renifer77
23.12.08, 17:13
Marni ci politykierzy z lokalnego PO. Dążyli do konfliktu z Dutkiewiczem podkreślając mniej lub bardzie istotne różnice oraz serwując jakieś populistyczne pomysły o które należałoby raczej podejrzewać towarzyszy z LSD. Najwyraźniej jednak zapomnieli, że na eskalacji konfliktów łatwiej można przegrać niż wygrać. Protasiewicz, Hanczarek i cała reszta nie ma charyzmy Zdrojewskiego czy umiejętności robienia intryg jak Schetyna by ugrać swoje. Jak na razie jedynymi wygranymi wydają się być pisuary (wydawać by się mogło skazane na wyginięcie we Wrocławiu) oraz ich odszczepieńcy którzy podpięli się pod Dutkiewicza.