Prośba do młodzieży i nie tylko

15.08.08, 13:11
Prośba do młodzieży i nie tylko, ustępujcie ludziom miejsca w
środkach komunikacji miejskiej.

Szczególnym takim miejscem jest okolica Szpitala Onkologicznego,
przy palcu Hirszfelda, gdzie ciężko chorzy ludzie w bardzo różnym
wieku (młodzi, starzy) , biorą zabiegi chemioterapii, radioterapii
oraz inne równie osłabiające organizm, a każdy z nich musiał przejść
wcześniej ciężką operację.
Osoby te nie zawsze mogą liczyć na opiekę ze strony rodzin lub
przyjaciół, a nie stać ich na jeżdżenie przez kilka m-cy taksówkami
w obie strony i zmuszeni są do poruszania się transportem miejskim.
W ich stanie zdrowia nie jest to lekka wyprawa, te
kilkanaście, czy kilkadziesiąt minut jest dla nich ogromną mordęgą.
Stąd moja uprzejma prośba - jak będziecie jeździć w tamtej okolicy
autobusami i nawet jak, będziecie bardzo zmęczeni, to dajcie szansę
tym chorym walczącym o życie ludziom i zróbcie taki mały, a jak
ważny gest solidarności z ich problemem – ustąpcie im miejsca.

Z góry dziękuję - Marylka
    • Gość: nastyyyyy Re: Prośba do młodzieży i nie tylko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.08, 14:16
      Warto spojrzeć na problem z drugiej strony. Osoby, które przez swój wiek
      wymuszają te miejsca. Oczywiście, należy się szacunek osobom chorym, tego nie
      zaprzeczę, ale jest wiele żywych staruszek, które by zabiły za miejsce siedzące.
      Mimo, że ich wysiłek polega na dobiegnięciu do tramwaju, a resztę dnia siedzą w
      domu. Pracuję po 12 godzin. Też mi się należy odpoczynek
      • Gość: agata Re:Nastyyy IP: *.wro.vectranet.pl 15.08.08, 15:00
        A ja jestem z tego pokolenia, kiedy moja mama wiozla mnie
        tramwajem z ul Piastowskiej do przedszkola przy pl Wolnosci i
        nigdy nie pozwolila mi usiasc, tlumaczac, ze mam mlode, zdrowe
        nozki. I tak zostalo. Kiedy dojezdzalam tramwajem do liceum ( a
        tramwaje mialy tzw.pomosty)mlodziez nigdy nawet nie wchodzila
        do srodka tramwaju, a zeby usiasc, to bylaby kompromitacja. Ten
        nawyk mi pozostal do dzis. Nigdy nie zajmuje miejsca, gdy
        widze starszych i ustepuje gdy starszy wejdzie. Ale my bylismy
        zdrowa mlodzieza i fizycznie i psychicznie. Bylismy wysportowani,
        silni. A juz twoje pokolenie, wychowane w opozycji do
        starszych, jestescie slabi. Nalezysz do tych dzieci, gdy babcia
        twoja stala i organizowala tobie rozwrzeszczanemu malcowi miejsce,
        nosila ci torbe do szkoly, zebys czasami nie dostala
        przepukliny, nie pozwolila ci biegac bo sie spocisz. Twoim
        sportem byly klocki lego i gry komputerowe. Duzo chemi w
        pozywieniu i wogole zle odzywianie dopelnily reszty. To, ze
        pracujesz nie ma znaczenia, my tez pracowalismy, czesto po
        godzinach, zeby poprawic swoj byt. Cieszy mnie jedynie fakt,
        ze moje pokolenie jest sprawne. Natomiast juz cie widze gdy
        ty osiagniesz ten wiek, to mlodzi nie wpuszcza cie do srodka
        lokomocji. Jezeli, wogule dozyjesz z takim cherlawym zdrowkiem.
        Zal mi was. Dlatego wole czasami dluzej postac w korku niz
        wsiadac do komunikacji miejskiej i patrzec na ta smutna,
        chora, niesprawna mlodziez "rozlozona" na siedzeniach.
        • droga2 Re:Nastyyy 15.08.08, 15:48
          skąd wiesz ile taka Nasty ma lat?
        • Gość: Marek Re:Nastyyy IP: 195.78.67.* 15.08.08, 15:59
          Agato, sorry, ale nie przekonujesz mnie.
          Płacę za miesięczny prawie 100 zł, mam prawo siedzieć, więc jak jest miejsce to
          siadam.
          Ustępowanie miejsc to chyba ewenement na skalę europejską, tak samo jak
          klaskanie w samolocie po udanym wylądowaniu.
          Byłem w wielu zachodnich metropoliach, Paryż, Berlin, Londyn - i uwierz mi, nie
          ma czegoś takiego jak ustępowanie miejsca. Pasażerowie płacą za bilet, którego
          cena jest wielokrotnie wyższa niż w Polsce i chcą podróżować w komfortowych
          warunkach.

          Agato, to miło z Twojej strony, że nigdy nie zajmujesz miejsca i ciągle stoisz.
          Ale zrozum, że inni nie chcą ryzykować zwyrodnienia kości, stawów, wad
          kręgosłupa i w wieku 30-40 lat chodzić o kulach, bo ustępowali miejsca staruszce
          za młodu.

          Pozdrawiam.
          • Gość: kafar na wszystko Re:Nastyyy IP: *.centertel.pl 15.08.08, 16:15
            Ty, Marku, nie przekonujesz zaś mnie, co to za argument, ze w innych
            krajach tak nie robią?? czy to znaczy, ze są lepsi, mądrzejsi,
            bardziej kulturalni??? bo nie kumam; ja jestem dumny z tego, ze u
            nas jeszcze czasem ktoś komuś miejsca ustąpi i ze przepuszczamy
            karetki na sygnale, co w wielu innych miastach jest nie do
            pomyslenia; nie nasladujmy kazdej bzdury, tylko dlatego, ze ktos cos
            robi w Londynie czy Paryżu; żal mi Cie, bo widze, ze dla Ciebie
            miarą człowieczeństwa i kultury jest cena biletu - rozumiem, ze
            gdybys jechal na gape, to predzej komus ustąpisz?? ale jesli juz
            zaplaciles za bilet, to nikt i nic sie dla Ciebie nie liczy, poza
            własnym tyłkiem, to smutne, ze jestes takim egoistą i nie potrafisz
            solidaryzowac sie z innymi, mam nadzieje, ze w innych dziedzinach
            zycia, taki nie jestes i ze sam nigdy nie doswiadczysz ludzkiej
            obojetnosci.
            • Gość: Marek Re:Nastyyy IP: 195.78.67.* 15.08.08, 16:23
              > ale jesli juz zaplaciles za bilet, to nikt i nic sie dla Ciebie nie > liczy,
              poza własnym tyłkiem


              Przede wszystkim liczy się dla mnie moje własne zdrowie, bo żadna z tych babć
              ani żaden staruszek nie da mi pieniędzy na rehabilitację, która będzie
              spowodowana ciągłym staniem w pojazdach komunikacji miejskiej (a dojeżdżam
              codziennie około godziny w jedną stronę - autobusem pośpiesznym).
            • magnusg Re:Nastyyy 15.08.08, 22:45
              Dobrze, ze Marek nie byl w Madrycie, bo by pojechal w weekend na
              wies zabic jakiegos byka, albo w Kanadzie bo by w ZOO wroclawskim
              urzadzil sobie polowanie na foki.W koncu jak cos na Zachodzie robia,
              to Marek i jemu podobni w 100% to nasladuja, bo nie chca byc
              pomowionym przez rownie "postepowych" kolegow i kolezanki o bycie
              czescia ciemnogrodu:)
              Szkoda tylko Marek, ze klamiesz, bo ja mieszaklem przez 20 lat za
              granica i ustepowanie miejsca starszym jest jak najbardziej
              praktykowane.I nie wiem co ty masz za stawy, ze boisz sie postac 15
              minut w tramwaju, bo przeciez nie chodzi o ustapienie miejsca w
              pociagu Warszawa-Paryz
              Dla mnie ustapienie miejsca starszej osobie czy pomoc kobiecie z
              wozkiem, jesli wsiada czy wysiada to normalne zachowanie
              cywilizowanego czlowieka.Tobie egoizm na mozdzek juz calkiem
              uderzyl.
          • mojsukces1 Re:Nastyyy 15.08.08, 20:18
            Ja też byłam w paru metropoliach i jakoś wielokrotnie widziałam, jak młodsza
            osoba ustępuje starszej. To piękny gest uszanowania starszych lub chorych osób
            oraz kobiet w ciąży i ja go pielęgnuję, czego i Tobie zyczę :-)
            • Gość: ja Re:Nastyyy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.08, 20:34
              owszem piękny, dopóki nie jest wymuszony.
            • Gość: pepe Re:Nastyyy IP: *.dialog.net.pl 20.08.08, 17:59
              A gdzie to widziałeś, ja nie widziałem czegoś takiego pomimo, że byłem w
              metropoliach na 5 kontynentach. Widziałem natomiast, że ustępuje się miejsca
              tylko i wyłącznie jeśli siedzi się na miejscu oznaczonym jako miejsce dla
              inwalidy, czy też miejsce dla osoby z dzieckiem, w wielu krajach na takich
              miejscach nawet się nie siada, jeśli nie jest się"uprawnionym" do zajmowania
              takiego miejsca.
          • tomek854 Re:Nastyyy 17.08.08, 05:24
            > Byłem w wielu zachodnich metropoliach, Paryż, Berlin, Londyn - i uwierz mi, nie
            > ma czegoś takiego jak ustępowanie miejsca. Pasażerowie płacą za bilet, którego
            > cena jest wielokrotnie wyższa niż w Polsce i chcą podróżować w komfortowych
            > warunkach.

            To ciekawe, bo ja w Londynie byłem tydzień temu, i jak najbardziej jest coś
            takiego.

            Baaa, nawet w Metrze są takie specjalne plakaty, żeby ustępować miejsca, żeby
            nie grać za głośno na słuchawkach etc.
      • ba-ja Re: Prośba do młodzieży i nie tylko 15.08.08, 19:23
        Niestety, nie bez powodu nazywają ich "straconym pokoleniem".
      • Gość: rejka Re: Prośba do młodzieży i nie tylko IP: *.multimo.gtsenergis.pl 15.08.08, 23:04
        Ustępowałam do momentu,kiedy byłam w ciąży.Teraz tylko ciężarnym i z małymi
        dziećmi. Jakoś od starszych nie otrzymałam wzorców dobrego wychowania.
        • Gość: agata Re. rejka IP: *.wro.vectranet.pl 15.08.08, 23:15
          No wiec ty jestes tym biednym dzieckiem, ktorej rodzice
          nie przekazali zadnych wartosci i nie swiecili dobrym
          przykladem. A babcia to tak jak Kargulowa spala na wsi na
          piecu z granatem w reku. Wracaj dziecko do rodzinnych stron
          i zabierz te swoje nawyki i przyzwyczajenia. Jestes
          niereformowalna.
          • Gość: Kasieńka Re: Re. rejka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.08, 23:27
            Żałosna jesteś.

            To właśnie starsi ludzie nie dają przykładu młodym.
            Tylko narzekają, ale podziękować, uśmiechnąć się to nie łaska.
            Pamiętam z dzieciństwa, miałam może z 5-6 lat, pojechałam gdzieś z babcią.
            Tramwaj był prawie pusty. Usiadłyśmy gdzieś z przodu, kilka babć tam jeszcze
            siedziało. Wsiadła też młoda dziewczyna, zajęła pierwsze lepsze miejsce. Na
            następnym przystanku wsiadła babcia, stanęła nad dziewczyną a wszystkie babcie
            się oburzyły, że "jaka ta młodzież niewychowana"... a ponad połowa miejsc w
            tramwaju wolna.
    • droga2 Re: Prośba do młodzieży i nie tylko 15.08.08, 15:54
      Ja ustępuję tylko tym babciom czy dziadkom które widzę, że potrzebują.
      Zacznę ustępować wszystkim kiedy:
      1. Starsi ludzie przestaną myśleć iż ścieżka rowerowa jest właśnie po to by tam
      wyprowadzić pieska.
      2. Starsi ludzie zamiast charczeć i sapać kulturalnie poproszą o miejsce.
      3. Przestaną się zachowywać tak jakby im się należało. Parę razy widziałam
      sytuację gdy naskoczyły na młodą kobietę, jaka to ona niewychowana. To, że była
      w ciąży nie miało tu dla nich żadnego znaczenia. Kiedyś, jeszcze będąc w liceum,
      miałam kontuzję kolana, chodziłam o kulach, potrzebowałam miejsca, choćby
      właśnie jadąc do lekarza. Ale babcie stojących z boku siedzenia kul nie
      widziały. "A taka ta młodzież niewychowana".
      4. Nauczą się, że siedzenie jest od tego żeby na nim usiąść, a nie postawić siaty.


      Pamiętaj, że młodsze osoby też mogą się gorzej czuć, też mogą jechać w jakimś
      celu do lekarza. Niektóre kobiety mają bardzo bolesne okresy, niektóre są w
      ciąży. Być może tego młodego na siedzeniu przed chwilą ktoś pobił?
      • Gość: ja Re: Prośba do młodzieży i nie tylko IP: *.wro.vectranet.pl 15.08.08, 16:07
        też zawsze ustępowałam, bo tak mnie wychowano, ale od momentu gdy w 6 m-cu ciąży zemdlałam w autobusie MPK i żadna "starsza" osoba rozchorowana rozumiejąca cierpienie nie pomogła a wręcz deptała po mnie, byleby zdążyć wysiąść na swoim przystanku, miejsca nie ustępuję, nawet słysząc ich komentarze, jak to my młodzi jesteśmy wychowani.
        • droga2 Re: Prośba do młodzieży i nie tylko 15.08.08, 16:14
          Mnie dziwi, że nigdzie poza Polską nie słychać takiego marudzenia u ludzi starszych.
          Cały lipiec byłam w Pradze. Za każdym razem gdy ustąpiłam jakiejś babci
          uśmiechnęła się i grzecznie podziękowała. Nie zachowywała się tak, że jej się
          należy, a że jej miło, że ktoś ustąpił.
          I żadna nie sapała, nie marudziła, że musi tyłem jechać, że coś tam...
          • Gość: gosc Re: Prośba do młodzieży i nie tylko IP: *.chello.pl 15.08.08, 16:20
            byłam wychowana żeby ustąpić miejsca,zreszta czesto to robie,ale są
            sytacje,że sama mam dość,po 12h pracy stojącej marze tylko by
            usiąść,przykro mi ale ja też czasem czuje sie gorzej,astatnio
            brakowało mi powietrza nie wiem może to ciśnienie,myślałamże zaraz
            zemdleje,zreszta było widać po mnie że jestem przezroczysta,ludzie
            starsi widzieli ale udali że nie widzą,nikt mi nie ustąpił,wiecsorry
            ale czasem nie wstaje
    • Gość: Kasia Re: Prośba do młodzieży i nie tylko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.08, 16:31
      Niech autobusy i tramwaje zaczną jeździć jak w cywilizowanych krajach co 10-15
      minut a nie co pół godziny to każdy będzie miał miejsce i nie bedzie problemu
    • palya Re: Prośba do młodzieży i nie tylko 15.08.08, 16:44
      jestem po operacji kolana i mam trwale uszkodzony staw..jednak nadal
      widze oburzone spojrzenia i slysze niewybredne komentarze, gdy
      siedze w tramwaju czy autobusie.
      ustepuje miejsca gdy ktos porusza sie o kulach, bo zauwazylam
      (niestety rowniez na sobie) ze starsi ludzie nie mają zwyczaju
      ustepowac miejsca młodym o kulach, a przeciez widac, ze taka osoba
      potrzebuje miejsca siedzącego.
      • Gość: agata Re: Prośba do młodzieży i nie tylko IP: *.wro.vectranet.pl 15.08.08, 17:47
        Widze, ze nikt z was nie zrozumial, co mialam na mysli.
        Nie myslcie, ze jestem wczorajsza i nigdzie nie wysciubilam
        nosa poza Polske. Owszem nie ma nigdzie takiego wpisu w
        kulturalne zachowania, jak ustepowanie miejsca. Ale moje
        pokolenie uczono szacunku do starszych i jeszcze innych zasad
        savoir-vivre'u. To nie wasza wina, ze ulotnily sie dobre
        obyczaje. Tak was wychowano. A kto was wychowywal? w latach 60,70
        i 80 ludzie mlodzi masowo uciekali ze wsi do miasta, zatrudniali
        sie w Pafawagu, Dolmelu i innych fabrykach. Zakladali tu rodziny,
        dla nich budowali te ogromne osiedla z wielkiej plyty. I ludzie
        przywiezli ze soba ta swoja "kulture". To sa wlasnie wasi
        rodzice. A mnie smieszy i martwi, ze wsrod mlodych jest
        tyle "niepelnosprawnych",ktorzy wraz z dyplomem powinni zamiast
        szukac pracy, powinni starac sie o rente. Co bedzie z wasza
        kondycja za lat 10? Juz na ktoryms portalu czytalam artykul, ze
        maja powstac szkoly dobrego wychowania. Slusznie ktos w pore
        zauwazyl, ze mlodziez mamy wyksztalcona, ale faux-pas na
        kazdym kroku i to, ze dobrych manier uczy dom, ale to
        musi byc normalny, zdrowy dom.
        • Gość: kaka Re: Prośba do młodzieży i nie tylko IP: *.wro.vectranet.pl 15.08.08, 19:12
          czyli musimy iść do szkoły dobrego wychowania, aby nauczono nas ustępowania miejsca w MPK? a to dobre.
          • Gość: kafar na wszystko Re: Prośba do młodzieży i nie tylko IP: *.centertel.pl 15.08.08, 20:05
            Gość portalu: kaka napisał(a):

            > czyli musimy iść do szkoły dobrego wychowania, aby nauczono nas
            ustępowania mie
            > jsca w MPK? a to dobre.


            dobre wychowanie to nie tylko ustępowanie miejsca starszym, warto
            też pamiętać o kilku innych zasadach, które czesto czynią życie
            prostszym (np. pierwszeństwo ma osoba wychodząca / wysiadająca), a
            często są oznaką szacunku dla drugiej osoby, np. nie witamy sie
            trzymając ręce w kieszeni, nie pchamy się pierwsi z łapą do osoby
            starszej, a jesli jestesmy mezczyzną to do kobiety, nie jest tez w
            dobrym tonie mowic smacznego, bo zmuszamy kogos, zeby odpowiadal nam
            z pelnymi ustami, itd., itp.; niestety chyba juz malo kto zna te
            zasady, malo kto z nich korzysta, a szkoda, bo nie chodzi o sztuke
            dla sztuki, tylko o powstrzymanie chamstwa i agresji, którą każdy w
            sobie ma (nawet ja:)))
          • Gość: agata Re: kaka IP: *.wro.vectranet.pl 15.08.08, 22:35
            kaka ty nie musisz, ciebie ten plan nie obowiazuje.
            Ty nawet czytac ze zrozumieniem nie potrafisz.
            Ten kurs dotyczy mlodziezy inteligentnej, wyksztalconej
            lecz "nieobytej", poniewaz nikt im nie wpoil dobrych manier. A
            ty juz taki zostaniesz.
            • flying_jureczek Re: kaka 16.08.08, 12:32
              Pani ma belke w oku,ale dobrze widzi drzazgi
              • flying_jureczek Re: kaka 16.08.08, 12:33
                uwaga kierowana byla do osoby podpisujacej sie "agata"
        • Gość: Zielono_mi Re: Prośba do młodzieży i nie tylko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.08, 19:49
          Tobie za to by się przydały lekcje języka polskiego.
      • sloneczko55555 Re: Prośba do młodzieży i nie tylko 20.08.08, 17:39
        Podobnie miałam w lutym byłam po operacji kolana , wycięta łękotka i miałam
        oszczędzać przez miesiąc kolano i chodziłam o kulach. Owszem były osoby , które
        ustępowały mi miejsca,ale były to przeważnie osoby w wieku 18-40. Starsze babcie
        widząc mnie wsiadająca o kulach pchały się na mnie i wciskały się na miejsce,
        dopiero przystanek przed tym co miała wysiąść się spytała czy czasem nie
        chciałabym usiąść. Ustępuję przeważnie miejsca to chyba, że naprawdę się źle
        czuję, niestety miałam okres po operacji, iż przyjmowałam kroplówki , zastrzyki
        i nie byłam w stanie . Ale jak widzę starsze kobiety, które to mogą dobiec do
        tramwaju i są w formie to nie mam już teraz zamiaru ustępować , bo jeśli ona
        potrafi się drzeć być niemiła to niech sobie stoi
        • Gość: mfmarylka Re: Prośba do młodzieży i nie tylko IP: *.as.kn.pl 21.08.08, 22:00

          Więc wiesz jak wygląda cierpienie, bezwzględność i znieczulica na
          cierpienie innych.
          Obojętności wobec potrzebującej osoby to cecha prymitywów, po co
          starać się im dorównać, zniżać się do ich poziomu, czy szlachetność
          to zła cecha, a może być dobrym człowiekiem to wstyd?
    • Gość: PC Re: Prośba do młodzieży i nie tylko IP: *.wro.vectranet.pl 15.08.08, 21:11
      fmmarylka szacunek za Twoją wrażliwość. Podpisuję się oboma rękami pod Twym apelem
      • mfmarylka Re: Prośba do młodzieży i nie tylko 15.08.08, 22:43

        Ależ moi drodzy, tymi chorymi są również ludzie bardzo młodzi -
        choroba nowotworowa nie robi selekcji na wiek, wygląd,
        wykształcenie, status materialny itd.
        Powinniśmy się z nimi zintegrować, by okazać im w tym trudnym dla
        nich okresie, że są ważni i wszystkim nam na nich zależy, aby dać im
        siłę wygrania z chorobą nowotworową.



        > fmmarylka szacunek za Twoją wrażliwość. Podpisuję się oboma rękami
        pod Twym apelem

        Dziękuję, to jest bardzo poważny problem dla ludzi leczących się na
        Hirszfelda i w jakiś sposób trzeba ten problem rozwiązać.
        • Gość: skrzypce1 Re: Prośba do młodzieży i nie tylko IP: *.hsd1.fl.comcast.net 15.08.08, 23:41
          W Europie czy tez Stanach jest przyjetych wiele form zachowania,
          ktore mi nie odpowiadaja. Nie akceptuje ich mimo,ze wiekszosc
          swojego zycia spedzilem poza granicami Polski. Ustapie miejsca
          jezeli wymaga tego sytuacja. W kraju, kiedy jestem z wizyta nie
          siadam w autobusach lub tramwajach mimo, ze tez zaplacilem. Ale
          jakie to ma znaczenie. Pani, ktora zwrocila uwage na problem ma
          racje. Rozumiem ja jak i ludzi ktorzy maja to nieszczescie, ze
          zachorowali i musze przejsc chemioterapie. Nie zycze tego nikomu. A
          mlodziez polska, amerykanska, brytyjska... jest taka jaka jest.
          Zagubiona w dzisiejszym swiecie. Oni sami musza znalezc droge w
          swoim zyciu. Mlodosc szybko przemija... za szybko... a pozniej to
          juz niewiele czasu zostanie.

    • Gość: zimny_skruviel Re: Prośba do młodzieży i nie tylko IP: *.wro.vectranet.pl 17.08.08, 13:20
      To dziala tez w druga strone. Mlodzi ludzie tez choruja, a nikt nie ma przeciez rentgena w oczach, wiec skad taka 'urocza starsza pani' moze wiedziec, co dolega siedzacemu delikwentowi?
      Dla mnie wiekszym chamstwem i prymitywnoscia, sa wszelkie wymuszajace i zlosliwe komentarze, uszczypliwe uwagi wspoltowarzyszy podrozy, itd. Bo jezeli ktos zostal wychowany, to ustapi i bez tego. Jezeli nie, to albo sam potrzebuje miejsca, albo to i tak nic nie da, wiec po co sie znizac do jego poziomu...
      • Gość: nastyyyyyy Re: Prośba do młodzieży i nie tylko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.08, 10:54
        Widzę, że część osób niestety jest zaślepiona i nie zrozumiała do końca. Więc
        wytłumaczę. Ustępuję miejsca starszym, uważam, że owszem należy im się szacunek.
        Ale są momenty (np po pracy - 12 godz, a nieraz nawet 14 godzinach stania, kiedy
        jestem chora itd..), że sama nie jestem w stanie stać. A spójrzcie na te babcie,
        mało razy widzieliście żywe staruszki biegające na czerwonym świetle, lecące po
        trupach do tramwaju z laską w górze. A wchodząc do tramwaju nagle się okazuje,
        że babcia nie jest w stanie poruszać się bez laski i drze się najgłośniej.
        Przepraszam, ale połowa tych osób siedzi przez pół dnia przed telewizorem
        oglądając telenowele, a ich ruch opiera się na spacerze do sklepu i z powrotem.
        Podobnie jest np. na poczcie, babcie zawsze proszą wszystkich, żeby je
        przepuścić, a przecież na emeryturze czasu mają bardzo dużo. Mogą zająć miejsce
        i usiąść z boku, ale nie. W końcu dla takiej babci jest to pilniejsze, niż dla
        osoby, która po pracy leci do szkoły albo odwrotnie i jeszcze musi dom
        posprzątać, obiad ugotować i pouczyć do egzaminu. Miejsca ustępuję, ale
        denerwują mnie osoby, które wiedzą lepiej, czy jestem niewychowana - choć nie
        raz padły mocniejsze słowa, typu bezczelni gó..arze itd, czy chora,
        przemęczona. Od niedawna dojeżdżam do pracy i miałam już kilka takich sytuacji,
        z reguły osoby, które się puści mile dziękują, lub mówią, że nie trzeba, bo
        tylko jeden przystanek jadą. A osoby, które od wejścia krzyczą, tak naprawdę jak
        dla mnie na to nie zasługują, bo można podejść i poprosić, a nie wyzywać od razu
        kogoś, za to jest młodszym.
        • mfmarylka Oczywiście wszystko zależy od naszej dobrej woli 18.08.08, 12:21
          Oczywiście wszystko zależy od naszej dobrej woli i wrażliwości na
          pewne sprawy, tu nikt nikogo do niczego absolutnie nie przymusza.
          Tylko zastanawiające jest, że np. autobus A wozi w te i z powrotem
          czterdzieści parę osób, bardziej wycieńczonych i zmęczonych niż ci
          ludzi, po operacjach, chemii i radioterapii.

          P.s.
          Ciekawe, dlaczego tu niemalże jednogłośnie uznano, że osoba chora to
          starsza, skoro napisałam wyraźnie, że rak to choroba, która atakuje
          niezależnie od wieku, czyżby problem z czytaniem ze zrozumieniem???

          A co do starszych ludzi w środkach komunikacji miejskiej, to
          faktycznie przyjmują często pozycję szturmową niewiadomo, czym to
          jest podyktowane, ale jak nas dopadnie starość to zrozumiemy
          dokładnie – niestety czas nie stoi w miejscu.
    • rodowita86 Re: Prośba do młodzieży i nie tylko 18.08.08, 15:26
      Dlatego ja zawsze siadam pod oknem a miejsca ustępuje osoba z
      brzegu :P
      • Gość: nastyyy Re: Prośba do młodzieży i nie tylko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.08, 19:38
        Niestety w tramwajach (tych starszych głównie) nie ma takiego wyboru..
    • rezurekcja Re: Prośba do młodzieży i nie tylko 20.08.08, 19:01
      Choroba nie wybiera.
      A niektorzy pacjenci DCO na Hirszfelda wygladaja jak dorodni,
      muskularni faceci bez szyi...
      Po paru kroplowkach z chemia staja sie jednakowoz "miętcy"... A nie
      po kazdego przyjezdza rodzina samochodem.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja