Wrocławianie już reagują na krzywdę dzieci

25.01.09, 21:06
Pięknie, k*wa, pięknie. Co za masakralna kompromitacja :-/ Jedna interwencja -
jezusicku, wódkę przy dziecku wypili, spalić ich, spalić! Tego jednego
trzeźwego też spalić, bo on tylko dla zmyły nie pił, na pewno! A temu zza
ściany dać przydział kartofli i order, że tak czujnie podes*ał nielubianych
sąsiadów.
Drugie osiągnięcie - nachodzą z policją chore dziecko, bo komuś się zwidziało
że dzieje mu się krzywda. Taki troskliwy sąsiad, a nie wiedział że dzieciak
miał operację? Pewnie miał nadzieję że policja zgnoi rodziców i płaczące
dziecko nie będzie mu już przeszkadzało w oglądaniu "Klanu", a tu taki niefart
- nie bili, ch*je.
A najlepsze jest to jawne przyznanie się że ta nowa bezpieka nie potrzebuje
dowodów. Wystarczy donos, a oni już dopasują paragraf, jak im się coś nie spodoba.
    • Gość: Kasia Re: Wrocławianie już reagują na krzywdę dzieci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.09, 22:18
      Jak dla mnie to lepiej 1000 fałszywych zgłoszeń niż 1 brak reakcji tam gdzie
      było ono potrzebne. Mam w domu małe dziecko, ciągle choruje więc jest bardzo
      płaczliwe. Nie przeszkadzałoby mi to w ogóle gdyby pewnego dnia do mojego domu
      zapukała policja żeby sprawdzić czy z dzieckiem wszystko w porządku. Nie mam nic
      do ukrycia więc czemu miałoby mi to przeszkadzać. Policja nie gryzie. Sąsiadowi
      który na mnie "nadał" złego słowa bym na pewno nie powiedziała a raczej dobre.


      Miałam kiedyś taką sytuację, że u sąsiadki z którą źle żyłam było od kilku dni
      otwarte okno na roścież a padało i wiało. Sąsiadka nie miała rodziny, prawie
      zawsze była w domu. To była starsza kobieta, bałam się że może coś jej się
      stało. Przyjechała policja, próbowała namierzyć jej rodzinę ale się nie udało,
      sprawdzili też czy jej nie ma w jakimś szpitalu i czy nikt ją nie wysłał do
      sanatorium. W końcu wyważyli drzwi i weszli. W środku nikogo nie było. Z notesu,
      który leżał przy telefonie wybierali różne numery, aż się dodzwonili do jakiegoś
      pana - sympatii sąsiadki, do którego ona wyjechała. Nie było żadnego
      niebezpieczeństwa, a drzwi jej wyważyli. Bylibyście na miejscu tej Pani źli na
      mnie? Byłam pewna że sąsiadka mnie zje jak przyjedzie (a musiała przerwać urlop
      żeby zabezpieczyć mieszkanie), ale i tak nie żałowałam tego co zrobiłam.

      Sąsiadka przyjechała do mnie z kwiatuszkiem i czekoladowym misiem. Dziękowała ze
      łzami w oczach. Od tej pory żyjemy bardzo dobrze, życzenia na święta itp. :)
      • Gość: gfsa Re: Wrocławianie już reagują na krzywdę dzieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.09, 23:23
        Bzdura o 1000 pudeł żeby nie przeoczyć 1 trafienia jest bardzo szkodliwa. Bo te
        1000 pudeł znieczuli ludzi skuteczniej niż to jakoby teraz się dzieje. Z drugiej
        strony będzie za to masa krzywd wyrządzonych rodzinom w imię obrony dziecka na
        wszelki wypadek. Pogadamy jak zabiorą Ci dziecko do rodziny zastępczej, bo u
        Ciebie było już 7 interwencji i dziecko stale było chore, więc najlepiej Ci je
        zabrać, bo nie umiesz się nim zająć. Zobaczymy jak wtedy nie będziesz miała nic
        do ukrycia.

        Czy w ogóle czytałaś ten artykuł? Podobno tyle interwencji, a nie ma ani jednego
        przykładu takiej rzeczywiście potrzebnej, są tylko dwa pudła, w tym jedno
        skandaliczne - z tym zmuszeniem ludzi do wylewania alkoholu, chociaż przecież
        sami się przyznają ci czekiści, że BYŁ TAM TRZEŹWY OPIEKUN.
        • Gość: Kasia Re: Wrocławianie już reagują na krzywdę dzieci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.09, 23:57
          Załóżmy że słyszę ciągły płacz dziecka za ścianą. Dziecka praktycznie nie widuję
          na dworze, więc trudno mi samej stwierdzić czy wszystko jest ok. Może nawet się
          spytałam sąsiadki czemu ich dziecko ciągle płacze - na co ona mi oczywiście
          odpowiedziała że jest chore (bo co innego go mogłaby odpowiedzieć nawet gdyby je
          notorycznie maltretowała). Mam wg ciebie nie dzwonić na policje, nie interesować
          się tym? To kiedy mam zadzwonić, jak co zobaczę?
          • Gość: gfsa Re: Wrocławianie już reagują na krzywdę dzieci IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.01.09, 09:06
            Skoro jesteś tak przejęta losem tego dziecka, to wykaż trochę inicjatywy i
            dowiedz się o nim więcej, zanim będziesz je szczuć obyczajówką. Spróbuj
            porozmawiać z sąsiadką, dowiedzieć się na co dziecko choruje, spróbuj je
            zobaczyć. Skoro je słyszysz przez ścianę, to jaki problem podsłuchać kiedy ono
            wychodzi z domu? Trzeba się trochę starać, a nie wyskakiwać z "weźmy się i
            zróbcie". Wołanie policji jest najgłupszym co można zrobić na początek.
      • Gość: AB Re: Wrocławianie już reagują na krzywdę dzieci IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.01.09, 15:01
        Z drugiej strony, mogłaby do Ciebie przyjść taka pani jak w tym
        artykule - www.polityka.pl/celem-udzielenia-
        pomocy/Lead33,1137,280009,18/ i napisać np. że "Matka małoletniego
        jest osobą całkowicie niezaradną życiowo i wychowawczo, gdyż nie
        karmi piersią, twierdzi, że małoletni nie chce pić, wobec tego
        dziecko karmione jest mlekiem sztucznym."

        Szczerze mówiąc mam strasznie mieszane uczucia co do takich akcji. Z
        jednej strony można powiedzieć, że jeśli to uratuje choć jedno
        dziecko to warto - z drugiej strony co z cierpieniem dziecka, które
        zostanie wyrwane z kochającej, ale np. niezaradnej życiowo rodziny i
        umieszczone w obcej mu rodzinie zastępczej ( a wcześniej pewnie w
        pogotowiu opiekuńczym).
    • lunaglass Re: Wrocławianie już reagują na krzywdę dzieci 25.01.09, 22:48
      Ty chyba tez byłeś wychowywany wśród libacji, że tak bredzisz.
      Pewnie uważasz, że tego gnoja co zamordował 4 latkę trzeba uniewinnić, bo nic
      nie zrobił? Trzeba może mu resocjalizacji, za pieniądze podatnikow, żeby się
      pasł, zamiast gnić w więzieniu, co? Przez ludzi z poglądami jak ty, którzy
      tworzyli prawo, mamy teraz bezkarny bandytyzm i chuliganstwo, bo prawo pobłaża
      wiele karygodnych czynów. Jest zbyt łagodne dla zwyrodnialców, morderców i
      innych psycholi.
      • Gość: gfsa Re: Wrocławianie już reagują na krzywdę dzieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.09, 23:14
        A teraz poobcieraj to, czym się zaplułeś, bezmyślny krzykaczu. Chlupnąłeś tak
        debilnie że nawet nie będę się zniżał do merytorycznej odpowiedzi.
        • Gość: zyczliwy Re: Wrocławianie już reagują na krzywdę dzieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.09, 00:10
          Ten, kto nie rozumie zasadnosci tych interwencji jest debilem. Przykro
          stwierdzić, ale 90 proc. forumowiczów to ludzie mało wyrobieni, mówiąc
          delikatnie....
          • Gość: gfsa Re: Wrocławianie już reagują na krzywdę dzieci IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.01.09, 09:09
            A która z opisanych interwencji była zasadna? Ta z nachodzeniem chorego dziecka?
            A może ta kiedy zabronili dorosłym ludziom pić alkohol bo dziecko patrzy (mimo
            że był trzeźwy opiekun)?
    • Gość: PO Wrocławianie już reagują na krzywdę dzieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.09, 09:25
      Nawet jesli okazalo sie ze to pomylka, bo plakalo dziecko chore, to
      coz znaczy taka pomylka wobec wielu przypadkow katowania
      dzieciatek,ktore nie zostaly ujawnione. Ten, ktory jest temu
      przeciwny niech wyobrazi sobie siebie w takiej sytuacji. Ludzie nie
      badzmy obojetni, to sa małe bezbronne dzieci, a najczesciej to
      matki, ktore powinny je kochac staja sie dla nich katem i morderca
      najczesciej prowokujac konkubentow do tych czynnow lub przyzwalajac
      im na to. Malenkie, bezbronne dzieciatka cierpia, a my na to
      przyzwalamy bojac sie zaalarmowac odpowiednie wladze.
      • Gość: fifa Re: Wrocławianie już reagują na krzywdę dzieci IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.01.09, 13:02
        Ale się pompujesz egzaltacją.
Pełna wersja