Radni pytają prezydenta, za co jadł kolację

06.11.08, 19:37
U zapachniało starym dobrym stylem PKF, wspaniały tekst, aż się łezka w oku
kręci i tęsknota za starymi dobrymi czasami ogrania
    • Gość: uliczny korek Re: Radni pytają prezydenta, za co jadł kolację IP: *.171.19.130.static.crowley.pl 06.11.08, 19:56
      po odliczeniu delegacji wychodzi lacznie z sobotami, niedzielami i
      swietami ba nawet urlopem ponad 12 spotkan dziennie - sporo. pewnie
      by sie nie wyglupial i nie klamal bo to jest latwe do sprawdzenia.
      widac ze nasz prezydent szybko obsluguje mieszkancow naszego miasta.
      • membrum_virile Re: Radni pytają prezydenta, za co jadł kolację 06.11.08, 20:11
        Widziałem w TV, że Dut(p)kiewicz wyszedł na scenę przed tłum, by
        przemówić, podczas imprezy Sylwestrowej. Spotkał się wtedy z
        dziesiątkami tysięcy Wrocławian.
        Można?
        Można...
      • Gość: szkoda Re: Radni pytają prezydenta, za co jadł kolację IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.11.08, 20:12
        Tylko, że ja byłem na spotkaniu z Dutkiewiczem w niedzielę, bo on w taki dzień
        też pracuje.
        Wydaje mi się, że obie strony (pytający i pytany)inaczej rozumieją słowo
        "mieszkańcy" Wrocławia. Pytający (radni) myślą o każdym normalnym ludziu w
        mieście, a Dutkiewicz o każdym normalnym i też np. biznesmenie, rektorze itd. W
        takim przypadku to nie ma problemu, aby mieć tyle spotkań. Ja popieram
        interpretację Dutkiewicza, ale starałbym się jako radny miejski konstruktywnie
        krytykować i pytać o poważne sprawy - komunikacja zbiorowa, inwestycje, szkoły
        wyższe itd.
        • real_mr_pope Re: Radni pytają prezydenta, za co jadł kolację 06.11.08, 23:12
          > Ja popieram interpretację Dutkiewicza, ale starałbym się jako
          > radny miejski konstruktywnie krytykować i pytać o poważne sprawy -
          > komunikacja zbiorowa, inwestycje, szkoły wyższe itd.

          Wtedy by się wygłupił. Raz w roku prezydent składa RM szczegółową
          informację na temat pracy swojej, urzędu i innych jednostek od niego
          zależnych. Pytając o to radny przyznałby się, że tych 'raportów' nie
          zna.
    • Gość: Wrocławianin Radni pytają prezydenta, za co jadł kolację IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.08, 20:14
      Poziom Platformy rośnie i rośnie. Ne mogę się nadziwić tym fachowcom i politykom
      z krwi i kości jak dbają o miasto jego budżet i wydatki Prezydenta. Tak trzymać
      do następnych wyborów pewnie bez Dutkiewicza będziecie samodzielnie rządzili
      miastem ....... żenada.
    • Gość: ciekawski Radni pytają prezydenta, za co jadł kolację IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.08, 20:29
      Poproście jeszcze o informacje zawierające:

      1. listę osób z którymi się spotkał i sprawdźcie czy wszystkie spotkania były
      potrzebne?
      2. Ile zużył papieru toaletowego?
      3. Czy nie za dużo światła zużywa w gabinecie?
      4. Jak dużo kaw wypija średnio dziennie i czy nie za bardzo je słodzi?
      6. Koniecznie ile wydaje na telefony służbowe ?

      To są najważniejsze sprawy dla radnych naszego miasta i jego mieszkańców

      A Bluja koniecznie rozliczcie z tych wydatków - nie zwraca




    • monterkristof Radni pytają prezydenta, za co jadł kolację 06.11.08, 20:45
      Super że mamy takich radnych co dbają o budżet naszego miasta i że czasy
      bezkrytycznego podejścia do polityki prezydenta skończyły się.
      !!!!Witold Kuźnik do Platformy !!!!

    • hangingrock Radni pytają prezydenta, za co jadł kolację 06.11.08, 20:53
      Ja jeszcze proponuję pytać o ilość zuzytego papieru w um. Najlepiej w ryzach...
      albo nie... w kartkach.... albo w stronach. I moze o ilosc wody i mydła, i
      zuzytej pasty do podłóg (fanaberie). A grubych dyrektorów oskarżyć o zużycie
      krzeseł.
    • monterkristof !!!!Witold Kuźnik do Odnowionej Platformy!!!! 06.11.08, 21:34
      Witold Kuźnik do Odnowionej Platformy!!!! Skrytożerczym zjadaczom kolacji mówimy
      zdecydowane NIE!!! Radni zaciągnijmy dyżury w restauracjach, pubach i barach i
      budkach z piwem już nikt nie wyda naszych wrocławskich pieniędzy bez naszej
      wiedzy!!!
    • Gość: mik ciekawszy jest Sejmik IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.11.08, 21:34
      Proponuję raczej prześwietlić Zarząd Województwa i system podziału
      funduszy europejskich tam faktycznie widać jak Platforma gospodaruje
      • Gość: defenestrator Re: ciekawszy jest Sejmik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.08, 21:41
        Widać że kampania wyborcza Donka zaczyna nabierać tempa ;D
      • Gość: Dido Re: ciekawszy jest Sejmik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.08, 21:50
        Warto byłoby sprawdzić to co się dzieje w Urzędzie Marszałkowskim za
        rządów PO, oj warto... A nawiasem mówiąc - byłem na tej sesji sejmiku
        i Wild faktycznie krytykował Wieloletni Plan Inwestycyjny, ale m.in.
        za to, że zagwarantowne tam pieniądze wystarczą tylko na część
        obwodnicy Bielany-Łany-Długołęka, a nie na całość, jak chciał Wild :-)
    • Gość: Obserwator Radni pytają prezydenta, za co jadł kolację IP: *.magma-net.pl 06.11.08, 22:21
      Szkoda, że pan redaktorek nie przytoczył odpowiedzi, które
      świadczyły o pracowitości prezydenta - ilość przepracowanych sobót i
      niedziel, ilość codziennych godzin pracy itd., a obnażyły głupotę
      pytającego. A co do spotkań, to gdyby prezydent spotykał się z
      każdym kto tego chce, to nie wystarczyłoby mu czasu dla wszystkich,
      a co dopiero mówic o pracy. Prezydent ma do wykonania określone
      zadania, a nie słuchanie farmazonów. A radny Kuźnik niech lepiej
      ograniczy spożycie alkoholu i zabierze się wreszcie do pracy, bo
      przez wiele lat rajcowania jeszcze niczego nie dokonał.
      • Gość: Łoś_bimbacz nie głodzic Sternika! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.08, 22:30
        >Nic dziwnego, bo stwierdzenie Patalasa, że Dutkiewicz w 2007 roku
        >miał 3189 spotkań z mieszkańcami, będąc 102 dni w delegacji, była
        >równie kuriozalna co pytanie Kuźnika. Po wyjściu z sali Dutkiewicz
        >rzucił do dziennikarzy: "Proszę krótko. Muszę się spieszyć na
        >spotkanie z mieszkańcami".

        tyle sPOtkań!, chyba każdy mieszkaniec zaliczył audiencję u
        Sternika, jaka jest metodologia liczenia tych spotkań, dzień dobry
        na korytarzu z podwładnym też się liczy jako spotkanie z
        mieszkańcemi:))???

        >Prezydent ma do wykonania określone
        > zadania, a nie słuchanie farmazonów

        wszystko jasne: skargi niewdzięcznych malkątętów, którzy nie
        POjmują Praktycznego Dynamizmu to farmazony, dzięki za objasnienie:)
        A właściwie jakie zadania?, bo skargi i zażalenia są zawsze
        odpalantowywane na urzedników, vice-Sterników lub zły rząd?
        Radni nie żałujcie Sternikowi kolacji, Podzielcie się z nim
        kanpkami, bo wrzodów dostanie:)

        • Gość: Fringo Zatroskany Łoś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.08, 08:27
          Łoś mieszka poza Wrocławiem. Tyle mu do Dutkiewicza co Wrocławianom
          do władz jego gminy. Łoś lubi jednak od czasu do czasu napyskować
          trochę. Nieprawdaż?

          • Gość: Łoś_bimbacz Re: Zatroskany Łoś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.08, 10:16
            >Tyle mu do Dutkiewicza co Wrocławianom
            > do władz jego gminy.

            ale Sternik twierdzi, że załatwił inwestycje w mojej gminie
            (wałbrzyskiej strefie ekonomicznej) i jesteśmy wdzieczni. Red_Nacz
            POuczał przedwczoraj, że trzeba gęgac, gdy dzieje się
            niesprawiedliwośc, ja tylko reaguję, gdy wredni radni chcą
            zagłodzic Sternika i zabrac mu kolacje za 80 k pln:)
    • Gość: ja Re: Radni pytają prezydenta, za co jadł kolację IP: *.as.kn.pl 06.11.08, 22:25
      przestańcie tak smarować wazeliną, bo jak czytam to aż mnie mdli.
      • Gość: ktoś Re: Radni pytają prezydenta, za co jadł kolację IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.08, 22:39
        jak nie smarować jak Jacek czyta ?
      • Gość: ktoś Re: Radni pytają prezydenta, za co jadł kolację IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.08, 22:42
        jak nie smarować jak Jacek czyta i sprawdza
        • Gość: palantiero Re: Radni pytają prezydenta, za co jadł kolację IP: *.chello.pl 06.11.08, 23:29
          Jacek niech posmaruje lepiej Borysowi . Borys gdzie są dotacje? o
          Borys gdzie są dotacje?
    • maxdog1 Radni pytają prezydenta, za co jadł kolację 07.11.08, 00:00
      Sz. Panie M.Kokot - niech się Pan nie obawia o tego dorsza i ....(...) nie
      pomoże Pan prezydencikowi , któremu służba na pweno bezwzględnie Panu się
      opłaca, poprzez zbieranie doświadczenia w przyszłej ewentualnej wspólnej
      drodze z prezydentem dUTKIEWICZEM!!!
      • Gość: xy Radni pytają prezydenta o bzdury IP: 139.48.25.* 07.11.08, 00:08
        a most Szczytnicki coraz mniejszy...
        • Gość: Warszawa Re: Radni pytają prezydenta o bzdury IP: *.aster.pl 07.11.08, 00:39
          Ale jaja u Was ! a to dziwne ... 80.000 z karty ? u nas już by go
          nie było.. CBA.. NIK.. Pitera.. chłop ma szczęście.
          • Gość: prosze o odpowiedź oto moje pytania IP: *.media4.pl 07.11.08, 01:41
            1) Dlaczego we Wrocławiu buduje się naj mniej?

            2) Dlaczego prezydent miasta bawi się w polityke krajową? (co z tego ma miasto)

            3) ile prezydent ściągnął do Wrocławia inwestorów i jacy to byli inwestorzy?

            4) Co zrobił dla Wrocławia pan Dutkiewicz (podusmowanie).

            Dziękuję.
            • Gość: J.K. Re: oto moje pytania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.08, 08:06
              Panie Kokot proszę nie zajmować się propagandą w stylu jak ktos
              napisał PKF (smacznie) tylko podać informacje o tych wydatkach bo to
              mnie bardziej interesuje. 80 tysiecy złotych wydanych jak rozumiem
              (czy dobrze?) na słuzbowe kolacje i prezenty w ciagu roku to suma
              szokująca. Jak rozumiem to tylko wydatki z osobistej karty
              prezydenta. A ile jest kart w urzędzie? I po co wogóle. Proszę
              gazetę o rzetelna informacje o tym. Sam sobie wyciagnę wnioski i nie
              potrzebuję do tego pana Kokota. Po pierwsze informacja a nie
              propaganda droga gazeto. I pomyslec że w latach dziewięćdziesiątych
              informacja od komentarza była w GW ściśle oddzielona. A styl tekstu
              przypomina styl Urbana.
            • Gość: i_love_wroc resume o Dutkiewiczu IP: *.82.pppoe.intech.bg 07.11.08, 08:55

              No się porobiło ! No to się porobiło !
              Pani Dutkiewiczowa przestała kochać Panią Zdrojewską. Pokochała Nelly R. Mądrzejszą, światową, wygadaną, mądrą, przewidującą.
              Pan Dutkiewicz przestał kochać Pana Zdrojewskiego. Pokochał takich którym niewiele się udało. Takich ciągle szukających swojej szansy. Panów Rokitę, Ujazdowskiego, Zalewskiego, byłych członków Samoobrony, pokrzywdzonych przez wszystkie władze, układy, okoliczności. Czystych , bezinteresownych, mądrych, troskliwych, myślących o szczęściu Polaków i powodzeniu Polski.
              Chyba się nie mylę, Panie Dutkiewicz i Pani Dutkiewicz ?
              A tak na poważnie.
              Czym Panie Dutkiewicz może się Pan pochwalić oprócz słusznego wzrostu, sprawnego Public Relations, znajomości tu i ówdzie ? Co Pan zrobił dla miasta i dla Wrocławian ?
              Sylwestry z Dodą. Napewno. Były i jeszcze może będą. Co Pan nowego zbudował. Istotnego dla jakości życia i możliwości prowadzenia biznesu ? Które to nowe ulice Pan zbudował ?
              A nawet jeśli jakieś są, to co w istotnym stopniu zmieniły. Ile remontów Pan nie skończył w terminie ? A nawet jeśli zostały zakończone to co one istotnego zmieniły ? Może się Pan pochwalić Rondem Dutkiewicza ? Czymś co ładnie wygląda, ale co niczego zasadniczego nie zmieniło. Bo jak się stało, tak się stoi.
              Ile szkół, przedszkoli, kin, teatrów, dworców, lotnisk, szpitali, przychodni, fabryk ? Kto się mógł wzbogacić i kto się wzbogacił ? Wrocławianie pozostali siłą najemną w zachodnich i koreańskich fabrykach, zachodnich przedstawicielstwach handlowych lub biznesowych, klientami w zachodnich bankach, klientami w niemieckich, szwedzkich, francuskich, belgijskich sieciach i centrach handlowych.
              Gdzie realizowane plany ( wieczne plany !! ) obwodnic, mostów, wiaduktów, tras szybkiego tramwaju ? Ciągle w sferze obiecanych zamierzeń, a być może niespełnionych cudów. Bo tylko cud mógł pozwolić na takie imprezy jak przegrane EXPO, EIT. Cudem będzie EURO 2012. Bo nawet jeśli coś zostanie zbudowane to i tak to jest projektowane, będzie budowane i będzie
              zarządzane przez zachodnie firmy ( najczęściej niemieckie ).
              Jak przeczytałem że połączenie Al. Piastów i Racławickiej to jedynie 4 lata, to właśnie to obrazuje co Pan możesz, potrafisz i chcesz. Remonty i rozbudowy które były długie, drogie i niczego zasadniczego nie usprawniły. Wiaduktu na Klecińskiej, jeden z Pana sukcesów. 2 lata budowy. Zakorkowany każdego dnia w godzinach szczyty. Rozjeżdżone ulice dojazdowy do Wrocławia. Nie zbudował Pan i już
              Pan nie zbuduje żadnej ulicy. Bo do tego potrzebny jest chłop z jajami. OBAMA. Bo OBAMA ma dwa jaja, a Pan jest jedynie jajogłowy. I nie zrobi Pan kariery OBAMY, nie zamiecie Pan sceny politycznej, bo przecież Pan na tej scenie jest od 30 lat. Jak chce Pan zrobić porządek w bałaganie który Pan współtworzył. Posprzątać może i zazwyczaj sprząta człowiek albo firma z zewnątrz, bo to robi zawsze lepiej, taniej, szybciej.
              Czyli reasumując Panie Dutkiewicz, masz Pan ZERO SZANS na karierę prezydencką w skali krajowej.
              Pora wnuki bawić, a nie mydlić rodakom oczy. ZERO SZANS i zejdź Pan z pola widzenia, dla swojego dobra i nadziei dla Wrocławian.
    • Gość: P. Re: Radni pytają prezydenta, za co jadł kolację IP: 80.48.71.* 07.11.08, 08:13
      Żenada.

