Jak linie lotnicze PLL LOT traktują niepełnospr...

26.10.03, 19:58
LOT ma rację. W końcu inni pasażerowie mają prawo do jakiegoś
komfortu podróży, a lot w jednym samolocie z osobą która np. robi
pod siebie, głośno się zachowuje itp. nie należy do przyjemności.
Skończmy w końcu z tym szaleńczym pozytywnym dyskryminowaniem.
Pamiętajmy, że zdrowi ludzie też mają jakieś prawa i nie muszą
się oni ciągle naginać do tych którzy są niepełnosprawni.
    • Gość: mario Re: Jak linie lotnicze PLL LOT traktują niepełnos IP: *.dtvk.tpnet.pl 26.10.03, 20:48
      Jesteś wielkim DUPKIEM !!!!!!!!!!!!!!!
      • wielki_czarownik Niezwykle merytoryczna wypowiedź /nt 26.10.03, 21:00


    • Gość: a Re: Jak linie lotnicze PLL LOT traktują niepełnos IP: *.umsl.edu 26.10.03, 21:14
      wielki_czarownik napisał:

      > LOT ma rację. W końcu inni pasażerowie mają prawo do jakiegoś
      > komfortu podróży, a lot w jednym samolocie z osobą która np.
      robi
      > pod siebie, głośno się zachowuje itp. nie należy do
      przyjemności.
      > Skończmy w końcu z tym szaleńczym pozytywnym dyskryminowaniem.
      > Pamiętajmy, że zdrowi ludzie też mają jakieś prawa i nie muszą
      > się oni ciągle naginać do tych którzy są niepełnosprawni.

      Życzę ci urwania nóg przy pierwszej napotkanej okazji.

    • michalwitkowski Re: Jak linie lotnicze PLL LOT traktują niepełnos 26.10.03, 21:42
      wielki_czarownik napisał:

      > LOT ma rację. W końcu inni pasażerowie mają prawo do jakiegoś
      > komfortu podróży, a lot w jednym samolocie z osobą która np. robi
      > pod siebie, głośno się zachowuje itp. nie należy do przyjemności.
      > Skończmy w końcu z tym szaleńczym pozytywnym dyskryminowaniem.
      > Pamiętajmy, że zdrowi ludzie też mają jakieś prawa i nie muszą
      > się oni ciągle naginać do tych którzy są niepełnosprawni.

      Zgadzam sie z Toba w calej rozciaglowsci. Osobiscie nie mam nic do inwalidow,
      ale to ich jest w spoleczenstwie mniej, i to oni powinni sie dostosowywac do
      pelnosprawnych.

      Pozdr. michal
      • Gość: esmero Jestem zwolennikiem sterylizacji! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.03, 00:04
        Jesteście Chłopcy zwykłymi faszystami. Macie, oczywiście do tego
        pełne prawo, bo w końcu żyjemy w tzw wolnym kraju, gdzie głównie
        moralne i intelektualne kaleki mają wiele do powiedzenia. Pomimo
        że to niepopularne i może niezbyt estetyczne, to życzę wam
        wszystkiego najgorszego, a głównie problemów zdrowotnych. No ale
        Wielki Czarownik z całą pewnością palnie sobie wtedy w pusty łeb
        ze Swojego Wielkiego Pistoletu. Zanim ślina zacznie mu wyciekać
        z ust i będzie wymagał zmiany pampersa. Śmierdzącego i godzącego
        w dobry smak, a zdrowe społeczeństwo zaoszczędzi parę złotych.
        Czytając te kloaczne teksty zaczynam skłaniać sie ku jednemu z
        waszych poglądów: Idiotów należy sterylizować. Koniecznie!
        • wielki_czarownik Odpowiedz mi na takie pytanie. 27.10.03, 10:41
          Załóżmy, że kupiłeś bilet lotniczy za kilkaset $. Siadasz na fotelu i:
          1. Obok ciebie siedzi upośledzony umysłowo młodzian gwałtownie reagujący na każdą zmianę otoczenia (UUUUU CHMURA!!!) a na dodatek ciągle stroi do ciebie głupie miny.
          2. Przed tobą siedzi dziadzio w pampersie który właśnie zrobił pod siebie i śmierdzi w całym samolocie.
          I co? Chcesz tak lecieć? Po to płaciłeś tyle kasy? Samolot to nie pociąg, w którym możesz zmienić przedział jak nie odpowiadają ci współpasażerowie.
          Pamiętaj, że normalni ludzie też mają jakieś prawa - do spokoju, komfortowej podróży itp. Świat nie kręci się wokół niepełnosprawnych.
          • Gość: ja Re: Odpowiedz mi na takie pytanie. IP: *.ssk.com.pl 27.10.03, 11:03
            OK ale ten chłopak o którym piszesz też jedzie za ciężkie pieniądze a i dziadek
            w pampersie nie jedzie za frajer tylko zapłacił taką samą ilość zielonych jak i
            Ty. Czy ma zatem podróżować w przedziale bagażowym?
            • wielki_czarownik Ależ skąd. 27.10.03, 14:35
              Po prostu przewoźnik powinien o tym wiedzieć bo:
              1. Może o tym uprzedzić innych pasażerów a ci mogą zrezygnować z lotu.
              2. Może nie wydać zgody na przewóz tej osoby.
              3. Może tak umiejscowić pasażera, by nie przeszkadzał innym.
              Pamiętaj, że granicą ułatwień i pozytywnej dyskryminacji jest wolność drugiego człowieka. Nie może być tak, że w imię politycznej poprawności i pozytywnej dyskryminacji naruszymy prawa i wolności innych pasażerów, których jest bardzo dużo.
              Ludzie latają samolotami dla wygody. Aby lecieć godzą się na przestrzeganie pewnych zasad. Jeżeli ktoś nie jest w stanie ich przestrzegać niech jedzie pociągiem/płynie statkiem w zarezerwowanym przedziale/kabinie.
              • Gość: tfurca Re: Ależ skąd. IP: 156.17.106.* 27.10.03, 14:53
                ja tez latam samolotem dla wygody panie wielki czarowniku
                i nie ograniczam niczyjej wolnosci, nawet twojej ...
                stac mnie na to i jesli mam sie tluc autobusem do londynu 24h to
                wole pofrunac

                lot powinien zmienic procedure i przeprosic wszystkich
                pana wielkiego czarownika niech tez przeprosi zatem
                jego ego sie poprawi ...

                hmmm a jak ci sie urodzi dziecko takie to co wtedy?
                nadasz je jako bagaz?

                tomasz jakub es.

                wielki_czarownik napisał:
                > Po prostu przewoźnik powinien o tym wiedzieć bo:
                > 1. Może o tym uprzedzić innych pasażerów a ci mogą zrezygnować
                z lotu.
                > 2. Może nie wydać zgody na przewóz tej osoby.
                > 3. Może tak umiejscowić pasażera, by nie przeszkadzał innym.
                > Pamiętaj, że granicą ułatwień i pozytywnej dyskryminacji jest
                wolność drugiego
                > człowieka. Nie może być tak, że w imię politycznej poprawności
                i pozytywnej dys
                > kryminacji naruszymy prawa i wolności innych pasażerów, których
                jest bardzo duż
                > o.
                > Ludzie latają samolotami dla wygody. Aby lecieć godzą się na
                przestrzeganie pew
                > nych zasad. Jeżeli ktoś nie jest w stanie ich przestrzegać
                niech jedzie pociągi
                > em/płynie statkiem w zarezerwowanym przedziale/kabinie.
                >
                • wielki_czarownik Re: Ależ skąd. 27.10.03, 15:03
                  Gość portalu: tfurca napisał(a):

                  > ja tez latam samolotem dla wygody panie wielki czarowniku
                  > i nie ograniczam niczyjej wolnosci, nawet twojej ...

                  Więc nikt ci nie zabrania latać. Przecież nie mówimy tu o ludziach np. na wózkach którzy sobie siądą i będą w spokoju podróżować, ale o osobach które mogą tą wolność zakłócić np. krzycząc czy śmierdząc. W przypadku osób np. na wózkach te pytania są po to, by zapewnić im normalny, bezpieczny i komfortowy lot. Może się przecież okazać, że wózek nie zmieści się pomiędzy fotelami i trzeba będzie poprosić kogoś o pomoc - przeniesienie osoby niepełnosprawnej na jej miejsce.

                  > stac mnie na to i jesli mam sie tluc autobusem do londynu 24h to
                  > wole pofrunac
                  >
                  > lot powinien zmienic procedure i przeprosic wszystkich
                  > pana wielkiego czarownika niech tez przeprosi zatem
                  > jego ego sie poprawi ...
                  >
                  > hmmm a jak ci sie urodzi dziecko takie to co wtedy?
                  > nadasz je jako bagaz?
                  >

                  To pociągiem, chyba że będzie spać i nie przeszkadzać innym. Nie ma nic gorszego niż drący się przez kilka godzin bachor.

                  > tomasz jakub es.
                  >
                  • archibaldus WIELKI CZAROWNIK JEST NIEŚWIADOM WŁASNEJ ULOTNOŚCI 28.10.03, 13:55
                    wyobraź sobie wielki czarowniku, że to własnie osoby poruszające sie na wózkach
                    dostaja te formularze
                    jedynym kryterium, czy talki formularz wręczyc czy nie jest fakt WIDOCZNEJ
                    niepełnosprawności
                    jesli kupie dziś bilet na lot za miesiąc, to nikt mi nie da formularza
                    a przez ten miesiąc mogę się nie myć, i co? odbiorą mi bilet?
                    a może ulegne wypadkowi?
                    a będe chciał polecieć
                    nie życze ci spotkania z tramwajem woielki czarowniku, ale to byłaby nauczka
          • Gość: tfurca brak slow na tego pana IP: 156.17.106.* 27.10.03, 14:48
            wielki_czarownik napisał:
            > Załóżmy, że kupiłeś bilet lotniczy za kilkaset $. Siadasz na
            fotelu i:
            > 1. Obok ciebie siedzi upośledzony umysłowo młodzian gwałtownie
            reagujący na każ
            > dą zmianę otoczenia (UUUUU CHMURA!!!) a na dodatek ciągle stroi
            do ciebie głupi
            > e miny.
            > 2. Przed tobą siedzi dziadzio w pampersie który właśnie zrobił
            pod siebie i śmi
            > erdzi w całym samolocie.
            > I co? Chcesz tak lecieć? Po to płaciłeś tyle kasy? Samolot to
            nie pociąg, w któ
            > rym możesz zmienić przedział jak nie odpowiadają ci
            współpasażerowie.
            > Pamiętaj, że normalni ludzie też mają jakieś prawa - do
            spokoju, komfortowej po
            > dróży itp. Świat nie kręci się wokół niepełnosprawnych.

            swiat sie kreci wokol ciebie zapewne
            i tylko wobec twego egoizmu ...
            nie jestes wrazliwy tylko krotkowzroczny i pusty
            obys nie zlamal kregoslupa na wysokosci C6
            tylko na przyklad TH7

            duzo zdrowia i rozumu
            tomasz jakub sysło
            • wielki_czarownik A merytorycznie? 27.10.03, 14:58
              Uważasz, że w imię politycznej poprawności i pomocy niepełnosprawnym ludzie mają rezygnować ze wszystkich swoich praw i przywilejów? Dlaczego można odmówić przewozu głośno zachowującego się pijaka, który na dodatek robi pod siebie i womituje wokół siebie, a nie można odmówić przewozu osoby która zachowuje się tak samo, ale z powodu upośledzenia? Czemu? Ten upośledzony lepszy?
              Czy zdrowi ludzie nie mają żadnych praw? Nie mają prawa podróżować w ciszy i spokoju? Czy nie mamy prawa do odrobiny egoizmu? Czy nie możemy nawet przez chwilkę zrobić coś dla siebie?
              Pamiętaj, że nie żyjesz sam. Musisz respektować prawa innych ludzi. Jeżeli chcesz lecieć samolotem to musisz się dostosować do pewnych zasad które obowiązują na pokładzie. Wszyscy muszą się do nich stosować - zdrowi i upośledzeni. Bo w tej chwili nie ma równych i równiejszych.
              Jeżeli zaś nie jesteś w stanie opanować się na czas podróży to pomyśl o innych współpasażerach, o ich odczuciach i pragnieniu spokoju (dlaczego ty możesz być egoistą a inni nie?) i zarezerwuj przedział w pociągu. Tam nikomu twoje zachowanie przeszkadzać nie będzie.
              Pamiętaj, że upośledzony ma też obowiązki a nie tylko same prawa.
        • michalwitkowski Re: Jestem zwolennikiem sterylizacji! 27.10.03, 19:33
          Jak napisalas zyjemy w wolnym kraju, jednak my wypowiadajc sie nikogo nie
          obrazilismy, ale Ty juz tak. Nie zycze sobie, zeby osoba, ktora sie nawet nie
          podpisze, obrazala mnie. TO jest ponizej pewnego poziomu. Jak masz cos do mojej
          wypowiedzi, to podaj jakies konkrety, wtedy Ci na nie odpowiem, ale pyskowki tu
          nie urzadzaj.

          nie pozdr. michal
      • Gość: tfurca panie michale wtkowski IP: 156.17.106.* 27.10.03, 14:45
        michalwitkowski napisał:
        > Zgadzam sie z Toba w calej rozciaglowsci. Osobiscie nie mam nic
        do inwalidow,
        > ale to ich jest w spoleczenstwie mniej, i to oni powinni sie
        dostosowywac do
        > pelnosprawnych.
        >
        > Pozdr. michal

        w przeciwienstwie do innych mniejszosci, inwalida moze zostac
        kazdy, nawet ty i tego sie nie wybiera, to jest dane.
        w spoleczenstwie kazdy ma prawo czuc sie wolnym a nie
        ograniczanym, te czasy sie skonczyly, nie musze sie do pewnych
        rzeczy dostosowywac, moge z nimi walczyc i tak tez czynie ...
        podziwiam slawka piechote, oby wytrwal w tym co robi

        zycze duzo zdrowia
        tomasz jakub sysło
        • michalwitkowski Re: panie michale wtkowski 27.10.03, 15:44
          Witam,

          Nie mialem na celu nikogo obrazac, ani ograniczac jego wolnosci, ale nalezy
          uszanowac wolnosc i prawo do komfortowej podrozy wiekszosci, a ta wiekszoscia
          sa jednak ludzie zdrowi. Dlaczego wiekszosc, ma poswiecac sie dla mniejszosci??
          W imie czego?? Zeby nie zrobic przykrosci osobie, ktora smierdzi, wrzeszczy,
          leje pod siebie i ogolnie jest blee?? Powtorze jeszcze raz, nie mam nic do tych
          ludzi, ale nie dajmy sie zwariowac. Nie mam nic do inwalidow, ktorzy siedza
          spokojnie na wozku inwalidzkim, albo innych, ktorych zachowanie nie wplywa na
          jakosc podrozy wspolpasazerow, niepelnosprawnych. Ja place za bilet lotniczy
          ciezkie pieniadze, po to, zeby szybko i wygodnie przemiescic sie z punktu A do
          punktu B, a wyzej opisany inwalida mi i innym wspolpasazerom taki lot utrudnia.
          Do samolotu wchodzi 50 - 450 osob i dlaczego 49 - 449 ma miec zepsuty lot przez
          jednego smierdziucha??

          Pozdr. michal
      • Gość: ja Re: Jak linie lotnicze PLL LOT traktują niepełnos IP: *.ssk.com.pl 28.10.03, 11:21
        Panie Michale gratuluje poczucia humoru. JAK niepełnosprawny ma sie dostosować
        do zdrowego? Odzyskac władzę w nogach, odzyskac słuch lub wzrok? Jeśli znasz
        takiego cudotwórce podaj do publicznej wiadomości gdzie on jest. Gwarantuję że
        pracy mu nie zabraknie bo ŻADEN niepełnosprawny nie chce nim być.
        Niepełnosprawny tak jak każdy chce być zdrowy, piękny i bogaty. A
        niepełnosprawność moze dogonić każdego nawet tak nieugiętego twardziela jak Ty.
        A może niespodzianie ktoś z Twej rodziny znajdzie się w podobnej sytuacji. Czy
        wtedy udasz że nie jest to Twój Ojciec, Matka, Żona, Syn, Brat? Czy wtedy
        odwrócisz sie i powiesz "dostosujcie sie do mnie. Ja jestem zdrowy i stanowię
        normę?" Wielkość i dojrzałość ludzi mierzy się ich stosunkiem do tych
        mniejszości często biedniejszych, głupszych w ten czy inny sposób upośledzonych
        przez los. A Ty jesteś malutki.........
      • Gość: Beata Re: Dostosowac sie do pelnosprawnych??? A jak ??? IP: 5.2.1R1D* / *.wlfdle.rnc.net.cable.rogers.com 28.10.03, 21:22
        A jak to wedlug ciebie ma sie na przyklad dostosowac osoba powiedzmy bez nog?
        Maja jej nagle wyrosnac bo ty tak chcesz? Napewno niepelnosprawni byliby z
        tego bardziej zadowoleni niz ty...... Czlowieku gdzies ty sie chowal? Jutro i
        ty mozesz byc niepelnosprawny fizycznie, bo umyslowo to napewno juz jestes.
        • michalwitkowski Re: Dostosowac sie do pelnosprawnych??? A jak ??? 28.10.03, 22:09
          > Dostosowac sie do pelnosprawnych??? A jak ???

          Normalnie, tak jak sie dzieje w tej chwili. Przeciez nie bedziemy budowac
          samolotow z mysla o promilu niepelnosprawnych.

          > A jak to wedlug ciebie ma sie na przyklad dostosowac osoba powiedzmy bez nog?
          > Maja jej nagle wyrosnac bo ty tak chcesz?

          Przeciez w tej chwili osoby na wozku lataja z powodzeniem.

          Jutro i
          > ty mozesz byc niepelnosprawny fizycznie, bo umyslowo to napewno juz jestes

          I to jest ta tolerancja i wolnosc slowa. Bardzo pieknie. Trabicie wszem i wobec
          jacy to szlachetni i tolerancyjni jestescie, a nie potraficie uszanowac pogladu
          innych.

          Pozdr. michal



    • Gość: obserwator Re: Jak linie lotnicze PLL LOT traktują niepełnos IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 26.10.03, 23:18
      chyba piechota traci popularność albo chce latać za darmochę,bo
      zwykłym ludziom nie za bardzo chce pomagać,chyba juz za długo
      jest radnym
    • Gość: jolkot Re: Jak linie lotnicze PLL LOT traktują niepełnos IP: *.ssk.com.pl 27.10.03, 08:23
      Wielki Czarowniku
      wszyscy powinni wypełniać taka ankietę bo niestety spora część
      społeczeństwa kąpieli zażywa raz w tygodniu w sobotę, zęby myje
      przed randką a bieliznę zmienia gdy skarpety już samodzielnioe
      stoją. Nawet nie trzeba podróży samolotem wystarczy autobus,
      pociąg czy tramwaj.
      Ńie wiesz poza tym co dla Ciebie szykuje los. Kto wie może za
      zakretem stoi Twój WÓZEK i ankieta LOT-u do wypełnienia przez
      lekarza - CZY PACJENT NIE ŚMIERDZI...itd
    • Gość: swistak Re: Jak linie lotnicze PLL LOT traktują niepełnos IP: *.dsl.biskupin.wroc.pl 27.10.03, 08:34
      To najzwyczajniejszy belkot dziennikarski. Uzyto do tego osob niepelnosprawnych na wozkach. A oni sie dali uzyc.....
      • Gość: tfurca Re: Jak linie lotnicze PLL LOT traktują niepełnos IP: 156.17.106.* 27.10.03, 14:35
        Gość portalu: swistak napisał(a):

        > To najzwyczajniejszy belkot dziennikarski. Uzyto do tego osob
        niepelnosprawnych
        > na wozkach. A oni sie dali uzyc.....

        swistak idz lepiej zawijac papierki
        to ty popelniasz belkot
        slawek piechota jest bardzo w porzadku czlowiekiem
        i na pewno nie zostal uzyty do czegos przez media

        jak bym dostal takie pismo do podpisania
        a jestem osoba niepelnosprawna to tez bym sie wkurzyl

        z powazaniem
        tomasz jakub sysło
    • Gość: Tycoon Re: Jak linie lotnicze PLL LOT traktują niepełnos IP: *.smlw.pl 27.10.03, 10:19
      Nia mam naprawde nic do kogos niepelnosprawnego!!! Tylko trzeba
      tepic ludzie ktorzy sie nie myja i paninki ze sparnymi
      beretami!!!
      Leciec z takim np do USA to porazka:>
      • Gość: piotras Wcale nie tylko LOT korzysta z formularzy. Chyba IP: *.Red-80-25-75.pooles.rima-tde.net 27.10.03, 10:30
        jednak ten, ktory to mowi, wcale tak duzo w zyciu samolotami
        nie podrozowal. Sa to zwykle standarty miedzynarodowe
        (dokladnie tak samo stosowane np. przez Lufthanse) a wynikajace
        nie z dyskryminowania tylko z koniecznosci posiadania wszelkich
        informacji o rodzaju choroby pasazera w celu zapewnienia mu
        wlasnie komfortu i bezpieczenstwa. Linia lotnicza musi wiedziec
        np. jakiej szerokosci wozkiem pasazer sie porusza, czy jest on
        skladany czy nie, czy moze przejsc kilka krokow samodzielnie
        czy nie, czy potrzebuje np. butli z tlenem w czasie lotu,
        aluzb< medyczne linii lotniczej musza wogole zadecydowac, czy
        ze wzgledu na bezpieczenstwo i zdrowie przewoz danego pasazera
        jest wogole mozliwy i tysiace innych waznych rzeczy. Fakt, ze
        nie spotkalem sie pracujac w tej branzy za granica z pytaniami
        typu "czy pasazer smierdzi", ale wystarczy sie w Polsce
        przejechac tramwajem by wiedziec, ze niestety w naszym pieknym
        kraju to pytanie jest wiecej niz uzasadnione. A zamiast
        pomstowac na innych niech niepelnosprawni rozpoczna wsrod
        siebie kampanie na rzecz higieny i czystosci, to znikna tez tak
        zenujace pytania.
        • Gość: tfurca Re: Wcale nie tylko LOT korzysta z formularzy. Ch IP: 156.17.106.* 27.10.03, 14:40
          masz blokade w glowie kolego
          czy uwazasz ze sie nie myjemy?
          przesadzasz i to bardzo ...
          brak mi slow

          ile razy w zyciu miales kontakt z jakakolwiek osoba
          niepelnosprawna? ja spotkalem ich setki i zadna z nich nie
          pachniala brzydko, czyc bylo przewaznie lenor i vizit itd
          a u co niektory ktprych bylo na to stac perfum mily dla nosa
          ja teraz psikam sie CLINIQUE i nie dlatego by zabic niemily
          zapach kolego

          z powazaniem
          tomasz jakub sysło

          Gość portalu: piotras napisał(a):

          > jednak ten, ktory to mowi, wcale tak duzo w zyciu samolotami
          > nie podrozowal. Sa to zwykle standarty miedzynarodowe
          > (dokladnie tak samo stosowane np. przez Lufthanse) a wynikajace
          > nie z dyskryminowania tylko z koniecznosci posiadania wszelkich
          > informacji o rodzaju choroby pasazera w celu zapewnienia mu
          > wlasnie komfortu i bezpieczenstwa. Linia lotnicza musi wiedziec
          > np. jakiej szerokosci wozkiem pasazer sie porusza, czy jest on
          > skladany czy nie, czy moze przejsc kilka krokow samodzielnie
          > czy nie, czy potrzebuje np. butli z tlenem w czasie lotu,
          > aluzb< medyczne linii lotniczej musza wogole zadecydowac, czy
          > ze wzgledu na bezpieczenstwo i zdrowie przewoz danego pasazera
          > jest wogole mozliwy i tysiace innych waznych rzeczy. Fakt, ze
          > nie spotkalem sie pracujac w tej branzy za granica z pytaniami
          > typu "czy pasazer smierdzi", ale wystarczy sie w Polsce
          > przejechac tramwajem by wiedziec, ze niestety w naszym pieknym
          > kraju to pytanie jest wiecej niz uzasadnione. A zamiast
          > pomstowac na innych niech niepelnosprawni rozpoczna wsrod
          > siebie kampanie na rzecz higieny i czystosci, to znikna tez tak
          > zenujace pytania.
    • Gość: tfurca panie wielki czarowniku ... IP: 156.17.106.* 27.10.03, 14:25
      mam nadzieje ze jesli pan kiedys bedzie niepelnosprawny i zetknie
      sie z dyskryminacja, to moze pan zmieni zdanie na ten temat ...
      licze na to bardzo i to w najblizszej przyszlosci

      z powazaniem
      tomasz jakub sysło
    • Gość: ervd Re: Jak linie lotnicze PLL LOT traktują niepełnos IP: *.sovsec.kiev.ua / *.ukrhub.net 27.10.03, 17:05
      tej czarownik na tym też się znasz ?????????
      przeież ty samolot to tylko z piaskownicy widziałeś jak ci leciałnad głową
    • Gość: marco Re: Jak linie lotnicze PLL LOT traktują niepełnos IP: *.legnica.cvx.ppp.tpnet.pl 27.10.03, 18:36
      rzecz dzieje się na płycie wrocławskiego lotniska. Przyleciałem
      z Warszawy i wraz z innymi pasażerami wysiadłem z samolotu i
      wsiadłem do autobusu. Autobus już ma ruszać gdy podbiega do
      niego zdyszana pracownica lotniska i krzyczy:donośnym
      głosem "Zaczekaj, zaczekaj!!! Jeszcze dwie kaleki!!!!"
      Faktycznie, po chwili do autobusu są wnoszone dwie piekne
      dziewczyny na wózkach inawalidzkich.Mają łzy w oczach. I nie
      tylko one....Wrocław Airport, XXI wiek...
      • michalwitkowski Re: Jak linie lotnicze PLL LOT traktują niepełnos 27.10.03, 19:23
        I co w zwiazku z tym?? Poruszylo Cie to, ze pani nazwala je kalka?? Normalne
        slowo, nic obrazliwego w tym przeciez nie bylo. Czy moze to, ze jechaly z
        reszta pasazerow jednym autobusem?? W tym takze nie bylo nic dziwnego, nie
        chcemy ich przeciez traktowac jak gorszych, a wiezienie ich osobnym kursem,
        byloby przeciez jeszcze bardziej obrazliwe.

        Pozdr. michal
        • Gość: Kowal Re: Jak linie lotnicze PLL LOT traktują niepełnos IP: *.lsanca1.dsl-verizon.net 27.10.03, 19:43
          Wydaje mi sie, ze Marco poruszyly lzy w oczach tych dziewczyn. W koncu one
          wiedza najlepiej, czy byly urazone czy nie.
          Ktos powiedzial, ze miara spoleczenstwa jest jego stosunek do
          niepelnosprawnych. Z Polakami jak zwykle cieniutko.
          Pozdrowko dla Tomka (Jakuba S.)!
          • Gość: aga Re: Jak linie lotnicze PLL LOT traktują niepełnos IP: *.sympatico.ca 28.10.03, 01:24
            Pozdrowienia dla Tomka Syslo! Tak trzymac! Polacy to jednak
            prosty by nie rzec prostacki narod. A Michal Witkowski to ten
            sam z polonistyki? Pisarz, humanista, czlowiek inteligentny?
            Chyba miales, Michale, jakis uraz z glowa.......Albo to inny
            mIchal:-)
            • hanas Re: Jak linie lotnicze PLL LOT traktują niepełnos 28.10.03, 11:49
              Właśnie ,oto przykład jaki to naród ,agresywny, opozycyjny w stosunku do
              każdego kto nie jest taki jak polak ,przeciętny , jak wiele potrzeba by zdobyć
              się na tolerancję ,i to naród który wiele nietolerancji zaznał
              Ktoś napisal - -co za różnica zafajdany pijak czy niepełnosprawny , a taka że
              pije się i pijakiem jest się na własne życzenie a chorym najczęściej z przypadku
        • Gość: tfurca zenujacy jestes kolego IP: 156.17.106.* 03.11.03, 14:18
          przeczytaj w slowniku co to jest dyskryminacja, bo to jest
          wlasnie jej objaw... brak wszelako pojetej poprawnosci
          politycznej i kultury.
          masz bardzo kaleki umysl
          niektorzy maja wozek inwalidzki w glowie

          z powazaniem
          tomasz jakub syslo

          michalwitkowski napisał:

          > I co w zwiazku z tym?? Poruszylo Cie to, ze pani nazwala je
          kalka?? Normalne
          > slowo, nic obrazliwego w tym przeciez nie bylo. Czy moze to, ze
          jechaly z
          > reszta pasazerow jednym autobusem?? W tym takze nie bylo nic
          dziwnego, nie
          > chcemy ich przeciez traktowac jak gorszych, a wiezienie ich
          osobnym kursem,
          > byloby przeciez jeszcze bardziej obrazliwe.
          >
          > Pozdr. michal
    • map4 Re: Jak linie lotnicze PLL LOT traktują niepełnos 28.10.03, 11:57
      wielki_czarownik napisał:

      > LOT ma rację. W końcu inni pasażerowie mają prawo do jakiegoś
      > komfortu podróży, a lot w jednym samolocie z osobą która np. robi
      > pod siebie, głośno się zachowuje itp. nie należy do przyjemności.
      > Skończmy w końcu z tym szaleńczym pozytywnym dyskryminowaniem.
      > Pamiętajmy, że zdrowi ludzie też mają jakieś prawa i nie muszą
      > się oni ciągle naginać do tych którzy są niepełnosprawni.

      A nie można byłoby od razu tych wszystkich niepełnosprawnych rozstrzelać ?
      Taniej by wyszło.
      Za Hitlera to było fajnie, no nie ? Zdrowa tkanka narodu była bowiem
      odseparowana od tej chorej. Chora umierała w obozach koncentracyjnych, po cichu.
      Do gazu z nieszablonowymi, rudymi, grubymi, krzywymi, pedałami, liberałami,
      cyklistami, masonami, innowiercami i całą tą niestandardową hołotą. Niech żyje
      rasa panów. Stary, trochę Ci się chyba stulecia pomyliły.

      Nie rozumiem jednego. Dlaczego wyznacznikiem tego, czy ktoś jest "normalny" czy
      "nienormalny" ma być wózek ? Rozumiem, że wg Ciebie świrem/robiącym pod
      siebie/nienormalnym czubem mogą być wyłącznie osoby pozbawione nóg ?
      • archibaldus WIDZIAŁEŚ wielki czaronniku TEN FORMULARZ? 28.10.03, 14:09
        bo ja tak
        i zapewniam cie, że ani słowa nie ma w nim nt. szerokości wózka
        są za to inne pytania, uwłaczające osobie która je dostanie
        Biorac pod uwagę, że własnie mamy Europejski Rok Osób Niepełnosprawnych
        a lot własnie wchodzi do jakiegoś kolejnego europejskiego sojuszu....
        cóż, świetna reklama, ja osobiście doradzam podróżowanie LOT-em, sa pewne
        pryncypia i zasady
        a LOT ich nie przestrzega, i tyle...
    • Gość: Beata Re: LOT tak potrafi dyskryminowac?????? IP: 5.2.1R1D* / *.wlfdle.rnc.net.cable.rogers.com 28.10.03, 21:43
      Czytam wypowiedzi tutaj zamieszczone i oczom wlasnym nie wierze. Przeszkadzaja
      wam niepelnosprawni i placzace dzieci.Piszecie o prawach ludzi pelnosprawnych
      do spokoju, komfortu itp.A jakie sa prawa ludzi niepelnosprawnych?? Czyz oni
      nie maja prawa do komfortu i spokoju , a przede wszystkim do szacunku i
      traktowania ich z godnoscia? Sama jestem pelnosprawna i dziekuje za to Bogu ze
      moje zycie jest o tyle bardziej w zwiazku z tym latwiejsze niz osob
      niepelnosprawnych. W tym roku latalam w sumie 12 razy , w tym 6 razy pokonalam
      Atlanyk i jedyne co mi przeszkadzalo to panowie ktorzy za duzo wypili alkoholu
      na pokladzie samolotu i belkotali. O tym jak ich bylo w zwiazku z tym czuc nie
      pisze bo wyciagi dobrze pracuja na pokladzie samolotow. Jezeli to fakt z tymi
      kwestionariuszami dla osob niepelnosprawnych to definitywnie zaprzestaje latac
      LOTem.Wstyd!!!!
      • michalwitkowski Re: LOT tak potrafi dyskryminowac?????? 28.10.03, 22:04
        Gość portalu: Beata napisał(a):

        Jezeli to fakt z tymi
        > kwestionariuszami dla osob niepelnosprawnych to definitywnie zaprzestaje
        latac
        > LOTem.Wstyd!!!!

        Takie kwestionariusze sa w wiekszosci (wszystkich?) liniach lotniczych na
        swiecie.
        P.S. Czytanie ze zrozumieniem jest wciaz pieta achillesowa Polakow.

        Pozdr. michal
        • Gość: Beata Re: LOT tak potrafi dyskryminowac?????? IP: 5.2.1R1D* / *.wlfdle.rnc.net.cable.rogers.com 07.11.03, 04:22
          Nic mi nie wiadomo na ten temat aby ludzie niepelnosprawni na calym swiecie
          wypelniali jakies dyskryminujace kwestionariusze. Wierz mi, ze nie musisz
          miec kompleksow z tego powodu ze jestes Polakiem. No i nie uogolniaj, pisz o
          sobie. Nie jestes az tak wielki aby analizowac cechy narodowe Polakow.
Pełna wersja