Po pożarze: nikt nie czuje się winny tragedii

13.01.09, 07:07
Panie Saw2ka! Mowa jest srebrem, a milczenie złotem. Dotyczy to
również pisania.
    • Gość: o!o mamy super łączność służb alarmowych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.09, 07:35
      super sztab antykryzysowy, super strażaków i super gliniarzy - ale
      to nie działa w zwykłych sytuacjach.
      Ciekawe, że kiedy w niedzielę paliło się w Ramiszowie, to dwa wozy
      pożarnicze jeżdziły po Zakrzowie i szukały pożaru... Czyżby właśnie
      Ramiszów?
      • Gość: d Re: mamy super łączność służb alarmowych IP: 193.186.4.* 13.01.09, 16:27
        Bardzo dobrze, ze Gazeta o tym pisze. Przeciez te tragedie spowodowala PRL-owska
        spychoterapia. wroclaw.fotolog.pl
        • Gość: realista troje ludzi zamordował pijany społeczny śmieć IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.01.09, 19:48
          a nie współlokatorzy czy służby ratunkowe, jak to bezmyślnie insynuuje komentator Jerzy Sawka. To, że lokatorzy ugasili jeden pożar nie oznacza, że pijak nie może zapruszyć kolejnego. W normalnym społeczeństwie regularnie upijający się odpad zostałby pozbawiony jakichkolwiek praw i jakiegokolwiek wsparcia. Szybko straciłby środki do życia oraz mieszkanie i zdechłby pod płotem podczas silniejszego mrozu, ewentualnie wpadłby pod jakąś cieżarówkę lub inny menel by taki odpad by zaciukał w jakimś ciemnym kącie. Problem z automatu byłby rozwiązany i menelka nikogo by nie zamordowała.

          A jak będzie w Polsce? Otóż ta, która zapruszyła ogień, po czym sama uciekła z mieszkania nie ostrzegając nikogo (straż znalazła ją siedzącą pijaną pod bramą), zostanie albo uniewinniona albo dostanie wyrok w zawieszeniu, ponieważ spowodowała śmierć trojga niewinnych ludzi nieumyślnie. Nieważne, że piła, nieważne, że zdawała sobie sprawę z ryzykowania życia. Da się to podciągnąć pod nieumyślność. Więc wyrok będzie w zawieszeniu, czytaj wyroku nie będzie. I jako osoba poszkodowana w pożarze natychmiast dostanie jakąś pomoc a i pewnie mieszkanie na koszt Ciebie, drogi podatniku. Ty opłacisz morderczyni 18-letniej dziewczyny, co miała całe życie przed sobą i jej rodziców (którzy chcieli w imię ludzkiego odruchu poinformować sąsiadów o niebezpieczeństwie zamiast w pierwszej kolejności ratować siebie) nowe mieszkanie i jakiś zasiłek. Aby mogła dalej pić i być może doprowadzić do zatrucia tlenkiem węgla jeszcze jednej młodej rodziny. Zamiast ułatwić społecznemu śmieciowi samoeksterminację i zmniejszyć ryzyko, na jakie Ciebie naraża, zafundujesz mu całkiem wygodne życie.

          Teraz już wiesz, czemu tylu ludzi stąd wyjechało, nie?

          Pracuj dobrze. Płać podatki sumiennie. Menele potrzebują się napić i zapruszyć ogień.


          ---
          realista
          • Gość: itako Re: troje ludzi zamordował pijany społeczny śmieć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.09, 14:21
            swiete slowa
    • Gość: GOŚĆ Po pożarze: nikt nie czuje się winny tragedii IP: 194.151.249.* 13.01.09, 07:42
      A może znalazłby się jakiś mądry prawnik, który wziąłby się
      za „d..y” tych mądrali i postawił ich przed sądem.
      Przy okazji mógłby pomóc i wyrwać pieniądze żeby pomóc temu
      chłopakowi w końcu został sam (z siostrą) bez rodziców, domu i
      wszystkiego, co miał.
    • bobdywro Re: Po pożarze: nikt nie czuje się winny tragedii 13.01.09, 07:49
      tomek.sawyer napisał:

      > Panie Saw2ka! Mowa jest srebrem, a milczenie złotem. Dotyczy to
      > również pisania.

