takale 24.09.08, 21:47 Pewnie, po co dyskutować, lepiej ciąć baby z metra, niż starać się prowadzić poród naturalnie. Cesarka to jasny i czysty zysk dla lekarza Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: śmiech Re: Podchody ginekologów wokół podejścia do porod IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.08, 22:27 Klinika prof. Zimmera to gorzej niż obora! Niech się lepiej weźmie za szmatę i miotłę i zacznie sprzątać! Korzystająć z toalety nie ma czym się podetrzeć! Ani mydła ani środków czystości. Sanepid powinien skontrolować tę oborę dokładnie! Odpowiedz Link Zgłoś
dydelf1973 Zimmer - akademicki przypadek... 24.09.08, 22:39 .. "wielkiego" pana ordynatora i specjalisty. 2 lata temu brał 200 zł za wizytę w swoim prywatnym gabinecie. Ok wolno mu - jak ktoś chce tyle bulić - wolna wola. Tylko żeby jeszcze poziom usług był jaki taki. A ty niespodzianka - panu doktorkowi nawet nie chce się spojrzeę w otwartą przed nosem kartę pacjentki, żeby sprawdzić co sam jej radził i przepisywał. I oczywiście zaczał "ordynować" kompletnie na opak w stosunku do tego co wcześniej mówieł. Dobrze, że zadziałała zasada ograniczonego zaufania i po lekkim potrząśnięciu (słownym rzecz jasna) doktorek zajrzał w kartę i się opamiętał. Może ktoś inny uwierzyłby - w końcu przyszedł specjalisty - zaufał mu i kłopot gotowy. Ale zawsze można byłoby zwalić na nieprzewidziane czynniki - bo przecież błąd w sztuce - nieeee to nie ja. Ja jestem debeściak. To na pewno kobieta była trefna. Po tej przygodzie nigdy więcej do pana Zimmera. Zresztą jego "wizytówką" jest porodówka na Dyrekcyjnej - warto zajrzeć, poczytać opinie o niej. Oczywiście PRZED wyborem szpitala. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miś Nie wiem jak gdzie indziej, ale... IP: *.ssp.dialog.net.pl 24.09.08, 22:45 w budynku szpitala klinicznego AM we Wrocławiu przy Borowskiej w toalecie damskiej od rana wali uryną jak w oborze. Po południu poprawiło się bo ktoś otworzył okno. Mydła, ręczników czy papieru toaletowego nie było nadal. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lekarz A co się stało z neonatologią na Dyrekcyjnej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.08, 23:06 Tyle fałszu, że szkoda gadać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bond Podchody ginekologów wokół podejścia do porodu IP: *.dsl.emhril.sbcglobal.net 24.09.08, 23:57 widze ze medycyna ludowo - hinduska dotarla do wrocka.gratulacje tak trzymajcie a o jeden cmentarz we wrocku bedzie wiecej !!!!!! wielki szacun dla Pana Prof.M.Zimmera,za swoje poglady i odwage !!!! moze to uratuje pare kobiet. ch Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fqf3d Re: Podchody ginekologów wokół podejścia do porod IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.09.08, 07:21 Rowniez z mojej strony najwiekszy szacunek dla M. Zimmera i jego współpracowników! To, że budynek kiepski (co jest faktem) to akurat nie ich wina. A co do ich wiedzy i praktyki - nie mam zadnych zastrzezen. W sumie to tez dzieki nim mam Syna... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wirek Re: Podchody ginekologów wokół podejścia do porod IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.09.08, 09:08 Syna masz raczej POMIMO ich wysiłków. Zimmer błaźni się takimi tekstami jak ten o doktor Agrawal. Widać że poczuł ogień pod d* i wykonuje teraz jakieś uderzenia wyprzedzające, zamiast zająć się tą budą, którą nazywa szpitalem, a w której traktuje się kobiety gorzej niż chłop z Polesia traktowałby rodzącą kozę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: djd Re: Podchody ginekologów wokół podejścia do porod IP: *.lanet.net.pl 25.09.08, 09:20 Na dyrekcyjnej w ogóle "promuje się" zasadę rodzić po ludzku - widziałam wieloosobowe sale porodowe, połozne uprzedziły że podczas porodu powinnam cicho lezec podłączona do aparatury...Zwiałam po pierwszej wizycie. Rodziłam na Kamieńskiego - tam warunki na porodówce o niebo lepsze a i połozne pomagały (i pozwalały chodzić :). Ale oddział dla noworodków i wczesniaków na dyrekcyjnej to rzeczywiscie klasa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: to tyle Re: Podchody ginekologów wokół podejścia do porod IP: *.srv.volvo.com 25.09.08, 12:16 Klasa? Bardziej nieprzyjemnych położnych to chyba nigdzie nie widziano. Dużo bym mogła opowiadać. Bardzo współczuję tym wszystkim kobietom które nie są zdecydowane i nie potrafią walczyć o swoje..W starciu z "betonem" na oddziale noworodkowym na Dyrekcyjnej nie mają szans. Żadnej pomocy i żadnego wsparcia. O brudzie nie wspomnę, i nie jest to wina starych budynków. Odpowiedz Link Zgłoś
sajm Re: Podchody ginekologów wokół podejścia do porod 25.09.08, 10:04 raczej dzięki, co tez potwierdzam. Cały problem oddziału na Dyrekcyjnej leży w tym, ze to oddział o najwyzszym stopniu referencyjności, czyli powinny tu trafiac tylko najtrudniejsze przypadki. I powinien być opłacany lepiuej niż zwykłae porodówki. Wtedy nikt by nie narzekał bo warunki sanitarne mogłyby być lepsze a z drugiej strony przy normalnym porodzie bez komplikacji to ludzie na wszystko narzekają. Nie wiem jak ty, ale ja miałem styczność z tym szpitalem dość długo i gdyby nie ci - jak piszesz - gorsi "od chłopów z Polesia" pewnie byłbym bezdzietnym wdowcem. I uwierz mi, dla mojej żony ważniejsza od grzyba na ścianie w łazience (oczywiście, lepiej gdyby go nie było) była naprawdę fachowa opieka najlepszych lekarzy w regionie tak nas nia, jak i nad naszym synkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wirek Re: Podchody ginekologów wokół podejścia do porod IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.09.08, 11:06 Widocznie ciekawe przypadki mają u nich lepszą obsługę. Normalny poród nie jest dla nich wystarczająco godny uwagi i w takiej sytuacji lepiej już rodzić w kiblu na dworcu niż w sali na Dworcowej. Odpowiedz Link Zgłoś
sajm Re: Podchody ginekologów wokół podejścia do porod 25.09.08, 12:32 Cóż - wolałbym nie mieć w rodzinie takiego "ciekawego" przypadku i czepiać się tak naprawdę pierdół. Ale masz rację - i dlatego tylko takie przypadki powinny tam trafiać. Bo - wybacz brutalność stwierdzenia - ale zdrowa kobieta rodząca zdrowe dziecko bez żadnych komplikacji zabiera miejsce (i często szanse na przeżycie) matce i dziecku, których życie jest zagrożone, kiedy z braku miejsc ich na Dyrekcyjną nie przyjmą. Odpowiedz Link Zgłoś
elkas3 Re: Podchody ginekologów wokół podejścia do porod 25.09.08, 12:40 Tylko, że we Wrocławiu generalnie nie ma miejsc na porodówkach. Co ma zrobić taka "zdrowa" kobieta po terminie, którą po raz kolejny odeślą ze szpitala? Z autopsji. Akurat ja jeździłam na Kamieńskiego, ale nie zmienia to sytuacji kobiet rodzących we Wrocławiu, która jest po prostu tragiczna. Rezultat jak w artykule. Odpowiedz Link Zgłoś
sajm Re: Podchody ginekologów wokół podejścia do porod 25.09.08, 13:00 No tak, to druga strona medalu. Cały czas piszę , ze tak powinno być. Za słowami o prorodzinnej polityce nie ida czyny tych, którzy je wypowiadają... Odpowiedz Link Zgłoś
brzoza101 Re: Podchody ginekologów wokół podejścia do porod 29.10.08, 11:01 no to milego porodu na muszli klozetowej, krytykowac latwo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A Re: Podchody ginekologów wokół podejścia do porod IP: *.city-connect.pl 25.09.08, 09:02 rodzilam rok temu na dyrekcyjnej i nie mam zadnych zastrzeżeń. super opieka, polozne robią co mogą aby nadrobić fatalny stan szpitala. a ze budynki jakie sa takie są... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wirek Re: Podchody ginekologów wokół podejścia do porod IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.09.08, 09:10 Widocznie jesteś jedną z tych kobiet, które w ogóle nie interesują się swoją fizjologią i nie mają o niej pojęcia, a w szpitalu dają się uwiązać na sznurku i tańczenie jak zagra personel uznają za dobrą opiekę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A Re: Podchody ginekologów wokół podejścia do porod IP: *.city-connect.pl 25.09.08, 11:35 nie masz do czynienia z wiejską prostaczką (w zlym znaczeniu tego slowa). znam swoją fizjologię, a zdrowiem swoim i swojego dziecka interesuję się przede wszystkim. stąd pozytywna opinia o szpitalu. współczuję przykrych doświadczeń bo chyba one tlumaczą taki jad w wypowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wirek Re: Podchody ginekologów wokół podejścia do porod IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.09.08, 11:49 "Zdrowiem interesuję się przede wszystkim"? Czyli zapewne przegięcie w drugą stronę - co lekarz albo piguła powie jest święte, więc nic dziwnego że się nie zauważa chamstwa i buractwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A Re: Podchody ginekologów wokół podejścia do porod IP: *.city-connect.pl 25.09.08, 21:15 cha cha :-) tu mnie rozbawiłeś(aś). lekarstwa w naszym domu lyka głównie maż. ja jestem od tego daleka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: e. Re: Podchody ginekologów wokół podejścia do porod IP: 156.17.79.* 25.09.08, 10:23 Ja nie jestem za hinduską medycyną, ale Dyrekcyjna dla mnie to rzeźnia a prof. Zimmer ....brak słów. Straciłam tam pierwsze dziecko niebawem po porodzie, drugie - kretynka też poszłam rodzić tam i ledwie je odratowali. Bród, smród i ubóstwo, lekarze no może z wyjątkiem dr-a Fuchsa to rzeźnicy, spaprali mi dwie cesarki, po drugiej miałam resuturę. A wracając do Zimmera to nadęty i nonszalancki osobnik. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dlaczego? Re: Podchody ginekologów wokół podejścia do porod IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.08, 13:58 Dlaczego Pan Profesor Zimmer, skoro jest we władzach Akademii Medycznej od ponad 4 lat nie postarał się aby ta najważniejsza Klinika dla cywilizowanego społeczeństwa (ginekologii i neonatologii) została przeniesiona jako pierwsza do Nowej Akademii Medycznej? Czy ktoś miał w tym jakiś interes, żeby kobiety rodziły w oborze a noworodki umierały z powodu Klebsiella? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szkoda Re: Podchody ginekologów wokół podejścia do porod IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.08, 20:44 Prof. Zimmer jest we władzach AM od 3 lat i postarał się o przenosiny, które za poprzednich władz nie były wcale uwzględnione. Teraz trzeba czekać na dofinansowanie ze strony rządowej aby zakończyć budowę nowej AM na Borowskiej i przenosiny kliniki prof. Zimmera. Mam nadzieję, że to szybko nastąpi. A co do jego umiejętności, to uratował życie dziecka mojej znajomej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: I. Re: Podchody ginekologów wokół podejścia do porod IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.08, 10:41 Jasne, że ten profesor ma umiejętności, tylko dlaczego dyskredytuje innego lekarza, który również ma umiejętności? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Madzialena Podchody ginekologów wokół podejścia do porodu IP: *.scbank.pl 25.09.08, 08:01 Prof. Zimmer nadal bierze 200zł za wizyte w prywatnym gabinecie, o dostaniu się do niego "państwowo" można zapomnieć, albo czekac parę miesięcy. A i tak w prywatnym gabinecie trzeba czekać w dłuuugich kolejkach, chociaż wizyty są umawiane na konkretną wizyte. A i poziom usług profesora pozostawia wiele do życzenia... Wiem to, bo moja babcia (jeszcze w miarę młoda kobieta, dopier 60- letnia) omal nie straciła przez profesora życia! Leczył ją przez rok, przychodziła regularnie na wizyty (płatne, a jakże) a on "nie zauważył" ogromnego złośliwego guza w jej macicy!Gdy trafiła na jego oddział na operację trzeba juz było usuwać cały organ a to ogromne obciążenie dla organizmu.. A to sie działo na tym oddziale, tragedia! Moja babcia leżała tam 3 miesiące więc nie można powiedzieć, ze trafiłam na "zły dzień" oddziału. Brud, brak odpowiedniej opieki - pielęgniarki się starały, to fakt, ale jest ich poprostu za mało! A lekarze...szkoda słów. Nawet nie reagowali kiedy moja babcia sie skarżyła na silny ból i niepokojące objawy... Dopiero gdy zmieniliśmy szpital (po długich namowach, bo przeciez babcia twierdziła "że Pan Profesor wie co robi") okazało sie, że tamci lekarze z Dyrekcyjnej spartaczyli sprawę i gdyby nie szybka interwencja lekarzy z innego szpitala mojej babci już by z nmai nie było... A nie jest to tylko jeden przypadek! Rozmawiałam z wieloma pacjentkami w ciągu tych 3 miesięcy i poznałam sporo przypadków "błędów" prosfesora i jego świty. Nie mam już zaufania do tego szpitala i w życiu nie będe sie tam leczyła! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: T Re: Podchody ginekologów wokół podejścia do porod IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.09.08, 08:45 Prof. Zimmer liczy sobie 300zł za wizytę nie 200 Odpowiedz Link Zgłoś
elkas3 Podchody ginekologów wokół podejścia do porodu 25.09.08, 09:36 Temu Panu już dziękujemy. Dzięki niemu właśnie jest taki stan umieralności noworodków na Dolnym Śląsku. Odpowiedz Link Zgłoś
hanjan76 Lekarze i położni traktują nas przedmiotowo 25.09.08, 09:45 Radzę przeczytać lekarzom ten artykuł BO TO NORMA. www.edziecko.pl/ciaza_i_porod/1,82307,3674327.html Rzadko można liczyć na rzetelną informację od lekarza czy położnej. Rzadko kiedy kobieta wie co się dzieję, jest traktowana jak worek, im szybciej tym lepiej, rodzic i spadać do domu. I broń boże, o nic nie pytać!!!! Sama niedługo idę rodzić i jestem przerażona. Odpowiedz Link Zgłoś
elkas3 Re: Lekarze i położni traktują nas przedmiotowo 25.09.08, 10:42 Najgorsze jest to, że właściwie nie masz wyboru. ŻADEN wrocławski szpital nie znajduje się na liście polecanych w akcji Rodzić po ludzku. Nic dziwnego, skoro dzięki urzędnikom zlikwidowano dużą porodówkę na 1-Maja, nie budując nowego szpitala. Pewnie jak się zgłosisz do porodu to odeślą Cię do innego szpitala, albo zaproponują korytarz, bo takie są teraz warunki we Wrocławiu. Odpowiedz Link Zgłoś
marcinloo Daj w łapę to urodzisz!!!!!!! 25.09.08, 10:11 Taka prawda funkindonuts.fotolog.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciekawy Re: Daj w łapę to urodzisz!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.08, 17:13 Ile? Jakie są ceny bezbolesnego porodu w godnych warunkach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Q Re: Daj w łapę to urodzisz!!!!!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.09.08, 09:37 Około 2000 i rodzisz spokojnie we własnym domu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: myszka Podchody ginekologów wokół podejścia do porodu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.09.08, 12:54 Osobiscie jestem Pacjentka Dr Agrawal, wczesniej korzystalam z usl. Prof Zimmera. Nie kwestjonuje jego doswiadczenia ani jakosci leczenia. Jednak uwazam, ze kazde umozliwienie kobietom godnego i stosownego porodu nie ma prawa byc kwestionowana przez zadnego lekarza, bo przeciez to lekarze sa dla nas i paktykuja dla nas.Rok temu lezalam 2 razy na Dyrekcyjnej i pomijacac opieke poloznych ktora jest rozna - warunki w tym szpitalu byly ponizej krytyki (higiena, jakosc sal, podejcie do fizjologii porodu). Z opowiadan kobiet rodzacych wiem, ze niestety neonatologia pozostawiala rowniez wiele do zyczenia. Dlatego tez apel do Profesora - mysle, ze zamiast krytykowac nalezy byc otwartym na wszystko co sluzyc ma tylko i wylacznie dobru kobiet oraz spokojowi podczas tego tak waznego okresu w zyciu kobiety (ciaza i porod). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa Podchody ginekologów wokół podejścia do porodu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.08, 14:39 Pan Zimmer pisze donos do Wydziału Zdrowia na podstawie informacji od pacjentek? A może powinien pójść na to sympozjum i podyskutować jak równy z równym a potem dopiero pisać. Donos na kolegów? W jakiej sprawie? Nie rozumiem jak można pisać nie uczestnicząc w obradach i nie wiedząc co tam rzeczywiście mówiono?