przemoc w okolicach Legnickiej

16.07.08, 23:30
Zostałam zaatakowana przez dwóch młododocianych złodzieji w
okolicach ulicy Legnickiej/Inowrocłąwskiej.Zdarzenie miało miejsce o
godzinie 20.00. czyli było widno i dużo ludzi oczywiście jakby się
mogło wydwac.Idący za mną sprawcy usiłowali wyrwac mi torebkę,
popchnęli mnie , upadłam i doznałam obrażeń głowy.
Czy ktoś może miał podobne zdarzenie? nie wiem czy jakaś szajka tam
wojuje, czy też poprostu padłam ofiarą przypadkowo.mieszkam w tych
okolicach dlatego pytam, jednocześnie ostrzegam wszystkich.
    • Gość: tyrmand Re: przemoc w okolicach Legnickiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.08, 03:43
      Bardzo Pani współczuję.
      Ci co to zrobili to zwykłe ludzkie szmaty, które nie mają honoru.
      Jak można atakować innych bezbronnych ludzi.
      Ich matki i ich ojcowie oraz tzw. masowa kultura nie przekazali im podstawowych
      wartości moralnych i etycznych. Szacunek dla innych ludzi, szacunek dla kobiety
      to są pojęcia zupełnie im nie znane.
      Należy ich tępić jak zwykłe parszywe robactwo.
      Niech spadnie na nich najgorsze zło tego świata.


    • Gość: wroclawianin Re: przemoc w okolicach Legnickiej IP: *.wroclaw.mm.pl 17.07.08, 13:10
      Zapewne zostali chwilę wcześniej wypuszczeni z pobliskiego komisariatu ze
      względu na niską szkodliwość społeczną wcześniej popełnionego czynu. Współczuje
      przykrego zdarzenia.
      • Gość: na zimno Niech Pani sie zwroci do calkiem nowo IP: *.dip0.t-ipconnect.de 17.07.08, 13:14
        obsadzonego ministerstwa wszelkiej sprawiedliwosci.

        Cala nadzieja w nich.

        • czechofil Re: Niech Pani sie zwroci do calkiem nowo 17.07.08, 13:30
          Smaczku (a raczej niesmaku) dodaje całej tej sprawie fakt, że
          dokładnie po drugiej stronie ulicy Legnickiej znajduje się
          komisariat policji. Czyżby, jak w przysłowiu, najciemniej było pod
          latarnią...?
          • Gość: BIGOS Re: Niech Pani sie zwroci do calkiem nowo IP: *.magma-net.pl 17.07.08, 19:05

            Tak, bo to ten komisariat, w którym posuwają prostytutki czy jakoś tak.
          • Gość: Czechofil Re: Niech Pani sie zwroci do calkiem nowo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.08, 00:17
            czechofil zebrał się na sklecenie paru słów. Brawo geniuszu.
        • gazela755 Re: Niech Pani sie zwroci do calkiem nowo 17.07.08, 13:40
          Bardzo Pani wspolczuje,ale co sie dzieje z dzisiejszymi ludzmi? Zero
          reakcji ze strony przechodniow.Do mnie kiedys z tylu
          podbiegl "gowniarz"i chcial mi wyrwac torebke,ale mu sie nie udalo i
          uciekl..Po drugiej stronie ulicy stojac,obserwowal cale zdarzenie
          jais facet. Kiedy zlodziej byl daleko,czlowiek ten przeszedl na moja
          strone i zapytal:*nic sie pani nie stalo?ja tak myslalem,ze on chce
          pani cos zrobic*..No myslalam,ze go walne!!
          • wielki_czarownik Ludzie się boją 17.07.08, 13:55
            Ludzie się boją, ale nie bandytów, a prokuratora który będzie potem człowieka ciągał po sądach i sądu, który go skaże za pobicie biednego młodego człowieka, który miał trudne dzieciństwo i tylko chciał pożyczyć tą torebkę etc.
            Jak długo prawo (które paradoksalnie nie jest złe) będzie intepretowane w probandycki sposób tak długo ludzie nie będą reagować.
            • Gość: na zimno Komuna kiedys wprowadzila pojecie: IP: *.dip0.t-ipconnect.de 17.07.08, 14:08
              krotkotrwalego zaboru mienia, co skutkowalo wyjatkowo niskimi
              wyrokami za kradziez samochodow i nie tylko.

              To pozyczenie torebki (w celu jej oproznienia z gotowki a potem
              wyrzucenia, czytaj zwrotu, niestety wlasciciel sie nie pofatygowal
              na miejsce wyrzucenia) ma wszelkie cechy krotkotrwalego zaboru
              mienia i w zwiazku z tym palestra oplacana sowicie przez tatusia i
              mamusie rzuci sie do obrony biednego dziecka przed agresja
              znerwicowanej rozwscieczonej kobiety, ktora probowala dokonac
              napadu na biedne dziecko, ktore torebke wzielo tylko w celu
              obejrzenia wyjatkowo interesujacego ornamentu.

              Przedmiotem troski reprezentantow systemu sprawiedliwosci
              jest rowne traktowanie ofiar i sprawcow.

              Ma byc humanitarnie, naukowo, sprawiedliwie i bez uprzedzen,
              co tez obiecuje sie na licznych konferencjach.
              Co daj Boze, amen.




    • Gość: Lines Re: przemoc w okolicach Legnickiej IP: *.ssp.dialog.net.pl 18.07.08, 09:34
      Ludzie to znieczulica...jak można nie zareagować na coś takiego...Postawcie się
      w podobnej sytuacji...Ciemnogród i tyle...niestety w szkole tego nie uczą że
      trzeba sobie pomagać... Tu chodzi o świadomość! a większość śpi...Ludzie
      obudźcie się!
      amen.
    • Gość: k Re: przemoc w okolicach Legnickiej IP: *.swidnica.mm.pl 24.07.08, 11:28
      Bardzo Pani wspolczuje:(

      Kiedyś mieszkalam na Inowrocławskiej, a także na Braniborskiej (dokl. po drugiej
      str. ulicy) i nigdy nie spotkalam sie z jakas przemoca- ale wyglada na to, że
      mialam szczescie.

      Zreszta balam sie (zwlaszcza, gdy bylo juz ciemno) chodzic przez tamtejsze
      przejscie podziemne;/ Kiedyś spotkalam sie z tym, że jakies gowniarze rzucaly
      petardy z gory schodów w dol tego przejscia. Sczyt glupoty.
    • Gość: też boję się Policja tak patroluje ulice, w takich miejscach... IP: *.magma-net.pl 24.07.08, 17:30
      i o takich godzinach albo legitymuje pijących wino łagodych młodych
      licealistów żeby sama wpierd... nie dostać. Agresywne typy nie
      zachęcają zbyt policji do akcji. A jak dzwonisz że u sąsiadów
      odgłosy przemocy to pytają o twoje nazwisko, adres. Potem przyjadą
      do ciebie a potem do sąsiada pójdą. Jak nie podasz to swoich danych
      to nie przyjadą.To autentyczna historia z Kozanowa, którą słyszałem
      od kumpla.
      I tak jak przemoc nie dotyka ciebie albo twoją rodzine to pewnie
      najlepiej jest odwrócić głowę i udawać że nic nie dzieje się.

      Potrzeba nam dobrych gliniarzy którzy chcą być krawężnikami a nie
      takich co traktują krawężnikowanie jako krótki etap do bycia
      oficerem i siedzenia w biurowcu na dupie a potem wcześniejszej
      emerytury.

      Ja mimo że jestem facetem prawie dwumetrowym, nieradze sobie raczej
      jak dotąd w sytuacjach ulicznego zagrożenia. Niestety.
    • Gość: pobity Re: przemoc w okolicach Legnickiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.08, 18:40
      W calym miescie szerzy sie bandyctwo,ja 16 kwietnia tego roku
      zostalem napadniety,bardzo dotkliwie pobity i okradziony z telefonu
      komorkiwego i to na wlasnej ulicy.Gdyby nie przechodzil w tym czasie
      przypadkowy przechodzien to juz by bylo po mnie.Zglosilem ten fakt
      na policje zaraz po zdarzeniu i tu ciekawostka na nastepny dzien
      zostalem poinformowany ze zlapali tych bandziorow.Oczywiscie bylem
      bardzo zaskoczony bo wiadomo ze nasza policja pracuje jak pracuje a
      ich efektywnosc jest rozna...wola wlepiac mandaty i zabierac
      pijaczkow na izbe wytrzezwien a tu taka mila niespodzianka.Jednak
      nasz policja czasami sie przydaje.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja