Gość: JanekZ
IP: *.ssp.dialog.net.pl
20.09.08, 21:57
Jedna z najstarszych ścieżek rowerowych w mieście doczekała się nowej
nawierzchni. To jest delikatnie mówiąc sabotaż, bo asfalt zastępują kocimi
łbami. Kostka jest nierówna i jeździ się po niej ciężko. Piesi też nie lubią
takiej nawierzchni - kawałek asfaltowej ścieżki przy Powst. Śl. jest okupowany
przez pieszych, którzy nie chcą chodzić przyległym brukowanym chodnikiem.