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dziadek Podchody ginekologów wokół podejścia do porodu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.08, 14:40 Dziennik też o tym pisze: www.dziennik.pl/wydarzenia/article242662/Dlaczego_Polki_wciaz_nie_rodza_po_ludzku.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: babcia Podchody ginekologów wokół podejścia do porodu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.08, 14:41 Pan Zimmer jest doktorem habilitowanym a nie profesorem tytularnym, który otrzymuje się za odpowiedni dorobek. Drugi prorektor (JR) ma podobno na wizytówce w Rektoracie przed nazwiskiem prof., którego nie otrzymał choć czynił starania. Oprócz zwrotów grzecznościowych pozostaje zwykła przyzwoitość. Co na to ich przełożony – toleruje to? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: położnik Podchody ginekologów wokół podejścia do porodu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.08, 14:43 "Fundacja (...) nie jest organizacją naukową mającą uznanie w kręgu ginekologów i położników” Panie Zimmer ! od kiedy to fundacje mają charakter naukowy????!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: młody Re: Podchody ginekologów wokół podejścia do porod IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.08, 15:41 Dlaczego Pan dr. hab Zimmer robi konkurencję własnej klinice w postaci pracy w prywatnym ośrodku zajmującym się zapłodniniem in vitro? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fighting Re: Podchody ginekologów wokół podejścia do porod IP: *.student.uu.se 25.09.08, 15:48 Swoją drogą trzeba podkreślic ,że dr Agrawal nie ma certyfikatu z kursu akupresury tylko II stopień specjalizacji z położnictwa. Od Pana Profesora Konsultanta odróżnia ją przede wszystkim "mental", który w skócie zwiera się w twierdzeniu, że większość kobiet wie jak rodzić tylko nie trzeba im w tym przeszkadzać, co jak sądzę było tez przesłaniem "Rodzić po ludzku"... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obserwator Podchody ginekologów wokół podejścia do porodu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.08, 16:52 Szanowni dyskutanci - mieszacie tematy.Innym tematem jest balagan w szpitalu innym tytuly naukowe a innym to kto ma ksztaltowac sposob podejscia do porodow a to jest tematem dzisiejszego spotkania we Wroclawiu. Typowo polskie - ludzie sie kloca zamiast pomyslec co i jak naprawic.Faktem jest ze ludzie o skrajnych pogladach jak Agrawal , Gabrys czy Chazan nie moga jako lekarze ( bo jest to nieetyczne ) propagowac pogladow bedacych mieszanka skrajnego katolicyzmu z ludowa medycyna indyjska.To jest bomba ktora moze narobic wiele zlego. Kobiety sluchajac tego zglupieja ( porody w domu w polskich warunkach,nieodpepnianie dziecka,unikanie szczepien itd)Czy nie ma madrego dziennikarza ktory by o tym napisal? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do obserwatora Re: Podchody ginekologów wokół podejścia do porod IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.08, 17:11 Racja. Ludzie mieszają różne wątki, ale to artykuł też miesza różne sprawy i wprost przecież nawiązuje do konfliktu między Panami Doktorami. Przeczytaj uważnie. W jednym z postów jest adres internetowy to dzisiejszego artukułu na ten temat porodów w Dzienniku. Zachęcam do przeczytania. Tam Prof. Gabryś chyba dość jasno i bez emocji tłumaczy o co chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Q Re: Podchody ginekologów wokół podejścia do porod IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.09.08, 09:40 A o co chodzi z porodami w domu? Normalna rzecz, tylko u nas ludzie się tego głupio boją. I nie mieszaj z tym głupot o "porodach lotosowych", bo to jest rzeczywiście jakaś hipisowska fantazja. Zaś jeżeli chodzi o unikanie szczepień, to