e-emilka
17.10.08, 19:34
Mój komentarz do artykułu
miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35760,5820176,Kibicujac_Slaskowi___debata_o_pilkarskich_fanach.html
Gdy czytam, że facet chciałby pójść na mecz ale boi się tego a drugi
facet boi się tamtego to utwierdzam się w przekonaniu, że
prawdziwych mężczyzn już nie ma. Gdzie spontaniczność? Gdzie chęć
przeżycia przygody, męskiej rywalizacji i chęci utarcia nosa innym
facetom z przeciwnej drużyny? Czy są jeszcze mężczyźni którzy mają
jaja?
Chodzę na Oporowską od wielu lat. To fakt, że nie jestem na każdym
meczu ale pojawiam się tam dosyć często. Pragnę poinformować
wystraszonych "mężczyzn", że jeszcze nikt mnie tam nie pobił, nie
zgwałcił, nikt mną nie szarpał i nie zrobił niczego złego. Nigdy
również nie robiłam uników przed latającymi kamieniami, których tak
się boicie. Nie robiłam uników bo nie było takiej potrzeby.
Życzę miłego wieczoru w domku, w kapciach przed TV. Życie toczy się
obok was. Czekajcie na lepsze czasy zamiast działać ...prawdziwych
mężczyzn już nie ma.