      Od pewnego czasu jestem umiarkowanym malkontentem, uważam, że urząd miasta dobrze byłoby lekko "przewietrzyć", ale...
      Nie chcę zmiany dla samej zmiany, jak coś zmieniać to na lepsze, albo przynajmniej inne, ale podobnej jakości.
      Niestety, nie zabardzo widzę coś lepszego...

      Radny Kuźnik wykazał się w końcu rewolucyjną czujnością, myślę, że 70 lat temu w ZSRR zrobiłby wspaniałą karierę (albo skończył w jakimś łagrze, jedno drugiego nie wyklucza).

      Radni PO jakiś czas temu przeszli ze stanu hibernacji w stan nerwowego ożywienia, radni PiS jak widać nadal czekają na sygnał z Warszawy, który przywróci ich do życia i nada ich działaniu cel.

      Tak na serio mam nadzieję, że jakiś radny poświęci swój niezwykle cenny czas, przeczyta choćby niektóre archiwalne artykuły prasowe, a może nawet fora. Następnie otrzymane informacje postara się sprawdzić na różne sposoby - w przypadku MPK może sobie pojeździć autobusem w godzinach szczytu, w przypadku działania biurokracji może sam spróbować coś załatwić/ pomóc znajomemu /porozmawiać z ludźmi w kolejce. Dopiero na samym końcu może ze spokojnym sumieniem czepić się prezydenta (a jest o co się czepiać...), a nawet zaproponować jakieś zmiany ułatwiające życie mieszkańcom (to byłby prawdziwy szok).
    • Gość: z Dutkiewicz powinin zająć się sprawami Wrocławia IP: 217.98.20.* 07.11.08, 08:22
      a nie zajmować się własną karierą polityczną. Inwestycje kuleją, a
      ręki gospodarza jakoś nie widać. Jak się miało ambicyjki na coś
      więcej niż prezydencja miasta, to trzeba było powiedzieć to jasno na
      początku i nie pchać się na piedestał. Znalazłby się ktoś inny, kto
      potrafiłby zadbać o interes miasta. Głosowałem na Dudka, ale facet
      normalnie zaczyna mnie wqrwiać.
    • marek-1984 Radni pytają prezydenta, za co jadł kolację 07.11.08, 08:44
      Platformowcy! Zapytajcie się lepiej marszałak województwa ile wydaje na kolacje i obsługę swojego urzędu?! A w sumie to już nie musicie bo jest raport NIK-u!Buhaha!Bardzo ciekawa i miażdżąca lektura dla PO! PO oddajdzie mój głos, który na was oddałem w wyboravh. Gdybym wiedział, że tak będzie to wolałbym zagłosować na Samoobronę, tak teraz z perspektywy widzę, że to byłoby bez różnicy, czy PO czy Samoobrona, takie same świniopasy.
      • Gość: Magda Kompromitacja Dutkiewicza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.08, 09:08
        80 tys. wydatków z karty słuzbowej na kolacje i prezenty w istytucji
        utrzymującej się z podatków to chyba absolutny rekord Polski.
        Bizancjum kompromitujace. Wstyd panie prezydencie. Jak rozumiem to
        kropla w morzu bo do tego dochodza rachunki płatne przelewem. A
        jedna trzecia roku spędzona na delegacjach? Czy pan wie że ja się
        ciesze jak moge wydac raz w miesiacu 50 zł w restauracji?
    • zpkw Radni pytają prezydenta, za co jadł kolację 07.11.08, 09:31
      No i skończyła się współpraca ponad podziałami partyjnymi we
      Wrocławiu .... a zazdrościła nam cała Polska.
      Dlaczego? Bo Pan prezydent Dutkiewicz śmiał poinformować, że ma
      zamiar wystartować w wyborach na Prezydenta RP więc trzeba go
      zgnoić, obrzucić błotem, zdeptać i zohydzić.
      Już tym się zajmą różni "Kurscy" z PiS, SLD i PO.

