Zamknęli Nowowiejską i nic nie robią

IP: *.chello.pl 10.10.08, 18:42
ta pani jeszcze się łudzi? co druga inwestycja komunikacyjna w tym
mieście to pomnik głupoty miejskich włodarzy. przestałem już na ten
temat pisac.. zresztą zmieniłem miejsce zamieszkania, rzadko bywam
we wrocławiu i dobrze mi z tym.
    • Gość: Krzysiek Zamknęli Nowowiejską i nic nie robią IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.10.08, 21:53
      Brawo dla tej pani. Wiem, co jej lezy na sercu, bo sam zamiast skrecac z
      Nowowiejskiej w Wyszynskiego musze teraz jezdzic naokolo... Gdyby cos tam
      robili, to jeszcze rozumiem, ale zamknac ulice i ani pol robotnika to zwyczajne
      s.k.u.r.w.y.s.y.n.s.t.w.o !!!
    • Gość: vj Re: Zamknęli Nowowiejską i nic nie robią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.08, 22:18
      Niestety, nikt w tym mieście nie jest bezpośrednio odpowiedzialny
      za tego typu akcje. W przypadku błędów lub opóźnień wszyscy tylko
      nawzajem przerzucają się wskazywaniem instytucji, które zawiniła.
      (a na koniec i tak wszyscy szczęśliwie dochodzą do wniosku, ze
      "to wszystko przez stare instalacje, których nie było na planach")

      Dodatkowo poziom kompetencji urzędników nie jest weryfikowany,
      panuje wolna ametykanka i wielka improwizacja.

      A na Nowowiejskiej teraz stoją znaki informujące o kolejnej
      zmianie pierszeństwa przejazdu (od 14.10.2008 zdaje się), tzn.
      do powrotu do układu sprzed zamknięcia - czyżby zrezygnowali
      z remontu ?
    • Gość: Neo[EZN] Re: Zamknęli Nowowiejską i nic nie robią IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.10.08, 22:57
      Nie wiem przy której Nowowiejskiej ta pani mieszka i którędy wy
      jeździcie ale CODZIENNIE od tygodnia przejeżdżam przez skrzyżowanie
      Piastowskiej i Nowowiejskiej i widzę pracujących robotników i po
      godzinie 7 i po godzinie 15. Pisanie że nikt niczego nie robi to
      bzdety - ten dół przy Piastowskiej to chyba duchy musiały zrobić...
      • Gość: R Re: Zamknęli Nowowiejską i nic nie robią IP: *.chello.pl 11.10.08, 00:47
        W stronę jedności narodowej nic się nie dzieje, ale za nim się zacznie pisać do
        gazety wypadało by chociaż się przejść wzdłuż tej ulicy. W końcu na tym maja
        polegać praca na punktowych wykopach bez rozkopywania ulicy. Ale z drugiej
        strony mogli nie zamykać póki co nieremontowanego odcinka. Ale mogę się nie znać ;)
        • Gość: Neo[EZN] Re: Zamknęli Nowowiejską i nic nie robią IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.10.08, 01:03
          Pewnie póki co robią tylko wykop przy Piastowskiej a jak skończą go
          robić to zrobią na pozostałych odcinkach. Zapewnie nie chcieli robić
          zamieszania i co tydzień zmieniać organizację ruchu - stąd decyzja o
          zamknięciu całego odcinka.

          Denerwuje mnie tylko to pisanie że nic się nie dzieje jak każdego
          dnia przejeżdżam 10m od robotników MPWiK ;)
          • Gość: ewa-nova Re: Zamknęli Nowowiejską i nic nie robią IP: *.as.kn.pl 11.10.08, 07:25
            Pracują tylko w jednym miejscu - sprawdziłam jadąc rowerem prze cały
            zamknioęty odcinek - na skrzyżowaniu z Piastowską, reszta ulicy jest
            zamknięta zupełnie bez powodu. Uważam,,że powinni zamykać tylko te
            odcinki, na ktorych pracują, a nie całą ulicę. Ja też jadę
            Wyszyńskiego zamiast korzystać z róznych przejazdów oklicznymi
            ulicami. I zastanawiam się kim nalezy potrząsnąć by te absurdalne
            rozwiązania się skończyły. I proponuję postawić stały posterunek
            policyjny na ul. Wyszyńskiego - od Nowowiejskiej do Damrota - bo
            ruch samochowowy tam przekracza wszelkie ograniczenia prędkości -
            nie sposób przejśc przez ulicę, samochody jeżdzą ludziom po nogach,
            a wyjazd np. Z Damrota na Wyszyńskiego w kierunku Nowowiejskiej
            odbywa się zawsze z narazeniem życia! I to wszystko dzięki jakimś
            kretynom miejskim, ktorzy chyba niedowidzą, a już na pewno nie znają
            miasta, o którego życii decydują. Nie moze być tak, że się
            paralizuje dzielnicę by remontowcom się wygodnie pracowłao kosztem
            życia w okolicy.
            Może poszukamy osoby odpowiedzialnej za to rozwiążanie i
            napiętnujemy publicznie? Jesteśmy mieszkańcami tego miasta, płacimy
            podatki i nie zgadadzajmy się by jakiś ukrywający się przed opinią
            publiczną niekompetentny urzędniczyna opłacany z naszych pieniędzy
            był tak niekomopetentny i bardziej dbał o interesy ekipy remontowej
            niż dobro mieszkańców miasta!Proponuję się tym zająć na forum. Skoro
            mieszkańcy Jaracza i okolić potrafili się zorganizować i nie
            dopuścić do budowy kościoła pod ich oknami, to moze także w tej
            sprawie damy radę.
            • Gość: Neo[EZN] Re: Zamknęli Nowowiejską i nic nie robią IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.10.08, 11:36
              > Pracują tylko w jednym miejscu - sprawdziłam jadąc rowerem prze
              cały
              > zamknioęty odcinek - na skrzyżowaniu z Piastowską, reszta ulicy
              jest
              > zamknięta zupełnie bez powodu.

              Jak pisałem - jaki jest sens zamykania jezdni jeśli za 1-2 tygodnie
              wkroczą na nią koparki? Więcej zamętu robią nieustanne zmiany
              organizacji ruchu niż jednorazowe zamknięcie całego odcinka.
              • Gość: tiktak Re: Zamknęli Nowowiejską i nic nie robią IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.10.08, 22:29
                Pamietaj włodarze i urzędnicy z tego miasta mają cię w dupie.
                Tak było i tak zostanie.
                • Gość: domio Re: Zamknęli Nowowiejską i nic nie robią IP: *.as.kn.pl 13.10.08, 00:10
                  Oczywiście, gdybyś Ty był włodarzem tego miasta, to miałbyś nas gdzie indziej?

                  Na równi z urzędniczą głupotą denerwujące jest "kompetentne" mędrkowanie starych babek w autobusie i internautów pod artykułami GW.
            • real_mr_pope Re: Zamknęli Nowowiejską i nic nie robią 13.10.08, 10:10
              > był tak niekomopetentny i bardziej dbał o interesy ekipy
              > remontowej niż dobro mieszkańców miasta!

              A jakie kompetencje w tej materii mają mieszkańcy miasta, że chcą
              oceniać kompetencje urzędników?
              Odpowiedź jest prosta: nie mają żadnych. Mieszkańcy kierują się
              swoim własnym, partykularnym interesem, wspólnym może dla jednej
              ulicy lub osiedla, ale nie dla miasta. Mieszkańcy Pawłowic czy
              Sołtysowic mają w dupie mieszkańców Ołbina (z wzajemnością). Gadanie
              o czymś takim "dobro mieszkańców miasta" jest bezczelnością, bo sami
              mieszkańcy o to nie dbają. Przykład masz na odcinku Wyszyńskiego,
              gdzie kierowcy pędzą z nadmierną prędkością. Nie tylko pomimo
              przepisów, ale pomimo innych uczestników ruchu. I to nie jest wina
              urzędników, policjantów czy księży, tylko właśnie
              tych "mieszkańców", których tak martwi kondycja urzędników.

              Ad rem, zamykanie całego odcinka planowanych robót na ulicy, takiej
              jak Nowowiejska, nie jest absurdem. Fakt, że mieszkańcom odrobinę
              wydłuża się czas przejazdu (bo zamiast w Nowowiejską muszą biedacy
              skręcić w Daszyńskiego), ale pozwala pozbyć się kłopotliwej zabawy w
              organizację ruchu zastępczego, zabawy z oznakowaniem, przekazywaniem
              kolejnych odcinków do robót, organizacji (każdorazowo) komisji
              odbiorowej, etc. To wszystko są, same w sobie, mało uciążliwe
              czynności, ale zebrane w kupie potrafią dać nieźle w kość. O wiele
              bardziej niż zamknięcie jakiegoś odcinka ulicy.
    • g625 Re: Zamknęli Nowowiejską i nic nie robią 13.10.08, 09:24
      to jest nowy deptak :D
    • Gość: piwi Zamknęli Nowowiejską i nic nie robią IP: *.int.pan.wroc.pl 15.10.08, 21:19
      Droga Pani a czymże jest te kilka dni wobec 10 miesięcy na które zamknięto tę
      ulicę?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja