gallaa 18.02.09, 17:31 Wypadki na śmigłowcach Mi-2 i Mi-8 w 95% są wynikiem błędu pilotów. A najczęstszą przyczyną jest niewłaściwa eksploatacja w powietrzu i niekorzystanie z przyrządów pokładowych. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: r84 Re: Pilot śmigłowca nie zdołał wydostać się z mgł IP: 79.162.145.* 18.02.09, 20:09 nie wystarczyło wzbić się ponad mgłę? przecież śmigłowce mogą wznosić się pionowo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JaS Re: Pilot śmigłowca nie zdołał wydostać się z mgł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.09, 22:47 > nie wystarczyło wzbić się ponad mgłę? przecież śmigłowce mogą wznosić się pionowo Niestety nie. Według pilota śmigłowca, z którym latam dość często śmigłowiec może latać tylko jeśli pilot ma kontakt wzrokowy z podłożem. Nie może wiec wznieść sie np. na 1000 m licząc na to, ze tam nie ma mgły. Jeśli na ziemi jest śnieg, to określenie gdzie w danym momencie człowiek sie znajduje jest niesamowicie trudne. Dodaj do tego jeszcze fakt, ze nie stoisz w miejscu tylko lecisz - wtedy wystarczy drzewo, linia wysokiego napięcia lub masz GSM i tragedia gotowa. I prośba do wszystkich 'znawców od wszystkiego': nie zapluwajcie się tekstami 'wina pilota' skoro nie macie zielonego pojęcia o tym, co się stało. Trochę szacunku dla człowieka, pilota i sanitariusza, którzy byc może uratowali życie lub zdrowie komuś z waszych znajomych i od wielu lat codziennie narażali swoje życie, żeby ratować cudze. Zastanówcie się czy was byłoby stać na to. Byłoby? No właśnie... Odpowiedz Link Zgłoś
turbo-liberal Czyli klasyk. Błąd człowieka. 18.02.09, 20:27 Ogromna część wypadków lotniczych NIE JEST spodowana wadliwym sprzętem. To błędy człowieka. - pilot Millera zapomniał włączyć instalację przeciw oblodzeniu. - CASA rozbiła się, bo pochlali ostro na "konferencji" - tak było i tym razem, pilot najprawdopodobniej pogubił się. Odpowiedz Link Zgłoś
radeberger a to, że śmigłowiec jest stary jak świat? 18.02.09, 22:01 z Wikipedii: Pierwszy prototyp oblatano we wrześniu 1961. 48 lat! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gall Re: a to, że śmigłowiec jest stary jak świat? IP: *.inowroclaw.mm.pl 18.02.09, 22:17 Wiek statku powietrznego nie ma tu żadnego znaczenia!!! Śmigłowce Mi-2 co 10 lat lub 1000h pracy przechodzą remont główny (kapitalny) i wszystkie części są weryfikowane - nawet nity łączące konstrukcję. A to, że ten statek powietrzny skonstruowano pół wieku temu i jeszcze jest eksploatowany to znaczy, że jest niezawodny. Konstrukcja KAŁASZNIKOWA też jest już "wiekowa", ale dalej jest niezawodny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: df Re: a to, że śmigłowiec jest stary jak świat? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.09, 22:37 Popatrz sobie kiedy oblatano B737. Albo B-52. Albo Cessny z rodziny 170. Odpowiedz Link Zgłoś
golmark Pilot śmigłowca nie zdołał wydostać się z mgły 19.02.09, 08:27 Nie ulega wątpliwości, że pilot ma pulpit a na nim kilka przyrządów, które pokazują mu położenie statku w przestrzeni. Wiecie też co to takiego - wysokościomierz. Pozdrawiam - niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inż. Pilot śmigłowca nie zdołał wydostać się z mgły IP: *.54.16.146.static.telsat.wroc.pl 22.02.09, 19:57 Normalnie aż się cieszę, że na forum mamy tylu świetnych pilotów-oblatywaczy. Nie powinno być problemu z ewentualnym naborem do L.P.R. Wypadków lotniczych więcej już nie będzie! Skąd ta wiedza i doświadczenie? Czy któryś z Panów wylatał 5000h na Mi-2? Nie, to tylko Microsoft Flight Simulator... Do turbo-liberała: pisanie słów w stylu "CASA rozbiła się, bo pochlali ostro na "konferencji" nie jest już tylko zwykłym oszczerstwem. To bezczeszczenie pamięci ofiar i plucie w twarze ich rodzin! Może jednak sprawy nie są tak proste, jak to się niektórym wydaje? Nie wiem, więc nie oceniam. Odpowiedz Link Zgłoś