      Czy u nas w Polsce nie można się różnić piękniej .. jak np. w USA?
      Osobiście bardzo mi tego brakuje ... bym bez żadnych zastrzeżeń mógł
      szanować Prezydenta mojego kraju, niezależnie od tego czy na niego
      głosowałem czy też nie.
      Czy polityka w moim kraju musi być tak paskudna?
      • Gość: kik7 Re: Radni pytają prezydenta, za co jadł kolację IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.08, 09:44
        niestety. Nasza polska "bezinteresowna zawiść" ! A szkoda!
    • Gość: furora skoro Zdrojewski - minister kultury - potrafi IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.11.08, 09:42
      wydać na służbową kolację 1300 zł - czyli niekiedy miesięczną
      pensję podległego mu pracownika kultury. Nie, nie ze swoich,
      oczywiście na rachunek ministerstwa czyli podatników.

      Mamy szczęścice do tych naszych lokalnych polityków.

      Ludzie, czy wy tego nie widzicie?
      • Gość: Stary piernik Re: skoro Zdrojewski - minister kultury - potrafi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.08, 23:20
        Ty sie facet nie martw o 1300 Zdrojewskiego. Ty sie pomartw o 80
        tysiecy Dutkiewicza (rocznie!). Rzadowe karty są kontrolowane i co
        chwila udostępniane publicznie i centralna prasa trąbi o każdym
        rachunku. Tymczasem kartami w urzedzie miejskim po raz pierwszy ktoś
        się zainteresował po sześciu latach prezydentury R.D. Ludzie! nawet
        królowa brytyjska przedstawia swoje wydatki poddanym. Żaden
        dziennikarz, żaden radny nigdy o to nie zapytał przez tyle lat...I
        to jest rzecz do zastanowienia.
    • marek444 Radni pytają prezydenta, za co jadł kolację 07.11.08, 10:33
      A ja pytam jak długo jeszcze upośledzone peochy będą mącić. Najwyższa
      pora aby ten najgorszy w dziejach RP rząd razem ze swoją organizacją
      zniknął z Polski.
    • map4 Re: Radni pytają prezydenta, za co jadł kolację 07.11.08, 12:40
      Zamiast czepiać się kolacji chętnie wysłuchałbym wyjaśnień prezydenta miasta na
      przykład w takich kwestiach:

      - jakie konsekwencje i w stosunku do kogo wyciągnięte zostały za wybudowanie
      aquaparku w reżimie technologicznym, który po roku użytkowania wymusił remont ?

      - jakie konsekwencje i w stosunku do kogo wyciągnięte zostały za totalnie
      spieprzony przez magistrat już w fazie projektowania remont mostu szczytnickiego
      i związaną z opóźnieniem terminów stratę dotacji UE w wysokości 17 mln złotych ?

      - jakie konsekwencje i w stosunku do kogo wyciągnięte zostały za opóźnione o
      ponad rok oddanie do użytku jądra Reagana ?

      - jakie konsekwencje i w stosunku do kogo prezydent ma zamiar wyciągnąć
      prezydent za opóźnione przez magistrat oddanie zastępczego placu handlowcom z
      targowiska na Obornickiej ?

      - jakie konsekwencje i w stosunku do kogo zostaną wyciągnięte za niekontrolowany
      wzrost zadłużenia gminy (500 mln złotych) w roku 2008 ?

      - jakie konsekwencje i w stosunku do kogo zostaną wyciągniętę za drugi w ciągu
      10 lat remont nawierzchni rynku ?

      - jakie konsekwencje i w stosunku do kogo zostaną wyciągnięte za przegranie
      ponad miliona miejskich złotych na giełdzie przez pana Panczyja ?

      - jakie konsekwencje i w stosunku do kogo zamierza wyciągnąć prezydent za
      zrezygnowania przez gminę z prawa pierwokupu działki przylegającej do Zoo ?
      Magistrat oficjalnie narzeka, że Zoo musi się powiększyć, jednocześnie dając
      ciała przy wykupie gruntów.

      - jakie konsekwencje i w stosunku do kogo zamierza prezydent wyciągnąć za
      przeoczenie przez gminę Wrocław terminów wywłaszczenia gruntów potrzebnych pod
      rozbudowę lotniska ?

      - jakie konsekwencje i w stosunku do kogo wyciągnięte zostaną przez prezydenta
      Dutkiewicza w sprawie brakującego kabla energetycznego do zasilania tramwajów na
      Szewskiej oraz w sprawie jakości torowiska na Szewskiej ?

      - jakie konsekwencje i w stosunku do kogo zostaną wyciągnięte za opóźnienie o
      przynajmniej cztery lata budowy mostu na Odrze pomiędzy Armii Krajowej i
      Chełmońskiego w ciągu obowodnicy śródmiejskiej ?

      - jakie konsekwencje i w stosunku do kogo zostaną wyciągnięte za pięcioletnie
      opóźnienie w budowie obwodnicy śródmiejskiej od mostu tysiąclecia na północ ?

      - jakie konsekwencje i w stosunku do kogo wyciągnięte zostaną za zaprojektowanie
      i wybudowanie jednopoziomowego skrzyżowania Grabiszyńska/Hallera w sytuacji,
      kiedy 100 metrów na północ stoją już estakady nad torami kolejowymi ?

      - jakie konsekwencje i w stosunku do kogo wyciągnięte zostaną za zakup przez
      miasto stadionu olimpijskiego i dopuszczenie do jego dalszej dewastacji ?

      - jakie konsekwencje i w stosunku do kogo wyciągnięte zostaną za przeciągający
      się remont stadionu na Oporowskiej ?

      - i wreszcie: jakie konsekwencje i w stosunku do kogo wyciągnięte zostaną za
      zaduszenie komunikacji Wrocławia korkami w sytuacji, w której od 60 lat miejskie
      tory kolejowe tylko na przejęcie lwiej części komunikacji aglomeracyjnej czekają ...

