koszmar komunikacyjny w centrum

13.08.08, 17:55
Czy naprawdę należało wprowadzić remonty w centrum na wszystkich kluczowych
odcinkach jednocześnie? Przecież nie da się tam jeździć... przebić się na
drugą stronę Odry

    • Gość: na zimno Tylko rower. Nic innego. IP: *.dip0.t-ipconnect.de 13.08.08, 18:31

      • Gość: :) Re: Tylko rower. Nic innego. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.08, 20:01
        No wlasnie dla zdrowia,figury,i urody,rowerek,albo ggdzie sie da to
        ewentualnie tramwaj:)Ale polecam rower-najlepsze rozwiazanie:))
        • Gość: fakir Re: Tylko rower. Nic innego. IP: *.chello.pl 13.08.08, 23:22
          zrobiłem dzisiaj sobie rekreacyjnie rowerową wycieczkę po mieście:
          Robotnicza-Grabiszyńska-Hallera-Powstańców-Piłsudskiego-Podwale- Legnicka -
          Lotnicza
          15km/ok. 1h. A korki w centrum faktycznie masakryczne...
      • michal_polonus Re: Tylko rower. Nic innego. 13.08.08, 23:48
        Dzieki Wujku Dobra Rada.

        Lubie jedźić rowerem, ale 3/4 spraw nie załatwię spraw za pomocą roweru.
        przez centrum jeżdżę rzadko, ale tak mi pozamykali drogi, że dzisiaj utknąłem
        wzięli mnie z zaskoczenia - jadę Długą w stronę pl. Grunwaldzkiego... nagle...
        most mieszczański zamknięty, objazd Rybacką, żeby się dostać na Mostową... korek
        na 100 aut, żeby skręcić - no to kombinuję i jade prosto na Legnicką, tu przed
        Legnicką znowu korek - żeby się wbić na tę ulicę, trzeba się wciskać naginając
        przepisy...
        no ale na Legnickiej znowu korek, do lewoskrętu na Podwale-Mostowa, no to
        kombinuję i zmieniam pas na prosto, żeby się przebić (naiwny i
        niedoinformowany!) przez Ruską-Kazimierza-Nowy Świat.
        No ale, kolejna niespodzianka... bo wjazd na Kazimierza zamknięty. Co robić?
        Objazd Włodkowica? Korek na 100 aut. To jadę jak idiota w Ruską i skręcam w
        Grabarską, żeby się przebić na mikołaja. Oczywiście na Mikołaja znowu korek i
        żeby się wepchać trzeba na "chama" się wciskać. No, ale się wcisnąłem.
        Ale żeby skręcić na wymarzone Podwale-Mostową znowu korek - totalny chaos na
        skrzyżowaniu. Nie ma możliwości skrętu na zielonym, bo zapachane. No to widzę,
        że przede mną skręcają na czerwonym. Co robić... :Jadę jak oni. Itd.
        Zrobiłem jak idiota kilka kółek.
        I proszę nie pisać o komunikacji miejskiej jako alternatywie - stała w korku tak
        jak ja.
        • Gość: jo Re: Tylko rower. Nic innego. IP: *.anonymouse.org 13.08.08, 23:56
          coś na czasie
        • Gość: dff Re: Tylko rower. Nic innego. IP: *.dint.wroc.pl 14.08.08, 09:07
          Hahaha tez ostatnio sie tak zrobilem.

          Chociaz oczywiscie nie widze w tym nic smiesznego bo remonty w tym miescie
          prowadzone sa rzeczywiscie beznadziejnie. Praktycznie przez caly dzien wszystkie
          ulice (jadac z zachodu na wschod) od pl. Strzegomskiego do pl. Grunwaldzkiego sa
          zakorkowane...

          No ale oczywiscie Ewusia Mazur jest pewnie zadowolona i walnie nam jakas
          moralizatorska gadke ze powinnismy sie cieszyc ze w ogole cos jest remontowane...

        • michal_polonus korekta 14.08.08, 09:24
          chodziło mi oczywiście o zamknięty most Dmowskiego (nie mieszczański)
    • Gość: Przemo Re: koszmar komunikacyjny w centrum IP: *.eranet.pl 13.08.08, 23:58
      Pelna zgoda, KOGOS KOMPLETNIE POSRALO!!!
      Z Popowic na pl. Grunwaldzki nie funkcjonuje normalnie zadna trasa.
      Pozamykano lub pozwezano wszystkie warianty.
      • Gość: gośc Re: koszmar komunikacyjny w centrum IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.08.08, 00:10
        A ja mam pewność, że ten który to planował jest właśnie na urlopie - bo są
        wakacje więc jedzie sie na urlop! Mam pomysł aby jakiś urzędas odpowiedzialny za
        to wszystko przejechał się po mieście bo mam wrażenie ze im się wydaje ze
        wszystko jest ok!!
    • michal_polonus skutki 14.08.08, 00:19
      Tego typu sytuacje bardzo psują kulturę jazdy.
      - Aby przetrwać w okolicach Legnickiej kierowcy rzadko stosowali normalne w
      innych okolicznościach przysługi - wpuszczanie na pas czy przepuszczanie z
      podporządkowanej. Sam zachowywałem się jak egoista, ale miałem już tego dość
      - w efekcie, ci którzy musieli zmieniać pas, po prostu robili to na "chama",
      zajeżdżali drogę, klaksony były w ciągłym użyciu
      - łamanie przepisów było standardem - po prostu czasem konieczne było wjechanie
      na czerwonym, aby w ogóle ruszyć i udrożnić ruch za sobą.
      • Gość: df Re: skutki IP: *.dint.wroc.pl 14.08.08, 09:10
        Dokladnie tak.

        A juz w ogole to najglupszy jest objazd mostu Dmowskiego (przez Sikorskiego i
        Podwale). Najpierw dwa pasy, pozniej znowu jeden, pozniej znowu przez chwile
        dwa, pozniej znowu jeden. Oczywiscie nikt nie jezdzi na 'zamek blyskawiczny' bo

        1. pelno ludzi z wiosek okolicznych i z Poznania ktorzy tego nie rozumieja i
        wola sie na chama wcisnac
        2. powyzsze skutkuje znaczym zdenerwowaniem kierowcow ktorzy po prostu nie
        wpuszczaja lewego pasa
        3. robi sie jeszcze wiekszy korek
        4. wszyscy sie jeszcze bardziej denerwuja
        • Gość: gosc Re: skutki IP: *.tubek.pl 14.08.08, 09:26
          jechałem miesiąc temu za Warszawe w kierunku na Białystok, musialem
          miasto przejechać z zachodu na wschód dokładnie całe , była godzina
          10:00 w tygodniu , przejechałem miasto w jakieś 15 - 20 minut....
          nigdzie nie stałem, ruch spory ale płynny , skrzyżowania
          poprowadzone estakadami lub tunelami, co jak co byłem przygotowany
          na ogromny ruch i korki , a tam nic, a Wrocław proszę przejechać z
          zachodu na wschód powiedzmy z Maślic na Wojnów...czy naprawde nie da
          sie coś z tym zrobić ? w stolicy pewnie jest więcej samochodów niż u
          nas...
          • michal_polonus Re: skutki 14.08.08, 09:31
            ma to też dobre strony - jak pojeździsz miesiąc we wrocławskim chaosie, to potem
            poradzisz już sobie wszędzie - gorzej nie będzie
        • michal_polonus Re: skutki 14.08.08, 09:26
          jak jechałem Dmowskiego, to przez jakiś czas kierowcy zrobili nawet trzy pasy -
          taka dezorientacja
          serdecznie współczuję przyjezdnym, jak oni się w tym łapią - jako miejscowy znam
          układ ulic, a tranzytowcy muszą się męczyć
          • Gość: Alpin Re: skutki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.08.08, 09:41
            Jak może się jeżdzić dobrze po Wrocławiu jak wylot na Warszawe dalej
            bedzie miał 3 pasy tak jak przed remontem mostów warszawskiego i
            szczytnickiego oczywiście najpierw musza skończyć szczytnicki bo z
            warszawskim napewno się uda.
            Rondo regana zamiast puścić ruch na Warszawe pod ziemią albo nad, to
            jest gorzej niż przed remontem.
            Takich przykładów jest mnóstwo, ale władze uważają że jest O.K a
            ludziska się ich czepiają.
            • Gość: Itsme Re: skutki IP: *.as.kn.pl 14.08.08, 09:47
              Ale jak będzie pięknie się jezdzilo,gdy remonty zostaną ukończone.
              • g625 Re: skutki 14.08.08, 11:41
                bueheheh. jak aut bedzie 2 razy tyle co teraz? gdzie one sie zmieszcza?
              • Gość: albis Re: skutki IP: *.crowley.pl 14.08.08, 14:58
                Gdy remonty będą ukończone, to natychmiast rozpoczną się remonty
                właśnie wyremontowanych ulic - taka wrocławska specjalność.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja