Wrocławskie szkoły niegotowe na sześciolatków

04.12.08, 20:23
www.ratujmaluchy.pl/
    • Gość: rodz Wrocławskie szkoły niegotowe na sześciolatków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.08, 21:13
      Ciekawe na ile zmian będą chodziły dzieci do takich szkół jak np. SP10 im
      B.Krzywoustego? Teraz pierwszoklasiści chodzą na godz 12 i kończą o 16.30!
      • Gość: Paweł Z. Re: Wrocławskie szkoły niegotowe na sześciolatków IP: *.as.kn.pl 04.12.08, 22:03
        To nie jest ważne. Ważne jest to, że nieudacznicy z PO, którzy rządzą
        Wrocławiem, będą mieli wymówkę, żeby nie budować nowych przedszkoli. Ba, może
        okaże się, że trzeba będzie trochę pozamykać? Może przydzielą sobie premie, że
        tak przewidująco zamykali wcześniej przedszkola? A to, że maluchy nie będą miały
        całodziennej opieki i nikt nie zadba nawet o to, żeby zjadły obiad - kogo to
        obchodzi? Na pewno nie tych, których wyniesiono do władzy - oni mają kasiorę na
        prywatne szkoły i przedszkola czy wynajmowane guwernantki.
        • rk111 Re: Wrocławskie szkoły niegotowe na sześciolatków 04.12.08, 23:12
          Paweł Z i stały temat przedszkoli których niby nie ma a jeszcze 2
          miechy temu było wolnych 200 miejsc , dziwne co . A tak naprawdę to
          sześciolatki od dawna chodzą do szkół - klasy 0 , czas żeby to było
          powszechne , po co uczyć 2 lata tego samego.
          • Gość: :) Re: Wrocławskie szkoły niegotowe na sześciolatków IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.12.08, 07:23
            to wcale nie nauka tego samego, program zerówki jest zupełnie inny
            niż pierwszoklasisty, poza tym, pięciolatki nie chodziły do zerówki
            wiec jako sześciolatki idące do szkoły startują z niższego pułapu
            niż uczące się obecnie w zerówkach nszesciolatki, które od września
            będą siedmiolatkami idacymi do I klasy :)Nie porównujcie też czasów
            Waszego dzieciństwa do czasów obecnych, niebo a ziemia, cosik
            szybciej pędzi, wiecej bodźców, więcej nerwów i agresji, ale co tam
            niech się męczą i pobudzają wzajemnie, w końcu wyrównanie szans-
            tylko gdzie, w zatłoczonych przeładowanych klasach? i znowu dziecko
            nie nadąża i co za tym idzie? niechęć, złość, nuda i agresja
          • Gość: Paweł Z. Re: Wrocławskie szkoły niegotowe na sześciolatków IP: *.as.kn.pl 05.12.08, 07:42
            Nie siej, proszę, dezinformacji tylko dlatego, że jesteś miłośnikiem
            pierdzistołków z jakiejś partyjki. Gdybyś stał w kolejce od 20 poprzedniego
            dnia, żeby zapisać dziecko do przedszkola, to pewnie byś wiedział, jak brakuje
            miejsc w przedszkolach. W tym roku i tak jest trochę lepiej niż w poprzednim,
            ale niewielka w tym zasługa zarządzających. Wrocławski niekompetentny zarząd
            przy wsparciu "semaforów" z Rady Miejskiej przez lata likwidował przedszkola, w
            przededniu wyżu demograficznego, co doprowadziło do ostrego deficytu miejsc w
            przedskolach.
            Może wyjaśnię Ci, żebyś przestał opowiadać bzdury, czym różni się 0 w
            przedszkolu od 0 w szkole. W przedszkolu dzieci mają całodzienną opiekę
            wychowawczyń. Dostają wyżywienie. Panie pilnują, żeby dzieci bawiły się i jadły
            - w swoich grupach wiekowych. Przedszkola są czynne od 6:00-7:00 do 17-17:30. W
            szkołach nikt nie zapewnia dzieciom opieki na takim poziomie. Świetlice są
            przepełnione, są w nich dzieci w różnym wieku i nie są czynne tak długo jak
            przedszkola. Nikt też nie przypilnuje, czy dzieci jedzą posiłki. Oczywiście
            obowiązkowe 0 to nie jest zły pomysł, ale ta obowiązkowość powinna dotyczyć klas
            0 w przedszkolach. Wyrzucanie siłą wszystkich dzieci do podstawówek, to
            bezczelna próba zamiecenia pod dywan przez PO bagna, które spowodowali jej
            niekompetentni działacze terenowi pod pozorem reformy edukacji.
            • Gość: coldcat Re: Wrocławskie szkoły niegotowe na sześciolatków IP: *.chello.pl 05.12.08, 11:32
              @ Paweł Z. - wydaje mi się, że z takimi osobami jak rk111 nawet nie ma co się spierać. Pewnie sytuację w tym temacie zna z partyjnych biuletynów lub okólników Zarządu Miasta, a nie z pozycji rodzica.
              Ja jestem rodzicem wkrótce już 6latki i wiem na pewno, ze do szkoły we wrzesniu jej nie pośle. Więcej na pewno nie pośle jej też do zerówki w szkole. Zostanie w przedszkolu. I to mimo tego, że jest to zdolne dziecko. Po prostu uważam, ze emocjonalnie nie dorosła jeszcze do zagrożen jakie w dniu dzisiejszym niesie szkola.
        • Gość: mimi Wrocławiem nie rządzi PO tylko Polska21 IP: *.eranet.pl 05.12.08, 08:58
          • pawel_zet Re: Wrocławiem nie rządzi PO tylko Polska21 05.12.08, 09:50
            We Wrocławiu, jak powszechnie wiadomo, rządzi koalicja: PO + PiS +
            klub Dutkiewicza. .
    • Gość: gosc Re: Wrocławskie szkoły niegotowe na sześciolatków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.08, 22:44
      We Wrocławskich przedszkolach tez bedzie dym...
      Obecnie w wielu przedszkolach nie ma juz zerówek. reforma natomiast przewiduje,
      że dzieci 6-letnie, które nie pójdą do 1 klasy będą mmialy prawo do opieki
      przedszkolnej - rozumiem że bedę miała prawo zostawić moje obecnie 5-letnie
      dziecko w przedszkolu - i wg reformy nie będzie to zerówka - bo te znikają z
      podstaw programowych.
      Jaki bedzie efekt? We wszystkich przedskzolach, w których na dzień dzisiejszy
      nie ma zerówek zabraknie miejsc dla trzylatków urodzonych w 2006 roku.
      Ale o tym nikt nie mówi - nikt nie widzi problemu???

      Nowa podstawa programowa zakłada, że szećiolatek idący do szkoły zna literki i
      potrafi czytać krótkie wyrazy - pytam które wyrazy są krótkie??? 2-3 sylabowe???
      to zdecydowana większość codziennego języka. Tak więc dziecko ma umiec czytać
      idąc do 1 klasy. Ale 6-latek w 2009 roku nie bedzie tego umiał ponieważ obecnie
      w przedszkolach dzieci 5-letnie nie sa uczone literek i czytania - bo tego
      program nie przewiduje. Oczywiście, że nie przewiduje, bo na dzień dzisiejszy
      jest to w programie zerówek, której dzieci 6-letnie w 2009 r. maja zostać
      pozbawione.

      Kupy sie to wszytsko nie trzyma.

      Nowa podstawa programowa dla przedszkoli obejmuje dzieci 3-5 letnie. Podstawa
      dla szkół obejmuje 1-6 klasy. Nigdzie nikt nie wspomina czego maja się uczyć
      dzieci 6-letnie pozostawione w przedszkolach??? przez te 3 lata przejściowe...

    • Gość: elejn Wrocławskie szkoły niegotowe na sześciolatków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.08, 23:03
      Strasznie wszyscy dramatyzuja. Obecnie mam 25 lat, poszlam do szkoly
      w wieku 6 lat (urodziny mam na sam koniec sierpnia, wiec tez nie
      jakos na samym poczatku roku- miedzy mna a moja najlepsza kolezanka
      bylo poltora roku roznicy- ona byla ze stycznia poprzedniego roku).
      Z tej perspektywy z pewnym rozbawieniem czytam o tych wszystkich
      straszliwosciach ktore niby maja czekac na te bidne dzieciaczki
      zupelnie niegotowe na konfrontacje ze szkolna rzeczywistoscia. W
      klasie sie bardzo dobrze zaadoptowalam, nie mialam problemow z
      samodzielnym spozywaniem posilkow na szkolnej stolowce (z ktorej
      korzystalam przez kolejne 8 lat), toalety nie byly bardziej
      niedostosowane do moich potrzeb niz do przecietnego siedmiolatka,
      nie przezylam zadnej traumy, nie potrzebowalam dodatkowych zabawek w
      klasie, osobnych wejsc, osobnych opiekunow ani nic takiego...
      Podstawowke skonczylam z wyroznieniem (rodzice dostali list
      gratulacyjny), liceum bezproblemowo, matura na czworkach i piatkach,
      potem studia na dobrej uczelni i obleganym kierunku- od 2 roku
      stypendia naukowe do samego konca. Calosc zakonczona z wyroznieniem.
      Obecnie pracuje i czekam na narodziny coreczki.

      Ludzie, nie robcie dramatu tam gdzie naprawde nie ma o co... Jak sie
      szesciolatka posle do szkoly, to naprawde zadna afera. Z perspektywy
      wlasnych doswiadczen nie mialabym absolutnie nic przeciwko temu,
      zeby moje dziecko w tym wieku poszlo do szkoly.
      • Gość: gosc Re: Wrocławskie szkoły niegotowe na sześciolatków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.08, 23:15
        widzisz elejn - problem w tym, że nie wszystkie 6-latki są takie rozgarnięte jak
        ty byłaś... i nie wszystkie osiągają w tym wieku gotowość szkolną
        a już na pewno nie wszytskie potrafią czytać - czego wymaga przygotowana nowa
        podstawa programowa

        twój przykład to dla mnie żaden argument - argumentem dla mnie jest to w jakich
        warunkach będzie uczyło się moje dziecko i czego będą od niego wymagać
        nauczyciele już na starcie
        a fakt, że 6-latek spotka się w klasie z 7 - latkiem może nie byłby porażający
        gdyby nie to, że każdy 7-latek bedzie miał za sobą roczną edukację w zerówce...
      • Gość: Paweł Z. Re: Wrocławskie szkoły niegotowe na sześciolatków IP: *.as.kn.pl 05.12.08, 07:45
        Dokładnie - jak wyżej. Twój jednostkowy przypadek zupełnie o niczym nie
        świadczy. Ostatnio w "Mam Talent" w TVN występował sześcio czy siedmiolatek
        grający ładnie na fortepianie. Czy wniosek z tego taki, że każde dziecko można
        we wczesnym dzieciństwie nauczyć pięknie grać na fortepianie?
    • debil13 BANK zachodni BZWBK ściąga odsetk 182,5% rocznie 05.12.08, 06:49
      czyszcząc mi konto. To już drugi numer pierwszy gdy wygralem z
      miastem to Komornik Robert Kapica zamiast z miasta to odwrotnie
      zabrał z mojego konta kasę. Wcale się nie dziwię bo Zdrojewska pyta
      IPN o lustrację prywatnie. A miasto ma w tym banku glówne konto

      pl.youtube.com/watch?v=i5e60lTmves
    • Gość: alicja Re: Wrocławskie szkoły niegotowe na sześciolatków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.08, 13:22
      Większość rodziców, z którymi rozmawiałam, jest za obowiązkową
      edukacją dzieci, nawet od 4 roku życia. Spór jest o formę tej
      edukacji i warunki.
      Przedszkola są dużo bardziej przyjaznym miejscem dla dzieci
      młodszych, więc najkorzystniej dla nich byłoby jak najdłużej
      uczęszczać do przedszkola, nawet zerówkę tam zaliczać.
      Poziom nauki nie ustępuje zerówkom szkolnym, a dzieci są
      zaopiekowane do późnego popołudnia, dostają śniadanie i obiad, mają
      spacery, a przede wszystkim warunki do zabawy i relaksu (u córki po
      obiedzie pani czytała lektury, a dzieci leżały na dywanie
      słuchając,
      na co w szkole nie ma warunków).
      Korzystniej dla dzieci i rodziców byłoby wprowadzic nawet
      obowiązkową edukację przedszkolną, zamiast wciskać coraz młodsze
      dzieci w twarde ławki (w których się nasiedzą prawie 20 lat) i
      polską szkolną rzeczywistość.
    • Gość: elejn Wrocławskie szkoły niegotowe na sześciolatków IP: *.gprs.plus.pl 06.12.08, 15:41
      Wszystko fajnie, ale w jakims wieku te dzieci w koncu BEDA MUSIALY pojsc do szkoly. I ona nie bedzie wtedy ani troche przyjazniejsza. Dzieci, ktore zmieniaja srodowisko z przedszkolnego na szkolne zawsze potrzebuja czasu, zeby sie w tym nowym odnalezc, niezaleznie od tego, czy maja lat 6 czy 7. Naprawde nie chce mi sie wierzyc w to, zeby przez ten rok (miedzy 6 a 7 wlasnie) nastepowala jakas cudowna przemiana maluszka wymagajacego wysadzania na nocnik i pomocy w jedzeniu (jak mogloby wynikac z co bardziej dramatycznych opinii) w dojrzalego, dzielnego ucznia.

      Na marginesie- znam z otoczenia jeszcze kilka zyciorysow "szkolnych szesciolatkow". Wszystkie jakos bezproblemowe...
    • marmaros [...] 06.12.08, 16:11
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • elkas3 Re: Wrocławskie szkoły niegotowe na sześciolatków 06.12.08, 17:56
        Ale tak samo wygląda to we Wrocławiu. Poszedł w tym roku mój 7-latek do szkoły.
        Z miejsca panie nazwały go śpiącym królewiczem, bo nie był w stanie wszystkiego
        spamiętać, rozpoczęły się jakieś groźby minusów za nieprzyniesienie stroju, czy
        kapci. To jest trudne dla 7-latka, a już 6-latek nie jest w stanie sobie tego
        przyswoić.
        Mój akurat nie ma problemów z obiadem i sam się upomina, ale są takie dzieci,
        które się wstydzą upomnieć o swoje. Świetlica pęka w szwach. Strach wejść o
        godzinie 15, jak wszystkie są jeszcze w szkole.
        Oczywiście nie ma odpowiedniej sali dla zerówki, dzieci uczą się w
        mikroskopijnej salce obok świetlicy i bynajmniej nie ma tam dywanów i tym
        podobnych luksusów, tylko zwykłe ławki, które ledwo się tam mieszczą.
        • Gość: Hip hop Re: Wrocławskie szkoły niegotowe na sześciolatków IP: *.magma-net.pl 06.12.08, 18:31

          ...Poszedł w tym roku mój 7-latek do szkoły.
          ...rozpoczęły się jakieś groźby minusów ...

          Dokładnie jak mój syn poszedł do I klasy i ten sam repertuar.
          Minusu,pieczątki,uwagi w zeszycie kontaktu...to jest jakaś palga tych nauczycielek z początkowego nauczania.Niby ma to motywować dzieci do samodyscypliny, grzeczniejszego zachowania...dooooopa.
          One nie mają cierpliwości dla takich małych dzieci,one się nadają dla klas starszych a nie maluchów.Do nauczania początkowego powinni być nauczyciele zaraz po studiach,z zapałem,z pomysłami jak zachęcić a nie zniechęcić na początku drogi szkolnej.
          Kolejna sprawa W-f...wiedomo że dzieci klas I-III mają jednego nauczyciela od wszystkiego(prócz religii i angielskiego/niemieckiego)ale jak zobaczyłam lekcje W-fu z panią(wychowawczynią) w marynarce i spodniach na kant,do tego w butach na obcasie (bo tak chodzi na codzień ubrana)to sie przeraziłam.
          Skoro dzieciaki w I klasie mają sie same przebrac w strój do W-fu i starcza im czasu na przerwie, to czemu pani nie przebiera sie w adidasy i strój sportowy???????????????????????????????
          Wiadomo że dzieciaki chętniej biorą udział we wspólnych z panią zajęciach ,a niżeli pani stoi naśrodku sali i dryguje nimi co mają robić(bo strój i obuwie nieodpowiednie)
Pełna wersja