      Twoim zdaniem lepiej udawać że nic się nie stało ?
      Sprawa jest dużo poważniejsza niż sugeruje autor artykułu . Nie
      oczekuje tłumaczeń rzeczników prasowych służb ratunkowych ale aktu
      oskarżenia z zarzutami o zaniedbanie obowiązków .
      • Gość: albis Re: Po pożarze: nikt nie czuje się winny tragedii IP: *.111.241.195.static.crowley.pl 13.01.09, 14:13
        A dlaczego tylko zaniedbanie obowiązków? Dostaną najwyżej upomnienie
        i na tym się skończy. Może lepszy i bardziej pouczający byłby zarzut
        nieumyślnego spowodowania śmierci 3 osób?
        • real_mr_pope Re: Po pożarze: nikt nie czuje się winny tragedii 13.01.09, 18:39
          Kiepski zarzut i nie do udowodnienia przed sądem. Prędzej
          spodziewałbym się niedopełnienia obowiązków.
    • Gość: agniecha gasnica w kazdej firmie juz jest teraz bedzie obow IP: *.range86-151.btcentralplus.com 13.01.09, 07:52
      ... ech, tylko czekac, az nastepna decyzja milosciwie panujacego rzadu czy
      samorzoadu bedzie wpprowadzenie obowiazku posiadania gasnicy w kazdym
      domu/mieszkaniu oczywiscie wraz z obowiazkiem cennego kursu dla jej obslugi dla
      kazdego mieszkanca, bo .... nie mozna liczyc na Straz Pozarna.

      rece opadaja.... moze chlopaki impreze mieli, albo za zimno bylo, nie chcialo
      sie wyjezdzac....
      • Gość: gość Re: gasnica w kazdej firmie juz jest teraz bedzie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.09, 08:33
        Każdy świadomy człowiek dbający o swoje bezpieczeństwo już taką gaśnicę posiada w domu - to są normalne zabezpieczenia w innych krajach. Każdemu z nas może przydażyć się pożar w domu - uszkodzona instalacja elektryczna, mięso na patelni. Niestety jesteśmy takim narodem, że nam trzeba nakazywać (przepisy, ustawy, normy) a może po prostu troszke pomysleć. A wszyscy potem służby to, służby tamto... Ilu z was legalizuje gaśnice w samochodach (wymóg 1 do roku) odpowiedźcie sobie sami. Słusznie powiedział szef policji, telefony alarmowe SŁUŻAĄ do alarmowania ekip ratunkowych w przypadku bezposredniego zagrożeia, a nie są punktem informacyjnym, firmą usługową lub elementem zabawy telefonem mały dzieci pozostawionych bez opieki dorosłych.
        • tbernard Re: gasnica w kazdej firmie juz jest teraz bedzie 13.01.09, 10:01
          > obie sami. Słusznie powiedział szef policji, telefony alarmowe SŁUŻAĄ do alarmo
          > wania ekip ratunkowych w przypadku bezposredniego zagrożeia, a nie są punktem i
          > nformacyjnym, firmą usługową lub elementem zabawy telefonem mały dzieci pozosta
          > wionych bez opieki dorosłych.

          Można to rozwiązać tak: jedno stanowisko przeznaczyć na rozmowy o takich
          pierdołach. Wtedy każdy kto odbiera gdy zorientuje się, że sprawa mało pilna
          mówi grzecznie: przełączę pana/panią do kolegi który tymi sprawami się zajmuje i
          rozmówca dostaje milutką melodyjkę która może sobie grać do upadłego, za to
          zwalnia się linia tego który odebrał.
        • Gość: Mat Re: gasnica w kazdej firmie juz jest teraz bedzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.09, 12:18
          Gość portalu: gość napisał(a):
          > Każdy świadomy człowiek dbający o swoje bezpieczeństwo już taką
          > gaśnicę posiada w domu - to są normalne zabezpieczenia w innych
          > krajach.(...)
          > Niestety jesteśmy takim narodem, że nam trzeba nakazywać
          > (przepisy, ustawy, normy) a może po prostu troszke pomysleć.

          Tuż po wejściu do strefy Schengen, ulubionym celem polskiej drogówki
          kontrolującej w strefie nadgranicznej samochody z rejestracją
          niemiecką były... gaśnice, które w Niemczech nie były obowiązkowe a
          u nas owszem - były. Czy muszę dodawac, że "żniwa" drogówki były
          obfite?A wystarczyło takiemu Niemcowi pomyśleć... Ale Niemcy to też
          naród, któremu trzeba kazać - w przeciwnym razie nie pomyśli.

          Nawet pięć gaśnic nie pomoże przy gaszeniu tlącej się wersalki - nie
          tędy droga.

          > ... Ilu z was legalizuje gaśnice w samochodach (wymóg 1 do roku)
          odpowiedźcie sobie sami.

