Robert Apiecionek: Na czesankach się nie znam

16.07.08, 21:44
Akurat!!! Taki z niego fachowiec jak.........! Wygrał konkurs
hahahaha, a o firmie nie wie NIC. Platforma grzmiała jak PIS
obsadził kilka stanowisk w ciągu 2 lat, ale tym co wyprawia pokonała
PIS stokrotnie i to w ciągu kilku miesiecy. BRAWO!!! Należy
się "złoty medal". Widać, że PO wyznaje filozofię Kalego i karuzela
stanowisk kręci się dalej. KTO NASTĘPNY???
    • obseerwator bez urazy, ale 16.07.08, 21:48
      gdyby się znał na plecionkach, a nie znał na biznesie byłoby
      znacznie gorzej.
      • maks-777 Re: bez urazy, ale 16.07.08, 21:53
        koledzy Misiak i Hanczarek pomogli???
        Ale rzygi!!!!
    • Gość: kacper_33 Kolesie IP: *.centertel.pl 16.07.08, 22:26
      Tomasz Misiak, Tomasz Hanczarek, Leszek Jankiewicz i Robert Apiecionek wspólne
      biznesy, razem w radach nadzorczych firm prywatnych, wszyscy razem w PO. A teraz
      jeszcze to, może już dość kolesiostwa i tego co się dzieje. A swoją drogą
      dziennikarze śledczy mają doskonale podany temat jak na tacy tylko trzeba się
      tym zająć. Tego to nawet w naszym kraju za czasów SLD nie było. Dla mało
      wtajemniczonych wymienię tylko jedną z firm a właściwie profil jej działalności
      - Sieć sklepów nocnych z Alkoholem. No może jeszcze jeden profil działalności
      Dyskoteki nazwy bardzo znane w naszym mieście. Te same rady nadzorcze ci sami
      kolesie ale prywatny biznes to jak widać za mało......
      • Gość: kacyk Re: Kolesie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.08, 22:38
        masz rację kacper. to wiemy, tylko im udowodnij, że to jest nielegalne. sęk w
        tym, że to jest legalne. a polega na tym, że zna się w mieście odpowiednich
        ludzi i oni ich od lat znają. teraz sami są takimi, których warto znać. że to
        dupki, wiem najlepiej i z bliska, ale nie mogę powiedzieć skąd :) tacy nami
        rządzą, takich wybieraliście w wyborach. taki był wybór.
        • Gość: Łoś_bimbacz to dziecko neostrady! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.08, 22:49
          > Znalazłem w internecie ogłoszenie i wysłałem swoje CV. Okazało
          się, >że mam przygotowanie merytoryczne i doświadczenie, bo konkurs
          >wygrałem.

          buhahah, a jaki jest kod dostępu do tej strony:)???
          Ale trzeba przyznac, to dziecko neostrady że ma POczucie "chumoru":)
          • Gość: Digger netu Re: to dziecko neostrady! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.08, 16:16
            Cała prawda!!!!
            Juz wiem!!! Oni tak to robią:
            www.msp.gov.pl/index_msp.php?dzial=144&id=3342
            Cała prawda na talerzu, ale nie mów nikomu.
            www.msp.gov.pl/index_msp.php?dzial=126&y=2008&m=4
            Widać rozpoczął się sezon na ogórki.
        • Gość: kacper_33 Re: Kolesie IP: *.centertel.pl 16.07.08, 22:54
          Dlatego napisałem że to jest doskonały temat dla dziennikarzy śledczych. A
          resztę z wyeliminowaniem patologii zrobi konkurencja polityczna jak złapią się
          za łby. Tak masz rację ta patologia jest legalna, choć muszę przyznać że mam
          wątpliwości czy coś takiego do końca jest legalne. Ale to moje zdanie dotyczące
          legalności. Natomiast jest nie moralne a skoro PO ma takie piękne slogany to
          może zacznie od siebie a nie od opluwania innych. Ciekawe co na to pani Pitera
          dla niej pewnie nie ma problemu bo to jedna opcja.
          • Gość: Zyga Re: Kolesie IP: *.adsl.alicedsl.de 16.07.08, 23:33
            Historia powstania ich pierwszej i zdaje sie najwiekszej firmy tez jest
            interesujaca. Tam tez wszystko bylo legalne, ale temat interesujacy dla
            dziennikarzy. Chyba wszyscy zainteresowani tematem wiedza o jaka firme chodzi ...
            • qwert_y Re: Kolesie 17.07.08, 09:05
              Gość portalu: Zyga napisał(a):

              > Historia powstania ich pierwszej i zdaje sie najwiekszej firmy tez jest
              > interesujaca. Tam tez wszystko bylo legalne, ale temat interesujacy dla
              > dziennikarzy. Chyba wszyscy zainteresowani tematem wiedza o jaka firme chodzi .
              > ..

