dzaga.0
15.08.08, 19:12
Dalej nie wiem kto zaopiekuje się bezdomnym psem w nocy. Nie mam
zaufania ani nie wierzę w działalność porządkową i pomoc straży
miejskiej (oni idą tylko na łatwiznę i ściągają pieniądze tzn.
bawienie się w policję drogową).
Strażnik miejski mówi że zadzwoni po służbę specjalistyczną, a ja
już znam odpowiedź:służba takowa w nocy śpi i nie pracuję.