cclement
20.07.08, 12:05
Kolejny wątek o tym, że w Polsce coś popier... z cenami.
wroclaw.naszemiasto.pl/wydarzenia/877212.html
"...Ceny we Wrocławiu przyprawiają o zawrót głowy i odstraszają
turystów. Wrocławscy przewodnicy opowiadają, że na rynku w Pradze
można spotkać emerytów sączących wino i kawę przy restauracyjnych
stolikach. U nas ich na to nie stać. Kawa w centrum hiszpańskiej
Barcelony kosztuje 1 euro, czyli nieco ponad 3 złote. We Wrocławiu -
ponad dwa razy więcej..."