dottka_wrocek
08.10.08, 10:00
Współczuje jej rodzinie.
W artykule jest napisane (...)Kobieta często wychodziła na papierosa.
Opuszczała budynek szpitala i wsiadała do zaparkowanego nieopodal samochodu.(...)
Jak kobieta z ciążą zagrożoną(w końcu leżała na oddziale patologii ciąży)
mogła opuszczać ot tak sobie oddział i iść na papierosa!!
To dla mnie jest niedopuszczalne.
Winą szpitala jedynie jest chyba to iż pielęgniarki nie zatrzymywały tej kobiety.
Bo błędów medycznych tu nie widzę.