      studia techniczne (i na jakie).
    • ronald01 i bardzo dobrze ! 26.06.08, 09:07
      dzięki temu co niektórzy nie będą zajmowali miejsc na kierunkach, na
      które mamusia czy tatuś z ambicjami posłali swojego pupila, a ten
      potem po pierwszym semestrze wylatuje i to z przedmiotów
      podstawowych na swoim kierunku. Punkty były najbardziej
      niesprawiedliwym kryterium rekrutacji. Dawno już mówiłem głośno o
      tym, że właśnie tak powinna wyglądać cała rekrutacja na uczelnie
      wyższe. Ukończyłem tą uczelnię, ale na innym kierunku niż chciałem,
      bo "punkty" odebrały mi szansę, a z wydziału na który chciałem się
      dostać, ponad połowa ludzi odpadła po pierwszym semestrze, z tego,
      co dla mnie było "bułką z masłem".
Inne wątki na temat:
Pełna wersja