Akcja "Gazety": Nie pozwól bić dzieci

26.09.08, 07:04
Popieramy i dołączamy się! funkindonuts.fotolog.pl
    • Gość: bleh Re: Akcja "Gazety": Nie pozwól bić dzieci IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.09.08, 09:23
      Znowu wredna manipulacja. Pokazuje się drastyczne przykłady ciężkich pobić i
      zaraz będzie to dowód że za jednego klapsa trzeba odebrać prawa rodzicielskie, a
      dziecko dać do domu dziecka.
      • Gość: ojciec Re: Akcja "Gazety": Nie pozwól bić dzieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.08, 10:05
        za klapsa odebrać dzieci? a jak cię żona wkurzy, to też jej klapsa dajesz? a jak
        szef cię zrówna z ziemią, to co? też klaps? żałosny jesteś.
        • Gość: pisuar Re: Akcja "Gazety": Nie pozwól bić dzieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.08, 11:09
          Żałosny to jest twój skowyt.
          • Gość: gość Re: Akcja "Gazety": Nie pozwól bić dzieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.08, 00:37
            Autentyczne: dziecko notorycznie wkładając do gniazdek rożne rzeczy, co groziło
            porażeniem prądem. W końcu mama powiedziała: jak znów włożysz coś do gniazdka,
            prąd cię kopnie. Ale dziecko, jak to dziecko, znalazło gwóźdź i dawaj do
            gniazdka. Na szczęście mama miała instynt właściwie rozwinięty i zobaczywszy na
            co się zanosi, kopa mu tyłek. Od tej pory od gniazdek i prądu 3 letnie dziecko
            trzyma się z daleka. Wcześniejsze rozmowy i tłumaczenia nie były tak skuteczne.
            • Gość: tay Re: Akcja "Gazety": Nie pozwól bić dzieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.08, 14:40
              Przykład pokazuje, że matka chyba nie potrafila sie wyslowic i wytlumaczyc
              dziecku, ze jak bedzie sie bawic kontaktem to umrze. Mohery i inne ciemniaki
              stoją murem za "karceniem fizycznym", bo są matołami ii ich dzieci mają wyższe
              IQ od nich :) Jak taki burak ma nauczyć dziecko czegokolwiek, zostaje bicie, jak
              u zwierząt. Potem dzieci wam dorastają, uciekają z domu i zostajecie sami jak
              palec w dupie :)
            • Gość: wsmo znajdz roznice... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.08, 16:04
              Autentyczne: dziecko notorycznie wkładając do gniazdek rożne rzeczy, co groziło
              porażeniem prądem. Mama kupiła książeczkę gdzie dzieci robiły różne
              niebezpieczne rzeczy i przeczytała ja razem z dzieckiem. Potem długo o tym
              rozmawiali i mama pytała malucha gdzie sa te niebezpieczne gniazdka. Dziecko z
              mama przeszło całe mieszkanie i pokazało. Mama je pochwaliła, że jet mądre i
              zapytała co się stanie jak będzie sie nimi bawił dziecko odp że kuku z wielkim
              przejęciem (widziało w książeczce), jakby poznało wielka tajemnicę. Mama znowu
              pochwaliła, że jest mądre jak również przy dziadkach i tacie jak wrócił z pracy.
              Dziecko było z siebie bardzo dumne.Od tej pory od gniazdek i prądu 2!!! letnie
              dziecko trzyma się z daleka. Gosciom tylko pokazuje zeby nie dotykali bo je prad
              moze kopnac.

              "Wcześniejsze rozmowy i tłumaczenia nie były tak skuteczne." - jak sie prowadzi
              dialog z 3 latkiem pt nie dotykaj bo dostaniesz wp... sku... i uwaza to za
              "tlumaczenie" i "rozmowe" to moze samemu dostalo sie za czesto od mamusi kopa w
              glowe
            • Gość: greta Re: Akcja "Gazety": Nie pozwól bić dzieci IP: 89.244.110.* 11.10.08, 17:04
              Ten nasz zacofany kraj... Ta niby Swieta Rodzina: zaklamanie,
              manipulacja, czesto i przemoc. Ci zakompleksieni polscy faceci,
              niezdolni do rodzcielstwa swiadomego... zalosne to takie. Potrzeba
              jeszcze ze 40 lat, by nastepne pokolenia osiagnely poziom szwedzki,
              niemiecki... cywilizowany.
        • Gość: misiax Re: Akcja "Gazety": Nie pozwól bić dzieci IP: *.dialog.net.pl 29.09.08, 13:21
          jest taki werset w Biblii-głupota jest w sercu młodzieńca,ale rózga
          karności ją stamtąd wypędza,no i co teraz?
          • Gość: wsmo Re: Akcja "Gazety": Nie pozwól bić dzieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.08, 15:55
            nico

            mlodzieniec to to zakatowane niemowle ?
            • Gość: misiax Re: Akcja "Gazety": Nie pozwól bić dzieci IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.10.08, 21:20
              To powinna być akcja w stylu-nie katuj swoich dzieci a to jest już
              coś innego
        • wielki_czarownik Re: Akcja "Gazety": Nie pozwól bić dzieci 29.09.08, 13:57
          Nie porównuj dziecka do dorosłego. Dziecko dopiero uczy się pewnych norm społecznych i bezpiecznych zachowań. Dorosły teoretycznie powinien mieć je wyrobione. Dziecko emocjonalnie i psychicznie jest na innym poziomie i niestety dość często argumentacja nie trafia mu do przekonania, instynktownie natomiast reaguje na krzyk czy przemoc. Nikt oczywiście nie mówi o rzucaniu dzieciakiem o ścianę, ale kilka klapsów w tyłek jeszcze nikogo nie zabiło, a wielokrotnie naprostowało ludzi na dobrą drogę.
          Ponadto w przypadku dorosłych mamy inny wachlarz środków oddziaływania - kary grzywny, więzienia, zwolnienia z pracy, rozwody itp. Pozostaje kwestia, czy kary cielesne słusznie są zniesione. Moim zdaniem nie.
          Kolejną sprawą jest, że dorosłych też się bije i to w majestacie prawa. Po co policjantowi pałka? Jak będziesz podskakiwał do gliniarza, to dostaniesz pałą przez grzbiet. Jak dzieciak podskakuje do rodzica, to dostaje kapciem przez dupsko. Różnica taka, że dzieciaka po 5 minutach przestaje boleć, a dorosły czuje tą pałkę długo.
          • Gość: greta Re: Akcja "Gazety": Nie pozwól bić dzieci IP: 89.244.110.* 11.10.08, 17:07
            No, widac te twoja komunistyczna socjalizacje, ty wielbicielu
            Feliksa Dzerzynskiego.
      • Gość: jaaaaa Re: Akcja "Gazety": Nie pozwól bić dzieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.08, 10:42
        Co to jest za argument jeden klaps... przecież to świadczy o tym, że rodzice nie
        radzą sobie z własną agresją i wyładowują się na dziecku, które sami wychowują.
        Nie mówiąc o tym, że z jednej strony tłumaczy się dziecku, że ma się nie bić z
        innymi, bo to jest źle, po czym samemu się je bije. Mało tego, że bicie nie
        pomaga to upokarza dziecko, które nie może oddać. Naprawdę są inne metody
        wychowawcze a nie lanie. Poza tym zaczyna się od przysłowiowego klapsa, a jak on
        nie pomaga to 2 klapsy, a jak dwa nie to pasek itd...
        • Gość: assur Re: Akcja "Gazety": Nie pozwól bić dzieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.08, 11:12
          Tak widać metody wychowacze rodziców w centrach handlowych jak łażą
          bachory i się wydzierają bez powodu a inteligentani inaczej rodzice
          mówią do nich i to nic nie daje. Najpierw smarkaczowi należy
          wytłumaczyć że tego i tego nie wolno jak nie poskutkuje trzeba
          zastosować drastyczniejsze metody.
          • Gość: jaaaa Re: Akcja "Gazety": Nie pozwól bić dzieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.08, 11:48
            Nie no powalają mnie takie argumenty. Moi rodzice mnie nie bili, a jestem
            wychowana. Natomiast mieli czas, żeby się mną zajmować i swoim zachowaniem
            wspierali to, co mi tłumaczyli. Natomiast użyte przez Ciebie jako przykład
            wrzeszczące bachory to są z reguły znudzone dzieci, które się ciąga po sklepach
            godzinami (dla dziecka to przecież sama frajda...) i w których wychowaniu
            zabrakło konsekwencji wcześniej. Dzieci się szybko uczą, że jedyna metoda na
            zwrócenie na siebie uwagi to wrzaski, albo płacz... Niestety na dzieci trzeba
            mieć czas to nie jest zabawka, którą jak przeszkadza to się odkłada na półeczkę...
            • wielki_czarownik Popełniasz błąd 29.09.08, 14:07
              To, że Ciebie nie bili a kogoś tak o niczym nie świadczy. Ja mogę dać przykłady ludzi, którzy dostawali w tyłek i wyrośli na porządnych obywateli, oraz takich którzy nie byli bici i są diabłami wcielonym. Z tym, że to do niczego nie porowadzi. Dlaczego? Ano dlatego, że ludzie są różni. Do jednego dziecka dotrzesz słowem, do innego niestety tylko siłą. Tacy jesteśmy.
              Ja pamiętam przyladek dziecka sąsiadów, które demolowało bramę, windę itp. Nie pomagały rozmowy, psycholog szkolny, kurator sądowy, dzielnicowy... Gnojek dorastał i był coraz gorszy. Wiesz co pomogło? Pomogło jak go sąsiad solidnym (ale naprawdę solidnym) kopniakiem spuścił ze schodów. Nagle mu przeszło. Koniec z bazgraniem po ścianach, koniec z wybijaniem szyb, nawet witać z sąsiadami się zaczął.
              Jak widzisz - czasami odpowiedni pokaz siły znaczy więcej niż 1000 słów.
              • Gość: wsmo Re: Popełniasz błąd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.08, 16:09
                podajesz przyklad huligana z opisu nastolatka
                a artykul jest o niemowletach i dzieciach kilku letnich.
                jak male dziecko placze cala noc bo ma kolke to nalezy je spuscic ze schodow na
                kopach bo wyrosnie na "gnojka"?

                Pozatym nikt nie powiedzial ze chlopak nie byl bity...z mojej klasy bici byli
                albo agresywnymi huliganami jak ten z opisu albo staczali sie w poczuciu
                niższości chociaz wcale od normy nie odbiegali.

          • Gość: pasikonik Re: Akcja "Gazety": Nie pozwól bić dzieci IP: 204.13.236.* 12.10.08, 09:14
            siurek, zdradź nam tajemnicę? Czy twoje upośledzenie jest efektem "prania skóry" czy bezstresowego wychowania?
            I co ty kaczy klakierze robisz w centrach handlowych. Przecież brzydzisz się tymi miejscami. Nieprawdaż?
        • Gość: bleh Re: Akcja "Gazety": Nie pozwól bić dzieci IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.09.08, 11:18
          Witamy kolejnego odmóżdżeńca, tym razem wersja "kto daje klapsa ten nigdy nie
          używa żadnych innych metod".
          • Gość: lubat Re: Akcja "Gazety": Nie pozwól bić dzieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.08, 12:09
            Może używa, ale skoro bije to znaczy, że mało skutecznie ich używa...
            Klaps czy bicie to taka sama różnica jak mała kradzież i wielkie machloje -
            wartość majątkowa różna, ale etycznie dokładnie taka sama...
            • Gość: bleh Re: Akcja "Gazety": Nie pozwól bić dzieci IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.09.08, 12:26
              Odmóżdżonej indoktrynacji ciąg dalszy - tym razem mit że każde dziecko i w
              każdych okolicznościach da się zagadać tak, że zrobi co będziemy chcieli. Że w
              międzyczasie kot może już nie mieć oczu, albo samochód to dziecko przejedzie -
              nie szkodzi, ważne że nie została użyta przemoc fizyczna, zresztą rodziców
              zawsze można potem aresztować i będzie git.
              • Gość: lubat Re: Akcja "Gazety": Nie pozwól bić dzieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.08, 12:44

                Nie no zaraz, zaraz to oznacza, że jedyna skuteczna metoda, wg Ciebie, jest
                lanie dziecka? Nie ma takiej opcji, żeby nie bić, bo inaczej nie da się
                wychować, tak??
                • Gość: bleh Re: Akcja "Gazety": Nie pozwól bić dzieci IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.09.08, 13:42
                  No i znowu wyjazd z przygotowanej sztampy. Nie jest przeciwko klapsowi, to
                  znaczy popiera lanie i uważa że jest zawsze niezbędne. Dwie parszywe manipulacje
                  w jednym: kłamliwe zrównanie klapsa z laniem i standardowe oskarżenie o
                  stosowanie bicia jako jedynej metody, tyle że nieco zawoalowane.
                • Gość: hal Re: Akcja "Gazety": Nie pozwól bić dzieci IP: *.ssp.dialog.net.pl 26.09.08, 13:49
                  Przecież nakrzyczeć też nie można, bo to psychiczne znęcane
                  (karalne)!!
                • wielki_czarownik Głupiś! 29.09.08, 14:10
                  To znaczy, że czasami, w pewnych przypadkach, w stosunku do pewnych ludzi przywalenie w dupsko jest najlepszym, bądź jedynym rozwiązaniem. Nie zawsze, ale CZASAMI!
                  • Gość: wsmo Re: Głupiś! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.08, 16:14
                    a ja dla odmiany sie zgodze

                    byl tu gdzies na forum piekny opis jak sasiedzi slyszac codziennie placz dziecka
                    bitego przez tatusia zebrali sie i jak to okreslasz przywalili tatusiowi w
                    dupsko. Tatus chyba oduczyl sie bicia dzieci dzieki tej opiewanej przez was
                    skutecznej metodzie ostatecznego rozwiazania problemow wychowawczych.
      • Gość: tay Re: Akcja "Gazety": Nie pozwól bić dzieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.08, 14:34
        Klaps to jedno a maltretowanie drugie. Jesli nie widzisz różnicy, to powinno się
        od razu sprawdzac twoje IP i wysylac policję aby odebrala ci dziecko.
      • debil13 Re: a sąsiada? 30.10.08, 21:28


        we Wrocławiu będzie wmurowana tablica upamietniająca umeczonego
        pierwszego na świecie petenta Aleksandra Salomona na ul Pasteura we
        Wrocławiu. Którego to żywcem zamurowano w jego mieszkaniu decyzją
        prezydenta. A że sie wkurzył to go zamordowano. Jest to wspaniałe
        miejsce bulwar z płynaca przed domem odrą i dużym mogącym POmieścić
        kilka tysięcy ludzi skwerem na POdwórku jest fontanna. święto
        odbędzie w charakterze corocznego heppeningu na którym to gwiazdy
        POlskiej i światowej sceny dadzą koncert. 400 mertów dalej jest
        ZOO , Hala tysiąc lecia, Stadion olimpijski Piękny POniemiecki
        ratusz. Wśród zaproszonych będą wszystkie ambasady świata,
        organizacje rządowe i POzarządowe i mnustwo studentów gdyż jest to
        sam środek dzielnicy studenckiej, Plac grunwaldzki jest idealny do
        przemarszu parady gdyż to dawne lotnisko do ewakuacji twierdzy
        Breslau. Tym bardziej jest do zrealizowania gdyż cały sejm i cały
        SENat zna szczegóły jak też 700 redakcji prasowo medialnej SPM, A
        miniSTER kultury Aż za bardzo.
    • Gość: hal Akcja "Gazety": Nie pozwól bić dzieci IP: *.ssp.dialog.net.pl 26.09.08, 09:27
      dobra akcja dla intryg, pomówień i ogólnych świństw dla sąsiadów
      • Gość: ojciec Re: Akcja "Gazety": Nie pozwól bić dzieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.08, 10:03
        tak...bo najlepiej zatkać uszy i nie wtrącać się w życie sąsiadów, nawet jeśli -
        tak jak w KAMIENNEJ GORZE - katują 3-latka za ścianą. dziwię się poziomem ludzi,
        którzy rozumują tak, jak moi poprzednicy na forum. popieram akcję i apeluję,
        żeby inni też nie tracili rozumu, myśląc po PRL-owsku - donos, intryga itd. Co
        się z Wami stało ludzi? jakim jesteśmy społeczeństwem? debilnym. tyle mogę
        stwierdzić. Barwo pomysłodawcy akcji. Nie słuchajcie idiotów.
        • Gość: hal Re: Akcja "Gazety": Nie pozwól bić dzieci IP: *.ssp.dialog.net.pl 26.09.08, 10:16
          Zapomniałem, że całe społeczeństwo jest dobre i lepiej wie co jest dla mnie
          jeszcze lepsze. A już najlepiej jak sąsiedzi siedzą ze szklankami i uszami przy
          ścianach. Kto tu myśli PRL-owskimi kategoriami?
        • Gość: bleh Re: Akcja "Gazety": Nie pozwól bić dzieci IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.09.08, 10:30
          No proszę, już jest pierwszy który jednym skokiem przechodzi od klapsa do
          długotrwałego bicia.
        • Gość: czechofil Re: Akcja "Gazety": Nie pozwól bić dzieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.08, 11:13
          Jak mnie to nie przeszkadza to sobie mogą robić co chcą. I masz
          racje ni będziemy się tobą przejmować.
    • 2w Akcja "Gazety": Nie pozwól bić dzieci 26.09.08, 10:21
