Trzej młodzieńcy znęcali się nad Szermierzem

28.10.08, 14:45
Ciekawe, czy byli studentami? :P Piszę byli, bo za coś takiego skreślenie mają raczej gwarantowane.
    • Gość: Dyzio Re: Trzej młodzieńcy znęcali się nad Szermierzem IP: *.chello.pl 29.10.08, 05:13
      Ot, bydło..
      • Gość: marek Re: Trzej młodzieńcy znęcali się nad Szermierzem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.08, 06:28
        Nie obrazajmy zwierzat
    • kklement Relegować ? A niby za co ? 29.10.08, 08:24
      ooku napisał:

      > Ciekawe, czy byli studentami? :P Piszę byli, bo za coś takiego
      skreślenie mają
      > raczej gwarantowane.

      A niby dlaczego ? Byli pijani na zajęciach ? Rozrabiali na terenie
      uczelni ? Uczelnia uczelnią, a życie prywatne życiem prywatnym. G...
      uczelni do tego, co człowiek robi w czasie wolnym.
      • Gość: semafor Re: Relegować ? A niby za co ? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.10.08, 09:24
        > A niby dlaczego ? Byli pijani na zajęciach ? Rozrabiali na terenie
        > uczelni ? Uczelnia uczelnią, a życie prywatne życiem prywatnym.
        > G... uczelni do tego, co człowiek robi w czasie wolnym.

        kklement, przeczytaj to sobie, zanim coś napiszesz:

        ŚLUBOWANIE:
        "Wstępując do wspólnoty akademickiej Uniwersytetu Wrocławskiego,
        ślubuję uroczyście:- zdobywać wiedzę i umiejętności,- postępować
        zgodnie z prawem, tradycją i dobrymi obyczajami akademickimi,- dbać
        o dobre imię Uniwersytetu Wrocławskiego i godność studenta"
      • tbernard Re: Relegować ? A niby za co ? 29.10.08, 09:25
        > uczelni ? Uczelnia uczelnią, a życie prywatne życiem prywatnym. G...
        > uczelni do tego, co człowiek robi w czasie wolnym.

        Uczelni prywatnej, gdzie ktoś płaci za naukę to faktycznie g. do tego. Uczelnia
        publiczna utrzymywana przez podatników może mieć inne spojrzenie na to, czy chce
        w swych szeregach pospolitych chuliganów.
    • kklement Dobrze, że w '97 nie było tam kamer :) 29.10.08, 08:28
      ... kiedy 2 studentów medycyny i jeden z polibudy wdrapało się na
      Szermierza, a następnie wzbogaciło na chwilę fontannę o kolejne 3
      wodotryski ;DDD Spotkałem parę dni temu kolegę i to była pierwsza
      rzecz, jaką z czasów studiów przypomniał :D

      A następnego dnia wielka woda zalała miasto. Do dziś żartujemy, że
      to z powodu sprofanowania symbolu Wrocławia ;)
      • Gość: s szkoda ze mnie tam nie bylo bo byscie po lisciu do IP: *.eastwest.com.pl 29.10.08, 16:51
        dostali ,dodatkowo za cytowanie Abrahama.
      • Gość: yago Ludzie są dziś strasznie poważni, IP: *.lanet.net.pl 31.10.08, 14:21
        żeby nie powiedzieć sztywni. A przecież ten symbol Wrocławia powinien do czegoś
        zobowiązywać - to nie grecki bóg na piedestale, tylko student, który przegrał w
        strip-pokera i w adamowym stroju musiał wrócić na swą stancję. Symbol Wrocławia
        bawiącego się, a nie sztywniacko poważnego. Może ktoś jeszcze napisze, co musiał
        zrobić po przegranym zakładzie czy też w ramach innego nietypowego zobowiązania?
    • Gość: q Re: Trzej młodzieńcy znęcali się nad Szermierzem IP: *.wroclaw.mm.pl 29.10.08, 09:11
      Czasem żałuję, że nie ma takiego specjalnego miejsca, gdzie tacy kolesie
      dostawali by solidny wp...l od wykwalifikowanych panów. Na takich debili nie ma
      chyba innej rady. Albo powinno się im doszczętnie rozwalić kilka sprzętów, które
      do nich należą (np. komputer). Może odechciałoby się im wandalizmu.
      • Gość: mm pod pręgierz ich. Serio. IP: *.171.18.1.static.crowley.pl 29.10.08, 11:28
        Ależ JESt takie miejsce, i to w samym środku Rynku. Powinni postać
        pod pręgierzem jeden dzien. oczywiście żadnych kar fizycznych. Tylko
        samo wystawienie ich na widok publiczny wraz z opisem wyczynu. Gdyby
        tak poleciało na nich "od ludu" kilka pomidorów i jajek.. No cóż :)
Pełna wersja