          Anie razu - przez 26 lat. Owe "1 do roku" dotyczy gaśnic, którym
          skończyła się legalizacja fabryczna a takowa może mieć nawet pięć
          lat - dlatego nie muszę jeździć co rok do legalizowania. Po tym
          okresie kupuję nową - gdyż wychodzi taniej a np. siedmioletnia,
          kilkukrotnie legalizowana gaśnica pełni bardziej rolę atrapy a nie
          sprawnego urządzenia gaśniczego. Dlatego ani razu - mimo, że jeżdżę
          ponad dwadzieścia lat - nie legalizowałem gaśnicy. Na marginesie -
          widziałeś na czym polega ta szumnie nazywana legalizacja? Chodzi ci
          o sprawność czy odczepne dla policji?

          Jeżeli straż odbiera zawiadomienie o pożarze i przez telefon
          wypytuje zgłaszającego czy pożar został ugaszony i na tej podstawie
          odtępuje od czynności do których jest zobligowana... to ja dziękuję
          za taką straż.
          • Gość: gość Re: gasnica w kazdej firmie juz jest teraz bedzie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.09, 15:05
            najważniejsze żeby kombinować kombinować jeszcze raz kombinować (nie legalizować
            gaśnic).
            W niemczech nie ma gaśnic - a w UK jeździ sie po lewej stronie. Co za mentalność
            • Gość: Mat Re: gasnica w kazdej firmie juz jest teraz bedzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.09, 15:21
              Gość portalu: gość napisał(a):
              > najważniejsze żeby kombinować kombinować jeszcze raz kombinować
              (nie legalizować gaśnic).

              Dobra, spróbuję łopatą - skoro producent gaśnicy ręczy za jej jakość
              przez okres pięciu lat, to ja nie mam obowiązku, nie muszę jej
              legalizować. Trybisz?
              Idź człowieku do punktu i popatrz (o ile będziesz miał dane) jak
              wyglada legalizowanie gaśnic. Być może wtedy zrozumiesz, że większym
              zaufaniem darzę nową gaśnicę od tej x-letniej, legalizowanej.
              Gaśnica to nie butla z propanem!

              > W niemczech nie ma gaśnic - a w UK jeździ sie po lewej stronie. Co
              za mentalność

              Znowu będzie łopatą - podałem to jako przykład na to, że nie
              jesteśmy jedynym narodem, który - jak napisałeś - potrzebuje nakazów
              i nie stać go na myślenie, Skoro masz narodowościowe kompleksy...
              • Gość: gość Re: gasnica w kazdej firmie juz jest teraz bedzie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.09, 08:48
                Rozmumiem, że łopata to twoje narzędzie pracy - ale jak umiesz pisać to i pewnie czytać też umiesz więc proponuję zamiast łopaty czasem poczytać rozporządzenie MSWIA z dnia 21 kwietnia 2006 r. w sprawie ochrony przeciwpożarowej budynków, innych obiektów budowlanych i terenów (Dz. U. Nr 80, poz. 563 z dnia 11.05.2006 r.)
          • Gość: Antydureń Re: gasnica w kazdej firmie juz jest teraz bedzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.09, 16:51
            Jakbyś zapomniał młoteczku, że wówczas ulubionym zajęciem niemieckiej policji było ściganie Polaków za brak apteczki. Akcja polskiej policji była reperkusją na chamstwo szwabów.

            Czy muszę dodawać, że "żniwa" drogówki były obfite?

            www.roadlook.pl/bezpieczenstwo/wyposazenie-apteczki-mandaty-niemieckich-policjantow-bezprawne.html

            > Tuż po wejściu do strefy Schengen, ulubionym celem polskiej drogówki
            > kontrolującej w strefie nadgranicznej samochody z rejestracją
            > niemiecką były... gaśnice, które w Niemczech nie były obowiązkowe a
            > u nas owszem - były. Czy muszę dodawac, że "żniwa" drogówki były
            > obfite?A wystarczyło takiemu Niemcowi pomyśleć... Ale Niemcy to też
            > naród, któremu trzeba kazać - w przeciwnym razie nie pomyśli.
            • Gość: Mat Re: gasnica w kazdej firmie juz jest teraz bedzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.09, 23:02
              Gość portalu: Antydureń napisał(a):

              > Jakbyś zapomniał młoteczku, że wówczas ulubionym zajęciem
              niemieckiej policji b
              > yło ściganie Polaków za brak apteczki. Akcja polskiej policji była
              reperkusją n
              > a chamstwo szwabów.
              >

              No i co z tego? Co ma piernik do wiatraka? Przeczytaj wątek powoli,
              postaraj się zrozumieć jego sens - jest nadzieja, że zrozumiesz,
              Jeżeli jednak nie - cóż, bywają gorsze klęski.
              A wystarczyło takiemu Niemcowi pomyśleć... Ale Niemcy to też
              naród, któremu trzeba kazać - w przeciwnym razie nie pomyśli.
              Nie nudź.... czytaj ze zrozumieniem czytanego tekstu a ewentualnie
              potem bierz się za replikę. Bez odbioru.

        • Gość: Mat Re: gasnica w kazdej firmie juz jest teraz bedzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.09, 13:53
          > Niestety jesteśmy takim narodem, że nam trzeba nakazywać
          (przepisy, ustawy, no
          > rmy) a może po prostu troszke pomysleć.

          Poniżej masz przykład takiej "mądrej" ustawy, europejskiej a jakże!:
          gospodarka.gazeta.pl/firma/1,31560,6153299,Nie_karac_firm_za_brak_strazaka.html
    • solaris123 prasa podaje wyrwane z kontekstu informacje 13.01.09, 08:47
      Jeżeli chodzi o pogotowie to prasa podaje wyrwane z kontekstu
      informacje. Pacjentka NIE WYRAZIŁA ZGODY NA PRZYJAZD POGOTOWIA
      pomimo tego dyspozytorka po zebraniu szczegółowego wywiadu wysłała
      ambulans. Następnie wzywający odwołali kartkę. W trakcie całego
      zajścia pijanej kobiecie nic się nie stało poza tym, że miała dwa
      promile alkoholu we krwi. Wiązanie pogotowia z późniejszą tragedią
      jest chwytem poniżej pasa.
    • Gość: Nobody Po pożarze: nikt nie czuje się winny tragedii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.09, 08:47
      A ponoć kilka milionów poszło na zintegrowane stanowisko zarządzania
      służb kryzysowych???? Może ktoś z GW to sprawdzi??? Przecież to
      dyzurny straży powinien szybko powiadomić pozostałe służby a nie
      odsyłać "Kowalskiego" do tego!!!!!! A dla p. Komendantów - to wy
      jesteście dla społeczeństwa a nie odwrotnie... na świecie po
      wypowiedzi, że to wina dzwoniących ludzi pozostałby panu panie
      Koemendancie Policji jeno sznur... albo odbezpieczony pistolet...
      pozdrawiam
    • Gość: Dup kiewicz urzędnicy w ogniu własnych wrażeń IP: *.centertel.pl 13.01.09, 08:49
      www.prw.pl/articles/view/7991/politycy-po-ich-krewni-i-koledzy-ktorzy-dostali-posady-w-panstwowych-spolkach-lista-nazwisk
    • Gość: aga.r1 Re: Po pożarze: nikt nie czuje się winny tragedii IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.01.09, 09:13
      A ja pytam jakie konsekwencje poniosła podpalaczka-morderczyni?
      • Gość: Raf Re: Po pożarze: nikt nie czuje się winny tragedii IP: *.21.54.194.generacja.pl 13.01.09, 09:40
        Słuszna uwaga, wszyscy jadą po służbach, a nikt nie pomyslal o
        rozliczeniu glównej sprawczyni tragedii.
    • solaris123 prasa podaje wyrwane z kontekstu informacje 13.01.09, 09:20
      Wykorzystywanie publicznych mediów do robienia niezdrowej atmosfery
      zagrożenia jest bezsensowne.
      Jakoś Pani Magda Nogaj nie napisała nigdy, że Pogotowie Ratunkowe we
      Wrocławiu zostało uznane za najlepsze w Polsce, że właśnie lekarz z
      Pogotowia Wrocław został mistrzem świata w ratownictwie medycznym.
      Najlepiej napisać, że wszystko jest do bani.

      • bf109 Priorytetowe ratowanie meneli 13.01.09, 13:50
        Ciekawe czego oczekują od strażaków i ratowników?? Że za 1500 zł
        będą latać do każdego menela we Wrocałwiu?? Po to żeby jak ten
        wytrzeźwieje i jak za darmo zostanie zaszyty (z pierszeństwie przed
        zwykłymi pacjentami) to się na dowidzenia porzyga w holu szpitala,
        zwyzywa ludzi którzy mu pomogli i zawyje że za komuny było lepiej.
        Tylu normalnych ludzi czeka na pomoc a tu się obrażają że straż za
        wolno jeździ gasić pijackie burdy.
        Amen
        • Gość: fw190 Re: Priorytetowe ratowanie meneli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.09, 13:59
          bf109 napisał:

          > Ciekawe czego oczekują od strażaków i ratowników?? Że za 1500 zł
          > będą latać do każdego menela we Wrocałwiu??

          A co z tym drugim etatem, który każdy porządny strażak ma w dniach
          wolnych od służby? A czy to galery jakieś, że muszą? Zapytaj ile
          mają dni służby a ile wolnego - z nudów łapią się "dodatkowych"
          prac, chociaż często praca straży to ten prawdziwy dodatek.
          Przede wszystkim - menel nie menel, przez menela mogą zginąć ludzie
          bo dyżurny nie wysle człowieka do sprawdzenia zagrożenia.
        • Gość: fw190 Re: Priorytetowe ratowanie meneli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.09, 14:05
          "Czas służby strażaka nie może przekraczać przeciętnie 40 godzin
          tygodniowo, w przyjętym okresie rozliczeniowym, nie przekraczającym
          6 miesięcy z zastrzeżeniem art.35 ust.9 ustawy z dnia 24 sierpnia
          1991 roku o Państwowej Straży Pożarnej (Dz.U. z 2006 r. nr. 96, poz
          667 ze zmianami).
          (...)
          W ramach codziennego rozkładu czasu służby, strażak może być
          wyznaczony do pełnienia, w dowolnym czasie, dyżuru trwającego nie
          dłużej niż 24 godziny, po którym udziela się godzin wolnych od
          służby w odpowiednim wymiarze, lecz nie więcej niż 48 godzin, w
          dniach od poniedziałku do piątku. Druk polecenia wykonania zadań
          stanowi zał. nr 2 do Regulaminu"


          Łapiesz? Wychodzi, że ma dwa dyżury w tygodniu i pięć dni free.
          Bynajmniej nie za 1500 zł.

          • Gość: 1 Re: Priorytetowe ratowanie meneli IP: *.swk.vectranet.pl 13.01.09, 17:18
            Panie fw nie chrzań pan takich głupot. Zgadzam się, że argument podany przez bf jest beznadziejny, ale tego co pan tu wypisujesz czytać nie można!
            Po pierwsze to zwykłemu strażakowi dużo brakuje do 1500zł, a więc jak się pan domyślasz nie dorabia z nudów, tylko po to, by jako tako utrzymać rodzinę.
            A po drugie, owszem ma dwa dyżury w tygodniu, ale po 24 godziny, i bez znaczenia, czy to Wigilia, Wielkanoc, Sylwester itd, więc nie rób człowieku ze służby strażaków wakacji!
            Zapamiętaj sobie, że nie zawsze trzeba złośliwością odpowiadać na złośliwość.
    • truten.zenobi jak zwykle winnych brak.. 13.01.09, 09:29
      szkoda że ci którzy stanęli na wysokości zasdania nie żyją..

      tyle że tym razem przedostała się do mediów informacja że ktoś
      próbował wezwać pomoc.. co jednak nie przeszkadza by "Komendant
      miejski policji narzeka na nieuświadomione społeczeństwo" - płyta mu
      się zacięła, ja wiem że jest przyzwyczajony każdą nieudolnośc
      policji tłumaczyć znieczulicą i tym że nikt nie dzwonił ale pewnie
      nawet nie chiało mu się sprawdzić co się działo i że w tym przypadku
      nie tylko ze było na odwrót ale informacje o tym przedostały sie do
      mediów.

      to skandal że po takiej wypowiedzi nie został on jeszcze "odsunięty
      od pełnienia obowiązków"
      • Gość: Gość Przypominam, że IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.09, 09:49
        pożarami zajmuje się straż pożarna. Ale być może dla ciebie jest to niepojęte.

