m_135
23.11.08, 18:19
Poszukuję Cię już od 3 - miesięcy. Jechaliśmy razem wrocławskim
autobusem 135 w kierunku Kozanowa (około 12 sierpnia 2008 roku).
Pamiętasz mnie, gdyż wczeniej widywaliśmy się na tej trasie. Jesteś
wysoki, ok. 30-tki, masz krótkie włosy w kolorze ciemny blond,
miałeś wówczas problem z nogą.
Przeszliśmy się jeden przestanek i rozmawialiśmy, ale ja
zapamiętałam zaledwie tylko tyle, że pracujesz we wrocławskiej
branży energetycznej
wystawiając rachunki dla firm i ostatnio przeszedłeś poważny wypadek
samochodowy.
Mieszkałeś wtedy na Kozanowie, ale miałeś się wkrótce przeprowadzić.
Powiedziałeś też, że odprowadziłeś mnie kiedyś do domu, oraz że
pamiętasz kolor drzwi mojego mieszkania.
Byłam niezbyt rozmowna. Jednakże na drugi dzień pomyślałam, iż
pierwszy raz ktoś pamięta taki szczegół, jak kolor moich drzwi, a
mnie w ogóle
nie znał. I tak naprawdę to mnie urzekło.Chciałeś umówić się ze mną,
tylko że ja byłam niezbyt miła i nie wszystko to, co powiedziałam o
sobie jest
prawdą.
Chciałabym Cię odnaleźć, przeprosić za moje zachowanie i zapytać,
czy pomimo tego nie jest za póżno, aby się spotkać?
Proszę, odpowiedz mi na mój adres e-mail: m_135@gazeta.pl
Nie wiem, czy przeczytasz tę wiadomość i kiedy,
ale wiem, że przeczyta ją wiele osób, które proszę o pomoc w
odnalezieniu Ciebie!
Dziękuję i czekam...
Ps.Powiedziałeś mi: "Spotkamy się jeszcze, zobaczysz..."