Mężczyzna podejrzewany o molestowanie seksualne...

IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 22.10.03, 23:21
mam wrażenie,że Pan Prokurator nie zna przepisów.Ojciec dziecka
ma prawo wglądu w akta sprawy rodzinnej bo ona jego
dotyczy.Jesli Prokurator nie zastrzegł sobie poufności
nadesłanych dokumentów to sam jest sobie winien.Sąd nie mógł
odmówić ojcu wglądu do akt.Może by tak przeczytać kodeks
postępowania cywilnego odnośnie uprawnień strony ?A może
wystarczyłby sam wniosek,bez dokumentów?
    • Gość: kaska Re: Mężczyzna podejrzewany o molestowanie seksual IP: *.ar.wroc.pl 23.10.03, 07:42
      To sprawa to jeszcze jedna zachęta aby sie nie interesować co
      sie dzieje obok. O prokuraturze i sądach niestety mam złe zdanie
      i jak wynika z publikacji słusznie. Obie te instytucje
      wykańczają postawy obywtelskie( reakcji na zło dziejące się
      dookoła). Kaska
    • Gość: xxmm Re: Mężczyzna podejrzewany o molestowanie seksual IP: *.wroc.zigzag.pl 23.10.03, 08:33
      Gość portalu: lex napisał(a):

      > mam wrażenie,że Pan Prokurator nie zna przepisów ...Sąd nie
      mógł
      > odmówić ojcu wglądu do akt.Może by tak przeczytać kodeks
      > postępowania cywilnego odnośnie uprawnień strony
      Również polecam - ale lekturę kodeksu postępowania karnego :)

      A odnośnie tekstu- niech żyje nasze prawo! jak zwykle ktoś
      chciał dobrze- a wyjdzie źle.... przykre.

    • Gość: ojciec Re: Mężczyzna podejrzewany o molestowanie seksual IP: 217.33.194.* 23.10.03, 12:09
      Moja żona strasznie klnie na córkę jak się zdenerwuje - teraz
      już wiem - ona na pewno ja molestuje!!!!. Wystarczy telefon od
      sąsiadów i odbiorą jej prawa rodzicielskie.
      Co ja wtedy sam zrobię qrwa.
      • evac Re: Mężczyzna podejrzewany o molestowanie seksual 23.10.03, 12:36
        Gość portalu: ojciec napisał(a):

        > Moja żona strasznie klnie na córkę jak się zdenerwuje - teraz
        > już wiem - ona na pewno ja molestuje!!!!. Wystarczy telefon od
        > sąsiadów i odbiorą jej prawa rodzicielskie.
        > Co ja wtedy sam zrobię qrwa.

        A to przecież takie normalne, że klnie, prawda? Zdenerwowała sie biedulka. Może
        sam lepiej wychowasz dziecko. A co do molestowania - to lepiej, że sąsiedzi są
        czujni, niż gdyby ich kompletnie nie interesowało nawet to, że ktoś wyzywa od
        k... swoje dziecko.
        • Gość: przyszly tata sąsiedzi ... sąsiedzi "kochani" sąsiedzi IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.10.03, 14:39
          zastanawia mnie jedna rzecz, na jakiej podstawie ktos moze
          wnioskowac o relacja córki i ojca. Biorę różne
          aspekty "sąsiedzkiej pomocy" pod uwagę, mogą mieć rację , a
          mogą to byc, stare gaduły które siedzą na rentach czy
          emeryturach i nie mają nic do roboty więc obserwują i jak im
          sie coś nie podoba, albo nie pasuje do stereotypu lat 40 to już
          jest złe. Jeżeli ten facet molestował dziecko, to powinni go
          zabić . Lub najłagodniej to wykastrować i leczenie
          psychiatryczne, ale jeżeli te sąsiadki nie miały racji to je
          zabić. Jak to dziecko się czuje, zabrane z przedszkola, do
          miejsca które nie zna do osób których też nie zna i
          przesłuchanie. No niby przez psychologów - ale to zawsze
          przesłuchanie i stres dla dziecka, nie wspomnę co przeżywa
          Ojciec.
          • evac Re: sąsiedzi ... sąsiedzi "kochani" sąsiedzi 23.10.03, 15:11
            Gość portalu: przyszly tata napisał(a):

            > zastanawia mnie jedna rzecz, na jakiej podstawie ktos moze
            > wnioskowac o relacja córki i ojca. Biorę różne
            > aspekty "sąsiedzkiej pomocy" pod uwagę, mogą mieć rację , a
            > mogą to byc, stare gaduły które siedzą na rentach czy
            > emeryturach i nie mają nic do roboty więc obserwują i jak im
            > sie coś nie podoba, albo nie pasuje do stereotypu lat 40 to już
            > jest złe. Jeżeli ten facet molestował dziecko, to powinni go
            > zabić . Lub najłagodniej to wykastrować i leczenie
            > psychiatryczne, ale jeżeli te sąsiadki nie miały racji to je
            > zabić. Jak to dziecko się czuje, zabrane z przedszkola, do
            > miejsca które nie zna do osób których też nie zna i
            > przesłuchanie. No niby przez psychologów - ale to zawsze
            > przesłuchanie i stres dla dziecka, nie wspomnę co przeżywa
            > Ojciec.
            Tak, na pewno bardzo to przeżywa ojciec, który mówi do swojej córki ty k..., a
            jego relacje z dzieckiem jak twierdzi niejeden świadek nie były normalne. Nie
            sądzę, żeby jakiś stary gaduła na emeryturze, czy rencie decydował się na
            bezpodstawne zeznania dotyczące chamskiego tatusia, który - jak mówi - będzie
            teraz katem sąsiadki. Życie w takiej rodzinie jest chyba większym stresem dla
            dziecka niż wizyta u psychologów.
        • Gość: ojciec Re: Mężczyzna podejrzewany o molestowanie seksual IP: 217.33.194.* 23.10.03, 15:31
          evac napisała:

          > Gość portalu: ojciec napisał(a):
          >
          > > Moja żona strasznie klnie na córkę jak się zdenerwuje -
          teraz
          > > już wiem - ona na pewno ja molestuje!!!!. Wystarczy telefon
          od
          > > sąsiadów i odbiorą jej prawa rodzicielskie.
          > > Co ja wtedy sam zrobię qrwa.
          >
          > A to przecież takie normalne, że klnie, prawda? Zdenerwowała
          sie biedulka. Może
          >
          > sam lepiej wychowasz dziecko. A co do molestowania - to
          lepiej, że sąsiedzi są
          > czujni, niż gdyby ich kompletnie nie interesowało nawet to, że
          ktoś wyzywa od
          > k... swoje dziecko.

          Właśnie piszę, że sam nie wychowam. Nie wiem czy Pani jest taka
          tępa czy specjalnie przekręca moją wypowiedź. Natomist z Pani
          wypwiedzi wnioskuję, że albo nie ma Pani jeszcze dzieci albo są
          juz dorosłe, bo czasmi przy dzieciach trudno się nie zdenerwować.
          Natomiast gdyby oskarżenia sąsiadów okazały się bezpodstawne to
          niech Pani sobie wyobrazi co czuje teraz dziecko.
          • evac Re: Mężczyzna podejrzewany o molestowanie seksual 24.10.03, 10:10
            Gość portalu: ojciec napisał(a):

            > Właśnie piszę, że sam nie wychowam. Nie wiem czy Pani jest taka
            > tępa czy specjalnie przekręca moją wypowiedź. Natomist z Pani
            > wypwiedzi wnioskuję, że albo nie ma Pani jeszcze dzieci albo są
            > juz dorosłe, bo czasmi przy dzieciach trudno się nie zdenerwować.
            > Natomiast gdyby oskarżenia sąsiadów okazały się bezpodstawne to
            > niech Pani sobie wyobrazi co czuje teraz dziecko.

            1. Mam dzieci, zupełnie niedorosłe.
            2. NIGDY ich nie obrażam, choć denerwują mnie często.
            3. Tępy jest ten kto nie rozumie podstawowej zasady wychowania dziecka - co
            włożysz, to wyjmiesz.
            4. Takie oskarżenia zawsze trzeba sprawdzić - co czuje dziecko, jeśli one są
            zasadne?
      • Gość: corka Re: Mężczyzna podejrzewany o molestowanie seksual IP: *.rsn.bth.se 23.10.03, 16:55
        Moi Rodzice NIGDY na mnie nie klneli jak cos przeskrobalam, a
        mieli ze mna wiele klopotow, owszem krzyczeli, ale tez
        rozmawiali. Moze nie klneli, bo mnie szanuja, a jak on mnie
        szanuja, a jezeli Oni mnie szanuja, to nauczyli mnie tego samego
        szacunku do siebie. I moze jest to smieszne, ale przec cale
        zycie beda moim autorytetem.
        Nie zdziwilabym sie jakby wasza corka kiedys do Was zaczela
        klnac. Dziekuje za takich rodzicow, ktorzy nie szanuja mnie.
Pełna wersja