        A tak poza tym, dlaczego my jako Polacy nie zyjemy na poziomie mieszkańców np. takiej Szwajcarii? Kiedy zostaną wyciągnięte konsekwencje wobez rządzących! Ja żądam i reszta mnie g.. obchodzi.
      • Gość: JanekW Re: jak zwykle winnych brak.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.09, 11:55
        czyli teraz dzwoniąc na pogotowie, będę informował dyspozytorkę, że moja mama
        upadła, straciła przytomność, chyba nie oddycha i leży w kałuży krwi i wyraźnie
        zaznaczę, że nie wzywam karetki, bo nie chce ponosić w razie czego konsekwencji
        finansowych, a tylko informuję dyspozytora o zajściu. Poproszę tez o jej imię i
        nazwisko, żeby spokojnie móc dochodzić odszkodowania w razie śmierci mamy.
        Przerzucajmy się odpowiedzialnością. Jak oni tak to my tak. Na policję będę
        dzwonić z informacją, że właśnie ktoś został zadźgany nożem, na straż pożarną z
        informacją, że pali się szkoła, ale nie z prośbą o przyjazd jednostki, tylko po
        prostu ze zwykłą informacją. Niech oni się martwią.
        • truten.zenobi Re: jak zwykle winnych brak.. 13.01.09, 15:09
          nie tak dawno ktoś mi wpierał że nie ma czegos takiego jak nagminne
          obciążanie kosztami przyjazdu karetki wg. widzimisię lekarza, że
          dyspozytorzy nie straszą opłatami za przyjazd katetki...
          (wątek do artykułu w którym było opisane jak jakaś kobieta była
          ździwiona tym że min. nikt nie wezwał karetki bo się źle poczuła)
          a tu prosze kolejny przypadek...

          może masz rację że nie nie powinno się tak przerzucać
          odpowiedzialnością ale...

          no własnie każde wezwanie może być pretekstem do nałożenia na mnie
          kar. czy jest to normalne? ja rozumiem że karać należy tych co
          wzywają karetkę dla żartu, obciążać kosztami tych którzy przesadzili
          z alkoholem i sobie np. zasnęli na środku ulicy.. ale żeby wysuwać
          jakieś roszczenia wobec osoby która w dobrej wierze wzywa karetkę?
          za takie coś powinna być odpowiedzialnośc karna! (zarówno dla
          dyspozytora jak i jego przełozonych!)

          masz rację po wejściu reformy (AWS'u!) tak własnie nalezy wzywać
          karetkę tz, poinformować co i gdzie się stało i poprosić o dane
          dyspozytora.
          (oczywiście ani nie wzywać ani nie "nie wzywać" karetki) tak by
          wrazie czego nie było punku zaczepienia do ewentualnych roszczeń.

          tak oto zostało ukształtowane prawo i taka jest praktyka w tym...
          katolickim kraju w którym propaganda "ochrony życia" sięga absurdów
          i który to kraj ma ponoć nieść odnowę moralną europie!
        • Gość: mich Re: jak zwykle winnych brak.. IP: *.chello.pl 13.01.09, 17:34
          Baranie jeszcze nigdy nikomu pogotowie nie wystawiło rachunku za nieuzasadniony
          wyjazd!!! stuknij się w ten dekiel zanim coś napiszesz i to zdrowo! Pozdro
    • Gość: Michał Po pożarze: nikt nie czuje się winny tragedii IP: *.chello.pl 13.01.09, 09:45
      Jak zwykle Autor zawsze musi pisac jakie to służby są nie udolne i nic nie
      robią!!! Nigdy dobrego słowa!!! Porażka!
    • map4 Re: Po pożarze: nikt nie czuje się winny tragedii 13.01.09, 10:16
      Co prawda zginęli ludzie, ale procedury zostały zachowane.

