wielki_czarownik
29.09.08, 21:23
Niestety nie mogę powiedzieć, aby ten artykuł był rzetelny i obiektywny. Stawia się znak równości pomiędzy szarpnięciem dziecka, czy daniem mu klapsa a katowaniem czy wręcz mordowaniem.
Klaps sam w sobie nie musi być zły. To raczej symboliczne pokazania małemu człowiekowi kto tu rządzi.
Nie popieram oczywiście rzucania noworodkiem o ścianę, ale moim zdaniem przełożenie kilkulatka przez kolano i wlepienie mu kilku szybkich to czasami (podkreślam CZASAMI) jedyna skuteczna metoda, aby dzieciak wyszedł na ludzi.
HOWGH!