Więcej adopcji, mniej dzieci w bidulach

23.01.09, 22:39
trzymam kciuki...
    • indywidualismus No nareszcie! 23.01.09, 23:10
      Tyle krwi, tylu ludziom napsuła poprzednia dyrektorka! Czas najwyższy!
      Niektóre domy rodzinne wcale nie musiały się rozpaść, ale były szykanowane i
      systematycznie niszczone m. in. przez "panią dyrektor" i jej popleczników,
      równie nieudolnych a przewyższających ją chamstwem i dyszących nienawiścią do
      ludzi, do dzieci.
      • Gość: Idealista Re: No nareszcie! IP: *.wroclaw.mm.pl 26.01.09, 06:17
        Ale to już było.Nie kontrolować i dać dużo pieniędzy.Ciekawe, co mówią
        dzieci,jak one się czują w rodzinnych placówkach.Biedni wypaleni
        opiekunowie.Sięgnijmy pamięcią do spraw sprzed trzech lat.I to wszystko przez tę
        dyrektorkę ziejącą nienawiścią do świata.Teraz będzie lepiej.Pozdrawiam.
      • Gość: realista Re: No nareszcie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.09, 22:26
        Indywidualismus? Ty jesteś kimś z tej struktury skostniałej..? Na bank. Znam Cię
        już z tych forów.....Ty mącisz i dużo się wymądrzasz. Ciekawe kim jesteś? Masz
        wyjątkowo szeroki wachlarz opinii na każdy temat :)
      • Gość: antyindywidualismu Re: No nareszcie! IP: *.wroclaw.mm.pl 20.02.09, 14:16
        Ty indywidualismus to jesteś ograniczony.Poza swoje horyzonty nie
        wychodzisz.Rozejrzyj się poza tobą mądralo też jest przestrzeń i świat.Zioniesz
        nienawiścią do innych ty zakompleksiony dwa w jednym.
        A może się mylisz.Z głupcami nie rozmawiam bo to strata czasu.Nie radzisz sobie
        z przeniesieniem.Czekamy kiedy przyjdzie kolej na ciebie,bo na twoja drugą
        połowę już przyszła.
    • camparis Re: Więcej adopcji, mniej dzieci w bidulach 23.01.09, 23:53
      SUPER! Może coś się w końcu ruszy w tej skostniałej strukturze!
      Setki rodziców czekają na dziecko adopcyjne, tysiące dzieci "gniją"
      w domach dziecka, a urzędnicy (OAO, sędziowie, urzędnicy miejscy)
      nic nie robią aby sytuację zmienić!

      A przecież dziecko wychowane w normalnej, zdrowej rodzinie zasili
      szeregi normalnych ludzi. Pracujących, odprowadzających podatki,
      posiadających własne rodziny. Ludzie wychowani w domach dziecka są
      bardziej narażeni na nałogi, choćby dlatego, że dorastając nie mieli
      tego podstawowego wsparcia od rodziców!
      • andrzej1971 Re: Więcej adopcji, mniej dzieci w bidulach 26.01.09, 09:14
        A co z rodzinami wielodzietnymi, które nie mają za co żyć?
        zabierzemy im dzieci i damy do rodzinnych domów dziecka? Bo wywalili ich z domu,
        bo nie mieli z czego zapłacić?
        A może potraktować takie rodziny jak dom dziecka i dać im finanse na egzystencję?
      • Gość: realista Re: Więcej adopcji, mniej dzieci w bidulach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.09, 22:23
        tak tak. i właśnie dlatego ten nowy dyrektor Pajęcki prowadzi niedawno otwarty
        dom dziecka przy Lekcyjnej. Zapytajcie ilu swoim podopiecznym znalazł rodziny
        zastępcze i adopcyjne? Sęk w tym, że ludzie chcą adoptować niemowlęta, a takich
        brakuje, bo problem bezpłodności dotyka coraz więcej par....Adopcja nie jest
        hamowana przez urzędników. To głębszy problem. To nie sklep, gdzie zawsze jest
        towar gotowy do sprzedania.
        • Gość: Pesymista Re: Więcej adopcji, mniej dzieci w bidulach IP: *.wroclaw.mm.pl 27.01.09, 07:56
          Dyrektor Pajęcki buduje imperium we Wrocławiu.On tu i tam,pomysłow odkrywczych
          tysiące i kasa robi kasę.Prawda jest taka że tak beznadziejni kandydaci
          zgłaszaja się na prowadzenie placówek rodzinnych,że już niedlugo to dzieci
          będzie się zabierać z patologii,żeby je umieścić w patologii.A adopcji dzieci
          powyżej lat 5 jak nie było ,tak nie będzie.Cudów nie ma.Chyba że byle jakie.I
          zaczną się sprawy.Najlepiej jak Dyr.Pajęcki rozwali tę skostniałą strukturę,bo
          to starzy wyjadacze,którzy sobie uwili gniazdko na Młodych Techników i co kto
          próbuje ruszyć to indywidualismus się oddzywa.Trzymam kciuki w tej intencji,aby
          indywidualismus nie dotrwał tam do emerytury.A co ma być to i tak
          będzie.Najważniejsze,że teraz jeszcze zanim Pajęcki wejdzie w temat będzie można
          dalej mącić.
    • Gość: bezsklerozy Więcej adopcji, mniej dzieci w bidulach IP: 86.96.226.* 31.01.09, 16:52
      Pajecki juz rozwiazal problemy w Walbrzychu, w Zgorzelcu i w Sobotce to teraz pomoze dzieciom we Wroclawiu, ale czyim? A ilu juz rodzicow znalazl dla dzieci z lekcyjnej???
      Najwazniejsze beda pieniadze na kampanie spoleczne, zeby sie podzielic z lojalnymi kolegami, bo stanowisko w tym wszystkim jest najwazniejsze!
      Kto ma juz obiecane niemowle w 2009 roku?
      I najwygodniej obsmarowac dyrektorke, ktora przez pare ostanich lat uzerala sie z banda bez kwalifikacji, ktorej nie ona dala etaty i ktora nigdy nie chciala nic poza skargami i donoszeniem robic. Taka dyrektorka jest bardzo niewygodna...
    • Gość: bezsklerozy Więcej adopcji, mniej dzieci w bidulach IP: *.emirates.net.ae 31.01.09, 16:53
      Pajecki juz rozwiazal problemy w Walbrzychu, w Zgorzelcu i w Sobotce to teraz
      pomoze dzieciom we Wroclawiu, ale czyim? A ilu juz rodzicow znalazl dla dzieci z
      lekcyjnej???
      Najwazniejsze beda pieniadze na kampanie spoleczne, zeby sie podzielic z
      lojalnymi kolegami, bo stanowisko w tym wszystkim jest najwazniejsze!
      Kto ma juz obiecane niemowle w 2009 roku?
      I najwygodniej obsmarowac dyrektorke, ktora przez pare ostanich lat uzerala sie
      z banda bez kwalifikacji, ktorej nie ona dala etaty i ktora nigdy nie chciala
      nic poza skargami i donoszeniem robic. Taka dyrektorka jest bardzo niewygodna...
    • Gość: wykladowca-pedagog Więcej adopcji, mniej dzieci w bidulach IP: *.wroclaw.mm.pl 31.01.09, 18:17
      cala ta sprawa ma dwa aspekty:
      jeden-to mierny ale wierny-który bedzie robił co mu każza miske
      soczewicy a drugi,że kazdy kto chce cos zmienic w ukladzie"kliki" jest
      wysoce "szkodliwy-układ go musi zniszczyć.Niektórym to jest na rekę
      bo mogą rozgrywać swoje gierki.Najgorsze jest to ,ze nieraz odbywa sie to w
      majestacie władzy.Dziś przeczytałem artykuł o nowy6ch eksperymentach rodem z
      Lekcyjnej-nie wiem czy "władzy sie one spodobają
      na 10 wychowanków-6 opiekunów tylko trochę drożej niż w bidula przecież Władzy
      chodzi n ie o dobro dzieci tylko o many-many.
      Problem: gdy nie wiadomo o co chodzi to chodzi o szmal-i tylko to sie
      liczy-reorganizacje,stołki itp.
      Jeżęli chodzi o adaocję to muszą być zachowane wszystkie srodki bezpieczeństwa
      by i tak skrzywdzone dzieci nie wpadły z deszczu pod rynne.W Niemczech procedury
      są bardzo ostre a kontrole Jugendamtu b.częste i ostre.
    • Gość: idealista Re: Więcej adopcji, mniej dzieci w bidulach IP: *.wroclaw.mm.pl 01.02.09, 14:11
      O ile znam specyfikę ośrodków adopcyjnych to tam jest problem z pracownikami z
      karty nauczyciela i tymi z kodeksu pracy.Ci pierwsi czuja się nauczycielami i
      chca pracować 26 godz.tygodniowo tak jak drzewiej.I chca tez szybko dawać dzieci
      oczekujacym rodzicom ,najlepiej ze szpitala, zaraz po urodzeniu.Niestety,prawo
      jest brutalne.A może tak poszukać innych rozwiązan i skończyc się bawic w dobre
      ciocie co to 'zrobią wszystko co się da,żeby dzieciątko szybko dostala stosowna
      rodzina to jest taka przygotowana w ośrodku przez gwiazdy polskiej pedagogiki
      rodzinnej.A jeszcze jak rodzina dużo mówi i straszy to sprawy toczą się bardzo
      bardzo szybko.Ciocie są takie dobre..
    • Gość: Dociekliwy Więcej adopcji, mniej dzieci w bidulach IP: *.wroclaw.mm.pl 01.02.09, 20:44
      Ano wlaśnie.To czy juz przygotowane wypowiedzenia tym bez kwalifikacji, a ci z
      kwalifikacjami i znajomi władzy dalej będa psuć atmosfere.E,chyba dogadają się z
      nowym.No i wszystko wróci do normy.A może nie.Może to kłębowisko stworzeń
      poniesie odpowiedzialność za swoja niefrasobliwość.Przecież tam są
      ciotki-emerytki.Trzeba się tylko dokładnie przyjrzeć.I jest duzo sił fachowych
      rodem z minionej epoki.
    • Gość: takisobie Więcej adopcji, mniej dzieci w bidulach IP: *.lanet.net.pl 02.02.09, 01:30
      Ciekawe, na którą jeszcze placówkę Pajęcki połozy łapę. Bójcie się
      dyrektorzy wrocławskich domów dziecka!!!!!! Geniusz ,reformator,
      który wszystko wie zawitał do Wrocławia!!!! Musi zaś udowodnić
      staroście z Wałbrzycha, że niesłusznie wywalił go na zbity
      pysk!!!!! Wcześniej czy później i tak urzędnicy wrocławscy
      przekonają się, z kim mają do czynienia. Oby nie za późno!
    • Gość: furora ale nikt nie chce tych adopcji! IP: *.magma-net.pl 02.02.09, 08:15
      każdy chce in vitro i to najlepiej jeszcze, aby było sponsorowane!
      wystarczy poczytać, co się w kraju dzieje.
      • Gość: PSYCHOLOG Re: ale nikt nie chce tych adopcji! IP: *.wroclaw.mm.pl 02.02.09, 11:28
        ADOPCJI OD LAT JEST TYLE SAMO W WIEKSZOŚCI OŚRODKÓW.pRZEPISY NAKAZUJA WOLNE
        PRAWNIE DZIEci ZGŁASZAĆ DO ADOPCJI, ALE PROWADZĄCY RODZINNE DOMY DZIECKA NIE
        ROBIĄ TEGO ,BO IM W PLACÓWCE JEST LEPIEJ Z DZIEĆMI JUZ 'PODDANYMI
        OBRÓBCE'psycho-pedagogicznej i co tam to dobro dziecka.A ja też bym wolał in
        vitro,bo to krew z krwi mojej a nie niezdiagnozowane dzieci po urodzeniu przez
        matki alkoholiczki,narkomanki.Zwłaszcza,że ciotki -pedagog nie przykładaja się
        do diagnozy i tylko postuluja rozwiązanie tego czy innego pogotowia rodzinnego
        dla małych dzieci.aLE ,ALE TE KAMPANIE SPOŁECZNE-NABÓR CHĘTNYCH- A GDZIE
        PRZEPISY,ALE KASA MOŻE BYĆ NIEZŁA.
    • Gość: Entuzjasta Więcej adopcji, mniej dzieci w bidulach IP: *.wroclaw.mm.pl 13.02.09, 21:48
      Dochodzą mnie słuchy o zmianach w Ośrodku.Trzymam kciuki.I jeszcze tych ciotek
      się pozbyć i rozwalić tę strukturę.Te ciotki to nieszczęście.A won gdzie oczy
      poniosą.Niech Pan się otoczy swoimi ludźmi, a te intrygantki -won.I tego jak mu
      tam- indywidualismusa albo indywidualismusową.Niech Pan nie przyjmuje tego
      dziadostwa z powrotem na nowych warunkach.Niech wreszcie docenią ,co straciły te
      ciotki.Fu.A jak tam Sekretera - manipulant i kłamczuch.Won.A Emily - ten mędrzec
      zatracony.Ma Pan zielone światło,trzy osoby, a przedtem jedna do tych
      specjalistów.Życzę powodzenia.Trzymam kciuki.Aha i jeszcze ten prawnik, a jakże
      ma wszelkie dane na dobrego prawnika.
      Oflagujcie się, protestujcie.To przecież wasz Ośrodek i wasze dzieci.Wy klępy
      zatracone.
    • Gość: Madrala Więcej adopcji, mniej dzieci w bidulach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.09, 12:25
      Ciekawe kto popiera tego kolesia- z PO on czy z PIS, amoże to koles
      z 21.Duże plecy miec musi,żeby tak zawojowac Wrocław.No i te
      pieniądze na Wejherowską.KOlesie z PO z W-wy kręcą MOPSEM we W-WIU
      JAK CHCA.a MOŻE TUTAJ BY cba SIĘ PRZYJRZAŁO.pODOBNO CHLOPAKI WZIĘŁY
      DUZĄ KASĘ,BO TAM NIEPEŁNOSPRAWNI.oJ CWANIAKI,CWANIAKI.nIEWYGODNYCH
      SIE POZBYWAJĄ.
    • Gość: Madrala Więcej adopcji, mniej dzieci w bidulach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.09, 12:32
      oNI SIE NIE PRZEKONAJĄ.tO SWÓJ.hA HA.
    • Gość: niedziela adopcja jest teraz passé, to in vitro jest trendy IP: *.magma-net.pl 22.03.09, 12:35
      i najlepiej na koszt podatnika, nieprawdaż?
    • Gość: pesymista Więcej adopcji, mniej dzieci w bidulach IP: *.wroclaw.mm.pl 28.03.09, 18:05
      Oj jak to nieładnie krytykować poprzednika gdy samemu się jeszcze nic nie
      pokazało.Sam Pan zostawił brudną kartę w Wałbrzychu, a tutaj się Pan wymądrza,to
      o czym Pan mówi ,to my wiemy.Nie trzeba było w tym celu przyjeżdżać z
      Wałbrzycha,Sobótki i innych dziur.Zobaczymy jak Pan z genialnym Jędrzejczakiem i
      resztą będzie tworzył te rodziny.Do zobaczenia w PROKURATURZE.nIECH pAN DOBRZE
      SPRAWDZA Papiery,bo Pana wyrolują równo.Najlepiej niech pan razem z Sutrykiem
      utworzy Rodzinę zawodową, dajcie przykład i pokażcie jak to się robi zamiast się
      luksusowym slużbowym autem rozbijać po Wroclawiu,bo CBA już was ma na muszce.No
      i kampanię musicie szybko zorganizować zanim Dutkiewicza odwołają.Zawsze wam
      troche grosza wpadnie.
      • Gość: Znudzony Re: Więcej adopcji, mniej dzieci w bidulach IP: *.wroclaw.mm.pl 29.04.09, 22:42
        No to Panie, iles Pan już tych kandydatów przygotował.iLE JEST TYCH RODZIN
        NOWYCH.a MOŻE BY pAN CO INNEGO WYKOMBINOWAL, BO TEN REFREN JUZ ZNAMY.
    • Gość: PSYCHOLOG Re: Więcej adopcji, mniej dzieci w bidulach IP: *.wroclaw.mm.pl 02.05.09, 18:37
      No ja tez trzymalałem ale cóś Panu nie wychodzi- struktura skostaniała w calości
      bo to znajomi -Dorotka -Dyrektorki od zdrowia, a ona krewniaczka ponoć
      prezydenta itd itp.Oj kiedy i u nas Policja zatrzyma Dyrektora,kiedy? Przecięż
      to taki cienias, te baby robią co chcą.
Pełna wersja