      To bardzo budujący dla urzędników wniosek, bo zapewnia im bezkarność.
    • patrzyciel Goła prawda o nr 112-przeczytaj 13.01.09, 10:38
      Nr 112 we Wrocławiu to fikcja!!!W sztabie kryzysowym siedzą panie
      tylko z Pogotowie Ratunkowego, Straży Miejskiej i dyspozytor
      Prezydenta Wrocławia...Policja i Straż Pożarna odmówiły swojego
      czasu, by tam znależli się ich funkcjonariusze. Ten nr 112 to tak
      naprawde fikcja!!!Miliony poszły na ten cały system a niektórzy nie
      mają w nim zamiaru siedzieć.Prawie najlepsze rozwiązanie bo w jednym
      miejscu można wszystko skoordynowąc we Wrocławskim wydaniu nie ma
      sensu!!!Miasto wydaje miliony na dotacje dla Straży Pożarnej i
      Policji a mało kiedy ma wpływ na jej działanie.W końcu ktoś musi
      sobie zdać sprawe czemu te centrum ma służyć że dużo łatwiej bedzie
      wysłać na miejsce czy to Policje,Straż Pożarna,Pogotowie
      Ratunkową,Straż Miejska lub inne służby... Powinno się także
      uświadamiać ludzi już w szkole do czego służa telefony kiedy kgo
      wezwać gdzie zadzwonic i jak samemu można pomóc na początku - TAKIE
      PROGRAMY JUŻ SA REALIZOWANE W SZKOŁACH PODSTAWOWYCH - I CHWAŁA ZA TO
      ROBI TO POLICJA I STRAZ MIEJSKA!!!Na to miasto powinno przekazywać
      pieniadze na PREWENCJE bo ona jest zawsze najważniejsza. Nie ma
      rożnych wymagań ustawowych - ale w domu mam apteczke, gaśnice, i
      staram sie aby był także inne potrzebne urzadzenia nawet detektor
      lawinowy jak jade w góry. Wyjdz człowieku z takiego założenia
      przedewszystkim najszybciej pomożesz sobie sam na początku!!!jest to
      prawda i górach, i lotnictwie, i na morzu.Sam telefon to dopiero
      początek!!!
      • Gość: , Nie wiem czy wiesz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.09, 10:49
        ale w takich Stanach to nie policjanci odbierają telefony w lokalnych centrach alarmowych, bo jest to zwykłe marnotrawstwo. Do tego wystarczy osoba cywilna, która ma trochę oleju w głowie po krótkim przeszkoleniu.
    • Gość: raka Po pożarze: nikt nie czuje się winny tragedii IP: *.chello.pl 13.01.09, 10:48
      Magda miała 16 lat, nie 18. Trochę rzetelności, pieprzone pismaki...
    • Gość: Krzysiek Po pożarze: nikt nie czuje się winny tragedii IP: *.chello.pl 13.01.09, 11:09
      Ludzie! A jak myślicie skąd się zapaliła wersalka? Stawiam że od papierosa!!!
      Tak to właśnie jest z menelstwem, urządzają sobie libacje i takie właśnie są
      skutki. Skoro dzwonili do straży i sami powiedzieli ze wersalka już się nie
      pali, to co mieli do roboty tu Strażacy? Pytam? Przecież to byli dorośli ludzie
      którzy wiedzą co robią. A pogotowie to ma przyjeżdżac do każdego pijaka we
      Wrocławiu i sprawdzac czy dobrze się czuje? Pytam? Autor jak zwykle mija się z
      prawdą. Cóż tak zdobywa sobie popularnosc!
    • etruskw-w Po pożarze: nikt nie czuje się winny tragedii 13.01.09, 11:21
      Widać, że strażakom jest za dobrze wiceprezydentem Wrocławia jest
      emeryt strażak Adamski bierze podwójne pieniądze, (emerytura
      strażacka i pensja u urzędzie, a w magistracie zajmuje się
      gospodarką lokalową, transportem, ochroną srodowiska i kto wie co
      jeszcze zlecił mu Dutkiewicz - ciekawe czy w szkołach pożarniczych
      uczą zarządzania mieniem komunalnym
      • Gość: teodor 6 karetek,7 strazy,6 radiowozów.Po cholere??? IP: *.as.kn.pl 13.01.09, 12:02
        Te wszystkie słuzby ratunkowe niech szlag trafi!!Wszyscy sa winni
        tej tragedii!Jesli pogotowie nie było potrzebne to po cholere o 4ej
        nad ranem zjechało ich sie tam 6 karetek?Wozów strazy było 7.Po jaka
        cholere?Radiowozow policyjnych 6!!Jak nie trzeba to sie wszyscy
        zjezdają a jak oczekujemy pomocy to nikt sie nie zjawia a po
        tragedii wszyscy umywają ręce!!
        • Gość: nn Re: 6 karetek,7 strazy,6 radiowozów.Po cholere??? IP: *.users.zlotniki.pl 13.01.09, 12:12
          po co sie tyle ziawja a dlatego ze sa braki w ludziach i zamiast z
          jednej jednostki moglo by przyjechac 3 auta z pelna obsada jest
          tylko 1 bo brak pieniedzy na nowe etaty i trzeba wysylac z innych
          jednostek aby byli ludzie.W miescie i tak jest dobrze bo
          przynajmniej sa inne jednostki a w komendach powiatowych gdzie
          najblizsza jednostka jest kilkanascie km.dalej a na sluzbie jest 5
          ludzi i dajmy nato wypadek 3 aut i 5 rannych i co wtedy ??? POLSKA
          braki jak wszedzie.
    • Gość: manieek Re: Po pożarze: nikt nie czuje się winny tragedii IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.01.09, 13:50
      jeśli ktoś zna się na rzeczy to wie... że dyżurny PSP POWINIEN wysłać na miejsce
      strażaków w celu rozpoznania.

      Nie każdy bowiem jest strażakiem. A materiał materiałowi nie równy. Gaszenie
      niektórych materiałów wymaga większej wiedzy.

      Beknie za to dyżurny (; a Pan Szklarski udaje że nic się nie stało.
      • Gość: alicja Re: Po pożarze: nikt nie czuje się winny tragedii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.09, 13:58
        Przecież po zgłoszeniu, ze zapaliła się wersalka nie trzeba było
        wysyłac wozu strażackiego, wystarczyłby 1-osobowy patrol strażacki w
        samochodzie osobowym, który fachowo oceniłby sytuację i ewentualnie
        wezwałby ekipę do gaszenia.
        • Gość: manieek Re: Po pożarze: nikt nie czuje się winny tragedii IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.01.09, 15:31
          U nas coś takiego nie istnieje.
          Może w stanach. Ale nie u nas.

          Pozdrawiam
    • zap1957 Po pożarze: nikt nie czuje się winny tragedii 13.01.09, 14:58
      skundlony kraj. i pewni ci wszyscy mają w domu tablice z 10
      przykazaniami.
    • Gość: informatyk Po pożarze: nikt nie czuje się winny tragedii IP: *.swk.vectranet.pl 13.01.09, 17:38
      Pewnie wina leży gdzieś tam po stronie dyspozytora. Popełnił po prostu błąd i cała ta nagonka będzie dla niego największą karą.

      Ale szczerze mówiąc nie wieszałbym na nim psów. Niestety ale taki dyspozytor ma mówiąc krótko przekichane. Jest kontrolowany na każdym kroku. Góra każe oszczędzać, ograniczać wydatki, zastanawiać się przy każdym zgłoszeniu, czy to aby nie żart. Do niepewnych zdarzeń wysyłać jak najmniejszą ilość sił. Za każdy wyjazd, który się później okazuje niepotrzebnym dostaje po d..pie nikt inny, tylko on. Nieważne, że działał przecież w dobrej wierze. Teraz też na pewno podjął taką decyzję nie z powodu lenistwa...no jak Wy to sobie wyobrażacie? Źle ocenił sytuację, działał w dobrej wierze, ale poniesie tego konsekwence i ponosi je cały czas. Ale darujcie już te złośliwe uwagi pod kątem tego człowieka i całej formacji, jaką jest straż pożarna. Nie ma ludzi nieomylnych, tym bardziej, że ten błąd jak już tłumaczyłem nie wynikał z niedbalstwa, czy lenistwa.
    • real_mr_pope Po pożarze: nikt nie czuje się winny tragedii 13.01.09, 19:04
      Rację ma cytowany Dragan. Teraz to jest na siłę szukanie winnego.

      W takim razie ja do listy winnych tragedii dopisałbym sąsiadów.

      Żaden z nich nie wziął na siebie odpowiedzialności za sąsiadkę,
      zaczadzoną czy pijaną. Żaden nie był gotów ponieść odpowiedzialności
      za jej zdrowie lub życie, ważniejsze było uniknięcie ewentualnych
      konsekwencji finansowych. Współczuję sytuacji. Ale nie chciałbym,
      aby w chwili jakiegoś kryzysu zdrowotnego był przy mnie tylko taki
      sąsiad. Nie mogąc zdiagnozować mojego stanu zdrowia nie zadzwoni po
      pogotowie. Bo się będzie bał.

      Red. Sawka dziwi się, że dyspozytorka pytała o stan zdrowia tej
      sąsiadki. Z tego wnioskuję, że nigdy pogotowia nie wzywał. Można
      tylko zazdrościć, że nie musiał tego robić.

    • Gość: tosiek Po pożarze: nikt nie czuje się winny tragedii IP: *.chello.pl 13.01.09, 20:39
      Władze miasta to dobrzy wujkowie dla pijakow i innych degeneratów -pijesz ,nie płacisz za chate ,jestes uciążliwy lokator -spoko mieszkasz i basta! Nikogo to nie obchodzi a zwłaszcza tych z ZZK ze SW w.Elżbiety. Pisaliśmy do nich wiele razy w sprawie uciążliwego lokatora
    • Gość: Do pierdla Po co jest straz i pogotowie w Polsce????????????? IP: *.dsl.teksavvy.com 14.01.09, 02:35
      Wezwane nie przyjezdza bo przeciez do menela nie pojedzie do nie-
      menela tez nie bo ktos juz za stary na ich gust albo wogole maja to
      w du...pie. Za co wiec biora kase??????? Smierc tych ludzi jest
      bezposrednia KONSEKWENCJA braku reakcji ze strony strazy pozarnej i
      pogotowia..... Glowki powinny poleciecie za smierc tych ludzi....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja