Słupki między Klecińską a US - Zadowoleni?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.09, 14:48
Jeżdżę tamtędy codziennie i powiem jedno. Dzień, w którym zaczęły się tam
megakorki, wypada na dzień montażu słupków między zjazdem z estakady a Urzędem
Skarbowym. Jak wiadomo, wielu kierowców ułatwiało sobie życie i przejeżdżało
tamtędy przez linię ciągłą. Teraz już nie można, trzeba jeździć dookoła, a i
miejsca na konieczne manewry zmiany pasa jest mniej.

Minusy:
- megakorek, trzeba stracić 10-20min. więcej czasu na dojazd do celu,
- czas to pieniądz, gruba kasa zmarnowana na paliwo to tylko jeden przykład,
- czas dojazdu karetek dłuższy o kilka dobrych minut, czyli realne zagrożenie
dla ZDROWIA i ŻYCIA ludzi;

Plusy:
- jest bardziej zgodnie z przepisami;

Kwestia nierozstrzygnięta: czy jest bezpieczniej w miejscu gdzie ustawiono
słupki? Jeśli jakimś cudem nawet, to czy zyski przewyższają koszta?

Ciekaw też jestem jak czują się teraz ci kierowcy, którzy domagali się
wprowadzenia tam tych słupków? Lepiej im się teraz jeździ?
    • czechofil Re: Słupki między Klecińską a US - Zadowoleni? 11.02.09, 16:00
      > Kwestia nierozstrzygnięta: czy jest bezpieczniej w miejscu gdzie
      ustawiono
      > słupki? Jeśli jakimś cudem nawet, to czy zyski przewyższają koszta?
      >
      > Ciekaw też jestem jak czują się teraz ci kierowcy, którzy domagali
      się
      > wprowadzenia tam tych słupków? Lepiej im się teraz
      jeździ?

      Jest bezpieczniej, ponieważ ci, co skręcali nielegalnie z estakady w
      łącznik z Ostrowskiego już nie mogą tego czynić. A z tego wynika, że
      nie powodują kolizji z tymi, co jadą od Muchoboru ul. Petuniową.
      Faktem jest, że w tym momencie skraca się znacznie możliwość
      wykonania manewru skrętu na drugi pas przez każdą ze stron, ale o to
      już należałoby mieć pretensje do projektantów tej estakady. Według
      mnie powinna ona być przeciągnięta nad skrzyżowaniem Hallera z
      Grabiszyńską, co rozwiązałoby wszystkie (nie tylko ten) problemy
      tego węzła komunikacyjnego. Osobiście też jestem kontent z tego
      rozwiązania, ponieważ dość często zjeżdżam z estakady w kierunku
      Hallera na rowerze i miałem kilka razy niebezpieczne sytuacje
      spowodowane przez niezachowujących żadnej ostrożności samochodziarzy
      jadących od Muchoboru (teraz najczęściej stoją tam w korku, więc
      nikomu krzywdy zrobić nie mogą) oraz ich "kolegów po fachu", którzy
      nagle skręcali z dużą prędkościa z estakady w łącznik koło US (czego
      realnie nikt nie powinien był się tam spodziewać), a teraz nie mają
      już takiej możliwości...
      • Gość: Neo[EZN] Re: Słupki między Klecińską a US - Zadowoleni? IP: 78.8.142.* 11.02.09, 16:29
        > Jest bezpieczniej, ponieważ ci, co skręcali nielegalnie z estakady
        w
        > łącznik z Ostrowskiego już nie mogą tego czynić. A z tego wynika,
        że
        > nie powodują kolizji z tymi, co jadą od Muchoboru ul. Petuniową.

        A czy tam były jakieś poważne wypadki? ... bo nie słyszałem o żadnym
        a jest kilka innych miejsc na których zdarzają się NOTORYCZNIE -
        chociażby nieszczęsny most Grunwaldzki, na którym ludzie od
        organizacji ruchu powinni skupić swoją uwagę zamiast na jakichś
        pierdu-pierdu, które nikogo zdrowia nie pozbawiło.

        Szkoda, że organizacją ruchu spierniczono tak bardzo Klecińską.
        Jeszcze nie tak dawno temu można było o godzinie 16:30 przejechać z
        Grabiszyńskiej na Gądów Mały w kilka minut - z powrotem tak samo a
        teraz z jednej strony korek od estakady do Francuskiej a z drugiej
        nie wiem od kąd do Grabiszyńskiej. Na szczęście nie muszę tędy
        jeździć a jeśli już jadę to odpuszczam sobie podróż tą ulicą po
        godzinie 15:00.
        • Gość: fakir Re: Słupki między Klecińską a US - Zadowoleni? IP: *.171.196.2.static.crowley.pl 11.02.09, 17:45
          to jest najlepszy przykład tego że po co nam dwupasmówki, jak i tak
          niedopracowane światła zepsują wszystko.
          Natomiast odgrodzenie jak najbardziej słuszne - po co czekać do pierwszych ofiar
          łamania przepisów...
        • czechofil Re: Słupki między Klecińską a US - Zadowoleni? 11.02.09, 17:46
          > A czy tam były jakieś poważne wypadki? ... bo nie słyszałem o
          żadnym

          A czy musi aż dojść do wypadku (poważnego), żeby wymusić na
          kierowcach przestrzeganie przepisów? Osobiście widziałem
          kilkakrotnie, jak zjeżdżający z estakady nagle hamowali przed
          niespodziewanym (dla jadących za nimi i wyjeżdżających z Petuniowej)
          manewrem skrętu w łącznik koło US. Według mnie było to wystarczająco
          niebezpieczne i stwarzało argument, aby ciągłą linię w tym
          miejscu "wzmocnić" tymi słupkami...
          • Gość: Neo[EZN] Re: Słupki między Klecińską a US - Zadowoleni? IP: 78.8.142.* 11.02.09, 18:24
            Ale tak czy inaczej przez ponad rok funkcjonowania tego typu
            rozwiązania nie słyszałem o żadnym poważnym wypadku w tym miejscu (a
            nawet niepoważnym). Gdyby tak wszystkie potencjalnie niebezpieczne
            miejsca tworzyć bezpiecznymi to na moście Milenijnym trzeba by było
            zrobić ograniczenie prędkości do 30km/h a na moście Grunwaldzkim i
            Legnickiej progi spowalniające. Najlepiej zamknąć wszystkie drogi bo
            jest mnóstwo 100x bardziej niebezpiecznych miejsc we Wrocławiu od
            tego jednego.
            • czechofil Re: Słupki między Klecińską a US - Zadowoleni? 11.02.09, 21:01
              > Najlepiej zamknąć wszystkie drogi bo
              > jest mnóstwo 100x bardziej niebezpiecznych miejsc we Wrocławiu od
              > tego
              jednego.

              Tylko, że w tym przypadku nikt niczego nie zamknął, tylko
              usankcjonowano (w formie słupków) istniejące już rozwiązanie
              komunikacyjne. Ciągła linia nie była respektowana, a czy to miało
              sens, czy nie, nie będę w to wnikał, bo wydaje mi się, że czas
              prowizorek prawnych i ich omijania już dawno powinien minąć. I
              jeszcze raz powtarzam - problem polega na zbyt krótkim zbiegu dwóch
              pasów, co niestety powoduje w tym miejscu chaos komunikacyjny.
              Próbowano skopiować rozwiązanie z Gądowianki (dojazd od
              Strzegomskiej), lecz komuś najwyraźniej zabrakło wyobraźni. Szkoda
              tylko, że muszą za to płacić zmotoryzowani wrocławianie (i nie
              tylko)...
              • Gość: Neo[EZN] Re: Słupki między Klecińską a US - Zadowoleni? IP: 78.8.142.* 11.02.09, 23:46
                > jeszcze raz powtarzam - problem polega na zbyt krótkim zbiegu
                dwóch
                > pasów, co niestety powoduje w tym miejscu chaos komunikacyjny.
                > Próbowano skopiować rozwiązanie z Gądowianki (dojazd od
                > Strzegomskiej), lecz komuś najwyraźniej zabrakło wyobraźni. Szkoda
                > tylko, że muszą za to płacić zmotoryzowani wrocławianie (i nie
                > tylko)...

                To w czym poprzednie rozwiązanie było lepsze? (podkreślam kolejny
                raz - nie jeżdżę tędy często) ... bo tak myśląc po "chłopskiemu"
                jaki był sens skręcania w prawo w uliczkę i dalej w Ostrowskiego
                (upierdliwy lewoskręt) skoro z estakady do skrzyżowania Klecińska -
                Grabiszyńska nie jest więcej niż jakieś 150 metrów? Czyżby żeby
                skręcić w prawo z Klecińskiej w Grabiszyńską trzeba było odstać 2-3
                cykle świetlne?
                • czechofil Re: Słupki między Klecińską a US - Zadowoleni? 12.02.09, 08:37
                  > To w czym poprzednie rozwiązanie było lepsze? (podkreślam kolejny
                  > raz - nie jeżdżę tędy często) ... bo tak myśląc po "chłopskiemu"
                  > jaki był sens skręcania w prawo w uliczkę i dalej w Ostrowskiego
                  > (upierdliwy lewoskręt) skoro z estakady do skrzyżowania Klecińska -

                  > Grabiszyńska nie jest więcej niż jakieś 150 metrów? Czyżby żeby
                  > skręcić w prawo z Klecińskiej w Grabiszyńską trzeba było odstać 2-
                  3
                  > cykle
                  świetlne?

                  Wydaje mi się, że procent kierowców próbujących ominąć 2-3 cykle
                  świetlne i jadących dalej w kierunku Oporowa był w tym przypadku
                  najmniejszy. Większość skręcających w łącznik do Ostrowskiego to
                  byli klienci Urzędu Skarbowego oraz ci, co chcieli skrócić drogę w
                  kierunku Krzemienieckiej...
        • Gość: ddf Re: Słupki między Klecińską a US - Zadowoleni? IP: *.oracle.co.uk 12.02.09, 16:23
          "teraz z jednej strony korek od estakady do Francuskiej a z drugiej
          nie wiem od kąd do Grabiszyńskiej."

          Co doskonale potwierdza teze ze wiecej szerszych drog nie oznacza mniejszych
          korkow. Jak jeszcze calkiem niedawno Klecinska byla jednopasmowa korki byly
          takie same.
          • Gość: Konrad Teza jest fałszywa IP: *.as.kn.pl 12.02.09, 18:16
            > Co doskonale potwierdza teze ze wiecej szerszych drog nie oznacza mniejszych
            > korkow.

            To zupełnie nie potwierdza tej tezy.
            Gdyby teza brzmiała: więcej szerszych dróg NIE MUSI oznaczać mniejszych korków,
            to ok.
        • embriao Re: Słupki między Klecińską a US - Zadowoleni? 13.02.09, 09:20
          > A czy tam były jakieś poważne wypadki? ... bo nie słyszałem o żadnym

          Idź pan w ... ile razy musialem na 319 heblować przez takich debili!
          Tylko dlatego nie było, że byłem na to przygotowany.
      • g625 Re: Słupki między Klecińską a US - Zadowoleni? 11.02.09, 16:30
        > mnie powinna ona być przeciągnięta nad skrzyżowaniem Hallera z
        > Grabiszyńską, co rozwiązałoby wszystkie (nie tylko ten) problemy

        i nie dałoby się w żaden sposób wjechać na Trasę Czeską, zaiste,
        genialne :D
        • Gość: artek Re: Słupki między Klecińską a US - Zadowoleni? IP: *.wro.vectranet.pl 11.02.09, 20:10
          > i nie dałoby się w żaden sposób wjechać na Trasę Czeską,
          > zaiste, genialne :D

          i tak się nie da czy raczej NIEDASIE ;((
          i niestety niedasie przez co najmniej kilka najbliższych lat. a prawda jest
          taka, że skręt z klecińskiej w trasę czeską załatwiłby wiele - łącznie z
          możliwością wyjechania z krzemienieckiej czy ostrowskiego wprost na klecińską.
          nie wspominając o wyprowadzeniu zawalidróg z hallera i karkonoskiej ...
          ale widać ważniejsza jest szeroka dwujezdniowa aleja stabłowicka z lotniska na
          stadion - bo tyle samochodów samolotami przyleci, że sama aow nie wystarczy ...
    • Gość: Neo[EZN] Re: Słupki między Klecińską a US - Zadowoleni? IP: 78.8.142.* 11.02.09, 17:42
      Info sprzed pół godzinki - korek na Klecińskiej do Grabiszyńskiej
      zaczynał się przy estakadzie "Gądowiance". Jak za dawnych czasów. W
      tym czasie w centrum nie było wielkiej tragedii. Gdybym jeździł tą
      trasą codziennie to na waszym miejscu już dawno zagościłbym w
      Wydziale Inżynierii Miejskiej UM bo to co tam się na Klecińskiej (i
      to w dwie strony) dzieje to jakiś horror. Prosta droga a korki
      gorsze niż w centrum.
      • Gość: fakir Re: Słupki między Klecińską a US - Zadowoleni? IP: *.171.196.2.static.crowley.pl 11.02.09, 17:47
        poczekaj aż zamiast Osobowickiej będzie dalsza część obwodnicy oddana do użytku...
        No chyba że wcześniej powstanie obwodnica autostradowa. :)
        • Gość: Neo[EZN] Re: Słupki między Klecińską a US - Zadowoleni? IP: 78.8.142.* 11.02.09, 18:28
          > poczekaj aż zamiast Osobowickiej będzie dalsza część obwodnicy
          oddana do użytku

          No tak, wtedy to będzie tragedia i pewnie część ludzi wróci do
          starych tras przez centrum miasta skutecznie je korkując. Zresztą
          pewnie już niektórzy wolą jechać przez zapchaną Legnicką niż stać 25
          minut na Klecińskiej.

          A wracając do tematu - widzę na tym forum mnóstwo lamentów na to
          rozwiązanie - i słusznie bo skoro zrobili pachołki to powinni
          skorygować program sygnalizacji świetlnej. Martwi mnie to, że nie
          widzę, żeby ktoś pochwalił się efektami swojego działania w tej
          kwestii - czy ktoś wykonał telefon do WIM? Czy ktoś robił zdjęcia
          tego co się dzieje? Czy ktoś napisał do Wyborczej w tej sprawie? Czy
          może samo się to zrobi i każdy na to czeka?
          • Gość: artek Re: Słupki między Klecińską a US - Zadowoleni? IP: *.wro.vectranet.pl 11.02.09, 20:04
            a przepraszam, a jaką masz propozycję usprawnienia sygnalizacji? wydłużyć cykl
            dla skrętu w prawo, czy tak? z pewnością - ale czyim kosztem - znowu pieszych?
            czyli tradycyjne zielone przez 5 sekund ...
            • Gość: Łoś_bimbacz Re: Słupki między Klecińską a US - Zadowoleni? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.09, 22:59
              a przepraszam, a jaką masz propozycję usprawnienia sygnalizacji?
              wydłużyć cykl
              > dla skrętu w prawo, czy tak? z pewnością - ale czyim kosztem -
              znowu pieszych?
              > czyli tradycyjne zielone przez 5 sekund ...

              przecież można było zrobic bezkolizyjne skrzyżowanie przedłuzyc
              estakadę lub tunel, ale wiem, wiem, obwodnica śródmiejska musi byc
              bardzo światłokolizyjna, a estakady zabijają miasto:))))
              I nie mówcie, ze nie było pieniędzy, na stadion znajdzie się
              kazda kwota....
              • Gość: artek Re: Słupki między Klecińską a US - Zadowoleni? IP: *.wro.vectranet.pl 12.02.09, 07:43
                > przecież można było zrobic bezkolizyjne skrzyżowanie przedłuzyc
                > estakadę lub tunel, ale wiem, wiem, obwodnica śródmiejska musi byc
                > bardzo światłokolizyjna, a estakady zabijają miasto:))))
                > I nie mówcie, ze nie było pieniędzy, na stadion znajdzie się
                > kazda kwota....

                nie, nie można było bez wyburzenia okolicznej zabudowy. i nie, nie było
                pieniędzy - klecińska projektowana i kosztorysowana była w czasach przedunijnych.
                • Gość: Łoś_bimbacz Re: Słupki między Klecińską a US - Zadowoleni? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.09, 15:36
                  nie, nie można było bez wyburzenia okolicznej zabudowy. i nie, nie
                  było
                  > pieniędzy -

                  tak, a której dokładnie?

                  >klecińska projektowana i kosztorysowana była w czasach przedunijnyc
                  > h.

                  buahha, ale ceny były wtedy zdecydowanie niższe, a budżet jak
                  zwykle prawie największy w kraju i nie było pieniędzy?, żenada, a
                  za oszczedzone pieniądze można budowac stadion i stac w korku na
                  estakadach:))))
                  • Gość: artek Re: Słupki między Klecińską a US - Zadowoleni? IP: *.gprs.plus.pl 14.02.09, 18:46
                    >> nie, nie można było bez wyburzenia okolicznej zabudowy.
                    >
                    > tak, a której dokładnie?

                    okolicznej - tej z lewej i tej z prawej. zamiast tradycyjnie się zapluwać,
                    mógłbyś troszkę pomyśleć ... choć raz ...

                    wiadukt w kierunku klecińskiej prawie włazi na zabudowania przylegające do fatu
                    - a gdzie miejsce na wiadukt z jezdnią i chodnikiem dla skręcających z
                    grabiszyńskiej?
                    prawie tak samo ciasno jest przy urzędzie skarbowym - ledwie mieści się
                    petuniowa. a gdzie miejsce na wiadukt z jezdnią dla skręcających z klecińskiej w
                    grabiszyńską? plus odpowiedni dystans od estakad do budynków wynikający z norm
                    prawa budowlanego.
            • Gość: Neo[EZN] Re: Słupki między Klecińską a US - Zadowoleni? IP: 78.8.142.* 11.02.09, 23:40
              Ja nie mam żadnej propozycji usprawnienia przejazdu przez to
              skrzyżowanie bo jestem tam rzadkim gościem ale po tym co dzisiaj i
              kilka dni temu tam widziałem - nie prędko zajrzę w te rejony w dni
              powszednie. Piszę tylko to, że skoro tyle osób ma pretensje
              dotyczące organizacji ruchu to niech ruszy dupsko i zainteresuje tym
              tematem media lub zadzwoni do WIM i spyta się chociaż czy coś w tej
              kwestii zostanie zmienione a jeśli nie to dlaczego.

              Mnie póki co nasuwa się tylko na myśl zrobienie sygnalizacji
              podobnej do tej jaka jest na zjeździe z estakady na pl. Społecznym w
              stronę m. Pokoju ale być może piszę bzdury bo jak pisałem wcześniej -
              nie jeżdżę tędy zbyt często.
              • Gość: artek Re: Słupki między Klecińską a US - Zadowoleni? IP: *.wro.vectranet.pl 12.02.09, 07:56
                > Mnie póki co nasuwa się tylko na myśl zrobienie sygnalizacji
                > podobnej do tej jaka jest na zjeździe z estakady na pl. Społecznym w
                > stronę m. Pokoju ale być może piszę bzdury bo jak pisałem wcześniej -
                > nie jeżdżę tędy zbyt często.

                szkoda zachodu - lament czynią ci, którzy nagle zaczęli stać na bocznej,
                lokalnej drodze w korku sięgającym może ze 100 czy 200 m.
                a w tym samym czasie korek na dwupasmowej klecińskiej sięga na ponad kilometr,
                aż po francuską czy dalej.
                najlepszy sposób na udrożnienie tego skrzyżowania to całkowita reorganizacja
                układu komunikacyjnego na zachodzie miasta:
                - aow kanalizująca obecny ruch w kierunku karkonoskiej z dk 5 i dk8, a nawet dk94
                - trasa czeska (którą niestety odstawiono na święty nigdy) pozwalająca na
                szybkie i bezkolizyjne odbicie w prawo do bielan (to ten tymczasowy prawoskręt w
                grabiszyńską/solskiego tak dobrze blokuje wyjazd z petuniowej)
                - oś inkubacji pełniąca podobne funkcje jak drogi powyższe, ale też będąca
                dodatkowym łącznikiem czy obejściem pomiędzy nimi.

                generalna zasada to wyrzucenie zbędnego ruchu z obwodnicy śródmiejskiej. żadne
                drobne regulacje, zwłaszcza z sygnalizacją, nie spowodują rozładowania
                ponadkilometrowych korków - to zrobią tylko alternatywne trasy poza osiedlami.

                ale jak widać z obecnie zmienionego wpi, dużo ważniejsze jest dla urzędu
                miejskiego zrobienie dróg wokół stadionu, niż kontynuowanie generalnej
                przebudowy całości układu komunikacyjnego.
                • Gość: t Re: Słupki między Klecińską a US - Zadowoleni? IP: *.ae.wroc.pl 12.02.09, 13:08
                  Po pierwsze, ta boczna lokalna droga to jedno z dwóch połączeń Muchoboru
                  Wielkiego z resztą miasta - a od pewnego czasu Muchobór i okolice przestały być
                  wsią po której łażą krowy, co urząd miasta najwyraźniej stara się ignorować. Po
                  drugie, korek może i ma 200 m, ale przejechanie ich potrafi zająć 20 minut.
                  • Gość: artek Re: Słupki między Klecińską a US - Zadowoleni? IP: *.gprs.plus.pl 14.02.09, 18:39
                    > Po pierwsze, ta boczna lokalna droga to jedno z dwóch połączeń
                    > Muchoboru Wielkiego z resztą miasta - a od pewnego czasu
                    > Muchobór i okolice przestały być wsią po której łażą krowy,
                    > co urząd miasta najwyraźniej stara się ignorować.

                    to wszystko prawda, niemniej jednak w porównaniu z klecińską (klasa gp)
                    petuniowa jest drogą lokalną

                    > Po drugie, korek może i ma 200 m, ale przejechanie ich
                    > potrafi zająć 20 minut.

                    to i tak szybciej niż przez klecińską ;))))
    • piast9 Re: Słupki między Klecińską a US - Zadowoleni? 12.02.09, 00:29
      Gość portalu: Konrad napisał(a):

      > Kwestia nierozstrzygnięta: czy jest bezpieczniej w miejscu gdzie
      > ustawiono słupki?
      Ten rejon jest mi zupełnie nie po drodze więc nie będę miał pewnie okazji
      zobaczyć tego na własne oczy dlatego pytam: dlaczego ten skręt w prawo był
      niebezpieczny i czy czegoś nie dałoby się zrobić w konstrukcji tego skrzyżowania
      by był on możliwy w zgodzie z zasadami bezpieczeństwa i ruchu drogowego?
      • Gość: fakir Re: Słupki między Klecińską a US - Zadowoleni? IP: *.chello.pl 12.02.09, 07:48
        ponieważ skręcający w lewo z estakady przecinał pas ruchu do jazdy wprost
        (Petuniowa) i był widoczny (o ile był) w ostatniej chwili. Do tego przecinał
        linie ciągłą i zaskakiwał innych swoim nieprzepisowym manewrem... Plus droga
        rowerowa, gdzie przy takim manewrze już nikt nie patrzy na jednoślady...
        • piast9 Re: Słupki między Klecińską a US - Zadowoleni? 12.02.09, 10:29
          Gość portalu: fakir napisał(a):

          > ponieważ skręcający w lewo
          W prawo chyba.

          > z estakady przecinał pas ruchu do jazdy wprost
          > (Petuniowa) i był widoczny (o ile był) w ostatniej chwili. Do tego
          > przecinał linie ciągłą i zaskakiwał innych swoim nieprzepisowym
          > manewrem...
          A nie można odwrócić kierunku na Petuniowej? Duży jest na niej ruch w tę stronę?

          > Plus droga rowerowa, gdzie przy takim manewrze już nikt nie patrzy
          > na jednoślady...
          Tak jakby przy innych patrzyli. Nie lubię bardzo przejeżdżać ścieżką przez
          skrzyżowanie po niezależnie od tego, gdzie to jest, mało który kierowca patrzy w
          prawo.
          • czechofil Re: Słupki między Klecińską a US - Zadowoleni? 12.02.09, 10:48
            > A nie można odwrócić kierunku na Petuniowej? Duży jest na niej
            ruch w tę stronę

            Konstrukcja wylotu z Petuniowej jest bezsensowna, ponieważ wszyscy
            jadący nią od Muchoboru chcą dostać się na pasy prowadzące na wprost
            w Hallera, a zwłaszcza w lewo na Grabiszyńską (jadący w kierunku
            Oporowa skręcają wcześniej w Ostrowskiego). Wylot ten powinien być
            więc umieszczony z lewej strony zjazdu z estakady, wtedy wykonanie
            w/w manewrów byłoby dużo wygodniejsze i bezpieczniejsze. No i nie
            stwarzałoby kolizji z ruchem prowadzącym z estadady w kierunku
            cmentarza. No, ale cóż, do tego trzeba byłoby chyba jakiegoś
            inteligentnego projektanta, a tych, jak widać, u nas brakuje...
            • Gość: ddf Re: Słupki między Klecińską a US - Zadowoleni? IP: *.oracle.co.uk 12.02.09, 16:29
              No a najgorzej sie robi jak wyjezdzajacy z Petuniowej chce jechac w lewo w
              Grabiszynska, a zjezdzajacy z estakady w prawo w Grabiszynska/Solskiego. Czyli
              ruch w ksztalcie literki X i jeden wielki zator...
          • Gość: fakir Re: Słupki między Klecińską a US - Zadowoleni? IP: *.chello.pl 12.02.09, 11:07
            > ponieważ skręcający w lewo
            > W prawo chyba.

            oczywiście ze w prawo :) patrzyłem na to pod "prąd"
Inne wątki na temat:
Pełna wersja