      Oprócz będącej obecnie na topie kastracji pedofili proponuję sterylizację
      rodziców, którym udowodniono znęcanie się nad dziećmi. Oprócz kary pozbawienia
      wolności oczywiście.
    • Gość: pisuar Re: Akcja "Gazety": Nie pozwól bić dzieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.08, 11:08
      Jest różnica między katowaniem dzieci a daniem mu klapsa. Większość
      dresów terroryzujących osiedla była właśnie wychowywana bez klapsa
      bo się nim nawet nie zainteresował. Jakby zawczasu pokazano im jak
      się mają zachowywać problemu by nie było, a przynajmniej nie w takim
      stopniu.
      • Gość: skrzypce1 Re: Akcja "Gazety": Nie pozwól bić dzieci IP: *.hsd1.fl.comcast.net 26.09.08, 11:29
        Nazwa tej akcji jest dla mnie kontrowersyjna. Ktos kto to wymyslil
        bardziej sie kierowal emocjami niz dobrem dziecka. Klaps a agresja
        sa to dwa rozne pojecia, ktore nie maja ze soba powiazan. Czytajac
        wypowiedzi na tym forum zastanawiam sie czy nie lepiej dla dziecka i
        rodzica byloby zorganizowac akcje edukowania rodzicow.
        "Nie pozwol bic dzieci" zapewne i ma swoje humanitarne podloze ale z
        drugiej strony niesie za soba obawy donosicielstwa i zlosliwosci ze
        strony tzw "zyczliwych". Finlandia od dawna wprowadzila prawo
        specjalnego uprzywilejowania w stosunku do dzieci. To samo jest i
        USA. Czy ta metoda wychowania daje pozadane efekty? Ostatni przyklad
        z Finladii moze tylko pokazac jak tragiczny moze miec skutek. Nasuwa
        sie pytanie co robic? Edukujmy sie!
        • Gość: Gość Re: Akcja "Gazety": Nie pozwól bić dzieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.08, 11:55
          Ciekawostką jest to, że w krajach skandynawskich nie wolno bić dzieci w ogóle -
          jest to karalne, a jakoś dzieci są wychowane... Jak oni to robią?? Może leją je
          przez sen??
          Zastanówcie się dlaczego rodzic uderzył dziecko?? To oznacza, że gdzieś
          wcześniej popełnił błąd, który doprowadził do tego, że nie jest w stanie
          zapanować nad zachowaniem własnego dziecka.
          Widzieliście gdzieś w fachowej literaturze coś, co potwierdziłoby, że bicie
          dzieci jest w porządku...
          Poza tym dlaczego w takim razie bić tylko dzieci, jak mnie żona wkurzy to też
          dam jej klapsa (ale zaraz zaraz żona jest większa to może trzeba jej mocniej
          przywalić...) ale, ale wczoraj w robocie mój podwładny nie zastosował się do
          polecenia, które wydałem hmmm to chyba też powinienem mu manto spuścić...
          Bijemy tylko słabszych, a dzieci nie są w stanie nam oddać, więc wykorzystujemy
          to...
          • camparis Re: Akcja "Gazety": Nie pozwól bić dzieci 23.10.08, 11:26
            Doskonale napisane!

            Bijemy - bo są słabsi, nie mogą oddać, bo nikomu nie powiedzą.
            Zdarzyło mi się dać klapsa córce i nie mogłam sama przejść nad tym
            do porządku. Teraz udaje mi się wychowywać ją bez bicia. Okazuje
            się, że wystarczy poczytać jakąś literaturę fachową i można
            porozmawiać nawet z bardzo małym dzieckiem. One rozumieją więcej niż
            nam się wydaje.
        • Gość: Kt Re: Akcja "Gazety": Nie pozwól bić dzieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.08, 11:59
          jasne w Polsce, w której można klapsać dowolnie dzieciaki nigdy nikt nie
          zaatakował kolegów ze szkoły, nie biegał z siekierą po liceum, ogólnie sielanka...

          A dresy, o których ktoś wcześniej pisał - właśnie najczęściej byli bici w
          dzieciństwie i nauczyli się, że agresją załatwia się wszelkie konflikty w życiu.
          Jak nie mam silnego argumentu, to zawsze mam argument siły...
    • Gość: Janek Jesteście chorzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.08, 18:50
      Bić, to nie znaczy katować.
      A jak ktoś chce w ogóle zakazać przemocy wobec tych w pełni wykształconych
      emocjonalnie i równi mądrych i doświadczonych istot co ludzie dorośli to zanim
      to zrobi, niech wprowadzi/umożliwi zdobycie wiedzy na temat innych sposobów
      wychowawczych. Bo co się stanie z dzieckiem, którego rodzice nie są ideałami
      (tak jak ich dziecko) i czasem mimo tłumaczeń muszą przełożyć dzieciaka przez
      kolano? Ci rodzice będą kompletnie bezradni wobec własnego dziecka, a zanim się
      nauczą (jeśli w ogóle się nauczą... bo chyba nie każdy jest dobry z matematyki i
      polskiego - a sztuka wychowania to też przecież wiedza. I różni ludzie sobie
      radzą z tym na różne sposoby. I na różne dzieci działają lepiej różne metody
      wychowawcze) dzieciak może się rozwydrzyć totalnie i zanim dorośnie nabrać
      bardzo nieprzyjemnych cech.
      Wszystkim, których dziecko nie do końca się słucha, lub jest zbyt młode, by
      pojąć od razu "mądrości życiowe" serdecznie współczuję.
      Moje dziecko, mimo że ma 7 lat, udziela porad psychologicznych różnym ludziom.
      Bo przecież wchłania od ręki wszystko co pokazuje mu telewizja, a słowa ojca są
      dla niego jak Biblia. Bezdyskusyjnie przekazują prawdę i niezaprzeczalną mądrość.

      Aha, a jak dziecko jest karane przez rodziców, to zwykle nie wie za co. Przecież
      dzieci są jak psy czy koty... jak nie złapiesz na gorącym uczynku, to potem nie
      będzie wiedziało za co jest karane, prawda?
    • Gość: matka Akcja "Gazety": Nie pozwól bić dzieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.08, 10:49
      popieram i w kazdym mieście powinna byc taka akcja może "rodzice
      bokserzy" w końcu zaczną sie bać.
      Cóż zawiniły te maleństwa......
    • wyspana Akcja "Gazety": Nie pozwól bić dzieci 04.10.08, 03:49
      Nie pozwól bić dzieci - to nie jest najlepsza nazwa dla akcji
      mającej na celu dobro dziecka. DBAJ O DOBRO DZIECKA, nie niszcz go
      psychicznie, nie wyżywaj na nim swoich frustracji życiowych, nie
      używaj przy nim wulgarnych słów, dbaj o jego potrzeby.Tłumacz mu,ile
      się da. Ale też nie pozwól mu ze strachu, że ktoś zobaczy, że
      wymierzasz mu klapsa, robić takich rzeczy, których skutki mogą być
      znacznie gorsze, niż ten klaps.Obojętność na zło też jest złem.
    • lusia76 Akcja "Gazety": Nie pozwól 07.10.08, 08:24
      bardzo dobra inicjatywa.Wiecej takich akcji poprosze.Dlaczego tylko Wroclaw? Dlaczego nie Warszawa?
      • Gość: Yanek Re: Akcja "Gazety": Nie pozwól IP: *.acn.waw.pl 07.10.08, 09:08
        Jesli za klapsa rodzić ma być wyrzucony ze swojego domu - to coś
        moim zdaniem jest "nie halo" - z systemem - nie koniecznie z
        rodzicem. Idealiści którzy próbują hasłami pt "agresja budzi
        agresję" stworzyć idealne społeczeństwo rodziców w roli negocjatorów
        i terapeutów - po prostu błądzą. Zapewne nie mają oni własnych
        dzieci... Już widzę jak matka pięciorga temperamentnych pociech
        negocjuje i prowadzi dialog z nimi rano w temacie zjedzenia
        śniadania lub odrabiania lekcji podczas gdy chcą grać na komputerze..
        Zamiast tego idealiści powinni się zabrać kompleksowo za sytuację w
        patologicznych rodzinach...
        Po co wylewać dziecko z razem z kąpielą ?
        Jestem zdania , że rodzice powinni mieć argument klapsa - oczywiście
        w ramach rozsądku.. Ale wygląda na to , że niektórzy "u sterów"
        wychodzą z założenia że społeczeństwu brak tego rozsądku.
        • Gość: wsmo Re: Akcja "Gazety": Nie pozwól IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.08, 16:24
          chrzanisz
          matka 5 zywych dzieci moze powiedziec im albo jecie albo idziecie glodne do
          szkoly, nie zjedza to glod ich nauczy ze z matka sie rano nie dyskutuje...albo
          komputer to juz no comment po prostu wylacza i tyle, albo wprowadza haslo...ale
          to dla bijacych za trudne. Lanie to nie tyle ostateczna metoda ale najlatwiejszy
          sposb na spokoj (tymczasowy).

          Jesli matka 5 sobie nie radzi to po grzyba decydowala sie na 5 dzieci?
          I jak niby logistycznie rozwiazuje lanie tej piatki bo na raz przeciez niemoze?

          Swoja droga artykul jest o niemowletach i katowaniu a tu jakies bzdety o
          nastoletnich huliganach i gromadzie dzieci ktore nie rozumieja samotnej
          wycienczonej matki.
    • Gość: edek rolnik nie wolno bic dzieci za darmo IP: *.fbx.proxad.net 07.10.08, 08:54
      chyba, ze juz naprawde przeginaja
      i tylko w pupe
    • kabja Akcja "Gazety": Nie pozwól bić dzieci 07.10.08, 09:15
      Ja nawet nie jestem w stanie do końca przeczytać tych artykułów-są przerażające!
      Jak w ogóle można uderzyć WŁASNE dziecko???
      • michael.vandererst Re: Akcja "Gazety": Nie pozwól bić dzieci 07.10.08, 10:26
        kabja napisała:

        > Ja nawet nie jestem w stanie do końca przeczytać tych artykułów-są przerażające
        > !
        > Jak w ogóle można uderzyć WŁASNE dziecko???

        No cóż, jak widać można. Ciekawe czemu mi się udało wychować dzieci bez klapsów,
        a innym się nie udaje. Może należałoby dziecku poświęcić więcej czasu? Zresztą
        nasze były długo wyczekiwane więc może dlatego mamy z żoną inne podejście.
        • Gość: wsmo Re: Akcja "Gazety": Nie pozwól bić dzieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.08, 16:32
          jasne ze mozna
          tylko jak sie czyta poniektore posty to czlowiek zaczyna myslec ze wychowanie
          bez bicia bardzo zywego dziecka co ma miejsce w moim przypadku to jakis
          niesamowity wyczyn.

          dodam ze my nie musielismy sie jakos specjalnie starac ani dlugo czekac wiec to
          juz zupelnie "zaskakujace"
    • Gość: kij samobij A jak to wygląda w samej "Gazecie"? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.10.08, 10:25
      Żaden redaktor/żadna redaktorka "GAZETY" ręki na swojego dzieciaka
      nigdy nie podniósł/a?

      Inicjatorzy akcji powinni sami świecić przykładem!
    • Gość: azyt a co z dziecmi , ktore terroryzuja doroslych? IP: *.fbx.proxad.net 07.10.08, 11:57
      i doprowadzaja je do rozstroju nerwowego?
      to przypadki na pewno nie rzadsze od tych opisanych w artykule
    • 1492007gazeta bijmydzieci.pl - dopisz sie koniecznie 07.10.08, 12:22
      dopisz sie koniecznie:
      bijmydzieci.pl
      • Gość: magda Re: bijmydzieci.pl - dopisz sie koniecznie IP: *.45.75-86.rev.gaoland.net 07.10.08, 14:22
    • Gość: gosc Re: Akcja "Gazety": Nie pozwól bić dzieci IP: *.aster.pl 07.10.08, 14:35
      akcja szczytna i potrzebna, lecz coz z tego, jesli powolane do
      ochrony dzieci instytucje i organizacje ogladaja sie na siebie i nic
      nie robia.
      Gdy zglaszalem do m.in MOSPu gnębione dziecko sasiadow za scianą,
      jedyna ich reakcja bylo: niech pan porozmawia z sasiadem... Policja
      do dreczonego dziecka tez nie przyjedzie (w sumie ich rozumiem).
      Czemu "polityka spoleczna" ogranicza sie tylko do akcji spolecznych
      i gornolotnych obietnic politykow i radnych?
      • Gość: postępowy Re: Akcja "Gazety": Nie pozwól bić dzieci IP: *.chello.pl 07.10.08, 15:37
        A co byś chciał, żeby ci dali medal im. Pawki Morozowa? Zajmij się swoimi
        sprawami, a nie podsłuchiwaniem sąsiadów.
        • Gość: wsmo Re: Akcja "Gazety": Nie pozwól bić dzieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.08, 16:26
          jak beda cie gwalicic i bedziesz dzec sie na cala klatke to tez nie zglaszac bo
          to "podsluchiwanie"?

          moich sasiadow nie trzeba podsluchiwac tjak dra sie wychowawczo do swoich dzieci
          per sk...u a ze stoperami nie bede chodzic po domu
          • jumanji_7 Re: Akcja "Gazety": Nie pozwól bić dzieci 12.10.08, 04:18
            To nie akcja żadnej gazety, tylko głos sumienia nakazuje ludziom się szanować.
    • gdsta Akcja "Gazety": Nie pozwól bić dzieci 11.04.09, 14:20
      jeśli widzisz na ulicy dorosłego żle odnoszacego się do dziecka reaguj zawsze !!!
      jeśli nie jesteś w stanie zdobyć się na odwagę i odezwać to chociaż stań i gap
      się tak zeby sie wstydził lub bała;
      jesli gdziekolwiek podejrzewasz choćby tylko że ktos bije dziecko czy wydziera
      się na dziecko reaguj albo osobiście albo dzwoń na policje ;
      nie musisz podawac swoich danych nie musisz nic tłumaczyć
      dzwoń i mów że boisz się ze tam się dzieje coś złego;
      jesli nie robisztego ze strachu to pomysl ze jesli tam ktos zatłucze dziecko to
      przyjdzie policja pytać dlaczego nie pomogłeś dziecku a co gorsza pokażą Cię w
      lokalnej prasie i w TV
      Dzieci musimy bronić wszyscy i oszołomy muszą się bać ze ktos zgłosi że szarpią
      dziecko ponizaja a nie tylko tłuką
      Jesli byłes bity wiesz co się tam dzieje - reaguj
      jeśli Ciebie nikt nie bił ratuj bite dzieci bo wiesz ze nie trzeba bić
    • Gość: jogi Re: Akcja "Gazety": Nie pozwól bić dzieci IP: *.legnica.vectranet.pl 11.04.09, 20:48
      Popieram!
      • Gość: gość Re: Akcja "Gazety": Nie pozwól bić dzieci IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.04.09, 19:38
        nie jestem w stanie zrozumiec czlowieka podnoszacego reke na takie
        malutkie cialko, nawet klaps dany kilkulatkowi, czy nie daj Boze
        niemowleciu to jakis horror. Jak moze sie czuc dziecko - maluski
        czlowieczek dostajac od doroslego -dla niego olbrzyma ? Bicie
        dzieci, to niestety dowod, ze nie potrafimy poradzic sobie jako
        rodzice, zawiedlismy w tym wzgledzie i nic nam innego nie pozostalo.
        Lub jestesmy zwyklym zakompleksionym potworem potrafiacym odegrac
        sie za swoje niepowdzenia zyciowe tylko dajac w d..e takiemu
        maluszkowi, ktory sie nie obroni :/ Sorry , ale czy naprawde np.3
        latek jast takim niedajacym sie wychowac bahorem, ze trzeba mu za
        kazdym razem sprzedawac klapsa ? rodzice ogrywaja sie na dziecku, bo
        nie potrafia sobie poradzic i jeszcze sie usprawiedliwiaja , ze
        klaps nie zaszkodzi.
        Tacy rodzice sa zenujacy ....
    • wyciety Akcja "Gazety": Nie pozwól bić dzieci 21.05.09, 01:11
      Proponuje pojsc jeszcze dalej.Dzieci powinno sie upanstwowic i zaraz po
      urodzeniu zabierac matkom.Nie mozna pozwolic,aby wyssaly antysemityzm z ich
      piersi.Blondynow oddac niemcom w ramach wymiany przygranicznej.Czarnowlosych
      obrzezac i wyslac na Bliski Wschod.Rudych i reszte oddac w adopcje gejom i
      lisbijkom,juz oni reki na nie nie podniosa,przeciez kochaja dzieci.Ze brzmi
      idiotycznie?Nie takie nonsensy sa juz norma.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja