g625 30.01.09, 17:04 ale we Wrocławiu niedasie. da się tylko zabrać kasę MPK i dać na drogi na stadion :D Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: ;) Re: Nie skasowałeś biletu, kierowca nie pojedzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.09, 17:12 Racja. Właśnie po to przecież kasujemy bilety, żeby zbudować stadion, na który i tak pewnie wstęp będzie kosztował tyle, że przeciętnego wrocławianina nie będzie stać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: new Re: Nie skasowałeś biletu, kierowca nie pojedzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.09, 17:13 Ale głupi artykuł. Już widzę jak kierowca sprawdza bilety, no i też ile po mieście jeździ krótkich autobusów. Fajnie będzie jak taki autobus stanie na przystanku a tu połowa ludzi będzie nadal czekała na ten trzy drzwiowy :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :::: Re: Nie skasowałeś biletu, kierowca nie pojedzie IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.01.09, 17:17 A w tramwajach będą otwierane tylko drzwi do pierwszego wagonu. Motorniczy zamiast sprawdzać, czy ktoś nie jest pod kołami, co się zdarza, będzie gapił się na bilety.... Tak źle, tak niedobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
nibywroclawianin Re: Nie skasowałeś biletu, kierowca nie pojedzie 30.01.09, 17:25 Artykuł nie jest głupi. Pomysł na rozwiązanie problemu też nie jest zupełnie głupi. Dziwi mnie tylko, że do tej pory nie zaradzono tak prostej sprawie. Dziwi mnie, że w każdym mieście próbuje się wymyślić coś innego, podczas gdy na świecie, w krajach już ucywilizowanych, są działające sposoby. Na przykład w Kanadzie do autobusu wchodzi się tylko pierwszymi drzwiami, a wychodzi pozostałymi. Tylnymi nie można wejść, bo otwierają się (automatycznie)tylko gdy pasażer nastąpi na schodek (z ukrytym pod podłogą przyciskiem). Obok kierowcy jest automat, który potrafi liczyć monety. Pasażer musi mieć albo odliczoną kwotę albo bilet. Kierowca pilnuje aby wchodzący opłacili przejazd i wydaje (na życzenie) bilet przesiadkowy. Kierowca nie dotyka pieniędzy. Tak więc, wszyscy płacą za przejazd, a wsiadanie i wysiadanie odbywa się sprawnie i szybko, bo odbywa się różnymi drzwiami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzysztof Re: Nie skasowałeś biletu, kierowca nie pojedzie IP: *.wroclaw.mm.pl 30.01.09, 20:44 Dawno temu (za tzw. komuny) byłem w Ołomuńcu, wtedy Czechosłowacja. W autobusach były "automaty" - wrzucało się pieniądz, a z rolki odwijał sie bilet i można go było oderwać. Oczywiście nie robili tego ci, co mogli pokazać miesięczny. I zaręczam że autobusy były nabite pasażerami, ale wsiadało się pierwszymi drzwiami. Czasem był taki tłok, ze delikwent pokazywał bilet de facto nie kierowcy ale współpasażerom. TO BYŁO W CZASACH SOCJALIZMU!!! I w sumie od tego trzeba zacząć - rodzicom musi zależeć na wpojeniu pewnych rzeczy dzieciom. Np. takim że ściaganie w szkole to przestępstwo, nie kasowanie biletu to kradzież itd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kate Re: Nie skasowałeś biletu, kierowca nie pojedzie IP: *.dsl.bell.ca 31.01.09, 00:58 Juz od dawna nie widzialam autobusu ze schodkami, chyba ze jeszcze takie wraki jezdza po Toronto.Tramwaje i owszem, ale autobusy to juz sa niskopodlogowe.I te niskopodlogowe - drzwi tylne MUSI otworzyc kolega kierowca:) Co nie zmienia faktu ze rozwiazanie jest proste i nie wiedziec czemu w Polsce szukaja dziry w calym.Ale mam jakies dziwne przeczucie ze wlasnie znajda sie cwaniaczki co to beda sie wciskac tymi tylnimi drzwiami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania Re: Nie skasowałeś biletu, kierowca nie pojedzie IP: *.zone4.bethere.co.uk 31.01.09, 16:33 kraje w ktorych wchodzi sie pierwszymi pokazujac bilet badz go kupujac a wychodzi ostatnimi drzwiami, mieszkalam i jezdzilam publicznym transportem, sprawdzilam: Ukraina, Rosja, Anglia, Australia, o przepraszam z tego co pamietam to na Ukrainie w Kijowie chodzi konduktor po calym autobusie, podobnie bylo zreszta np w Bangkoku w Tajlandii, a np w innych miastach na Ukrainie wchodzilo sie tylnymi drzwiami-gdzie siedziala konduktorka, a wychodzilo przednimi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Nie skasowałeś biletu, kierowca nie pojedzie IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.01.09, 17:28 "Już widzę jak kierowca sprawdza bilety" Będzie miał obowiązek i tyle. Jak się nie podoba to niech spada do innej roboty. Wrocław powinien jak najszybciej wziąć przykład z innych miast i coś zrobić z gapowiczami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guzik Re: Nie skasowałeś biletu, kierowca nie pojedzie IP: *.magma-net.pl 30.01.09, 17:43 > Wrocław powinien jak najszybciej wziąć przykład z innych miast i coś > zrobić z gapowiczami. najpierw niech coś zrobią z tym "folwarkiem" pod nazwą MPK!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Popolupo Dawno , dawno temu ... IP: *.dyn.optonline.net 30.01.09, 17:16 do autobusu / ogora / wsiadalo sie tylnymi drzwiami . Przy drzwiach , po prawej stronie siedziala sobie dostojnie pani bileterka :) Odpowiedz Link Zgłoś
anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Dawno , dawno temu ... 30.01.09, 19:21 Gość portalu: Popolupo napisał(a): > do autobusu / ogora / wsiadalo sie tylnymi drzwiami . Przy > drzwiach , po prawej stronie siedziala sobie dostojnie pani > bileterka :) Prawda. Do dziś podobny system jest w krajach byłego ZSRR, np. na Białorusi i Ukrainie. Z tym, że z powodu dużej ilości pasażerów można wsiadać wszystkimi drzwiami, ale konduktorka krąży po autobusie i jakimś cudem doskonale pamięta, kto już kupił, a kto jeszcze nie. Natomiast na Zachodzie jest system z przednimi drzwiami. Chyba we wszystkich krajach zachodniej Europy. I nie ma co marudzić, że źle, bo tam to zupełnie dobrze działa. Na Zachodzie działa, w Polsce nie będzie działać. Nie. Na pewno. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: meg w Szwecji tak jest IP: *.chello.pl 30.01.09, 17:29 i wszystcy się stosują. Są uczciwi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: byrcyn Re: w Szwecji tak jest IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 31.01.09, 18:17 Koleś ! Jakby w Szwecji wszyscy byli uczciwi, to by nie było obowiązku wsiadania przednimi drzwiami. Nie bądź naiwny. Tylko pewien dyskretny mniej czy bardziej przymus, albo procedura, wymusza takie czy inne zachowania u homo-sapiens. w Szwecji tak jest Autor: Gość: meg IP: *.chello.pl 30.01.09, 17:29 Dodaj do ulubionych Skasujcie Odpowiedz i wszystcy się stosują. Są uczciwi. Odpowiedz Link Zgłoś
baro83 Autobus się spóźnia, nie kupuję biletu 30.01.09, 17:33 Świetnie ale niech układ działa w obie strony. Autobus nie przyjechał albo się spóźnił - mam prawo pojechać za darmo. Zobaczymy ile wtedy zarobi na biletach MPK. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: .... Re: Autobus się spóźnia, nie kupuję biletu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.09, 17:37 zgadzam sie! ostatnio przerz punktualnosc mpk spoznilem sie na egzamin... nikt mi za to nie zwrocil kasy. poza tym bilety sa za drogie! zeby p[rzejechac czasami 2-3 przystanki trzeba zaplacil 1,2zl a jak jha musze przejechac 2 autobusami w jedna strone to juz 5 zl na dzien.. moze jakis radny sproboje jezdzic zobaczymy jhakie bedzie mial wtedy pomysly Odpowiedz Link Zgłoś
mattanijah Re: Autobus się spóźnia, nie kupuję biletu 30.01.09, 18:07 pomijając to że w MPK jest straszny bajzel to mogłes przewidzieć to że na taki wazny termin jak egzamin trzeba pojechać wczesniej bo po drodze zawsze moze sie coś stać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Autobus się spóźnia, nie kupuję biletu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.01.09, 14:14 ale na piwo to 5 zł nie szkoda? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kkdsjh Re: Autobus się spóźnia, nie kupuję biletu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.01.09, 21:23 Nie, a co? ps. A może mnie by tak PKP (wiem, nie o tym mowa) zwróciło pieniądze za niedotarcie na egzamin wstępny na studia, o którego powtórzenie musiałam potem walczyć, pisząc podania? Ile ja nerwów straciłam, jakie straty moralne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mkrs Re: Autobus się spóźnia, nie kupuję biletu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.01.09, 23:19 Jak mniemam, teraz jesteś pierwsza do pyskówki, a nawet nie zadbałaś o napisanie pisma do kierownictwa? Ostatecznie mamy też w Polsce sądy - trzeba było walczyć, a nie biadolić teraz na forum. Odpowiedz Link Zgłoś
nibywroclawianin Re: Autobus się spóźnia, nie kupuję biletu 30.01.09, 17:52 Opisana propozycja jest zupełnie bezsensowna. Firma przewozowa na to nie przystanie. Poza tym bilety przed skasowaniem są ważne na dowolny kurs. Propozycja miałaby sens gdyby bilety były sprzedawane na konkretny kurs. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Goscik Re: Autobus się spóźnia, nie kupuję biletu IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.01.09, 19:09 Masz prawo nie jechac autobusem w ogole i na dodatek nic za to nie zaplacic. Zawsze mozesz pojechac taksowka, tylko sie nie zdziw, jak przez korki nie tylko sie spozni, ale jeszcze zabulisz dodatkowo postojowe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JA Jak nie zapłacisz!!! IP: *.adsl.inetia.pl 31.01.09, 09:55 Płacisz podatki to płacisz też na MPK PKP i inne gó.... Skończyć z dotowaniem i pozwolić na rozwój konkurencji! Odpowiedz Link Zgłoś
real_mr_pope Re: Autobus się spóźnia, nie kupuję biletu 30.01.09, 21:49 Dobry pomysł. Niech tak samo będzie na przykład z kinem. Jak film Ci się nie spodoba, to kino niech zwraca bilet. Super. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: biskupinianka Re: Autobus się spóźnia, nie kupuję biletu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.09, 22:34 do real_mr_pope to niezupelnie dobry przyklad, bo kino zapewnilo Ci rozrywke i puscilo film, ktory akurat sie nie spodobal, ale to juz kwestia osobista. Natomiast MPK powinno zapewnic punktualny transport, poniewaz to nalezy do jego zadan. Nic wiec dziwnego, ze ludzie nie chca placic za bilet, gdy autobus sie spoznil, bo jest niedotrzymanie obowiazku przez MPK Odpowiedz Link Zgłoś
bahar45 Re: Autobus się spóźnia, nie kupuję biletu 31.01.09, 08:44 Gość portalu: biskupinianka napisał(a): > do real_mr_pope > to niezupelnie dobry przyklad, bo kino zapewnilo Ci rozrywke i puscilo film, kt > ory akurat sie nie spodobal, ale to juz kwestia osobista. Natomiast MPK powinno > zapewnic punktualny transport, poniewaz to nalezy do jego zadan. Nic wiec dziw > nego, ze ludzie nie chca placic za bilet, gdy autobus sie spoznil, bo jest nied > otrzymanie obowiazku przez MPK Zgadzam sie, W Londynie mozesz sie zwrocic o zwrot biletu o ile oplaciles np miesieczny lub roczny jezeli spoznienie przekracza okreslony czas . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k Re: Autobus się spóźnia, nie kupuję biletu IP: *.DWUDZIESTOLATKA.ds.uni.wroc.pl 31.01.09, 11:32 W przypadku biletów miesięcznych imiennych to ma sens, bo z góry wykupujesz usługę na daną linię.Ale w przypadku biletu jednorazowego nie.Jak Ci się nie podoba, że się spóźnił autobus, to zawsze możesz zrezygnować i nie wsiąść do niego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baro83 Re: Autobus się spóźnia, nie kupuję biletu IP: *.ssp.dialog.net.pl 01.02.09, 03:08 Ciężko do niego nie wsiąść skoro nie przyjechał, prawda? a co z moim biletem który kupiłem? Ktoś odda mi pieniądze? Zauważ że muszę go kupić wcześniej nie wiedząc czy autobus przyjedzie czy nie(spróbuj kiedyś kupić bilet u kierowcy..) Odpowiedz Link Zgłoś
real_mr_pope Re: Autobus się spóźnia, nie kupuję biletu 31.01.09, 20:59 > W Londynie mozesz sie zwrocic o zwrot biletu o ile oplaciles np > miesieczny lub roczny jezeli spoznienie przekracza okreslony czas . To co innego. W tym przypadku piszesz o osobie, która poniosła jakiś koszt i ma jakąś umowę z przewoźnikiem. A tutaj baro83 sugeruje, żeby nie płaciła osoba, której spóźnienie, teoretycznie, w ogóle nie dotyczy. Tak jakbyś z definicji nie zapłacił abonamentu za awarię sieci telekomunikacyjnej, która się wydarzyła zanim podpisałeś umowę. Odpowiedz Link Zgłoś
real_mr_pope Re: Autobus się spóźnia, nie kupuję biletu 31.01.09, 20:57 Fakt, to nie był najlepszy przykład, ale zupełnie z innego powodu. Pasażer nie zawiera umowy z MPK poprzez zajęcie miejsca na przystanku i ujawnienie woli poczekania na przyjazd pojazdu. Umowa zostaje zawarta dopiero w momencie wejścia do autobusu. Pasażer, który skasował bilet, może mieć roszczenia w związku ze spóźnieniem. Ale nie pasażer, który dopiero czeka na przystanku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jędrek Re: Autobus się spóźnia, nie kupuję biletu IP: *.static.tvk.wroc.pl 01.02.09, 10:26 Co Ty za głupoty piszesz? Jak nie ma prawa mieć roszczeń?Jeżeli wcześniej sprawdzam w internecie lub na przystanku rozkład jazdy,a potem autobus nie przyjeżdża o danej porze,to jak nie mam prawa mieć roszczeń?To może zlikwidujmy rozkłady jazdy,a środki komunikacji miejskiej niech jeżdżą wedle własnego uznania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Antoni Re: Autobus się spóźnia, nie kupuję biletu IP: *.chello.pl 01.02.09, 12:32 Dokładnie tak, rozkład jazdy jest ofertą handlową przewoźnika, za jej niezrealizowanie spokojnie można domagać się rekompensowania straty. Odpowiedz Link Zgłoś
real_mr_pope Re: Autobus się spóźnia, nie kupuję biletu 01.02.09, 23:50 Nie 'dokładnie tak'. Rozkład jazdy nie jest ofertą handlową, a jeżeli już, to raczej zapewnienie dowiezienia Ciebie w określone miejsce o określonym czasie. Tyle, że możesz mieć pretensje, że przewoźnik nie wywiązał się z umowy, gdy ta umowa zostaje zawarta. A zawarcie umowy nie następuje poprzez sprawdzenie rozkładu jazdy w internecie czy na przystanku, tylko poprzez zajęcie miejsca w pojeździe. Idąc Twoim tokiem rozumowania, to miałbym prawo do roszczeń nawet bez przychodzenia na przystanek. Wystarczyłaby mi informacja, że gdzieś tam spóźnił się jakiś pojazd. Odpowiedz Link Zgłoś
real_mr_pope Re: Autobus się spóźnia, nie kupuję biletu 01.02.09, 23:43 Sorry facet, ale na takie pierdoły nawet nie chce mi sie rzeczowo odpowiadać. Dorośnij. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bilgl Re: Autobus się spóźnia, nie kupuję biletu IP: *.as.kn.pl 30.01.09, 23:17 No tak, bo jakbyś jechał samochodem to byś się nie spóźnił. Bo korki nie dotyczą twoje auta, tylko autobusy mpk. Chore myślenie... najłatwiej narzekać i się czepiać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baro83 Re: Autobus się spóźnia, nie kupuję biletu IP: *.as.kn.pl 31.01.09, 10:26 Ja rozumiem że autor tego posta przeżył większość życia w PRL-u i stąd takie podejście ale my w Polsce mamy już kapitalizm. MPK jest monopolistą więc może bezkarnie się spóźniać lub nie przyjeżdżać (życzę 30 minut stania na zimnie może wtedy trochę się zmieni podejście). Ja płacę za bilet PRZED pójściem na przystanek i nie interesuje mnie czy są korki czy nie - wywiązałem się z mojej części umowy a MPK nie. Przecież nawet nie żądam oddania pieniędzy za ten bilet. Odpowiedz Link Zgłoś
real_mr_pope Re: Autobus się spóźnia, nie kupuję biletu 31.01.09, 21:01 > Przecież nawet nie żądam oddania pieniędzy za ten bilet A szkoda, bo byłoby to bardziej racjonalne i bardziej uzasadnione. Także, a może przede wszystkim w kapitalizmie. Masz umowę z MPK, MPK nie wywiązało się ze swojej części, Ty wtedy nie masz obowiązku wywiązać się ze swojej, lub masz prawo do żądania zwrotu poniesionych nakładów. Twój pierwszy post natomiast sugeruje, żeby nie płacić, bo się spóźnia. Proponuję zatem odwrócić sytuację i zasugerować kierowcom MPK: nie bądźcie punktualni, bo pasażerowie nie kasują biletów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: trej Re: Autobus się spóźnia, nie kupuję biletu IP: *.adsl.inetia.pl 31.01.09, 18:19 za moje pieniądze? jasne. wybij to sobie z głowy. taksówką też możesz jeździć za darmo jeśli utknęła w korkach? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Duża Re: Nie skasowałeś biletu, kierowca nie pojedzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.09, 18:06 A to jeszcze we Wrocławiu nie obowiązuje? Bo w kwietniu 2008 r. kłóciłam się z jakimś psychicznym kierowcą, żeby przestał opieprzać wszystkich pasażerów, którzy weszli i nie skasowali biletu, a zajął się obserwowaniem tego, co się dzieje na jezdni. Bo ludzie ci mogli mieć miesięczne, a poza tym coś mi się wydawało, że kierowca nie ma prawa sprawdzać biletów. Czyli jak widzę - mogłam się wtedy poskarżyć MPK na niego (bo mnie jeszcze prostackimi wyzwiskami obrzucił, że się wtrącam, a on przecież potrafi świetnie prowadzić autobus odwrócony przodem do pasażerów...), tylko nie mogłąm nigdzie znaleźć dokumentu z prawami i obowiązkami kierowcy MPK :-/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Antoni Re: Nie skasowałeś biletu, kierowca nie pojedzie IP: *.chello.pl 30.01.09, 18:29 Prawo Przewozowe dokładnie określa, kto może kontrolować bilety - i czym musi być identyfikowany. Kierowca bez odpowiedniego identyfikatora z informacjami zapisanymi w ustawie nie może. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: v Re: Nie skasowałeś biletu, kierowca nie pojedzie IP: 194.146.120.* 30.01.09, 18:44 Wydanie takiego identyfikatora nie powinno być żadnym problemem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Antoni Re: Nie skasowałeś biletu, kierowca nie pojedzie IP: *.chello.pl 30.01.09, 19:25 Oczywiście. Ja jestem za tym pomysłem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Duża Re: Nie skasowałeś biletu, kierowca nie pojedzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.09, 20:24 mniejsza o identyfiaktor, nie miałabym nic przeciwko kontroli biletów przez kierowcę, jeśli następowałaby przed, a nie W TRAKCIE jazdy, jak w wydaniu tego pana. jakoś nieswojo bym się czuła wiedząc, że kierowca zamiast patrzeć w szybę przed sobą wykonuje jakieś inne czynności. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ala Re: Nie skasowałeś biletu, kierowca nie pojedzie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.09, 18:49 Nie rozumiem... Najpierw otwiera przednie drzwi (dla tych, co wsiadają), a potem kolejne? Przecież najpierw się wysiada, inaczej robi się zamieszanie i niepotrzebny tłok Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nastyyy Re: Nie skasowałeś biletu, kierowca nie pojedzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.09, 19:05 Ważny jak egzamin. No niestety, ale nie każdy ma prawo przyjeżdżać spóźniony do pracy, na zajęcia, a gdyby tak zakładać, że trzeba wyjść wcześniej powinnam codziennie wychodzić godzinę wcześniej niż teraz. Bo to żadna nowość, że tramwaj/autobus nie przyjdzie, a zdarza się, że nie przyjadą 3 pod rząd. Bo mogą zmienić tego dnia trasę i nie zdążyć poinformować pasażerów, że muszą przejść połowę drogi na pieszo w poszukiwaniu obecnego przystanku, albo, że automat nie będzie działać (w przypadku nie mających miesięcznego, rzadziej jeżdżących czy studentów przyjezdnych) i trzeba będzie iść cały przystanek dalej, licząc na to, że akurat następny będzie działać. Tak, niestety, kto korzysta z MPK wie, że czasem nawet półgodzinne wyjście wcześniej nic nie zmieni. Do byłej pracy miałam jeden tramwaj, mimo, że jechał 12 min musiałam jeździć 40 min przed rozpoczęciem pracy, bo następny był 22 min później. A więc na przystanku byłam o 8.10 (na wszelki wypadek, bo czasem zdarzało się, że odjechał 5 min wcześniej), odjeżdżałam 22po i i 34 po byłam na miejscu. 20 min zmarnowane. Ale ... tak było może z 2 razy w tygodniu, a zdarzało się, że w pracy byłam i pół godziny spóźniona. Więc wiesz.. tu nic nie przewidzisz, chyba że idziesz do szkoły na jeden egzamin, nie masz żadnych obowiązków/pracy, to owszem, możesz koczować na uczelni godzinę wcześniej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Goscik Re: Nie skasowałeś biletu, kierowca nie pojedzie IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.01.09, 19:13 Musialabys wychodzic godzine wczesniej, a wiec teraz za kazdym razem sie spozniasz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stodola Oczywiscie , ze to dziala IP: *.dsl.emhril.sbcglobal.net 30.01.09, 18:59 W Chicago, Seattle, Nowym Jorku, Miami, Memphis, Minneapolis L.A czy S.F i wielu innych metropoliach od kilkudziesieciu lat otwierane sa tylko przednie drzwi, i czy tlok na przystanku czy go nie ma - dziesiejszych czasach kiedy 99% pasazerow to posiadacze biletow miesiecznych czy tygodniowych - procedury zastosowane podczas wsiadania pasazerow do srodkow komunikacji miejskiej - wcale sie nie zmienily. Wszystkie bilety jednorazowe i okresowe wsuwa sie do czytnika - co trwa z kilka sekund, lub - jesli jest to bilet z wbudowanym czipem - wystarczy taka karte przystawic na sekunde w okolice czytnika. Trzeba takze pamietac podczas placenia gotowka, kierowca reszty nie wydaje, zas automat lyknie wszystko to co mu sie poda i tylko poprosi o uzupelnienie, jesli masz pecha i masz w kieszeni tylko stowke - w takim prezypadku gdy nie masz drobnych na autobus lepiej jedz taksowka, ani szofer ani automat reszty tobie nie wyda. Procedury zwiazane z korzystaniem z kolejki, niekoniecznie zwanej metrem, sa podobne acz nie identyczne, Aby skorzystac z kolejki nalezy miec juz wczesniej wykupiony - w automacie - bilet, jednorazowy lub okresowy. Kupic bilet mozna na kazdej stacji, tyle, ze automat - tak samo jak w autobusie - reszty nie zwraca, mozna placic karta kredytowa. Po zaopatrzeniu sie w bilet podchodzi sie do "kolowrotka", wsuwa bilet w czytnik, oczekuje kilka sekund i gdy bilet jest wazny zapala sie zielone swiatlo, przechodzimy przez "kolowrotek" i jezdzimy kolejka "az sie znudzi". Nie ma tu absolutnie i nie znam nikogo, kto pamietalby kontrolerow biletow komunikacji miejskiej. Cala sprawa zostala scedowana na szofera autobusu, i nie wazne czy autobus ma 10 czy 20 metrow. Wszyscy grzecznie wsiadaja tylko przednimi drzwiami. Tylne drzwi otwieraja sie tylko podczas postoju na przystanku, sluza tylko i wylacznie do wysiadania, szofer nie ma ogolnie mozliwosci ich otworzyc, wysiadajacy pasazer ma dwie mozliwosci - albo pojawic sie w swietle "fotokomorki" by drzwi automatycznie sie otworzyly, lub tez te drzwi pchnac, W strefach poza przystankowych gdy ktokolwiek czy to przypadkowo czy umyslnie dobierze sie do drzwi - rozlega sie dosc mocny sygnal alarmowy. Jesli mozna bylo tego dokonac aby szofer byl nie tylkko szoferem w takich aglomeracjach, to mozna tez z pewnoscia tego dokonac w naszym miescie. Trzeba tylko chciec i przelamac skostniale nawyki myslenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jk Re: Oczywiscie , ze to dziala IP: *.wro.vectranet.pl 30.01.09, 19:13 zgadzam się w USA wchodzi się jednymi drzwiami i pokazuje przejazdówkę lub wrzuca pieniądze za przejazd i działa. Przy okazji zaoszczędzi się na produkcji karteczek zwanych biletami jednorazowymi:)bo nie będą potrzebne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bart Nie skasowałeś biletu, kierowca nie pojedzie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.01.09, 19:16 W Toronto, Montrealu, Ottawie też tak jest i nikt nawet nie próbuje na gapę jeździć... Jak wróciłem z Kanady do Wrocka to zacząłem tu bilety kupować, bo już tam się do tego przyzwyczaiłem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Nie skasowałeś biletu, kierowca nie pojedzie IP: *.chello.pl 30.01.09, 19:39 Wszystko pięknie, tylko jednej rzeczy tu nie napisano - że jeśli każe się ludziom wsiadać tylko przednimi drzwiami (nawet w krótkich autobusach) i pokazywać kierowcy bilet, to wydłuża się czas postoju na przystankach - a zatem i czas podróży. Jak ktoś nie wierzy, niech poczyta sobie wyniki badań - w jednym z zeszłorocznych numerów "Autobusów" są dokładnie zestawione. Kolejny przypadek, kiedy "troska" o pasażerów komunikacji miejskiej wychodzi im bokiem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pilar k Re: Nie skasowałeś biletu, kierowca nie pojedzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.09, 20:22 A może wystarczy być uczciwym i kupić bilet miesięczny lub jednorazowy ? To Nasze miasto , a może się mylę , Szkoda. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Nie skasowałeś biletu, kierowca nie pojedzie 31.01.09, 01:25 Gość portalu: gość napisał(a): > Wszystko pięknie, tylko jednej rzeczy tu nie napisano - że jeśli każe się > ludziom wsiadać tylko przednimi drzwiami (nawet w krótkich autobusach) i > pokazywać kierowcy bilet, to wydłuża się czas postoju na przystankach - a zatem > i czas podróży. Jak ktoś nie wierzy, niech poczyta sobie wyniki badań - w jedny > m > z zeszłorocznych numerów "Autobusów" są dokładnie zestawione. Mieszkam w Glasgow, tutaj wszystkie autobusy (nawet te przegubowe) mają tylko jedne drzwi - przy kierowcy (z tyłu jest jeszcze wyjście bezpieczeństwa). NIe zauważam, żeby było specjalnie dłużej, a nawet jeśli, to za to jest mądry system, że wszystkie przystanki są na żądanie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: momus Nie skasowałeś biletu, kierowca nie pojedzie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.01.09, 20:24 pamiętam z dzieciństwa, że w autobusach i tramwajach, w których nie było już konduktorów, każdy posiadacz biletu miesięcznego po wejściu do pojazdu wyjmował go i podnosił do góry. To było takie symboliczne okazanie go pozostałym pasażerom. Osoba, która tego nie uczyniła lub nie skasowała biletu, była narażona na co najmniej potępiające spojrzenia pozostałych pasażerów. Jednak daleko nam jeszcze do społeczeństwa obywatelskiego. Smutne to... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zły Re: Nie skasowałeś biletu, kierowca nie pojedzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.09, 20:44 Ciekawe czy kierowcy dostaną dodatek za dodatkową pracę, jak znam życie to zdik i cała reszta liczy na drapane. Odpowiedz Link Zgłoś
allspice Re: Nie skasowałeś biletu, kierowca nie pojedzie 30.01.09, 20:49 Nie ma to, jak odpowiedzialność zbiorowa:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nastyyy Re: Nie skasowałeś biletu, kierowca nie pojedzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.09, 21:06 Jaką dodatkową pracę? Jest w pracy tyle godzin ile ma opłacanych i wykonuje w tym czasie obowiązki służbowe. Czy jeżeli w sklepie przychodzi nowa kolekcja ktoś za jej metkowanie dostaje dodatkową wypłatę? Czy nauczyciel pod koniec roku, kiedy musi wystawiać oceny ma dodatkową pracę? Nikt w pracy na siłę nie trzyma, nie podoba się, to szukać lepszej pracy za takie pieniądze. Podejrzewam, że połowa mogłaby pomarzyć.. Odpowiedz Link Zgłoś
turzyca Re: Nie skasowałeś biletu, kierowca nie pojedzie 30.01.09, 22:23 allspice napisała: > Nie ma to, jak odpowiedzialność zbiorowa:) Zbiorowosc moze miec naprawde twardy charakter. Raz mi sie w Niemczech zdarzylo, ze ktos wsiadl tylnymi drzwiami bez okazania kierowcy biletu i na wezwanie kierowcy nie polecial kurcgalopkiem ten bilet pokazac (bo zazwyczaj wszyscy leca.) Pan kierowca przez mikrofon powiedzial, ze nie bedzie dalej jechal, jesli nie bedzie pewien, ze ta osoba ma oplacony przejazd albo nie wysiadzie. Atmosfera zgestniala natychmiast i pan rzuciwszy okiem wkolo potulnie pomaszerowal okazac bilet okresowy. Wyobrazasz sobie, co by bylo gdyby ten pan nie pomaszerowal do przodu? Myslisz, ze Polacy dadza sobie rade gorzej od Niemcow? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Antoni Re: Nie skasowałeś biletu, kierowca nie pojedzie IP: *.chello.pl 31.01.09, 00:39 W Polsce? Nic. Kontrolujący sam łaskawie ruszyłby swoją d*** żeby zobaczyć bilet. Póki co nie żyjemy w faszystowskim kraju. Tryb kontroli biletów okresla w Polsce ustawa, a regulamin przewoźnika nie może dać mu więcej uprawnień niż prawo przewozowe. Odpowiedz Link Zgłoś
real_mr_pope Re: Nie skasowałeś biletu, kierowca nie pojedzie 31.01.09, 21:03 > Tryb kontroli biletów okresla w Polsce ustawa, a regulamin > przewoźnika nie może dać mu więcej uprawnień niż prawo przewozowe. Prawo przewozowe nie określa w jaki sposób ma się odbywać kontrola: czy to pasażer ma podejść do kontrolera, czy kontroler do pasażera. Spokojnie więc można wprowadzić zasadę, że pasażer pokazuje bilet kierowcy zaraz po wejściu do pojazdu. Tak jak w autobusach komunikacji międzymiastowej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Antoni Re: Nie skasowałeś biletu, kierowca nie pojedzie IP: *.chello.pl 31.01.09, 21:51 Nie zrozumiałeś - PP nie daje przewoźnikowi prawa do zmuszania pasażera do podchodzenia do kontrolera, więc przewoźnik nie może sobie takiego prawa nadać. Tak samo, jak nie może np. żądać wręczenia biletu (może żądać co najwyżej okazania). Nota bene, jeżdżę sobie co rano przegubową "6". To byłaby rzeź, gdyby wszyscy wchodzący tłoczyliby się jednocześnie w najciaśniejszym wejściu... Odpowiedz Link Zgłoś
real_mr_pope Re: Nie skasowałeś biletu, kierowca nie pojedzie 01.02.09, 23:54 > PP nie daje przewoźnikowi prawa do zmuszania pasażera do > podchodzenia do kontrolera, więc przewoźnik nie może sobie > takiego prawa nadać. Nie daje też prawa do nakazania wsiadania przez wskazane drzwi, a mimo to w wielu pojazdach niektórych przewoźników taki obowiązek funkcjonuje. Byłoby to sprzeczne z prawem? Nie. Ta materia w ogóle nie podlega regulacjom ustawowym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ev Nie skasowałeś biletu, kierowca nie pojedzie IP: *.chello.pl 30.01.09, 21:20 W moim rodzinnym miescie, tez byl taki system, ale sie dlugo nie utrzymal. Byl zbyt klopotliwy i dla kierowcow i dla pasazerow. Nie mowiac juz o masie nieprzyjemnych sytuacji kiedy kierowcy startowali z morda do ludzi ktorzy wsiadali drugimi drzwiami (przewaznie nie gapowicze a posiadacze miesiecznych) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michal_uk Nie skasowałeś biletu, kierowca nie pojedzie IP: *.zone4.bethere.co.uk 30.01.09, 21:50 ...a wystarczy na chwile przyjechac do Londynu, aby przekonac sie, ze sie da wchodzic przednimy drzwiami a wychodzic tylnymi (sprawdzalem to - nic nie boli), ze zamiast papierowych swistkow da sie korzystac z kart magnetycznych i ze ta sama karta dziala nie tylko w autobusach, tramwajach czy metrze ale takze w pociagach, ze moze sluzyc jako karta kredytowa lub bilet wstepu do teatru badz kina, ze frajerami nazywa sie tych, ktorzy probuja ominac bramki, wsiadaja na podwojnym gazie za kierownica a nawet wsiadaja do autobusow omijajac kolejke. Bo na przystanku tlumek czeka na autobus w kolejce a nie w bezladnej masie, a gdy przyjezdza bus pasazerowie wsiadaja jeden po drugim a nie przeciskajac sie w pogoni za ostatnim wolnym miejscem siedzacym. Da sie! A GW w dobie kryzysu probuje zwiekszyc sobie sprzedaz. Szkoda tylko, ze coraz czesciej musi uciekac sie do form uzywanych na codzien przez tabloidy. Odpowiedz Link Zgłoś
real_mr_pope Nie skasowałeś biletu, kierowca nie pojedzie 30.01.09, 21:51 W pojazdach DLA wsiada się tylko przednimi drzwiami. Można taką metodę wprowadzić nawet we Wrocławiu. Tyle, że tylko w autobusach. A tramwaje? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: booo Re: Nie skasowałeś biletu, kierowca nie pojedzie IP: *.chello.pl 30.01.09, 21:56 ciekawe jak mają zamiar zrobić to w tramwajach dwuwagonowych? I z jakiej racji ja mam czekać aż ludzie wsiądą żeby wysiąść? Jak mają zamiar zrobić to gdy tramwaj jest pełny? Wchodzenie przednimi drzwiami i wychodzenie tylnymi to dobry pomysł ale gdy tramwaj jest pusty. Ja sobie nie wyobrażam przedzierania się przez tłum żeby wysiąść. Poza tym czemu się dziwią że ludzie biletów nie kupują? skoro nawet wieczorem kiedy nie ma korków tramwaje jeżdżą niepunktualnie. Odpowiedz Link Zgłoś
amp85 Nie skasowałeś biletu, kierowca nie pojedzie 30.01.09, 22:05 ktoś zapomniał dodać, że na Zachodzie kontrolerzy są elegancko ubrani, od raz widać jakąś klasę. Nie to co w Polsce- wsiądzie taki lump, czasami nawet widać, że jest podpity i chce, żebyś ty się przed nim legitymował. Wstyd, Polsko, wstyd! Poza tym zagranicą są wydzielone pasy dla autobusów i dlatego też nie stoi się w korkach- autobusy się nie spóźniają! Polsce życzę powodzenia, bo wymaga się przede wszystkim od siebie! Odpowiedz Link Zgłoś
xiv Re: Nie skasowałeś biletu, kierowca nie pojedzie 30.01.09, 22:19 > ktoś zapomniał dodać, że na Zachodzie kontrolerzy są elegancko > ubrani, od raz widać jakąś klasę. jasne... sweet dreams... kanar w mundurze to nieefektywny kanar Odpowiedz Link Zgłoś
adeinwan Re: Nie skasowałeś biletu, kierowca nie pojedzie 30.01.09, 22:25 Tak, to swietny pomysl - elegancko ubrany kanar z pewnoscia doskonale wtopi sie w tlum świetnie ubranych i kulturalnych Polaków ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosć Re: Nie skasowałeś biletu, kierowca nie pojedzie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.01.09, 12:00 Dokładnie tak, np we Francji nia ma tajniaczenia i nagłego wyskiewania kontrolerów. Mają normalne uniformy i kiedy wchodzą do śradka komunikacji poprostu wchodzą i kontrolują bilety, a nie bawią sie w jakies dziecinne chowanie wśród tłumu... Odpowiedz Link Zgłoś
nihilnovisubsole Re: Nie skasowałeś biletu, kierowca nie pojedzie 30.01.09, 22:29 Kto się czuje jak frajer? prw.pl/articles/view/9901/kasuje-bilety-dla-gazety-jestem-frajerem-komentarz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paul Wsiadziesz, ale juz nie wyjdziesz!!! IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.01.09, 22:31 Ile bylo zamieszania we Wrocku o podwojne przystanki?? Ile czasu ZDiK z MPK walczyl o jakies glupie slupki i przepisy?? Rok. Tyle im zajelo by we Wroclawiu funkcjonowalo cos, co w innych miastach Polski jest normalne. I po co to bylo?? Bo ludzie ze lzami w oczach patrzyli jak im odjezdza wczesniejszy tramwaj a w tym co siedza musza czekac, bo motorniczy ich nie wypusci wczesniej. Tyle walki bylo o to i teraz co?? Nie wysiadziesz z tramwaju/autobusu bo najpierw drzwi sie otwieraja z przodu dla wsiadajacych?? Do czego to prowadzi? Gdzie tu lepsze rozwiazanie?? Odpowiedz Link Zgłoś
marcinbrol Nie skasowałeś biletu, kierowca nie pojedzie 30.01.09, 22:36 Dziennikarze "dolnośląskiego" ale tylko z nazwy dodatku do Gazety Wyborczej szukają przykłądów na śląsku. Chciałbym Pańswtu przypomnieć, że Dolny Śląsk to nie tylko Wrocław. Rozwiązanie takie jak przedstawione w artykule funkcjonuje od lat w Jeleniej Górze. Jest takie miasto i - eureka! - jest w tym samym województwie co Wrocław. (To Wrocław nie jest województwem?) ;-P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AAA Nie skasowałeś biletu, kierowca nie pojedzie IP: *.wroclaw.mm.pl 30.01.09, 22:42 A przecież ci gapowicze to tak płacą te 120 milionów w podatkach i zastanawiam się dlaczego zawsze patrzy się tylko jak złapać tych co nie kupują biletów i jak podnieść ich cenę a nikt niewpadanie na pomysł aby komunikacja była w 100% darmowa i finansowana z podatków. Ludzie, przecież po to się płaci te podatki i skoro się płaci pieniądze to może by zacząć wymagać czegoś w zmian. Może trzeba by było dopłacać do MPK ale jakie były by oszczędności w związku z mniejszymi korkami w mieście itp. Wtedy akcja przesiadania się z samochodów do komunikacji miejskiej miała by sens bo teraz to ja nie widzę żadnego powodu aby zostawić samochód i jechać śmierdzącym, przepełnionym i wiecznie spóźniającym się autobusem lub tramwajem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ozaj Re: Nie skasowałeś biletu, kierowca nie pojedzie IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.01.09, 23:48 Przeczytałem wszystkie komentarze do artykułu poszukując właśnie takiego czegoś:). Jestem podobnej myśli. Skoro mamy zachęcić ludzi by przesiedli się z samochodów do komunikacji miejskiej to chyba najmocniejszym argumentem będą pieniądze. Np. takie hasło: Korzystaj z komunikacji miejskiej bo i tak już za nią płacisz.;P ...a jeśli nadal wolisz swój samochód, to płacisz te pieniądze by im się szybciej poruszać po mniej zakorkowanym mieście. Tyle:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: USA zielona karta free public transport IP: *.metalab.unc.edu 31.01.09, 02:20 Wydaje mi się, że takie rozwiązanie to tylko kwestia czasu, tutaj w USA coraz więcej metropolii poważnie zaczyna o tym myśleć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dodekx Re: Nie skasowałeś biletu, kierowca nie pojedzie IP: *.ghnet.pl 31.01.09, 18:47 A dlaczego ja mam płacić za gapowiczów?? pyzatym jesli komunikacja miała by byc za darmo to by krzywdziło ludzi którzy z niej nie korzystają(o dziwo sa też Polacy mieszkający na wsi) System jest taki jaki jest. Dlaczego spóźniają się tramwaje? bo jakiś bałwan zaparkował na torach. Lubie komunikacje miejska i żal mi się robi tych pseudo bogaczy którzy do pracy jeżdżą sami samochodem, to głownie przez takich autobusy sie spóźniają nie ma miejsc parkingowych . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ttt Nie skasowałeś biletu, kierowca nie pojedzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.09, 22:54 Tia... obywatel próbuje orżnąć państwo - be... Państwo rżnie obywatela - cacy. Skrzydlaty tasiemcu w koronie z tombaku na czerwonym tle, czyli godle - odciućkaj się ode mnie, razem ze swoimi błaznami z sejmu. Odpowiedz Link Zgłoś
trombozuh "Tymczasem tacy ludzie oszukują własne państwo" ?? 30.01.09, 23:19 A nasze państwo oszukuje obywateli jak może. Kradnie im pieniądze pod postacią tzw. podatku Belki, w kółko obiecując, że już po wyborach podatek będzie zniesiony, żąda kasy na tzw. telewizję publiczną, która ma "misję" (a misją tą jest popieranie własnych ludzi przy korycie) itp itd. Na poziomie władz miasta jest tak samo - kasa z naszych podatków zamiast na drogi i mosty idzie na promowanie pana Dutkiewicza na prezydenta. Więc ludzie chociaż te parę złotych sobie wolą odkuć. Tak, kochana włądzo. Póki będziecie oszukiwać obywateli, nie liczcie na to, że obywatele zaczną potępiać oszukiwanie państwa. Uczcie się Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: USA zielona karta Re: "Tymczasem tacy ludzie oszukują własne państw IP: *.metalab.unc.edu 31.01.09, 02:14 Zgadzam się z przedmówcą, najlepiej wyjechać z tego śmiesznego państewka, gdzie władza cię okrada i na dodatek jeszcze chce za to pieniędzy. Ja wyjechałam. Polecam, tu mnie szanują. I jak szanują, to i bilety kasuję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasujący bilety:P Re: "Tymczasem tacy ludzie oszukują własne państw IP: *.chello.pl 31.01.09, 16:34 Komunikacja miejska nic nie ma wspólnego z tym, co robią niektóre stacje telewizyjne i wielu polityków(korupcja). Po prostu jedni płacą za komunikację, a inni płacą wygórowane stawki-za nierobów, przez których pośrednio ceny są wyższe. Ciekawe co ludzie niekasujący bilety by zrobili, gdyby komunikację miejską całkowicie wyłączono? Pewnie mieliby pretensje tak samo wielkie, jak ci, którzy uczciwie płacili. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Nie skasowałeś biletu, kierowca nie pojedzie IP: *.lanet.net.pl 31.01.09, 00:15 Bardzo ładnie to opisali, szkoda, że w rzeczywistości wygląda to całkiem inaczej. Miałam okazję jeździć w takim systemie po Częstochowie i to było straszne. Kierowca widząc tłum ludzi na przystanku potrafił nie wypuścić wysiadających, żeby ci co wsiadają się nie wślizgnęli do środka przez środkowe drzwi (przy okazji- drzwi przy kierowcy są prawie zawsze najwęższe-a co z wózkami? osobami o kulach? itp?), nie wspominając o autobusach odjeżdżających sprzed nosa, bo ktoś nie zdążył dobiec do pierwszych drzwi. A na tramwajach rozwiązano to przyklejając na drzwiach naklejki ze strzałkami i zakazami wejścia. Oczywiście nikt nie przestrzegał, bo to absurd zupełny. No i nie oszukujmy się, to, że ktoś ma bilet nie znaczy, że go skasuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czeski Re: Nie skasowałeś biletu, kierowca nie pojedzie IP: *.ssp.dialog.net.pl 31.01.09, 02:02 ja jestem z Częstochowy i moge powiedziec ze masz 100% racji niestety zeby to wprowadzić trzeba mieć kumatych kierowców a w Czewce takowych nie ma i myśle ze we wrocławiu byloby dokladnie to samo Odpowiedz Link Zgłoś