Pies dziwnie się zachowuje po urodzinach dziecka.

12.01.09, 20:18
Witam,
mam taki oto problem. Niedawno urodziło nam się dzicko-córeczka.Od tego czasu
nasza ukochana suczka labradorka zaczęła sie bardzo dziwnie zachowywać. Otóż
nawet jak jest świeżo po spacerze potrafi przyjść i nawalić kupę przy łóżeczku
niemowlaka. Rozumie ktoś coś z tego??
Nie wiem czy mam to odczytywać jako złośliwość czy jakiś inny problem psa.
Dlaczego sra akurat obok łóżeczka??
Dominika
    • membrum_virile Re: Pies dziwnie się zachowuje po urodzinach dzie 12.01.09, 20:40
      Dopuszczam możliwość, że wpis twój nie jest żartem, bo istotnie
      spotyka się ludzi tak bardzo nieświadomych.
      Wyjaśniam zatem: twój ies jest zwyczajie zazdrosny. Do tej pory
      bowiem to on był w centrum uwagi, jego pieściła, uwagę swą całą jemu
      poświecałaś.
      Nagle wszysko się zmieniło.
      Uśpij go, bo któregoś dnia odgryzie twemu niemowlęciu pół twarzy.
      • Gość: wojtek Re: Pies dziwnie się zachowuje po urodzinach dzie IP: *.adsl.inetia.pl 12.01.09, 23:21
        Dopuszczam możliwość, że wpis twój nie jest żartem, bo istotnie
        spotyka się ludzi tak bardzo nieświadomych.
        Informuję,że usypianie zdrowych psów jest prawnie zabronione. I lekarz
        weterynarii, który to zrobi może mieć sprawę karną. Są lepsze sposoby - w
        ostateczności dla labladora bez problemu można poszukać innego domu:)
      • bnch Re: Pies dziwnie się zachowuje po urodzinach dzie 13.01.09, 21:57
        Widzę już drugi Twój wpis nt. psów i udało Ci się mnie ponownie wkurzyć. Co do diagnozy zapewne masz rację, natomiast co do remedium, to proponuję być wypróbował je na sobie.
    • Gość: bibi Re: Pies dziwnie się zachowuje po urodzinach dzie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.01.09, 20:42
      A czy przypadkiem w tym samym czasie dziecko nie nawaliło kupy w
      pampersa? Byłaby to oznaka solidarności psa z człowiekiem i
      świadczyłaby o jego inteligencji ( tzn. psa a nie człowieka)
    • Gość: Bazylka Re: Pies dziwnie się zachowuje po urodzinach dzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.09, 10:13
      Twój pies jak ktoś tu zauważył jest zazdrosny, ja tez spotkałam się z czymś
      takim, mój pies dodatkowo przestał jeść i był ciągle smutny. Trzeba było
      przeprowadzić "Męską" rozmowę. Na jedno kolano poszedł bobas, na drugie psiak,
      trochę pogadaliśmy, trochę się pogłaskaliśmy, trochę sunia polizała łapki małego
      i problem minął. Sunia nasza od tej pory siedziała obok łóżeczka albo wózka i
      wręcz pilnowała i warowała.
      To bardzo skomplikowana sytuacja, proponuję zgłosić się do weterynarza lub
      psiego psychologa, bodajże we Wrocławiu to pani Jaworska ( na TVP3 jest co
      tydzień program o psich problemach).
      Życzę powodzenia w rozwiązaniu tej skomplikowanej sytuacji
      • Gość: gość Re: Pies dziwnie się zachowuje po urodzinach dzie IP: *.chello.pl 13.01.09, 16:56
        Jak najbardziej pies zazdrosny.... I wcale nie trzeba posuwać się do tak
        drastycznego posunięcia jakim jest uśpienie psa ( z zazdrosnym rodzeństwem też
        tak postąpimy????). A pani psi psycholog to Janeczek.
    • luksusowy_yacht Re: Pies dziwnie się zachowuje po urodzinach dzie 13.01.09, 17:17
      skad wiesz, ze to pies jak ladnie to okreslilas "sra" kolo lozka?
      moze masz bardzo zlosiwe dziecko, ktore chce byc jedynym podmiotem
      Twoich uczuc ;)
      • piwna.dzicz Re: Pies dziwnie się zachowuje po urodzinach dzie 13.01.09, 19:25
        Gdyż dziecko na razie jeszcze grzmoci kupsztala w pampersa a w tego sierściucha
        jakby szatan wstapił. Dzisiaj to już normalnie megasraka-musiałam dywan ściągnąć
        w pokoju bo panele łatwiej wyczyścić.
        • luksusowy_yacht Re: Pies dziwnie się zachowuje po urodzinach dzie 13.01.09, 21:05
          podoba mi sie Twoj styl ;)
          a co do psa najzwyczajniej w swiecie jest zazdrosny jak to juz
          zdazylas pewnie przeczytac.
          pozdrawiam i powodzenia.
          tylko nie usypiaj psiaka. labradory sa bardzo dla dzieci
    • Gość: jokajan Re: Pies dziwnie się zachowuje po urodzinach dzie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.01.09, 19:49
      Twój pies rzeczywiście jest zazdrosny, ale mam nadzieję, że nie słuchasz
      faszystowskich rad i nie zamierzasz go uśpić, tym bardziej, że byłoby to
      przestępstwo. Znajdź specjalistę psychologa zwierzęcego, a przede wszystkim
      postaraj się znaleźć więcej czasu dla psa. Wytłumacz mu też, że nadal bardzo go
      kochasz. A labradory są bardzo łagodne i znakomicie się nadają do zabaw z
      dziećmi. Z pewnością nie odgryzie dziecku twarzy - nie słuchaj takich bzdur!
      • piwna.dzicz Re: Pies dziwnie się zachowuje po urodzinach dzie 14.01.09, 13:54
        Przeprowadziłam wczoraj wieczorem dwugodzinną rozmowę z psem.Myślałam, że
        wszystko sobie wyjasniliśmy i nie będzie już więcej sranka.
        W pokoiku dziecka owszem nie- tym razem w kuchni:)))
        • Gość: jokajan Re: Pies dziwnie się zachowuje po urodzinach dzie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.01.09, 20:09
          A więc postęp jest... Cierpliwości! Pozdrawiam
    • wrednywroclawianin czegóż można się spodziewać po piwnej dziczy? 14.01.09, 20:20
      Ktoś kto o własnym dziecko pisze "dzicko-córeczka", a czynność fizjologiczną własnego psa określa mianem "srania" powinien pozostać przy spożywaniu piwa. Bo nie nadaje się ani na właściciela czworonoga, ani tym bardziej na rodzica.
      • Gość: zoltar Re: czegóż można się spodziewać po piwnej dziczy? IP: *.chello.pl 14.01.09, 21:50
        <Ktoś kto o własnym dziecko pisze "dzicko-córeczka", a czynność>
        <fizjologiczną własnego psa określa mianem "srania" powinien>
        <pozostać przy spożywaniu piwa. Bo nie nadaje się ani na>
        właściciela> <czworonoga, ani tym bardziej na rodzica.>
        <
        • piwna.dzicz Re: czegóż można się spodziewać po piwnej dziczy? 14.01.09, 22:12
          Do kretyna, który wspominał o piwie- weź sobie poprzestawiaj literki w nicku,
          wtedy dopiero będziesz miał używanie....chybaj pastuchu!
          Pies nasrał teraz na balkonie. Nie wiem czy mam to traktować jako poprawę czy
          odmianę. Dodaję tylko, że na spacerze jest regularnie.
          Chyba jutro czeka nas wizyta u jakiegoś zwierzęcego znachora:(
          • Gość: Zoltar Re: czegóż można się spodziewać po piwnej dziczy? IP: *.chello.pl 14.01.09, 22:20
            Ja bym jechał z tym parchem od razu do Bakutilu. Jak taki zaczyna od
            srania to cholera wie na czym skonczy. Zresztą slyszalem, ze
            labladory to moga mieć jakieś skrzywienie psychiczne, że niby takie
            łagodne pieski ale potrafią się rzucic na wlasciciela jak im sie cos
            nie spodoba. Ja bym na Twoim miejscu uwazał na dziecko! Najlepiej
            przywiązać takiego do kaleryfera.
            • tenshii Re: czegóż można się spodziewać po piwnej dziczy? 14.01.09, 22:26
              Tak wygląda odpowiednio zsocjalizowany, odpowiednio przygotowany na jego przyjście, odpowiednio traktowany pies po przyjściu dziecka na świat, a także ich wspólne relacje. I zero problemów:
              www.garnek.pl/szychax/4127267/belcia-i-pawelek
              www.garnek.pl/szychax/2288038/belcia-niania
              www.garnek.pl/szychax/2685432/pawelek-i-belcia
          • tenshii Re: czegóż można się spodziewać po piwnej dziczy? 14.01.09, 22:21
            Najlepiej będzie jak oddacie psa komuś kto choćby odrobinę rozumie psią psychikę.
            Cieszcie się dzieckiem i nie męczcie psa.
            • piwna.dzicz Re: czegóż można się spodziewać po piwnej dziczy? 14.01.09, 22:31
              Niczego nie oddam, troche mnie ten piesek kosztował. Z drugiej zaś strony psi
              psycholog i nowe podłogi to też pieniądze. Co robić?
              • tenshii Re: czegóż można się spodziewać po piwnej dziczy? 14.01.09, 22:34
                Wiesz, pomimo tego, że tu odpowiadam, to myślę, że jesteś zwykłym dobrze się bawiącym trollem.
                Ale jeśli się mylę - chociaż wolałabym nie - to myślę, że powinnaś znaleźć psu dom a swoje jakże cenne pieniążki przeznaczyć na to swoje ukochane dziecko
              • piwna.dzicz Re: czegóż można się spodziewać po piwnej dziczy? 14.01.09, 22:36
                Weszłam na stronkę, którą linkujesz. Zgaduję, że Ty to ten Marian z wąsem. Mam
                prośbę- udzielaj Ty się bracie na jakimś forum hodowców gołebi albo innych
                dziwactw a tutaj sobie daruj. Do teraz nie mogę przestać się śmiać....:)))))
                • tenshii Re: czegóż można się spodziewać po piwnej dziczy? 14.01.09, 22:39
                  Czyli jednak troll.
                  Ufffff ulżyło mi !!!
                  • piwna.dzicz Re: czegóż można się spodziewać po piwnej dziczy? 14.01.09, 22:41
                    whatever..
                • tenshii Re: czegóż można się spodziewać po piwnej dziczy? 14.01.09, 22:41
                  A jakbyś była inteligentna to już dawno zauważyłabyś, że piszesz do kobiety, nie faceta.... ;)
                  • piwna.dzicz Re: czegóż można się spodziewać po piwnej dziczy? 14.01.09, 23:40
                    Tak myślałam-albo miękki Marian, albo twarda siostra. EoT.
              • Gość: Piotrek Re: czegóż można się spodziewać po piwnej dziczy? IP: *.tatarek.com.pl 15.01.09, 07:54
                Dominiko, widzę, że ani przez chwilę nie przyszło Ci do głowy, że to nie pies, tylko Ty potrzebujesz psychologa. I to szybko, zanim będzie za późno.
              • Gość: Taka jedna Re: czegóż można się spodziewać po piwnej dziczy? IP: *.ssp.dialog.net.pl 15.01.09, 09:21
                Właśnie, czego można się spodziewać? Już po dwóch wpisach widać, że
                to prymitywna istota. Aż dziw że ten pies to labrador a nie jakiś
                pitbul czy amstaf!
          • wrednywroclawianin Re: czegóż można się spodziewać po piwnej dziczy? 15.01.09, 07:50
            A więc zgodnie z przewidywaniami. Jesteś tak puściutka, że już nie dziwię się, iż pies (labradory są inteligentne, no i dużo kosztują) załatwia się na balkonie, a nie na właścicielkę. Przecież właścicielka już ma nasrane. Biedne dziecko i pies.
    • rezurekcja Re: Pies dziwnie się zachowuje po urodzinach dzie 15.01.09, 17:27
      piwna.dzicz napisała:

      >Niedawno urodziło nam się dzicko-córeczka.Od tego czasu
      > nasza ukochana suczka labradorka zaczęła sie bardzo dziwnie
      > zachowywać.

      1. Ile labradorka ma lat?
      2. Od keidy jest u Was?
      3. Kiedy pojawilo sie w domu dziecko?
      4. Gdzie pies spal przed narodzinami dziecka?
      5. Gdzie spi teraz?
      6. Jak czesto sunia byla wyprowadzana przedtem? JAk dlugo trwal
      spacer?
      7. JAk czesto jest wyprowadzana teraz? Ile czasu spacerujecie?
      8. CZy zmienily sie pory karmienia? O ktorej sunia jadla/jada?
      9. CZy wyglad kału sugeruje jakies schorzenie (biegunka, zatrucie)
      10. JAk wygladal dzien psicy przedtem, jak wyglada teraz?
      11. Jak wygladalo przybycie coreczki do domu, jak sie zachowywal
      wtedy pies?

      > Nie wiem czy mam to odczytywać jako złośliwość czy jakiś inny
      > problem psa.

      Zwierzeta nie maja cechy zlosliwosci.

      > Dlaczego sra akurat obok łóżeczka??

      Zeby zwrocic Wasza uwage.
      Kiedy urodzi sie Wam drugie dziecko, pierwsze dziecko zacznie sie
      zachowywac jak niemowle.

      psycholog zwierzecy (behawiorysta) we Wroclawiu
      www.weterynarz.med.pl/index.php?a=terapia_zachowan
      Biciem i krzykiem nie rozwiazesz sprawy. To taka uwaga ogolna.
      • piwna.dzicz Re: Pies dziwnie się zachowuje po urodzinach dzie 15.01.09, 20:12
        Przepraszam za moje wczorajsze wypowiedzi.Trochę mnie poniosło. Mój partner
        chyba nas opuścił, pies sra dalej...no po prostu świetny tydzień.
        • rezurekcja Re: Pies dziwnie się zachowuje po urodzinach dzie 15.01.09, 20:33
          odpowiedz na pytania. Bedzie latwiej cos ustalic.
          Albo skonsultuj sie z dr JAneczek.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja