zaje_gazeta 05.01.09, 13:56 W pelni popieram!!!!! szanujmy prace drogowcow!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
kakens Re: Praw fizyki nie zmienisz - w obronie drogowcó 05.01.09, 14:03 Bzdura, bo przecież na zachodzie to mają specjalne podgrzewane ulice i roboty odśnieżające, przemykające się pod pojazdami stojącymi w korku. Zresztą tam drogi zawsze są czarne, już 15min po 2m opadzie śniegu i -50 stopniach. I inne tego typu be ze de ury. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kub Re: Praw fizyki nie zmienisz - w obronie drogowcó IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.09, 14:43 Akurat wczoraj wracałem z Austrii z nart. Od Regensburga padał śnieg, 600 km od Wrocławia. W Niemczech na autostradzie byłą maskakra. Pod Drezdnem leżało z 10 cm ubitego śniegu na jezdni. Tak jak pisze Autor listu - jak pada śnieg to nawet Niemcy są bezradni. Powiem szczerze, że mile się zaskoczyłem jak wjechałem do Polski, bo po naszej stronie drogi były lepiej utrzymane. Dla mnie problem odśnieżania dróg to kolejny przykład, że z historii nikt nigdy niczego się nie nauczył. Przecież zawsze zima zaskakuje drogowców i to nie tylko w Polsce. Może czas przyjąć to do wiadomości i zacząć się zajmować innymi sprawami. Jutro jak nie będzie dalej padać na pewno będzie lepiej :). Odpowiedz Link Zgłoś
kakens Re: Praw fizyki nie zmienisz - w obronie drogowcó 05.01.09, 14:51 To była jedynie gorzka ironia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zwykły kierowca Te żale i płacze to lament niedzielnych kierowców IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.01.09, 14:54 Jest taka kategoria "kierowców", która jak tylko poprószy śnieg to zaraz zwalnia do 5km/h, wali tą prędkością środkiem drogi, włącza przeciwmgielne ze wszystkich stron i nieustannie labidzi na drogowców. Kategoria zupełnie niereformowalna. Odpowiedz Link Zgłoś
tolek_88 Re: Te żale i płacze to lament niedzielnych kiero 05.01.09, 15:50 Nawet list jednej takiej opublikowala wyborcza. Odpowiedz Link Zgłoś
almac Re: Praw fizyki nie zmienisz - w obronie drogowcó 06.01.09, 14:24 motoryzacja.interia.pl/hity_dnia/news/uwaga-zmasowany-atak-zimy,1237815,415 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nemo Re: Praw fizyki nie zmienisz - w obronie drogowcó IP: *.dip.t-dialin.net 06.01.09, 08:55 mieszkam w Niemczech i wczoraj po opadach sniegu wcale nie jest uprzatniety snieg sa ulice gdzie plugu nie bylo Odpowiedz Link Zgłoś
wielki_czarownik Dokładnie. 05.01.09, 14:35 Ludziom się wydaje, że pług to jakaś czarodziejska maszyna. Pług odgarnia śnieg, który już spadł, ale jak śnieg pada dalej, to zasypie ten oczyszczony kawałek. Na to nie ma rady! Żeby ulice były czarne mimo opadów śniegu, to pługi by musiały jechać jeden za drugim. Odpowiedz Link Zgłoś
kakens Re: Dokładnie. 05.01.09, 14:43 Można jeszcze rozpiąć olbrzymi namiot nad miastem. Takie rozwiązania widywano na zachodzie. Czy nasza prawie milionowa metropolia nie może sobie na coś takiego pozwolić? Zawsze musimy być te 30 lat za innymi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iza Re: Dokładnie. IP: 212.160.172.* 05.01.09, 18:16 Albo można byłoby rozpiąć taki namiot nad całą Polską (jakby się wszyscy zrzucili to byłoby na stać). I jeszcze ogrzewać pod tym namiotem. I uprawiac cytrusy w tym czasie. I sprzedawać je do ościennych krajów. I ..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krystyna Re: Praw fizyki nie zmienisz - w obronie drogowcó IP: 85.128.102.* 05.01.09, 14:48 Dziwne , bo od godziny 6:30 do 11 jeździłam dziś po zaśnieżonych ulicach Wrocławia , nie widziałam ANI JEDNEGO PŁUGU !!! Trasę , na pokonanie której muszę mieć max 30 minut - dziś zrobiłam w 3 godziny . Szanuję pracę drogowców , ale dziś ..... szkoda gadać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marze_na Re: Praw fizyki nie zmienisz - w obronie drogowcó IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.09, 15:01 Widocznie miałeś pecha. ZDIUM zakontraktował ich 35 do odśnieżenia 600 km dróg w mieście. Nie mogą być wszędzie. Odpowiedz Link Zgłoś
real_mr_pope Re: Praw fizyki nie zmienisz - w obronie drogowcó 05.01.09, 17:47 Mi wystarczyło 30 minut, widziałem dwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k Praw fizyki nie zmienisz - w obronie drogowców IP: *.gprs.plus.pl 05.01.09, 14:49 Wczoraj wróciłem z kilkudniowewgo pobytu w Niemczech. Z okolic Magdeburga wracałem do Wroclawia 9 h. Niemcy zasypane, brak jakichkolwiek piaskarek i pługów. Sparaliżowany ruch na autostradach. Mega korki. Kopny śnieg na drogach krajowych. Jadąc od Berlina w stronę Olszyny autostradą jechałem maks. 50 km/h. prawym pasem. Lewy pas nieprzejezdny. Po wjechaniu do Polski sytuacja się poprawiła, mimo, że nadal padał śnieg. Mogłem już jechać 80 km/h i ostrożnie używać lewego pasa do wyprzedzania i to przez lasy województwa lubuskiego. Po dojechaniu do drogi nr 4 autostrada stała się jeszcze bardziej odśnieżona. Można było jechać już 100 km/h. Po wjeździe do Wrocławia stwierdziłem, że jest lepiej niż w niemieckich miastach. Nie ma się co czepiać drogowców. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wrockanin Re: Praw fizyki nie zmienisz - w obronie drogowców IP: 195.182.9.* 05.01.09, 15:42 Popieram obrońców drogowców. Wracałem około 22 i na Chociebuskiej przy wiadukcie widziałem dwa pługi mijające się, a na Osobowicach przy Milenijnym szalał drogowy i mały chodnikowy. Narzekający na brak czarnych dróg przy takiej pogodzie to klasyczne zrzędy, które widzą zapałkę w oku innych, a nie widzą belki w swoim. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: soe BZDURA IP: *.wroclaw.mm.pl 05.01.09, 15:46 Owszem na Mickiewicza byly super odsniezone chodniki ale jezdzac wczoraj po wroclawiu ok godz 23 to ulica Mickiewicza byla u mnie nr 1 w rankingu nieodsniezonych ulic we wroclawiu !!! skrecajac z mostu zwierzynieckiego z czarnej drogi w nieodsniezona mickiewicza malo co nie zaparkowalem w partu szczytnickim ! wiec autor listu niech mnie nie rozsmiesza bo lepiej byly odsniezone boczne uliczki na pipidowach niz glowna ulica Mickiewicza ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jonatan Re: BZDURA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.09, 15:56 może to ty jesteś tym mistrzem kierownicy który wczoraj ok. północy wylądował na drzewie zaraz za zjazdem z mostu Zwierzynieckiego w Mickiewicza? Pewnie dlatego taki nerwowy.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yello Re: BZDURA IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.01.09, 16:01 > 1 w rankingu nieodsniezonych ulic we wroclawiu !!! skrecajac z mostu > zwierzynieckiego z czarnej drogi w nieodsniezona mickiewicza malo co A tam w ogóle wolno skręcać? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ghjg Re: BZDURA IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.01.09, 16:14 Naucz się jeździć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jarek więcej problemów robi sól IP: *.wro.vectranet.pl 05.01.09, 16:33 Szczerze wolę jeździć na zimówkach po zaśnieżonych i tylko odgarniętych drogach niż po zasolonej brei. Sól daje się we znaki nie tylko samochodom ale też pieszym którzy brną przez ulice po kostki w solankowym czymś. Moim zdaniem (choć nie trzeba się z nim zgadzać) tylko drogi krajowe powinny być zasalane a to i tak przy przewidywanych przejściach temperatury przez "0". Jakoś w wielu krajach można życ bez solenia ulic ( i nie mówię o grecji czy egipcie). Co do pługów na drogach wrocławia - widziałem dzisiaj kilka w różnych godzinach w okolicach powst. śl. ślężnej czy AK. Ale jak sypie to sypie. co odgrana to dosypie. j Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia Praw fizyki nie zmienisz - w obronie drogowców IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.09, 22:21 Ja też widziałam kilka pługów. Jeden zepsuty na Pilczyckiej tarasował cały pas ruchu :P A tak na serio, ja wszystko rozumiem... padało, były korki, nie da się... OK, ale niech mi ktoś wytłumaczy dlaczego o 18.00 nadal na ulicach było sporo błota pośniegowego. Od 12.00 już nie padało, chyba to wystarczająco dużo czasu dla niezaskoczonych drogowców. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: greymanho Re: Praw fizyki nie zmienisz - w obronie drogowcó IP: *.nsn-inter.net 06.01.09, 14:44 Wytłumaczenie jest proste - do 18 były jeszcze korki. Podejrzewam, że nawet do 19, a może i do 20. Pług stojący w korku jeno spaliny produkuje, nic pożytecznego nie przynosi. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Praw fizyki nie zmienisz - w obronie drogowcó 06.01.09, 00:41 Oczywiście. Różnica jednak polega na tym, że na zachodzie jest więcej pieniędzy (albo są lepiej gospodarowane). I tak wczoraj jechałem na skróty małą ścieżynką przy której mieszczą się dwie farmy. Tam pługi miały by nawet problem z przejazdem (droga jest ledwo na szerokość ciężarówki otoczona murkami albo żywopłotami, nie ma siły, żeby się lemiesz pługa zmieścił) a mimo tego, że nie padało, że prawie nikt tamtędy nie jeździ i że tej drogi nawet nie ma na mapach, spotkałem tam furgonetkę z zamontowaną na pace piaskarką ( i musiałem się cofać kilkadziesiąt metrów żeby się wyminąć). Co to jest 35 pługów na cały Wrocław? Co ile taki pług może przejechać główną ulicą miasta? Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Praw fizyki nie zmienisz - w obronie drogowcó 06.01.09, 00:42 P.S Ale to oczywiście nie jest do drogowców. Nawet jeżeli by mieli jeden pług na cały Wrocław zakontraktowany to póki ostro by jeździł i sypał nie byłoby można im nic zarzucić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Praw fizyki nie zmienisz - w obronie drogowcó IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.09, 14:53 Dlaczego pługi odśnieżają mając 5 cm nad ulicą narzędzie do odśnieżania? Jadą 60na godz. Niech opuszczą niżej pług, jadą wolniej, a km zrobią mniej i dokładniej odśnieżą. Tak tylko udają, że coś robią. Odpowiedz Link Zgłoś