              Ja nie wiem... o jaką firmę chodzi?
        • Gość: max Re: Kolesie IP: *.generacja.pl 18.07.08, 07:54
          to że cos jest zgodne z prawem, nie znaczy że jest słuszne, gdyby w
          GW pracowali dziennikarze a nie potakiwacze mogliby np. przypomnieć
          wieloletni zakaz handlu alkoholem na stacjach benzynowych.
          Był to swego rodzaju ewenement w Polsce.
          Mnie np ciekawi czy nie było to spowodowane powiązaniami mniej lub
          bardziej formalnym ww. kolesi z pewna siecią sklepów alkoholowych.
    • Gość: Gordon W czym Platforma jest lepsza od PiS-u? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.07.08, 23:19
      W czym Platforma jest lepsza od PiS-u? W kolesiostwie. Na wszystkim chcą
      zarabiać, nawet na służbie zdrowia!
    • Gość: Norman "Biznesmen od Włóczek" IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.07.08, 23:24
      Oto fachowiec jakich mało, światowej sławy znawca biznesu i ekonomii, kapelusze
      z głów – nadchodzi "Biznesmen od Włóczek"!!!
    • Gość: Hors Wrocław to miasto Platformy IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.07.08, 23:31
      Wrocław to miasto Platformy, my Platformersi będziemy tutaj robić co nam się
      podoba. Możecie nam naskoczyć!!!
      • Gość: Howard Re: Wrocław to miasto Platformy IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.07.08, 23:33
        Jest tylko jedna osoba, która może zrobić tu porządek Rafał Dutkiewicz – jesteś
        naszą ostatnią nadzieją ...
        • Gość: Magog Re: Wrocław to miasto Platformy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.08, 23:53
          A dlaczego GW sie nie zainteresowała jakie kwalifikacje na
          wiceprezydenta miasta miał Jackiewicz albo jakie kwalifikacje na
          dyrektora Pamięć i przyzłość ma asystent partyjny Ujazdowskiego
          Mutor? Przez kilka lat zero czujności a teraz taka aktywność i
          czujność dziennikarska? Rozum podrożał czy odwaga staniała?
    • Gość: jama Robert Apiecionek: Na czesankach się nie znam IP: *.umwd.pl 17.07.08, 07:28
      Nie wiem, czy ja dobrze zrozumiałam, ale konkurs był w innym
      mieście. Nie wiem jak Wy, ale ja lubię miec jakieś dowody zanim
      zacznę wydawac o kimś tak radykalne sądy. Po prostu nie znam
      człowieka. Byc może faktycznie wygrał ten konkurs (może jako
      specjalista finansowy). W końcu nastapiła ostatnio zmiana przepisów
      i rada nadzorcza dostała nowe zadania w zakresie zatwierdzania
      bilansów. Poza tym księgowy, czy dyrektor finansowy idąc do nowej
      firmy nie musi znac się na merytoryce produkcji, tylko wiedziec jaki
      jest ekonomiczny wpływ operacji i jak to ując na kontach.Poza tym
      kązdy musi gdzieś pracowac. A co do "kolesiostwa": byc może
      faktycznie się znają, ale chyba jak ktoś prowadzi biznes to chyba
      nie są wyjatkami, bo w niektórych branżach są jeszcze bardziej
      hermetyczne środowiska. Nie znaczy, że to POpieram, ale chyba tu
      trochę za dużo szumu i faktycznie może sprawdźmy kompetencje
      wszystkich dyrektorow w Urzędach. I tych po prawej i po lewej. A
      może lepiej: sprawdźmy jakie mają kompetencje osoby zatrudniane w
      prywatnych firmach na różnych stanowiskach "po znajomości"....
      • Gość: yuss Re: Robert Apiecionek: Na czesankach się nie znam IP: *.ifd.uni.wroc.pl 17.07.08, 08:59
        Mnie ciekawi ten konkurs. Jakie tam byly pytania, rozmowy. Rozumiem, ze
        kierowanie nie musi oznaczac pelnej znajomosci kazdego kata zakladu. Jednak sa
        sprawy istotne, nie da sie kierowac firma bez znajomosci rynku i produkcji samej
        firmy. Czy do konkursu staneli tez np. byli pracownicy ?
        • Gość: gosc Re: Robert Apiecionek: Na czesankach się nie znam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.08, 12:31
          Jeśli ciekawie cię taki konkurs to co za problem...ukończ kurs, który da ci pełne prawo startu do takich rad, wówczas będziesz wiedzieć jakie są pytania, rozmowy. Co do reszty wypowiedzi...jeśli nie znasz się na robieniu skarpetek, ale wiesz JAK, ZA ILE, GDZIE, KOMU i W JAKI SPOSÓB SPRZEDAĆ to po co masz wiedzieć jak się robi skarpetki??? Zastanówcie się nad tym, a nie paplacie co ślina na język przyniesie.
      • Gość: kokoko Re: Robert Apiecionek: Na czesankach się nie znam IP: *.171.19.130.crowley.pl 17.07.08, 09:29
        ja tobie powiem na czym sie znaja, na przekretach. ci ludzie nie
        placa swoich budzetowych zobowiazan i sporej czesci prywatnych, maja
        wszystkich za nic. ktos dobrze napisal tylko na dudiego trzeba
        glosowac.
        malo tego wiekszosc z nich nie jest z wroclawia, to miasto znaja od
        paru lat i oni sa naszymi radnymi buhaha.
        zobaczycie ze przy nastepnych wyborach POleci na pysk ta banda
        wzajemnej adoracji.
      • Gość: Znawca Re: Robert Apiecionek: Na czesankach się nie znam IP: 192.28.65.* 17.07.08, 10:58
        Jama, od ponad roku śledzę wszystkie, powtórzę WSZYSTKIE portale o
        pracy na całym Dolnym Śląsku. Takiego anonsu nie było. Powtarzam
        NIE BYŁO!!!
      • Gość: Znawca Re: Robert Apiecionek: Na czesankach się nie znam IP: 192.28.65.* 17.07.08, 11:03
        I jeszcze jedno. Jak starasz się o pracę, to podstawowym obowiązkiem
        jest zgromadzić informacje o firmie. Im więcej tym lepiej.Jest to
        jedno z podstawowych pytań w procesie rekrutacji/konkursu. Jeżeli
        nie wiesz o firmie nic, o jej profilu, produktach itd. na wstępie
        jesteś skreślona. Wszyscy o tym wiedzą!
    • Gość: dw112 Robert Apiecionek: Na czesankach się nie znam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.08, 10:42
      Kwalifikacje to powinno się sprawdzić najpierw dziennikarzom,
      bo siła ich wypocin jest wielka a odpowiedzialność i rzetelność
      żadna!!
      Np pani Agata Saraczyńska pisze o sztuce,zna się na technologii
      nawet szkła, pisze o pokrzywach, o rabatkach, sałacie...
      a ostatnio nawet o misiu w zoo i pp.Gucwińskich...
      czekam na artykuł o astronomii
    • cclement Robert Apiecionek: Na czesankach się nie znam 17.07.08, 17:41
      Wiadomość niebawem zostanie usunięta ze względu na złamanie prawa
      lub regulaminu

      ... więc nie chce mi się pisać :)




    • Gość: darek_w1 Poziom dziennikarstwa IP: *.lan.pop.pl 17.07.08, 20:53
      Nie komentuję sprawy czy przynależność partyjna miała związek z
      wygraniem konkursu bo to zupełnie inna sprawa, ale pytania stawiane
      przez dziennikarza świadczą albo o złej woli, albo o kompletnym
      braku rozumu. Czy dyrektor linii lotniczych musi być pilotem? Czy
      dyrektor fabryki samochodów musi być kierowcą rajowym? Ba, czy w
      ogóle musi mieć prawo jazdy? A jeśli ma prawo jazdy kategorii B to
      czy może być dyrektorem fabryki autobusów, czy powinien wyrobić
      sobie prawo jazdy kategorii E, żeby mu jakiś dziennikarz nie
      zarzucił niekompetencji? A Apiecionek przecież nie został nawet
      członkiem zarządu, tylko rady nadzorczej czyli organu rozliczającego
      zarząd z wyników finansowych, a do tego potrzebny jest ekonomista, a
      nie specjalista od włókiennictwa.

      Tak swoją drogą ciekaw jestem czy dziennikarz Wojciech Szymański wie
      np. jaką moc pobiera z sieci energetycznej maszyna drukarska, na
      której drukowana jest Gazeta Wyborcza, a jeśli nie wie to czy nie
      oznacza to braku kompetencji aby pracować jako dziennikarz ;-)

Inne wątki na temat:
Pełna wersja