Z poprawką na studia tylko za pieniądze

12.08.08, 18:00
"Jeśli będą chcieli zacząć studia jeszcze w październiku, mogą to zrobić tylko na uczelniach prywatnych".


Zdanie powinno mieć postać:
"Jeśli będą chcieli zacząć studia DZIENNE jeszcze w październiku, mogą to zrobić tylko na uczelniach prywatnych".


Przecież mogą studiować na uczelniach państwowych, ale w trybie wieczorowym lub zaocznym. Wcale nie są skazani jedynie na uczelnie prywatne.
    • Gość: JJ Re: Z poprawką na studia tylko za pieniądze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.08, 19:37
      Co w tym dziwnego? Jak ktoś nie potrafi zdać tego banalnego egzaminu maturalnego
      to czego chce szukać na państwowych studiach dziennych? Takie osoby i tak
      odpadłyby w procesie rekrutacji, więc zaoszczędzą sobie po 70 zł na postępowaniu
      rekrutacyjnym. Prywatne Wyższe Szkoły Lansu i Bansu czekają... Ale w sumie, po
      co? Służby zasadniczej już nie ma ... Do pracy, drogi budować, a nie potem
      próbować magistrów imitować! :P
      • Gość: g Re: Z poprawką na studia tylko za pieniądze IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.08.08, 20:49
        tyle że na państwowe dzienne też przyjmą leserów i różne słabizny
        w ogóle za dużo ludzi przyjmują na studia bezpłatne - niech studiuje za darmo
        50-10 proc. najlepszych, a reszta niech płaci - i wtedy sobie wybierze państwowe
        zaoczne lub prywatne
        • Gość: JJ Re: Z poprawką na studia tylko za pieniądze IP: 212.127.95.* 13.08.08, 06:46
          5-10 proc.?? Tyle właśnie studiuje za darmo...
      • Gość: taka prawda Re: Z poprawką na studia tylko za pieniądze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.08, 11:07
        Nie ujadaj pacanie bo studiowałem i na politechnice i w szkole
        prywatnej i gdybym się uczył tyle na politechnice w prywatnej
        uczelni, a nie pił przez 2 semestry i balował z kolesiami to byłbym
        prymusem z wysokim stypendium. Mimo niezaliczenia kilku głównych
        przedmiotów z PWR i tak byłem wpisany na 2 rok. Sam zrezygnowałem bo
        doszłem do wniosku że to jednak nie dla mnie i szkoda miejsce
        zajmować dla kogoś kto chce się tu uczyć. W prywatnej szkole jak
        miałeś niezaliczony chociaż jeden egzamin to papa. Przynajmniej w
        tej do której ja chodziłem.
        • Gość: JJ Re: Z poprawką na studia tylko za pieniądze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.08.08, 15:09
          Że niby na prywatnych nie ma egzaminów poprawkowych, warunkowych i powtarzania
          semestrów? Na prywatnej nie jesteś uczniem/studentem tylko KLIENTEM! A widziałeś
          żeby kiedyś ktoś wygonił z firmy klienta, który w zębach przynosi mu kasę? Z
          prywanej można wylecieć tylko za absencję, bo są kryteria których szkoła musi
          pilnować aby odnawiać akredytację. Na dziennych więcej się imprezuje i mniej się
          uczy, bo idą tam zdolniejsi ludzie. Proste. Może nie jest to poprawne
          politycznie i są wyjątki, ale taka jest prawda. Więc pisz bajki dalej baranie i
          machaj łopatą. Każdy kto studiował na PWR wyśmieje cię w twarz.
          • Gość: abcdefg Re: Z poprawką na studia tylko za pieniądze IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.08.08, 20:32
            na państwowych jest dokładnie tak samo - uczelnia państwowa ma kasę w zależności
            od studentów... nie kojarzysz studiów zaocznych?
            a na dziennych to niby duża różnica? Poza kilkoma prestiżowymi kierunkami na
            innych też ciągną studentów , aby nauczyciele nie stracili godzin
            choć przyznaję jest różnica - na prywatnym jesteś klientem o którego się dba, na
            państwowym - klientem którego się zbywa i olewa - tak samo jak w państwówkach za
            PRL

            • Gość: JJ Re: Z poprawką na studia tylko za pieniądze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.08.08, 21:12
              Nie wiem. Nie miałem do czynienia z podrzędnymi kierunkami.
        • berloo Re: Z poprawką na studia tylko za pieniądze 14.08.08, 23:08
          Gość portalu: taka prawda napisał(a):

          > doszłem do wniosku że to jednak nie dla mnie
          ^^^^^^^

          Kto Ci dał maturę?
      • bf109 Nie każdy musi mieć maturę 13.08.08, 11:20
        Jak jej nie zdał to jego pech, z resztą aby nie zdać matury trzeba
        się postarać.
        • flying_jureczek Re: Nie każdy musi mieć maturę 15.08.08, 10:04
          wy dwaj macie mature i jestescie goscie
    • Gość: Lei Z poprawką na studia tylko za pieniądze IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.08.08, 09:09
      Trzeba się wielce postarać, żeby nie zdać nowej matury. Wiem co
      mówię. Zdawałam ją dwa razy, pierwszy raz jako królik doświadczalny
      (czyli rocznik 86') i drugi raz w tym roku (chciałam zacząć nowy
      kierunek). I niech mi nikt nie wmawia, że jest taka tudna! Zwykły
      człowiek z ulicy, który czyta coś innego niż tylko Fakt i program
      telewzyjny, może zdać maturę rozszerzoną z języka polskiego.
      Najczęściej tematy nie są związane z lekturą, wystarczy pisać tylko
      o tym, co się wyczytało z arkusza. W zasadzie na podstawowej, jeśli
      jest się w miarę sprytnym, też można zdać bez znajomości lektur.
      Chyba nie w tym rzecz? Gdzie tu jest możliwość wykazania się
      znajomością literatury nadobowiązkowej? Nie ma, bo nikogo nie
      obchodzi co czytałeś, masz się zmieścić w klucz. Więc wybaczcie, ale
      to jest banał (w porównaniu z tym, co czeka takiego spryciarza na
      studiach). I nie myście sobie, że jestem jakąś wybitną, zdolną
      jednostką (kujonem?!) ponieważ tak nie jest. Na prawdę muszę się
      sporo uczyć, aby jako tako zaliczać to wszystko. Ale jak dla mnie
      każdy, kto przystępuje do nowej matury może ją zdać (na te
      wystarczające 30%).
      • signorita Re: Z poprawką na studia tylko za pieniądze 19.08.08, 09:42
        ja też zdawalam nowa mature jako "krolik" i tez nie uwazam zeby byla trudna.
        zeby jej nie zdac trzeba bylo sie naprawde przylozyc. i jesli ktos chcial to
        mogl isc na malo popularny kierunek bez fantastycznego wyniku. takze nie
        narzekac bo to naprawde nie jest jakas czarna magia
Pełna wersja