Gość: bojla
IP: *.kasa / 10.24.3.*
14.11.03, 08:41
To sie nazywa władza bliżej klienta, czyli chcesz coś załatwić
jedź do władzy przez całe miasto, najlepiej autobusem lub
tramwajem bo samochodu i tak nie zaparkujesz w pobliżu Urzędu.
Centralizm na całego.