Gość: ???
IP: *.kom / *.kom-net.pl
29.10.03, 10:27
Proszę was o pomoc w ustaleniu kto decyduje o zainstalowaniu w budynku
takiej pogodynki.W mieszkaniu ,który wynajmuję jest zimno i moi lokatorzy
słusznie skarżą się na niedogrzanie mieszkania.Zobowiązałam się,jako
właściciel lokalu,do płacenia za dodatkowe dogrzewanie "farelką".Ludzie
płacą i chcą mieć ciepło.To ich święte prawo.Próbowałam interweniować w
spółdzielni ale powiedziano mi,że to MPEC odgórnie i w całym kraju stosuje
takie oszczędności i oni nic nie poradzą. Trochę na odczepnego wyrażono
zgodę na sprawdzenie kaloryferów w lokalu pod kątem zaapowietrzenia...
Jakoś nie mam przekonania do tej argumentacji,ponieważ lokatorzy płacą za
dostawę i po to zamontowano podzielniki i zawory,żeby można było samemu
decydować ile pobrać ciepła i zapłacić za nie.Administracja zapewnia,że jak
będzie na dworze -10 stopni C to pogodynka "zareaguje"...,a moi lokatorzy to
co?Mają zapaść na zapalenie płuc do tego czasu????
Kochani!!!! Jeśli znacie sie na tym problenie,pomóżcie mi w walce o słuszną
sprawę i o zdrowie moich lokatorów.