sprawa jest do dyskusji. Masowe szczepienie na każdy bzdet wcale nie jest takie korzystne, choć oczywiście z drugiej strony pewne poważne choroby dało się szczepieniami wyeliminować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karolina porody domowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.08, 11:30 Nawiasem mówiąc dr Agrawal nikomu nie zaleca porodu w domu, nikogo do tego nie namawia, ale są rodziny, które tego bardzo chcą i ona im to wtedy ułatwia kontaktując z odpowiednimi położnymi. Rodzenie w domu w Polsce nie jest najlepszym wyjściem, tak samo, jak rodzenie w szpitalu nie jest najlepszym wyjściem, są to po prostu jakieś możliwości. Rodząc w domu ponosisz ryzyko, że możesz nie zdążyć w razie czego do szpitala, za to rodzisz w najlepszych możliwych warunkach, w spokoju. Rodząc w szpitalu ponosisz wszelkie tego konsekwencje np. zakażenie szpitalne u dziecka, które wszyscy znamy, za to jesteś blisko lekarza i sali operacyjnej, gdyby coś poszło źle. Wybór powinien należeć do kobiety. Porody domowe to nie żadna hochsztaplerka, to się z powodzeniem praktykuje w wielu europejskich krajach. Jeśli ktoś twierdzi, że to "hinduskie szmaństwo" i mówi o tym publicznie, oznacza tylko pewien brak wiedzy i zamknięcie na inne od własnych poglądy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wroclawianka Podchody ginekologów wokół podejścia do porodu IP: *.gprs.plus.pl 25.09.08, 16:54 lezalam na dyrekcyjnej. szanowny dr zimmer najpierw sciagnal ze mnie mnostwo pieniedzy na prywatnych wizytach straszac rakiem, po czym nieomal zabil na oddziale fuszersko wykonujac standardowy zabieg. temu panu juz dziekuje. tej rzezni tez. niech rozmawiaja, niech dyskutuja, jesli kiedys bede w ciazy, chce rodzic "po ludzku". nie chce rodzic w strachu, ze moje dziecko moze nie przezyc. dla mnie, przyszlej matki, samo czytanie o tych strasznych polskich porodach i warunkach w jakich, nie daj, sie znajde, sa zatrwazajace. chyba najwyzszy czas cos z tym zrobic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kodeks Podchody ginekologów wokół podejścia do porodu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.08, 17:04 Właśnie tak. To trzeba podkreślić, że obydowoje Państwo Doktorzy mają takie same certyfikaty - Dr Agrawal i Dr Zimmer są specjalistami w zakresie położnictwa i ginekologii. Jeżeli jeden lekarz oskarża drugiego o hoksztaplerstwo to albo ma na to dowody i wtedy powinien być chroniony a jak nie ma dowodów to trzeba uznać to za pomówienie i powinien trafić do Sądu Koleżeńskiego. Kodeks Lekarski - Art. 52. Aprobata Izby Lekarskiej (walczącej z hoksztaplerstwem) na organizowanie tego Sympozjum stawia Doktora Zimmera w bardzo złym świetle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pesymista Re: Podchody ginekologów wokół podejścia do porod IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.08, 18:33 Przez Zimmera odeszło 10 ginekologów i 4 neonatologów.Spowodował likwidację Kliniki Neonatologii, teraz jest tylko Oddział Neonatologii. Niby różnica tylko w nazwie, ale dzięki temu przejął kontrolę i nad noworodkami (jest szefem całości)i w tej dziedzinie też się wymądrza, znawca, doktor wszechnauk lekarskich. Dopóki będzie rządził, nic się nie zmieni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: true Re: Podchody ginekologów wokół podejścia do porod IP: *.adsl.inetia.pl 25.09.08, 19:39 Wypowiedzi i sposób zachowania p. Zimmera dyskwalifikują go jako konsultanta wojewódzkiego! Swoją nieobecnością na konferencji udowodnił, że nie ma żadnych kontrargumentów w dyskusji. Chaotyczne wypowiedzi w mediach dowodzą, że nie powinien pełnić tak eksponowanych i odpowiedzialnych funkcji (kierownik kliniki i katedry, konsultant wojewódzki, prorektor ds dydaktyki). Stwierdzenie, że " treści publikowane przez tę organizację są sprzeczne z aktualnym stanem wiedzy i ustalonym sposobem postępowania" jest szczytem hipokryzji, bo to właśnie w Klinice na Dyrekcyjnej postepowanie w wielu aspektach położnictwa jest baaardzo dalekie od aktualnego stanu wiedzy - świadczy o tym chociażby liczba episiotomii (99%), czy odsetek cięć cesarskich. Chyba więc nadszedł czas na zmiany w dolnośląskiej ginekologii i położnictwie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XX Re: Podchody ginekologów wokół podejścia do porod IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.08, 21:33 Jeśli to wszystko jest prawda, co na tym forum i na forum "zdrowie,lekarze" jest prawdą, to Pan Profesor Z.i jego mocodawcy powinni być dawno odsunięci od leczenia chorych i kształcenia studentów.W żadnym cywilizowanym kraju nie toleruje się nieuctwa, szkodzenia chorym, hamowania podnoszenia kwalifikacji podwładnych, konfliktowania środowiska. Tylko czy ten kraj jest normalny i cywilizowany? Po tych wpisach jestem pesymistką i mam wątliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ala Re: Podchody ginekologów wokół podejścia do porod IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.08, 10:36 czy na dyrekcyjnej pracuje Popiela? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Podchody ginekologów wokół podejścia do porodu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.09.08, 22:04 Szanowny Panie Rektorze, Prosimy o zwolnienia takiego człowieka nie tylko z stanowiska prorektora, i również z stanowiska kierownika Kliniki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ??? Re: Podchody ginekologów wokół podejścia do porod IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.08, 22:29 Kpisz, czy żartujesz z tym apelem so ewktora. Wiadomo że oni są z jednej paczki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: próbówkaa Re: Podchody ginekologów wokół podejścia do porod IP: *.adsl.inetia.pl 29.09.08, 00:04 rodziłam na Kamieńskiego i mam złe wspomnienia Odpowiedz Link Zgłoś
aneladgam Podchody ginekologów wokół podejścia do porodu 02.10.08, 08:38 Ja się powtarzać o Agrawal nie będę, proszę, tu jest link forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=72&w=85152328 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xx Podchody ginekologów wokół podejścia do porodu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.08, 09:25 Posiom opieki nad ciężarną we Wrocławiu, jest taki jak poziom poglądów profesora Z. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mina Re: Podchody ginekologów wokół podejścia do porod IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.08, 14:38 powiem tyle - szpital na Brochowie ma np udokumentowane kilka przypadkow koiet - pacjetek pani Agrawal z chorobami nowotworowymi "leczonymi" ziolami i "woda swiecona" Dr Agrawal swoimi metodami opoznila leczenie nowotworow... Do szpitala dr Zimmera tez trafialy takie przypadki, a pani Agrawal swego czasu zostala wyrzucona z Dyrekcyjnej. Pol biedy jakby swiadczyla uslugi "szamanskie" i tradycyjno-ludowe jako znachorka. Ale ona swiadczy je jako lekarz i pacjentki maja prawo ufac, ze odwoluje sie przede wszystkim do medycyny tradycyjnej, szczegolnie w tak powaznych przypadkach jak rak... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Death Re: Podchody ginekologów wokół podejścia do porod IP: *.gprs.plus.pl 05.10.08, 18:15 Jak chcecie to leczcie się u znachorek takich jak Agrawal, ale szybko wyladujecie na grabiszynku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia Podchody ginekologów wokół podejścia do porodu IP: *.centertel.pl 28.10.08, 14:00 Jakim prawem prof. Zimmer krytykuje działalność fundacji Kobieta i Natura dr. Agrawal, skoro z kobietą ani natura nie ma nic wspólnego? Jak mozna negować coś czego się nie zna i nie chce poznać. Chodzilam do szkoły rodzenia organizowanej przez dr. Agrawal i jestem zachwycona poziomem zajęć, ludzkim podejściem do kobiety i porodu, podobnie jak wszyscy pozostali uczestnicy szkoły. Osoby, które prowadza zajęcia ( pediatrzy, psychologowie, fizjoterapeuci itp) to prawdziwi profesjonaliści zaangażowani w swoją pracę, otwarci na potrzeby kobiet. Dlaczego jakiś dziad, który nawet nie pofatygował sie na konfencje dr. Agrawal chce zniszczyć tą fundację? Obawiam się, że kierują nim pobudki rasistowskie i seksistowskie, skoro nie ma żadnych merytorycznych uwag do działalności fundacjii. Czy jakiś stary facet, z pogladami na poziomie średniowiecza, który medycynę naturalną uważa za czary i szamanizm, może konkurować wiedzą na temat porodów z kobietą specjalistą ginekologii i położnictwa, która urodziła troje dzieci? Obawiam sie że nie. A afiszowanie sie "Wojewódzkim konsultantem" przy tak fatalnych statystykach w dolnoslaskim to wstyd. Na emeryture profesorze i zacznijcie w końcu słuchac kobiet, bo to my rodzimy dzieci, a służba zdrowia jak sama nazwa wskazuje powinna nam SŁUŻYĆ pomocą zamiast niszczyć wszelką inicjatywę poprawy sytuacji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: I. Re: Podchody ginekologów wokół podejścia do porod IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.08, 10:14 Wielki szacunek dla pani Agrawal. Jako JEDYNY lekarz we Wrocławiu próbuje coś zrobić z rutynowym nacinaniem krocza i zmuszaniem do leżenia pod aparatem KTG przez cały poród i innymi bezsensownymi procedurami szpitalnymi publicznie się o tym wypowiadając. Reszta położników i ordynatorów położnictwa albo uważa, że wszystko jest dobrze, skoro tyle kobiet już urodziło w takich warunkach, albo boi się odezwać przy kolegach po fachu. A w gruncie rzeczy co jednemu lub drugiemu ordynatorowi przeszkadza działalność dr Agrawal? Niech się nie zgadza i działa po swojemu, ale jakim prawem stwarza jej trudności i kłopoty publicznie wypowiadając się o jej "niekompetencji", strasząc tym, że postara się w Urzędzie Miasta, żeby odebrano jej dotacje na jej działalność (szkoła rodzenia, wykłady, broszury itp.)Typowe zachowanie wielkiego fachowca na stanowisku - samemu nic nie zrobić i jeszcze przeszkadzać innym, którzy mają jakieś pomysły. A jeśli chodzi o ogólną sytuację w położnictwie w naszym mieście wojewódzkim, znanym w Polsce i świecie, to pozostaje ono w tyle za Warszawą, Śląskiem i wieloma małymi szpitalikami lokalnymi. Są szpitale w Warszawie, gdzie, wyobraźcie sobie, kobieta MA PRAWO wybrać dowolną pozycję do rodzenia, poprosić o chronienie krocza przed nacięciem, a położne w tych szpitalach są w stanie schylić się lub uklęknąć przy rodzącej, jeśli ta woli rodzić np. w pozycji kucznej. U nas jak zapytasz w szpitalu, czy wolno ci będzie rodzić, jak ci podpowie instynkt, to się dowiesz, że oczywiście, bo przecież kupili nowe łóżko porodowe i na nim można rodzić w "dowolnej" pozycji - leżąc plackiem lub prawie leżąc plackiem. Oczywiście o ile się załapiesz na to konkretne łóżko, bo jak na starym, to tam, niestety, wyboru, nawet tego wątpliwego, nie ma. A jeśli zapytasz, czy musisz w ogóle wchodzić na to łóżko, czy nie da się na siedząco, kucająco, stojąco itd., to popatrzą na ciebie jak na kosmitę i powiedzą ci, żebyś nie cudowała, bo "tak się zawsze rodziło i kropka". Co jest oczywiście bzdurą, bo nie zawsze tak się rodziło. Ale jedna pani doktor sama niewiele zmieni, to zależy przede wszystkim od nas, rodzących - nie zgadzajmy się na wszystko, co proponuje personel szpitalny, pytajmy, co nam robią i po co, walczmy o swoje. Żądajmy, aby nasze dzieci kładziono przy nas, a nie na innym piętrze i oddziale - mamy takie prawo. Pytajmy i interesujmy się, co naszemu dziecku robią, co mu podają, czy go czymś nie dokarmiają wbrew naszej woli. Jako pacjentki szpitala oraz jako matki mamy do tego prawo. Wielka nadzieja też w położnych, które są mniej obciążone ciężarem "stanowiska", chodzą z własnej woli na szkolenia organizowane np. przez panią Agrawal, bo po prostu chcą lepiej wykonywać swoją pracę, którą lubią. Ten chory system trzeba zmieniać oddolnie, bo na górę nie ma co liczyć. Odpowiedz Link Zgłoś