      Fakt, że zamiast zająć się problemami miasta radni zajmują się kartą kredytową
      prezydenta jest moim zdaniem wystarczającym powodem do natychmiastowego ich
      odwołania. Na czele w trybie dyscyplinarnym zwolnionych powinien dumnie kroczyć
      oczywiście prezydent, którego rządy do zapaści miasta doprowadziły.
    • Gość: ala xxx Radni pytają prezydenta, za co jadł kolację IP: *.centertel.pl 07.11.08, 15:19
      NARESZCIE NASTĄPI ROZLICZENIE
      WROCŁAWSKICH "ŚWIĘTYCH KRÓW"
      I STAWIAM PYTANIE:
      JAKIE KONSEKWENCJE I W STOSUNKU DO KOGO WYCIĄGNIĘTE ZOSTAŁY WOBEC
      URZĘDNIKÓW URZĘDU MIEJSKIEGO A ZWŁSZCZA DEPARTAMENTU NIERUCHOMOŚCI I
      ZASOBÓW KOMUNALNYCH PRZEKRACZAJACYCH SWOJE UPRAWNIENIA,PANOWANIA
      WSZECHOBECNEJ KORUPCJI,NISZCZENIA OBYWATELI I PRZEJMOWANIA ICH FIRM
      I MAJĄTKÓW ORAZ DOPROWADZANIA DO DEWASTACJI MIENIA KOMUNALNEGO ORAZ
      BOGACENIA SIĘ RZĄDZĄCYCH I KOLESI Z UKŁADU ?
    • Gość: wroc Radni pytają prezydenta, za co jadł kolację IP: *.lanet.net.pl 07.11.08, 18:23
      gdzie dwóch się bije, trzeci korzysta. P.Prezydent Miasta szykuje
      sie do prezydentury kraju, a niestety ma duże szanse, gdyż
      postrzegany jest bardzo , nawet superlatywnie, pozytywnie przez
      mieszkańców innych miast. Prezencja, gospodarmość - extra klasa :)
      Więc co tam Wrocław, kiedy na wyciągnięcie ręki cała Polska
    • Gość: zniesmaczona Radni pytają prezydenta, za co jadł kolację IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.08, 20:16
      Jestem zniesmaczona pudrującym się posłem Protasiewiczem. Szczytem
      jest jego bezczelna szczerość "skończył się bezkrytyczny okres" w
      stosunku do Pana Prezydenta Dutkiewicza. Pan dla mnie juz się
      dawno "skończył" panie Protasiewicz.
      • Gość: Straszny PO-wiec To ja - straszny POwiec!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.08, 00:06
        Jestem straszny PO-wiec i radny. Może nawet Protasiewiczem
        jestem.Albo Kuźnikiem chwilami. Przepraszam Gazetę Wyborczą. Już
        nigdy nie będę o nic pytać. Przepraszam internautów niezadowolonych
        i oburzonych że pytać zaśmiałem. Najbardziej przepraszam urzędników
        i pana prezydenta i biuro prasowe urzędu i pana Sawkę. Od tej pory
        będę już tylko czytał codziennie po dwa wywiady pana prezydenta i
        wpatrywał się w jego świetlisty (no, może trochę łysiejący)
        wizerunek na kilkunastu zdjeciach w wyborczej tygodniowo. Proszę
        innych by też się opamiętali w tej niedopuszczalnej krytyce tak jak
        ja sie opamietałem.
    • bewi1 brawo Witek 08.11.08, 08:20
      pamietam z liceum, ze witek kuznik byl skromnym inteligentnym
      humanista. bardzo sie ciesze ze nadal jest czujny, choc poglady
      polityczne ma od moich odmienne.
      • Gość: Malin Wyborcza ściemnia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.08, 08:26
        Przeprasza bardzo ale wyborcza pisze o 80 tysiacach z karty a słowo
        polskie napisało że Prezydent wydał do tego w ciagu roku 186 tysięcy
        na delegacje a jego zasępca jeszcze wiecej. To jakie w końcu były te
        wydatki?
        • Gość: Magda Wywiad w Wieży Ciśnień IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.08, 09:54
          Wywiad z ministrem kultury w Wieży Ciśnień - oczywiście o
          Dutkiewiczu głównie. Jeszcze sobie Zdrojewski może pogadać o
          Prezydencie ale już niedługo Rafał go zmiecie razem z całą tą klasą
          polityczną.
    • Gość: prosiaczek Radni pytają prezydenta, za co jadł kolację IP: *.wroclaw.mm.pl 08.11.08, 20:41
      może troszkę drogie były te kolacje...a Wy, biedni radni z pustymi brzuszkami
      kładliście się spać... Z pustymi główkami też, niestety. Nawet Kubuś P. ma
      większy rozumek niż wszystkie Wasze razem.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja