Zapanowała niepokojąca moda na jogę instant

08.11.08, 13:05
Świetnie, Pan się zareklamował i nowy kierunek na AWFie też, ale dalej nie wiem gdzie faktycznie znajdę dobry klub z profesjonalnym prowadzącym, a których miejsc unikać. To, że nie wszyscy mają kwalifikacje chyba nikogo nie zaskoczyło(?)wszak szkółek treningowych różnej maści namnożyło się ostatnimi czasy. Ten sam problem dotyczy zajęć językowych, tańca czy śpiewu, itd....żadna nowość. Czemu i komu zatem służyć ma ów artykulik?
    • trombozuh Bo wszyscy powinni mieć certyfikat. 08.11.08, 15:28
      Np śmieciarz. To skandal że każdy może wyrzucać śmieci bez stosownego
      certyfikatu od Centralnej Rady Śmieciarzy, która po kilku egzaminach byłaby
      jedynym organem uprawniającym do wydawania Licencji Śmieciarza. Czy to
      prawnik, czy taksówkarz, każdy powinien mieć certyfikat i dopiero wtedy będzie
      porządek.
    • Gość: dża Zapanowała niepokojąca moda na jogę instant IP: 78.8.139.* 08.11.08, 17:39
      artykuł łączy ze sobba 2 różna sprawy:
      1. kawalifikacje instruktorów. Wg. mnie ni etrzeb amieć tytułu profesora, żeby
      uczyc. Kazdy sam powinien szukac mistrza, a nie dac sie oskubac cwaniakowi.
      2. tradycyjna, medytacyjną joge z czysta hatha joga, czyli praktyka samych asan.
      tu jestem zdania, ze z głupiego sie madrego nie zrobi i jesli delikwent(ak) chce
      po prostu rozciagac sobie bebech, to niech to robi. na zdrowie!
    • artass1 Zapanowała niepokojąca moda na jogę instant 08.11.08, 18:05
      A czy bohater naszego artykułu jest mianowanym profesorem czy tylko tak
      nazywanym przez swoich pupilów?
      • Gość: T. Re: Zapanowała niepokojąca moda na jogę instant IP: *.wro.vectranet.pl 09.11.08, 00:39
        Umiejętność czytanie widzę kuluje...
        Dość wyraźnie jest napisane, iż jest profesorem uczelnianym
      • katastrofa.nadfioletu Re: Zapanowała niepokojąca moda na jogę instant 20.01.09, 17:09
        artass1 napisał:

        > A czy bohater naszego artykułu jest mianowanym profesorem czy tylko tak
        > nazywanym przez swoich pupilów?

        A czy szanowny autor komentarza przeczytał coś więcej niż tytuł artykułu? Nie.
        Pupile, tzn studenci państwowej wyżesz uczelni jaką jest wrocławska AWF często
        (żeby nie powiedzieć zawsze) tytułują swoich profesorów profesorami. Hmmm...
    • migit Zapanowała niepokojąca moda na jogę instant 08.11.08, 20:50
      Używając popularnego, europejskiego nazewnictwa, hatha-joga jest
      rodzajem łagodnych i w pełni bezpiecznych (kontuzje są praktycznie
      niemożliwe!) ćwiczeń cielesnych poprawiających kondycję fizyczną
      osoby ćwiczącej i jej samopoczucie. Użyte w tym zdaniu nazewnictwo
      jest celowo nieprawidłowe - zgodnie z założeniami hatha-
      jogi "ćwiczenia" to asany, a poświęcony na naukę hatha-jogi czas
      to "praktyka", a nie "ćwiczenia". Osoba prowadząca zajęcia jogi to
      nie "instruktor" ani "trener", lecz "nauczyciel" (choć zgodnie z
      obowiązującymi w Polsce przepisami ma on obowiązek posiadać
      uprawnienia instruktorskie - o czym mowa w dalszej części tekstu).
      Aktualnie w krajach Europy i Ameryki Północnej hatha-joga, zwana też
      często jogą relaksacyjną, jest jednym z rodzajów popularnego sportu
      i rekreacji.
      Współcześnie w przypadku tej formy rekreacji prawidłowo używa się
      nazwy "praktykować", a nie "ćwiczyć", aby podkreślić unikalny
      charakter hatha-jogi, który zakłada, że osoba praktykująca jogę jest
      najważniejsza i jej ciało nie jest "ćwiczone", lecz udoskonalane -
      odzyskuje właściwą mu energię oraz zdrowie psychiczne i fizyczne.
      Hatha-joga jest aktualnie w Polsce najbardziej popularna ze
      wszystkich odmian jogi. Nie stoi w sprzeczności ani z nauką (także
      wiedzą medyczną), ani jakąkolwiek religią. Uprawiają ją zarówno
      osoby młode (przykładowo na częstochowskich wyższych uczelniach
      istnieje możliwość zaliczenia zajęć z zakresu wychowania fizycznego
      na zajęciach hatha-jogi), jak i w sile wieku oraz starsze (często
      zajęcia jogi proponowane są również seniorom). W grupie dla osób
      początkujących nie jest istotny wiek oraz kondycja fizyczna. Ważna
      jest tylko chęć poznania zasad hatha-jogi i jej regularne
      praktykowanie.
      Według mitologii hinduskiej joga została stworzona przez boga słońca
      Sziwę dla jego duchowej małżonki Parwati. Praktyka miała zapewnić
      piękno fizyczne i dobrostan duchowy. Pierwszy zbiór zasad został
      opracowany przez Ptańdżalego (hinduskiego mędrca) w II lub III wieku
      naszej ery. Ptańdżali zebrał w formie pisanej aktualną wtedy wiedzę
      dotyczącą jogi. Wyszczególnionych jest tam osiem stopni - od
      przestrzegania zakazów i nakazów po medytację i samorealizację.
      Kilkanaście wieków później na Zachodzie Europy przyjęła się hatha
      joga - praktyka określonych pozycji ciała oraz powiązana z nią
      ściśle nauka oddychania, koncentracji i medytacji. Żyjący w I
      połowie XX wieku hinduski nauczyciel jogi, a zarazem lekarz -
      Sivananda sprawił, że joga stała się także systemem promocji
      zdrowego stylu życia - utrzymania ciała i psychiki w dobrej kondycji
      poprzez ruch (asany), naukę właściwego oddychania (pranajama),
      relaksację, właściwą dietę oraz naukę pozytywnego, optymistycznego
      myślenia.
      Jedną z pierwszych propagatorek hatha-jogi w Polsce była tancerka
      opery i operetki warszawskiej, Malina Michalska. W latach
      pięćdziesiątych XX wieku prowadziła w Warszawie eksperymentalne
      studium gimnastyki tanecznej. Pod wpływem własnych problemów
      zdrowotnych zainteresowała się tybetańskimi metodami leczenia i
      równolegle z nimi poznała hatha-jogę. Wyjeżdżała do Indii,
      publikowała liczne artykuły na temat hatha-jogi, występowała w
      telewizji, w 1972 roku wydała wielokrotnie wznawiana książkę „Hatha
      joga dla wszystkich".
      • Gość: Alex Re: Zapanowała niepokojąca moda na jogę instant IP: *.acn.waw.pl 20.01.09, 08:41
        Pani Michalska prowadziła coś, co można byłoby określić wstępem do
        jogi. W latach 1960 tych uczęszczałem na kurs jogi zorganizowany
        przez TKKF (w W-wie na Ochocie). Kurs na brdzo wysokim poziomie
        prowadził p. Tadeusz Pasek, współautor książki Ćwiczenia Relaksowo-
        Koncentrujące (obok takich autorów jak Kinga Wiśniewska-Roszkowska -
        zaglądała na kurs i organizowała kontrolowane głodówki w
        Beskidach, prof.prof. Romanowski, Szyszko-Bohusz, Grochmal).
        T.Pasek pracował w Poznaniu, a obecnie jest chyba w Kanadzie.
      • dar61 Re: "...Należy..." 21.01.09, 10:58
        Wpisu powyższego od {Migita} nie należy czytać inaczej, jak w
        pozycji lotosu.
        No, może ostatecznie - na klęczkach...
    • conti Zapanowała niepokojąca moda na jogę instant 08.11.08, 21:46
      W Polsce jest kilka sposobów zostania nauczycielem jogi:
      1.Metoda Iyengara: 3-letnie kursy nauczycielskie (prowadzą w
      Polsce - Jurek Jagucki, Henryk Liśkiewicz, Konrad Kocot, Romek
      Grzeszykowski). Wymaganiem przed kursem jest bodajże 3 lata praktyki
      metody Iyengara, www.psji.pl/
      2.Sivananda Joga - organizują miesięczne kursy, nie ma wymagań
      wstępnych, w Polsce zawiaduje tym Pola Golonka z Krakowa.

      3. W Częstochowie z ramienia AWF Katowice prof. Janusz Szopa
      organizuje kursy instruktorów rekreacji ruchowej ze specjalnością
      joga - trwa to chyba jakieś 6-8 miesięcy.

      Jest oczywiście mnóstwo innych kursów typu jakieś fit-jogi, nie
      polecam.

      Uwagę warto zwrócic na to, że w Polsce generalnie nie ma czegoś
      takiego jak uprawnienia państwowe do jogi ale też żaden kurs, choćby
      najlepszy nie zastąpi uczciwej i regularnej praktyki własnej - jak
      mówi Iyengar: "Pracą nauczyciela jogi jest praktyka własna, a
      nauczanie jest łaską" :-)
      do poczytania:
      www.jogaakademicka.pl/?pid=Home
      www.jogaakademicka.pl/fcms/files/szopa%20system%20rekreacji.pdf
      prof. Janusz Szopa - Prof. Politechniki Częstochowskiej i AWF-u w
      Katowicach, matematyk, instruktor jogi i technik relaksacyjnych.
      • Gość: Leszek Re: Zapanowała niepokojąca moda na jogę instant IP: 193.174.33.* 08.11.08, 23:24
        a tak na wrocławskim podwórku - spośród szkół powiedzmy wymienionych poniżej -
        które dyplomy to ściemy, a które cokolwiek znaczą? Ktoś może mi pomóc?
        www.jogajoga.republika.pl/
        www.joga-wojteczek.pl/
        www.joga.wroc.pl/
        hatha-joga.pl/
        www.jogin.pl/wroclaw.html
        www.shanti-centrum.pl/
        www.akademiaruchu.com.pl
        • marzenovo Re: Zapanowała niepokojąca moda na jogę instant 16.11.08, 01:22
          Z tych, ktore wymieniles polecam:
          www.joga-wojteczek.pl
          Dobry sprawdzony nauczyciel. Chodzilam tam prawie 3 lata.
        • katastrofa.nadfioletu Re: Zapanowała niepokojąca moda na jogę instant 20.01.09, 16:59
          Które dyplomy coś znaczą? Hmmm... na pewno znaczą coś te wydawane przez Polskie
          Stowarzyszenie Jogi Iyengara www.psji.pl/ (to ci od hatha-jogi :)). Co do
          nauczycieli we Wrocławiu, to jest tam przede wszystkim Małgorzata Madej
          (www.madej.opole.pl/grafik_zajec.htm) oraz Bartek Miklas
          www.hathajoga.com.pl/zajecia.htm
          U Bartka byłam na obozie i warsztatach, więc polecam jego jako nauczyciela na
          podstawie własnego doświadczenia. Małgorzata Madej jest natomiast nauczycielką
          Bartka...
    • Gość: rafvonthorn Re: Zapanowała niepokojąca moda na jogę instant IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.08, 23:30
      Chciałbym tylko zauważyć, że gdyby na początku rozwoju jogi hindusi
      wprowadziliby certyfikaty na jej nauczanie, to nie miałaby ona szans
      się zmieniać, rozwijać i w końcu dotrzeć do Europy. Howgh.
    • Gość: KoLeżAnKa Zapanowała niepokojąca moda na jogę instant IP: *.e-wro.net.pl 09.11.08, 00:34
      Jak wiadomo popyt jest nakręcany przez społeczeństwo. Szeroki dostęp do
      oferowanych usług oraz towarów, przyczynia się do powstawania w naszej
      podświadomości, różnego rodzaju pragnień. Zróżnicowane są one między innymi pod
      względem naszych cechy osobowościowych. Jedni decydują się na pewien towar lub
      usługę np. zapisują się na Jogę - bo jest to "modne" w kręgu osób, z którymi
      spędzają wolny czas, pracują lub są "zmuszeni" przez "pozycję i klasę". Znajdą
      się za zajęciach takie osoby, które chcą pomóc przede wszystkim sobie. Być może
      powrócić do czasów, kiedy byli szczęśliwi ze względu na wewnętrzny konsensus.
      "Uprawiać", "trenować" czy "ćwiczyć" jogę może każdy. Jednak najskuteczniejsza
      jest wówczas, kiedy wierzmy w istnienie podświadomości, dzięki której jesteśmy w
      stanie wpłynąć w znaczącym stopniu na nasze samopoczucie , a tym samym poprawę
      naszego stanu zdrowia. Nauczyciel czy instruktor niechaj będzie prawnikiem,
      lekarzem czy śmieciarzem. Jeżeli opanuje zasady, których należy przestrzegać, a
      celem nauki innych, będzie przekazanie zdobytej wiedzy oraz pragnienie
      osiągnięcia wewnętrznego spokoju, umiejętności wyciszenia się po pracowitym i
      stresującym dniu i panowanie nad reakcjami - to niech prowadzi takie zajęcia.
    • Gość: jogo Zapanowała niepokojąca moda na jogę instant IP: *.gprs.plus.pl 09.11.08, 00:55
      Istnieją genialni nauczyciele jogi nie posiadający żadnego dyplomu,
      jak też beznadziejni dyplomowani. Pan Profesor nie stworzy dobrych
      nauczycieli w ramach zachodniego systemu akademickiego. Do tego
      potrzebna jest wieloletnia praktyka pod opieką żyjącego oświeconego
      Mistrza, który urabia ciało i psyche ucznia, usuwając z nich
      wszelkie nieczystości. Czy pan Profesor ma kwalifikacje do bycia
      takim Mistrzem? Czy przynajmniej pan Profesor jest uczniem takiego
      Mistrza?
    • Gość: Magda Zapanowała niepokojąca moda na jogę instant IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.11.08, 02:06
      Moim zdaniem artykul w pelni ukazuje polskie realia i to nie tylko w przypadku jogi. komercja i kasa przede wszystkim, bez kwalifikacji, doswiadczenia, pasji. Ostatnio mialam okazje byc na takich pseudo zajeciach z pseudo instruktorem po "kursie" w swiatowidzie na biskupinie. Po jednych zajeciach darowalam sobie dalsze :-)
    • xs550 Zapanowała niepokojąca moda na jogę instant 11.11.08, 13:57
      "Osoby z depresją [...] powinny ograniczyć się do ćwiczeń rozciągających i oddechowych, bez medytacji."

      Dla mnie osobiscie medytacja jest fantastycznym sposobem na depresje.
    • Gość: Hania Zapanowała niepokojąca moda na jogę instant IP: *.eranet.pl 20.01.09, 10:39
      doprawdy śmieszne, specjalizacja z Jogi hahahaha....a moze jeszcze
      specjalizacja z fikołków, wiszenia na trzepaku głową z dół ...
      Uważajcie na Jogę - MOZNA SOBIE BARDZO DUCHOWO ZASZKODZIĆ !

      nie wybierajcie zajęć z jogi, dużo fajniejsze są np zajecia z tańca
      i bardzo przydatne, pływanie itp. Nauka Jogi w publicznych szkołach
      to skandal. Ilu jest u nas buddystów w społeczenstwie zeby uczyć
      jogi... Joga jest nierozerwalnie związana z religią, uważajcie
      bardzo...
      • Gość: agnitz Re: Zapanowała niepokojąca moda na jogę instant IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.09, 11:11
        No cóż - nie masz racji. Nawet konserwatywny papiez Jan Paweł II
        uznawał medytację za zgodną z nauką kościoła :)
      • Gość: tutu Re: Zapanowała niepokojąca moda na jogę instant IP: *.nhs.uk 20.01.09, 13:02
        Joga nie ma absolutnie nic wspolnego a religia ani systemem
        wierzen.W wielkim skrocie jest to zestaw cwiczen pozwalajacych na
        kontrole nad wlasnym cialem i umyslem. Nie ma bogow w jodze.
        Pozdr.
        • Gość: specjalista od Jog Re: Zapanowała niepokojąca moda na jogę instant IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.01.09, 13:10
          jasne, nie ma Bogów w hinduizmie - są tylko kosmiczne energie, aury
          itp usobienia Szatana
          • Gość: tutu Re: Zapanowała niepokojąca moda na jogę instant IP: *.nhs.uk 20.01.09, 13:14
            Joga nie ma rowniez nic wspolnego z Hinduizmem. Akurat tak sie
            zlozylo ze w Indiach powstala, ale o czym niewiele osob wie byla
            czesto przez Hindusow tepiona i odrzucana, wlasnie dlatego ze nie
            uwzglednia istnienia bogow hinduskich.
            Pozdr.
      • mort_subite Re: Zapanowała niepokojąca moda na jogę instant 20.01.09, 14:45
        Gość portalu: Hania napisał(a):

        > doprawdy śmieszne, specjalizacja z Jogi hahahaha....a moze jeszcze
        > specjalizacja z fikołków, wiszenia na trzepaku głową z dół ...
        > Uważajcie na Jogę - MOZNA SOBIE BARDZO DUCHOWO ZASZKODZIĆ !
        >
        > nie wybierajcie zajęć z jogi, dużo fajniejsze są np zajecia z
        tańca
        > i bardzo przydatne, pływanie itp. Nauka Jogi w publicznych
        szkołach
        > to skandal. Ilu jest u nas buddystów w społeczenstwie zeby uczyć
        > jogi... Joga jest nierozerwalnie związana z religią, uważajcie
        > bardzo...

        Tak z czystej ciekawości chciałbym Cię prosić o odpowiedź na kilka
        prostych pytań:
        Na czym miałaby polegać ta domniemana "duchowa szkoda" związana z
        praktykowaniem jogi? Czy osoba nie praktykująca jogi jest "duchowo
        bogatsza", od praktykującej? Dlaczego?
        Dlaczego nauka jogi w szkołach publicznych to skandal? Co złego w
        propagowaniu systemu, który w małokontuzjogenny sposób pozwala
        stopniowo pokonywać ograniczenia własnego ciała, zyskiwać sprawność,
        elastyczność i siłę? Czy nasze społeczeństwo jest na tyle zdrowe,
        sprawne i zgrabne, że nie potrzebuje zdrowej, doskonalonej przez
        kilka tysięcy lat formy aktywności fizycznej?
        Skąd przeświadczenie o związku jogi z jakąkolwiek religią, w
        szczególności z buddyzmem?

        Prosiłbym - jeśli oczywiście można - o w miarę rozbudowaną
        wypowiedź, najlepiej połączoną z podaniem wiarygodnych źródeł.

        mort_ciekawski
        • annika.h mort_subite,nie licz na odpowiedź 20.01.09, 16:34
          Hania powtarza bezmyślnie to, co gdzieś usłyszała (stawiam, że w
          kościele).Opinie o szkodliwości jogi są tak samo prawdziwe, jak przekonanie o
          szkodliwości słuchania muzyki heavy matal i czytania książek J.K.Rowling . I
          pochodzą z tych samych źródeł.
          • mort_subite Tak właśnie sobie pomyślałem... 20.01.09, 22:30
            ...poczytawszy kolejne posty tu się pojawiające.
            No nic, zawsze można potraktować ten wątek li i jedynie rozrywkowo - lektura
            niektórych złotych myśli zaiste bawi.
      • Gość: Mirmił Re: Zapanowała niepokojąca moda na jogę instant IP: 79.191.39.* 20.01.09, 21:50
        >Nauka Jogi w publicznych szkołach
        > to skandal. Ilu jest u nas buddystów w społeczenstwie

        A co joga ma wspólnego z buddyzmem? Jeśli już, to z hinduizmem, choć koleżanka
        jednego od drugiego zapewne nie rozróżnia...

        Podpowiem: buddyzm ma tyle wspólnego z hinduizmem, co chrześcijaństwo z judaizmem...

        Sparafrazuję S.Lema: "Gdyby nie internet, nie wiedziałbym, że na świecie jest
        tylu idiotów"..
    • Gość: Hania Re: Zapanowała niepokojąca moda na jogę instant IP: *.eranet.pl 20.01.09, 11:23
      a medytacja = joga ? ;-) JP2 nie zachęcał do jogi !!!
      otwieranie się na energie kosmiczne raczej nie jest medytacją (do
      jakiej zachęcał JP2)

      Medytacja do jakiej zachęcał JP2 to medytacja - Ćwiczenia Duchowe
      według metody św. Ignacego Loyoli

      chyba tego nie odbywacie podczas Jogi
      • Gość: Hania Medytacja Ignacjańska IP: *.eranet.pl 20.01.09, 11:26
        Budowa medytacji ignacjańskiej [edytuj]
        Medytacja zaczyna się od przygotowania dalszego. Polega ono na
        przeczytaniu fragmentu Pisma Świętego, skupiając się na słowach lub
        zdaniach, które najbardziej pobudzają uczucia medytującego.
        Przygotowuje się również wtedy puncta, czyli kolejne punkty według
        których człowiek będzie chciał przeprowadzić medytacje.
        Następuje potem przygotowanie bliższe, czyli nastawienie myśli i
        serca na zbliżającą się modlitwę. W wybranym miejscu i pozycji
        zaczyna się od znaku Krzyża. Rozważając Narodzenie Pana Jezusa,
        należy wyobrazić sobie, że jest się tam i słyszy się rozmowę między
        Maryją a Józefem, płacz samego Jezusa, odgłosy zwierząt. Do tego
        wyobrażenia można wrócić w każdej chwili w trakcie medytacji. W
        ostatnim punkcie przygotowania należy pomyśleć o celu, w jakim
        podejmuje się tę modlitwę, jeśli jest to np. medytacja o grzechu, to
        może to być wyzbycie się go i zobaczenie perfidii działania Szatana.
        W centralnej części medytacji medytujący powoli zastanawia się nad
        kolejnymi punctami medytacji, nad słowami, które zwracają uwagę.
        Czasami jedno słowo wystarczy na godzinę modlitwy.
        Po medytacji następuje chwila refleksji, jest to podsumowanie
        medytacji ze zwróceniem uwagi na słabsze jej momenty, by następnym
        razem łatwiej przystąpić do modlitwy.

        Cechy charakterystyczne [edytuj]
        Wyciszenie wewnętrzne i zewnętrzne, skupienie się na medytowanych
        treściach oraz wyeliminowanie źródeł tego hałasu (w niektórych
        częściach świata praktykuje się medytację ignacjańską z
        wykorzystaniem muzyki).
        Odpowiednie miejsce, umożliwiające swobodną i wolną od hałasów
        modlitwę, nie ma ograniczenia co do ilości osób w jednym
        pomieszczeniu.
        Stała postawa podczas modlitwy. Święty Ignacy Loyola dopuszcza
        klęczenie, siedzenie, stanie, leżenie na wznak, natomiast podczas
        refleksji chodzenie.
        Stały czas trwania medytacji ignacjańskiej (przygotowanie dalsze –
        ok. 15min, przygotowanie bliższe i medytacja – 45 minut, refleksja –
        15 minut).
        Towarzyszenie kierownika duchowego. Święty Ignacy Loyola zaleca, by
        refleksjami z medytacji dzielić się z kierownikiem duchowym, który
        to będzie słuchał i kierował postępem duchowym medytującego.
        Medytacje powtórkowe. Autor Ćwiczeń duchownych zaleca powtarzanie
        medytacji, by każda następna ułatwiła znalezienie tego, czego
        pragnie medytujący.
      • Gość: tutu Re: Zapanowała niepokojąca moda na jogę instant IP: *.nhs.uk 20.01.09, 13:09
        Jezeli ktos kiedykolwiek namawial Cie do otwierania sie na jaka
        kolwiek energie podczas medytacji, to byl zwyklym szarlatanem a nie
        nauczycielem jogi. Przeciez to zupelne nie zrozumieni pojec.
        Termin "medytacja" dosc dobrze oddeje wpolczesna interpretacja w
        jezyku angieleskim - "mindfullness", czyli mniej wiecej pelna
        swiadomosc, zamiast zycia na tzw.automatycznym pilocie.
        Poza tym mozna przeciez ograniczyc sie tylko do cwiczen relaksujaco-
        rozciagajacych.
        Pozdr.
    • rychu007 Monopol na yogę, monopol na oddychanie 20.01.09, 11:54
      Niejaki Kulmatycki ponoć profesor czegoś tam, bardzo troszczy się o ludzkość.
      Tylko sposób na życie z pieczątką niejakiego Ku...tyckiego jest ideologicznie
      właściwy. Należy uprawiać yogę (niezależnie jaką) by uzyskać dystans emocjonalny
      do Ku...tyckiego i jemu podobnych.
      Obwinianie jakiegokolwiek systemu politycznego czy ideologicznego za sytuację w
      naszym kraju jest szukaniem dziury w całym. To jest mentalność naszych rodaków.
      Nawet biurokratycznie pedantyczni Niemcy nie wyhodowaliby takich Ku...tyckich.

      Nie żyje ideologicznie jedynie słuszna droga yogi Ku...tyckiego!
    • Gość: antyjoginka Sekciarze Jogini - nie werbujcie studentek !!!! IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.01.09, 15:02
      Jogin - (dewanagari योगी) - w hinduizmie i buddyzmie męski adept
      systemu rozwoju duchowego. Termin jogini odnosi się do żeńskich
      adeptek rozwoju duchowego.

      W potocznym znaczeniu joga oznacza jeden z elementów hinduizmu, a
      głównie jego fizyczny aspekt - hatha jogę. Jest to system ćwiczeń
      fizycznych i oddechowych prowadzący do harmonii ciała, energii i
      umysłu.

      W buddyzmie joginami generalnie nazywa się praktykujących i
      urzeczywistniających nauki Diamentowej Drogi - Wadżrajanę.
    • Gość: antyjoginka uważajcie - bo werbują studentów IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.01.09, 15:04
      Ku-Jogin - w hinduizmie dosłownie "zły jogin". Traktaty takie
      jak "Bhagawata-Purana" (2.4.14) czy "Uddhawagita" (23.29), osoby
      praktykujące jogę w niewłaściwy sposób, bez należytych podstaw
      określają terminem złego jogina, Ku-Jogina. Jest to praktykant,
      który z powodu błędów nie może osiągnąć celów jogi, takich jak
      boskość, uduchowienie, oświecenie czy wyzwolenie. Ku-Jogin to osoba,
      która porzuciła guru, dała się zwieść przeszkodom, wątpliwościom,
      obawom w czasie wizji, innym ludziom czy demonom (asurom). Ku-Jogin
      osiąga psychiczną pustkę, jałowość duchową, próbuje udawać oświeconą
      jaźń lub nagle porzuca ścieżkę, bo mu "nic nie daje", doświadczając
      kryzysu w życiu duchowym - zawsze z powodu poczynionych błędów i
      nieumocnienia podstaw w sposób należyty. Klasycznie wymienia się
      dziewięć poważnych błędów w praktyce jogi i tantry.

      Źródło: „pl.wikipedia.org/wiki/Ku-Jogin”
    • Gość: distant Zapanowała niepokojąca moda na jogę instant IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.09, 15:30
      Dałbym sobie spokój z komentarzami oświeconych "anty" i innych
      mających monopol na wiedzę.
      Wszechświat ma 14 miliardów lat, być może istnieją wszechświaty
      równoległe, czarne dziury wciągają, - i nagle ktoś mówi że on wie że
      joga czy islam czy inne wyznanie/filozofia metoda jest szkodliwa czy
      nieprawdziwa.
      Niech się zastanowią co miliard hindusów myśli o chrześcijaństwie....
      Skoro jest jeden Bóg to jakie ma znaczenie w jaki sposób się do
      niego modlisz?
      Europa nie jest pępkiem świata, Polska tym bardziej...!
    • kakens Re: Zapanowała niepokojąca moda na jogę instant 20.01.09, 15:58
      Kategorycznie zakazać jogi!!! Zakazywanie wszystkiego jest najlepszym sposobem
      na uczynienie tego narodu bezpiecznym i szczęśliwym.
      Na wszelki wypadek jeszcze wykastrować.
    • Gość: Hania wklejam Wam info o jodze - nie bądzcie NAIWNI ! IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.01.09, 16:54
      Joga - jeden z sześciu ortodoksyjnych (tzn. uznających autorytet
      Wed) systemów filozofii indyjskiej. Pewne odpowiednie zaawansowane
      ćwiczenia jogiczne stosuje się również w buddyzmie w praktykach
      tantr oraz Dzogczen w celu rozwoju duchowego, np. dla rozpoznania
      natury rzeczywistości (sanskryt Siunjata).

      Joga zajmuje się związkami między ciałem, umysłem, świadomością i
      duchem.

      Spis treści [ukryj]
      1 Co to jest joga?
      2 Pochodzenie
      3 Joga klasyczna
      4 Przedstawiciele jogi klasycznej i ich dzieła
      5 Ścieżki Jogi
      6 Radża joga
      7 Hatha joga
      7.1 Asana
      7.2 Pranajama
      7.3 Relacja pomiędzy ciałem i umysłem
      7.4 Korzyści płynące z uprawiania Hatha jogi
      8 Współcześni Jogini
      9 Joga w innych aspektach
      10 Linki zewnętrzne



      Co to jest joga? [edytuj]
      W słynnym traktacie "Jogasutry" Patanjali mówi o jodze w rozdziale
      pierwszym, sutrze drugiej (I2):

      jogah cittavrtti nirodhah - ("Joga jest to powściągnięcie zjawisk
      świadomości" - tłum. z sanskr. w przekładzie Leona Cyborana),

      a w następnej (I3):

      tada drastuh svarupe avasthanam - ("Wtedy widz utrzymuje się w
      swojej właściwej naturze").


      Pochodzenie [edytuj]
      Słowo „yoga” pochodzi od sanskryckiego rdzenia „yuj”, co
      znaczy „łączyć, kierować, skupiać uwagę”, ale też „jarzmo"
      oraz „powściągać". Joga była traktowana jako sposób na zachowanie
      harmonii duszy i ciała, higieny ciała oraz dobrej kondycji
      psychofizycznej.

      Joga, albo Samkhja Joga, jest jednym z najważniejszych systemów
      filozofii indyjskiej. Atman – duch jednostkowy posiada ponadczasowy
      byt. Joga uznaje prawo (karmana) i koła wcieleń (samsara),
      wyzwolenie dokonuje się przez odpowiedni trening. Podstawową myślą
      jogi jest możliwość oświecenia poprzez koncentrację, medytację i
      ascezę.


      Joga klasyczna [edytuj]
      Joga klasyczna jest nauką o wyzwoleniu, nie zajmuje się problemami
      filozoficznymi, lecz wskazuje drogę do doskonałości i dlatego też
      podstawę filozoficzną dla jogi, daje sankhja. Tam, gdzie kończy się
      sankhja, zaczyna się joga.

      Ćwiczenia jogiczne rozpoczyna się od praktyk wstępnych, zwanych
      ogólnie krija jogą czyli od:

      gorliwy wysiłek (tapas),
      studiowania Wed (svadhyaya),
      skupieniu na Bogu (isvarapranidhana).
      Praktyki te mają osłabiać skazy karmiczne i sprzyjać kontemplacji.

      Istnieją dwa rodzaje jogi klasycznej, które w praktyce przeplatają
      się:

      joga ośmiostopniowa,
      joga z powściągnięciem.
      Na jogę ośmiostopniową składają się:

      Poznanie zewnętrzne:
      1. pięciorakie przykazania moralne i zasady etyczne (yama):
      1. niekrzywdzenie (ahimsa),
      2. prawda (satya),
      3. niekradzenie (asteya),
      4. powściągliwość (brahmacarya),
      5. niepożądanie cudzego dobra (aparigraha).
      2. pięciorakie zasady postępowania (niyama):
      1. czystość (śauca),
      2. zadowolenie (santośa),
      3. gorliwy wysiłek (tapas),
      4. studiowanie Wed (svadhyaya),
      5. skupienie na Bogu (isvarapranidhana).
      3. postawy i pozycje ciała (asany).
      Poznanie wewnętrzne:
      4. rytmiczna kontrola oddechu (pranajama).
      5. powściągnięcie zmysłów (pratyahara).
      6. koncentracja (dharana),
      Poznanie duchowe:
      7. medytacja (dhyana),
      8. połączenie niższej i wyższej jaźni (samadhi).
      Joga z powściągnięciem: Istnieje 5 rodzajów aktywności umysłu, które
      należy powściągnąć:

      właściwe poznanie (pramana),
      błędne poznanie (viparyaya),
      fantazjowanie (vikalpa),
      sen głęboki (nidra),
      przypomnienie (smriti).
      Powściągnięcie aktywności umysłu osiąga się poprzez:

      stale i zdecydowane studia i praktykę (abhyasa),
      brak ziemskich pragnień (vairagya), dzięki której umysł pozbawiony
      zostaje wszelkich podpór, na których mógłby się oprzeć.
      Ćwiczenia uspakajające umysł:

      skupienie na Bogu (isvarapranidhana),
      rytmiczna kontrola oddechu (pranajama),
      miłość (maitri),
      współczucie (karuna),
      zadowolenie (mudita),
      niezważanie (upeksa).
      Przeprowadza się rozróżnienie ze względu na stopień/ poziom, na
      którym przebiegają ćwiczenia:

      1. ćwiczenia ze świadomością (samprajnata samadhi) - 4 stopnie
      zatopienia:
      z przewagą rozmyślania (vitarka),
      zanika rozmyślanie, a jego miejsce zajmuje rozważanie (vicara),
      nie istnieje już rozmyślanie, a ćwiczącego opanowuje błogość
      (ananda),
      istnieje jedynie czysta świadomość "jestem"
      2. ćwiczenie bez świadomości (asamprajnata samadhi) przynoszące
      wyzwolenie.
      Efektem ubocznym ćwiczeń jogicznych są "moce cudowne". Moce te są
      niebezpieczne, ponieważ istnieje możliwość, że ćwiczący
      zafascynowany ich możliwościami, przywiąże się do nich i zacznie się
      z nimi identyfikować, co sprowadzi go z drogi ku wyzwoleniu (bo znów
      dusza będzie identyfikować się z działaniami materii).


      Przedstawiciele jogi klasycznej i ich dzieła [edytuj]
      Patańdżali
      "Jogasutry"

      Wjasa ( ok. VI w n.e.)
      "Jogabhasja"

      Waczaspati Miśra ( IX w n.e.)
      "Tattwawajsiaradi" ("Doświadczona w prawdzie")

      Siankara Bhagawatpada
      Bhodża ( XI w n.e.)
      "Rajamartanda" ("Królewskie Słońce")

      Widżniana Bhikszu

      Ścieżki Jogi [edytuj]
      Bhakti joga - dążenie do rozwinięcia miłosnego związku z Bogiem w
      formie bhagawana
      Dźńana joga – dążenie do mokszy (wyzwolenia się z reinkarnacji)
      poprzez zdobywanie wiedzy duchowej
      Hatha joga - ćwiczenia fizyczne ( np. asany) i oddechowe
      Karma joga - dążenie do wyzwolenia poprzez bezinteresowne czyny
      Krija joga - joga oczyszczająca
      Kundalini joga – dążenie do wyzwolenia przez budzenie energii węża
      Kundalini
      Laja joga - medytacyjna szkoła jogi oparta na pracy z czakrami i
      mocy Kundalini
      Mantra joga – osiąganie mokszy poprzez recytowanie mantr
      Radża joga - joga królewska zwana też ścieżką serca
      Sahadźa joga - medytacyjna ścieżka jogi polegająca na obudzeniu
      Kundalini i pracy z czakranami
    • Gość: studentka kiedy na Awf-ie ćwiczenia z Kamasutry ? IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.01.09, 16:57
      jest już jogasutra a kiedy Kama
    • wikal Strachy na lachy 20.01.09, 16:58
      Pan tak zwany profesor zdaje się reklamować własny interes. Jeęli
      ktoś chce praktykować jogę, niech to robi. To ciężka praca! Pierwsze
      pół roku nie sprawia przyjemności, zastałe mięśnie nie zawsze
      reagują, wysiłek jest ogromny. Ale jeśli się to przetrzyma, nagroda
      będzie wielka. Sama praktykuję jogę już czwarty rok. Swoją
      nauczycielkę poznałam w klubie fitness, obecnie prowadzi ona własną
      szkołę. Naprawdę można rozpoznać, czy nauczyciel jest dobry, czy
      zajęcia coś dają. A dają dużo. Przez pierwszy rok praktykowałam raz
      w tygodniu, obecnie dwa razy. Gdyby starczyło czasu, ćwiczyłabym
      trzy razy w tygodniu. Joga wycisza, rozluźnia, uspokaja. Mięśnie
      stają się elastyczne, jest satysfakcja z wykonywania trudnych
      ćwiczeń, z zyskania panowania nad swoim ciałem. Poprawia się
      kondycja, ogólnie stan zdrowia też. Uzyskałam lepszą sylwetkę, mam
      solidne i elastyczne mięśnie, wzmocniłam ręce, nie przybieram na
      wadze, wyleczyłam się z bólów głowy. Zyskałam nowych znajomych. Moja
      nauczycielka pyta o stan zdrowia, ukończyła szkołę, kursy, ma
      potrzebne certyfikaty, kształciła się u Kocota i w Indiach. Ale
      przede wszystkim ma mnóstwo ciepła, humoru, kocha ludzi i wierzy w
      to co robi. Dlatego myślę, że można być dobrym nauczycielem jogi bez
      całej masy papierów. I można być dobrym uczniem jogi bez wyrzucania
      wielkiej kasy. Obie strony muszą po prostu kochać to, co robią.
      Oczywiście wiedza na temat jogi, asan jest niezbędna. A sprzęt jest
      potrzebny, nie wystarczy tylko mata. Kostki wspaniale masują
      kręgosłup, paski rozciągają, wałki pomagaja podczas wielu ćwiczeń i
      relaksu. Najlepszą świecę robi sie przy pomocy krzesła do jogi itd.
      Zachęcam do uprawiania jogi. Jest dla wszystkich, którzy tego chcą,
      choć oczywiście ćwiczenia wychodzą różnie, a niektórych robić nie
      należy. A dobrego nauczyciela od złego rozróżnicie bez trudu.
      Naprawdę. On czy ona wam podpowiedzą co dla was najlepsze.
    • Gość: spoko-spoko Moge? IP: *.dsl.bell.ca 20.01.09, 17:18
      Chcialbym sobie w domu sam pocwiczyc, przepraszam, popraktykowac
      joge.
      Noooo.. tak troche sie sam pouczyc.
      Gdzie moge zapisac sie na jakies kursy insruktorskie abym mogl to
      robic legalnie i bez obawy konsekwencji prawnych w razie wpadki. No
      bo jak mnie sasiad podejrzy przez okno i podkabluje, to leze.
      Sa tez tacy ktorzy planuja zalozyc wlasna szkole jogi i jak sie
      dowiedza ze cwicze sam to obliczya ile na tym potencjalnie stracili
      i beda zadac zwrotu gotowki.
      • wikal Re: Moge? 20.01.09, 17:40
        Post jest żartobliwy i pytania zadane raczej nie na serio, ale
        odpowiem całkiem poważnie. Jogę zdecydowanie należy praktykować pod
        kierunkiem nauczyciela. Żle wykonane asany niekoniecznie zaszkodzą,
        ale po prostu nic nie dadzą. Brak asekuracji przy ćwiczeniach z
        elementami akrobatycznymi (stanie na głowie, rękach, przedramionach)
        może się źle skończyć. Nauczyciel wytłumaczy, poprawi, pomoże, poza
        tym lepiej ćwiczy się w towarzystwie innych. Mnóstwo ćwiczeń
        (głównie rozciągających) wykonuje się parami, trójkami, czwórkami...
        W domu można sie trochę porozciągać przy pomocy paska, pomasować
        kręgosłup na kostkach, zrobić psa z głową w dół i do góry no i parę
        innych ćwiczeń. To tyle rad. O solidnym treningu i szkole w domu
        zapomnij. I bez sprzeciwu kablującego sąsiada nie dasz rady.
        Pozdrawiam i powodzenia. Poważnie, nie na żarty.
    • wcyrku1 Rację ma Kulmatycki pisząc o jodze instant 20.01.09, 18:53
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=19168
      Wystarczy popatrzeć, - joga na odciski, joga na rozwolnienie :(

      kiedyś to było forum teraz tylko biznes naganiaczy.
      • Gość: były JOGIN chwila prawdy IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.01.09, 19:05
        jak chcecie któregos dnia obudzić się z przeswiadczeniem ze
        jestescie np KOMAREM, pszczołą czy kolibrem, to proszę bardzo
        ćwiczcie jogę - energia na którą się otwieracie to nic innego jak
        duchy nieczyste krążące wokół ziemi, otweracie się i dajcie dostęp
        do siebie demonom - nie ma czegoś takiego jak energia obdarzona
        rozumem, to istoty duchowe, które mogą wami zawładnąć. Trzymajcie
        sie od tego z daleka
        • m_rzepecki Proponuję odstawić leki... 20.01.09, 19:20
          ...pójść na spacer, wziąć głęboki oddech... Z jogą kolego to Ty masz niewiele
          wspólnego, prędzej z jakąś sektą kościelną. Ci to dopiero mają namieszane w głowie.
    • Gość: do Spoko Spoko Zapanowała niepokojąca moda na jogę instant IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.01.09, 19:16
      Spoko spoko, nie wkręcaj się w to, lepiej poćwiczyć pajace,
      podskoki, rozciąganie - taniec z miłą i atrakcyjną partnerką lub
      ściganie na basenie, cokolwiek ! Nie wchodz w jogę, to bardzo
      niebezpieczne duchowo, ćwiczysz jakieś regułki, "otwierasz" umysł na
      działanie energii (ta energia to nic innego jak demony, które sie
      kręcą wokół ludzi) lecz potrzebują naszego przyzwolenia, w medytacji
      połączonej z jogą mogą opanować człowieka.

      Ta filozfia otwiera ludzi na działanie duchów nieczystych. Tak jak w
      satnizmie ludzie godzą się, świadomie otwierają na działanie w nich
      Złego. Tutaj podobnie, choc w zawoalowanej postaci, mozna się tak
      zgubnie dla siebie samego "otworzyć"

      Jest tyle wspaniałych sportów pozbawionych podtekstów religijnych,
      wschodnich. Ja np uwielbiam łyżwy, gimnastykę artystyczną, balet
      oraz pływanie, taniec - wszystko to jest korzystne dla człowieka.
      Jogę bardzo odradzam, POzdrawiam!
      • Gość: distant Re: Zapanowała niepokojąca moda na jogę instant IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.09, 19:24
        odradzam oszolomow ala Radio Torunskie - duchy nieczyste to my sami
        szerzac nienawisc i uprzedzenia...
        Mysle ze we wszystkich Tybetanczykow wstapily duchy nieczyste
        dlatego sa jedna z najbardziej pokojowych nacji na swiecie. Zreszta
        inni buddysci tez....po prostu od tych medytacji zwariowali -
        szanuja innych!
        • Gość: cytat z Wikipedii Moce te są NiebezpiecznE ponieważ................! IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.01.09, 19:33
          1. ćwiczenia ze świadomością (samprajnata samadhi) - 4 stopnie
          zatopienia:
          z przewagą rozmyślania (vitarka),
          zanika rozmyślanie, a jego miejsce zajmuje rozważanie (vicara),
          nie istnieje już rozmyślanie, a ćwiczącego opanowuje błogość
          (ananda),
          istnieje jedynie czysta świadomość "jestem"
          2. ćwiczenie bez świadomości (asamprajnata samadhi) przynoszące
          wyzwolenie.
          Efektem ubocznym ćwiczeń jogicznych są "moce cudowne". Moce te są
          niebezpieczne, ponieważ istnieje możliwość, że ćwiczący
          zafascynowany ich możliwościami, przywiąże się do nich i zacznie się
          z nimi identyfikować, co sprowadzi go z drogi ku wyzwoleniu (bo znów
          dusza będzie identyfikować się z działaniami materii).
    • Gość: były Jogin Zapanowała niepokojąca moda na jogę instant IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.01.09, 19:26
      dziękuję za radę, rzeczywiscie pora odstawić visolwit
Inne wątki na temat:
Pełna wersja