Mieszkańcy Hallera mają dość życia w hałasie

IP: *.chello.pl 18.02.09, 21:14
Szczerze współczuję mieszkańcom. Sam mieszkam na Kleczkowskiej, na której jest
dużo mniejszy ruch a i tak mam dosyć. Szczególnie latem jak jest okno otwarte.
A jak jeszcze dresik przejedzie piłując swoją beemkę na 5000 obrotów to się
wszystkiego odechciewa.
    • kde44 Re: Mieszkańcy Hallera mają dość życia w hałasie 18.02.09, 21:23
      He... nie warto wydawać 1 mln... o ile dobrze pamiętam, to żeby osłonić kilka
      willi na Karkonoskiej, wydano 3 mln a cała wymiana trwała 4 miesiące - przez ten
      cały czas dzięki temu mieszkańcy Kleciny nie mieli tramwaju, bo inaczej
      "sieniedało"... No ale w końcu mieszkańcy tych kilku willi są dużo ważniejsi niż
      lokatorzy bloków przy Hallera.
    • svarte_sjel Re: Mieszkańcy Hallera mają dość życia w hałasie 18.02.09, 21:28
      Gość portalu: tomo napisał(a):
      > Szczerze współczuję mieszkańcom. Sam mieszkam na Kleczkowskiej, na

      A ja ich szczerze nie rozumiem.
      Mam tę samą OŚ tuż za oknem. Hałasu nie zauważyłem, chyba, że jakiś imbecyl na
      motorze sobie rajdy urządza. Za to gdyby mi ktoś widok ekranem zasłonił to bym
      mu chyba osobiście pusty łeb urwał.
      • tklich Re: Mieszkańcy Hallera mają dość życia w hałasie 19.02.09, 09:29
        Zgadza się, mieszkałem przy skrzyżowaniu z Ojca Beyzyma - hałas, jak hałas, nie
        jest najgorzej. W nocy fakt, czasem jakiś idiota przejedzie na pełnych obrotach,
        ale ogólnie nie jest źle; nie mieszkamy na wsi (teoretycznie).
    • Gość: oj Re: Mieszkańcy Hallera mają dość życia w hałasie IP: 78.8.136.* 18.02.09, 21:34
      to co wyrządzono mieszkańcom ul.Hallera woła o pomstę do nieba.
      Pan Zdrojewski był taki dumny kiedy po raz pierwszy pokonywał obwodnicę
      tramwajem-ciekawe czy sam wierzył w to szczęście jakie zgotował mieszkańcom tych
      ulic.Szkoda ,że obwodnicy nie puścił sobie pod oknami.Po co jest ten trakt
      spacerowy przez Hallera przecież tam strach przechodzi,od huku głowa boli.
      • svarte_sjel Re: Mieszkańcy Hallera mają dość życia w hałasie 19.02.09, 21:23
        Gość portalu: oj napisał(a):
        > to co wyrządzono mieszkańcom ul.Hallera woła o pomstę do nieba.

        Nie ma takiej ulicy.

        > ulic.Szkoda ,że obwodnicy nie puścił sobie pod oknami.Po co jest ten trakt

        Zdajesz się zapominać, że tę aleję _wytyczono_ po to aby byłą obwodnicą. A domy
        zbudowano później.
        • g625 Re: Mieszkańcy Hallera mają dość życia w hałasie 20.02.09, 09:10
          > Zdajesz się zapominać, że tę aleję _wytyczono_ po to aby byłą
          obwodnicą. A domy
          > zbudowano później.

          Podobnie jak Osobowicką i Różyckiego. A teraz pytanie - czemu 9 maja
          ma mieć lepsze parametry od Hallera, skoro ma niższą klasę?
    • Gość: Jonek trudna sprawa IP: *.e-wro.net.pl 18.02.09, 23:00
      A mi się wydaje, że urzędnicy odwlekają budowę ekranów bo wiedzą, że to nic nie
      da. Tyle że nikt nie ma odwagi aby to powiedzieć tamtejszym mieszkańcom prosto w
      oczy. Hallera to obwodnica śródmiejska i tam zawsze będzie hałas, a ekrany stały
      by raptem kilka metrów od okien budynków zasłaniając dokładnie widok z okien.
      Według mnie tam przy Hallera nie powinno być mieszkań tylko co zrobić z
      tamtejszymi mieszkańcami. Za wąsko na ekrany do tego gęste przystanki i
      skrzyżowania powodują, że ekrany były by "dziurawe" zatem nie spełniały by
      swoich funkcji. Do tego jak osłonić 10-piętrowy budynek na przeciwko
      Carrefour-a. Wydaje mi się, że te ekrany nigdy tam nie powstaną bo nie zdadzą
      egzaminu a urzędasy powinni to wprost powiedzieć ludziom a nie zwodzić tyle lat.
      • Gość: drom Re: trudna sprawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.09, 20:18
        jak to nikt im nie powiedzial ? nawet w artykule jest przytoczona wypowiedz
        wicedyrektora czegos tam ze to nie ma sensu. co wiecej nie mozna sie z jego
        argumentami nie zgodzic:
        1. bloki naprzeciw centrum handlowego sa wysokie wiec ochrona przed halasem
        dotyczyc bedzie komercji na parterze (ci by sie chyba pochlastali po takiej
        niedzwiedziej przysłudze) i mieszkan na 1p.
        2. ekran bylby pociety jak sito a przez to nieskuteczny jesli nie wrecz
        szkodliwy: dojazd dla mieszkancow od mieleckiej, przejscie dla pieszych przez
        mielecka, nastepne hallera, zaraz przystanek i po 30 m nastepny dojazd do blokow
        na tle tych argumentow chec posiadania ekranu przez kilku mieszkancow
        najnizszych pieter to jakis egzotycznie drogi kaprys.

        od razu argument w sprawie ekranow na karkonoskiej (gdzie nie mieszkam zeby nie
        bylo watpliwosci) - taki ekran chroni cale osiedle a nie tylko domki przy
        jezdni. w warunkach wyzszej i zwartej zabudowy pierwszy budynek pelni taka
        funkcję dla pozostałych zabudowań bardziej oddalonych od ulicy.
    • Gość: akustyk Mieszkańcy Hallera mają dość życia w hałasie IP: *.ssp.dialog.net.pl 18.02.09, 23:15
      Z punktu widzenia akustyki NIE JEST MOŻLIWA niewysokim ekranem ochrona przed
      hałasem całego budynku. Komfort odczuliby jedynie mieszkańcy na pierwszych
      kondygnacjach. Stąd bezcelowość budowy takiego ekranu. Na Karkonoskiej warto
      było - tak jak w przypadku wielu lokalizacji, gdzie ekrany chronią niską zabudowę.
      • Gość: kretek_bladzi Re: Mieszkańcy Hallera mają dość życia w hałasie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.09, 23:33
        Gość portalu: akustyk napisał(a):

        > Z punktu widzenia akustyki NIE JEST MOŻLIWA niewysokim ekranem ochrona przed
        > hałasem całego budynku. Komfort odczuliby jedynie mieszkańcy na pierwszych
        > kondygnacjach. Stąd bezcelowość budowy takiego ekranu. Na Karkonoskiej warto
        > było - tak jak w przypadku wielu lokalizacji, gdzie ekrany chronią niską zabudo
        > wę.

        Zgadza się. Mało tego - wrocławską tradycją jest stawianie ekranów po jednej stronie ulicy (Klecińska, Kromera) - zatem ci po przeciwnej maja hałas kilkadziesiąt procent większy niż przed instalacją ekranów
    • Gość: Tomek Mieszkańcy Hallera mają dość życia w hałasie IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.02.09, 00:08
      Tam przynajmniej jest asfalt... ja mieszkam na trzebnickiej na
      odcinku od placu św. macieja do wiaduktu kolejowego (czyli bruk z
      licznymi łatami asfaltowyni i dziurami) i moge z cala pewnoscia
      stwierdzic ze tu jest glosniej... latem jest koszmar!!!
      • Gość: drom Re: Mieszkańcy Hallera mają dość życia w hałasie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.09, 20:21
        nie martw sie - w tym miejscu nie grozi ci zaden ekran ... poza telewizyjnym ;-)
    • Gość: oczko Mieszkańcy Hallera mają dość życia w hałasie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.09, 06:19
      Odpowiedź może być tylko jedna wypad za wrocław tam bedzie ciszej.
      • Gość: zdroju Re: Mieszkańcy Hallera mają dość życia w hałasie IP: 212.160.172.* 19.02.09, 07:01
        Lubię takich głupków jak Ty...
    • qwert_y Re: Mieszkańcy Hallera mają dość życia w hałasie 19.02.09, 07:36
      "dlaczego mielibyśmy go wybudować tym mieszkańcom, a innym nie? "

      Więc najlepiej sprawiedliwie nie budować nikomu!

      Hehe, super mamy urzędasów. Bo władzą tego nazwać nie można.
    • Gość: irbar Mieszkańcy Hallera mają dość życia w hałasie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.02.09, 08:05
      duża ulga dla mieszkańców byłaby gdyby wybrani urzędasy mogli wymóc
      respektowanie postawionych znaków zakazu dla pojazdów powyżej 9 ton.
    • kakens Re: Mieszkańcy Hallera mają dość życia w hałasie 19.02.09, 08:13
      Cierpliwości. Za kilka lat zielenina podrośnie i będzie naturalny ekran z drzew
      i krzewów. Bardziej estetyczny niż brudna, wymalowana plexa. Do tego filtrujący
      kurz i inne świństwa.
      • tomek854 Re: Mieszkańcy Hallera mają dość życia w hałasie 19.02.09, 18:20
        kakens napisała:

        > Cierpliwości. Za kilka lat zielenina podrośnie i będzie naturalny ekran z drzew
        > i krzewów. Bardziej estetyczny niż brudna, wymalowana plexa. Do tego filtrujący
        > kurz i inne świństwa.
        >

        Dodam jeszcze że właśnie w tym celu były tam te wszystkie nasadzenia!

        A po za tym bez przesady. 6 lat mieszkałem na rogu Hallera i Gajowickiej, DK nr
        5 prowadziła jeszcze przez Gajowicką wtedy i te wszystkie TIRy hamowały na
        poniemieckich rozjazdach tramwajowych i wtedy to faktycznie był łomot. Ale i tak
        się dało wytrzymać.
    • Gość: GOŚĆ A na Zaporoskiej jeszcze gorzej.... IP: *.wro.vectranet.pl 19.02.09, 08:30
      A na Zaporoskiej jeszcze gorzej.... bo pod oknami mkną nam autobusy,
      itp. po KOSTKACH! Latem, gdy z powodu upału trzeba otwierać okna nie
      da się wytrzymać. Z tego co wiem, miasto stworzyło tzw. mapę hałasu
      i na ulicach Hallera i Zaporoskiej hałas przekacza znaaaaacznie
      dopuszczalne normy. Nic tylko praces miastu wytoczyć, za narażanie
      nas na uszczerbek w zdrowiu!
    • Gość: Z Wroclaw - miasto spotkan (a nie do mieszkania) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.02.09, 08:40
      Przeciez Wroclaw to miasto spotkan, a wiec potrzeby zwyklych jego mieszkancow
      sa na koncu listy priorytetow miejskich urzednikow. Najpierw realizuje sie
      takie wodotryski jak nieslawna fontanna za 20 mln, stadion, ktory rozlozy
      miejski budzet, a pozniej i tak bedzie straszyl pustkami przez wiele lat, itd,
      itp...
      • Gość: gkalewski Re: Wroclaw - miasto spotkan (a nie do mieszkania) IP: *.static.korbank.pl 19.02.09, 11:17

        Nie leczone kompleksy miłościwie nam panującego Dutkiewicza zwanego prezydentem
        odbijają się nam czkawką!!! Fontanna, stadion to pryszcz. Ale 16 mln "wyrzucone"
        w błoto w czasie promocji EXPO, i straconego na rzecz Budapesztu
    • Gość: gkalewski Mieszkańcy Hallera mają dość życia w hałasie IP: *.static.korbank.pl 19.02.09, 09:21
      Też tam mieszkam, ale nie mam żadnych wątpliwości, że "lepsi" mieszkańcy przy
      Karkonoskiej dostali ekrany bo to są "VIPY", a tu jakieś byle co z Hallera -
      telewizora im się zachciewa, świeżego powietrza, ciszy!!! A won wy stąd na
      wiochę - bo to miasto jest jak powiedział miłościwe nam panujący Prezydent
      Dutkiewicz dla ludzi młodych, rzutkich, bogatych!!! A ty plebsie akysz!!! A dla
      urzędników to jesteście powiem szczerze: "Mniej jak zero"!!!
      Tak trzymać Wrocławiu. Wyludnia się Wałbrzych, zobaczycie, że za parę lat młodzi
      będą stąd wyjeżdżać. Znam przynajmniej parę osób, które wracają do siebie : do
      Łodzi, Opola, Zielonej Góry..Aureola Wrocławia zbladła, zgasła szara od spalin i
      hałasu!!!!!
    • Gość: adam Mieszkańcy Hallera mają dość życia w hałasie IP: *.171.22.242.static.crowley.pl 19.02.09, 09:32

      Trzeba tu powiedzieć że mamy nie tylko urzędników-idiotów ale co
      gorsza idiotów-planistów. Czy pan panie Gdaniec wie, że nowe
      przedsięwzięcia drogowe w ogóle nie rozważają problemu emisji hałasu
      i zabezpieczenia przed nim? Posadziliście w Biurze Rozwoju idiotów,
      nie mających pojęcia o niczym i płacicie tym ludziom pieniądze za
      sporządzanie goowno wartych projektów?
      Czy pan panie Gadniec ruszył swoje leniwe doopsko gdzieś do jakiegoś
      miasta zach-europejskiego i zobaczył jak tam są obudowane wszelkie
      trasy tranzytowe przebiegające w pobliżu zabudowy miejskiej?
      Czy pana już dotarło, że Wrocław nie ma obwodnicy i cały ruch idzie
      przez środek miasta po oknami nieszczęsnych mieszkańców?
      A kto ten ruch tu wpuścił jak nie kolejne nieudolne ekipy
      projektantów biorące pieniadze latami za projekty-buble, potem
      radośnie zatwierdzane przez dyrektorów-matołów?
      Wy tylko umiecie odbijać piłeczkę że nic nie zrobicie bo inni mają
      gorzej. Ciekawe gdzie jest Urząd Ochrony Srodowiska? Powinien
      zamknąć ruch na tej ulicy dopóki Miasto nie zaproponuje rozwiązania.
      Wtedy może ktoś z szanownych panów dyrektorów zamiast popierdywac w
      stołki ruszyłby tyłek i coś zaczął z tym problemem robić.
      • Gość: mx Dla kogo ci ludzie pracują? IP: *.lanet.net.pl 19.02.09, 09:52
        Kilka faktów:

        1) Co roku Wydział Środowiska i Rolnictwa UM wydaje pozytywne (jakim
        cudem) decyzje o lokalizacji nowych wysokich budynków przy
        obwodnicy, aby nastepnie bredzić, ze nie można ich osłonić ekranami -
        Panowie dziennikarze, może warto o to zapytać pana Gdańca?
        2) mieszkańcy miasta (bo nie urząd) zapłacili kilka milionów za
        badania hałasu i sporządzenie planu jego ograniczenia,
        3) główne wnioski z tego ważnego dokumentu poprzedzone latami badań
        to: wybudować obwodnicę, naprawić nawierzchnię itp.
        4) wspomniany plan ograniczenia hałasu wskazuje gdzie w pierwszej
        kolejnosci powinny byc podjęte działania ograniczające hałas - w
        skrócie zalezy to od ilosci osób zamieszkałych i wartosci
        przekroczenia norm granicznych,
        5) w obliczeniach genialny WŚiR uwzględnia tylko (!) osoby
        zameldowane. Wszyscy pozostali są mieszkancami miasta drugiej
        kategorii.
        6) co roku, takie drogi jak obwodnica powinny być poddane kontroli
        nawierzchni.
        • svarte_sjel Re: Dla kogo ci ludzie pracują? 19.02.09, 21:25
          Gość portalu: mx napisał(a):
          > 5) w obliczeniach genialny WŚiR uwzględnia tylko (!) osoby
          > zameldowane. Wszyscy pozostali są mieszkancami miasta drugiej
          > kategorii.

          Noo... w zasadzie tak, SĄ. Oni kasy miejskiej złamanym groszem nie zasilają.
          • brody Re: Dla kogo ci ludzie pracują? 20.02.09, 13:11
            > Noo... w zasadzie tak, SĄ. Oni kasy miejskiej złamanym groszem nie
            zasilają.


            Nie wszyscy, bo nie trzeba myć zameldowanym w danej gminie, żeby w
            niej podatek płacić
            • svarte_sjel Re: Dla kogo ci ludzie pracują? 24.02.09, 21:42
              brody napisał:
              > Nie wszyscy, bo nie trzeba myć zameldowanym w danej gminie, żeby w
              > niej podatek płacić

              Jedyne czego nie płacisz w miejscu zameldowania to VAT, tyle, że on z kolei
              jest płacony tam, gdzie siedziba sklepu, czyli częstokroć w Wawie.

              [*] Chyba, że o czymś zapomniałem?
              • Gość: artek Re: Dla kogo ci ludzie pracują? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.02.09, 11:34
                Jedyne czego nie płacisz w miejscu zameldowania to VAT, tyle, że on z kolei
                > jest płacony tam, gdzie siedziba sklepu, czyli częstokroć w Wawie.
                >
                > [*] Chyba, że o czymś zapomniałem?

                tak, podatek dochodowy od osób fizycznych się płaci w urzędzie skarbowym
                właściwym dla miejsca _zamieszkania_.
                • real_mr_pope Re: Dla kogo ci ludzie pracują? 28.02.09, 17:58
                  > tak, podatek dochodowy od osób fizycznych się płaci w urzędzie
                  > skarbowym właściwym dla miejsca _zamieszkania_.

                  Tak. Ale najpierw musisz zgłosić zmianę miejsca zamieszkania. Wiele
                  osób po przeprowadzce nie tylko nie zmienia meldunku, ale i nie
                  zgłasza zmiany miejsca zamieszkania.
              • brody Re: Dla kogo ci ludzie pracują? 06.03.09, 12:38
                svarte a wiesz, że adres zamieszkania to nie jest to samo co adres
                zameldowania? W urzędzie skarbowym podajesz adres ZAMIESZKANIA,
                zameldowanym możesz być w innym miejscu. podatki dochodowe płaci się
                wg podanego w US adresu ZAMIESZKANIA
      • Gość: zmija Re: Mieszkańcy Hallera mają dość życia w hałasie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.09, 20:43
        Dlatego wyprowadziłam się, od kiedy zaczęto wycinać drzewa na Hallera, powiedziałam dość, w tym gó...e nie będę mieszkać. Mam nadzieję ze to juz ostatnia kadencja jaśnie pana Rafała.
    • Gość: też tam mieszkam Rybki albo akwarium IP: 195.205.147.* 19.02.09, 09:41
      Jeśli chce sie mieszkać w środku miasta to trzeba liczyć się z
      hałasem. A jeśli chałasu chce się uniknąć to mieszkanie trzeba
      sprzedać i wyprowadzić się na wieś. To takie proste, ale no co by
      się wtedy protestowało? zakładało komitety niezadowolonych? A tak na
      emeryturze się nie nudzi!
      • Gość: mx yntelygetny IP: *.lanet.net.pl 19.02.09, 09:55
        a co to jest "chałas" i jak go unikać?
      • Gość: adam Re: Rybki albo akwarium IP: *.171.22.242.static.crowley.pl 19.02.09, 10:08
        > Jeśli chce sie mieszkać w środku miasta to trzeba liczyć się z
        > hałasem.

        Pełno tu na forum niesty takich wiejskich debili, którzy
        dowartościowują się mieszkaniem w "wielkim mieście". Co i rusz
        padaja argumenty - śmierdzi ci - przeciez to miasto, brudno jest-
        przeciez to miasto, hałasuja- przeciez to miasto....

        Otóż można mieszkac w wielkim mieście na czystej ulicy, gdzie nie
        24h/dobe nie jeżdżą Tiry. Takie miasta są. Tylko że takim miatem
        Wrocław nie bedzie nigdy.
        • Gość: też tam mieszkam Re: Rybki albo akwarium IP: 195.205.147.* 19.02.09, 10:24
          Nie jestem wiejskim debilem. Przy okazji przepraszam za błąd, jaki
          się wkradł: HAŁAS, oczywiście. Mieszkam całe życie we Wrocławiu,
          zdecydowaną większość na Biskupinie, od kilku lat w innym miejscu -
          przy drodze krajowej. I absolutnie nie uważam, że mam prawo żądać od
          kogokolwiek że ma mi zmieniać otoczenie, bo nie jest takie jak mi
          się wymarzyło. Nikt tym ludziom nie każe mieszkać w tamtym miejscu,
          mają wybór, mogą je zmienić. Znacznie łatwiej jest jednak pokazywać
          się jako ofiary a frustrację wylewać na kogo popadnie. DLA MNIE jest
          to efektem nudy i próbą zwrócenia na siebie uwagi.
          • kakens Re: Rybki albo akwarium 19.02.09, 10:35
            absolutnie nie uważam, że mam prawo żądać od
            > kogokolwiek że ma mi zmieniać otoczenie, bo nie jest takie jak mi
            > się wymarzyło.

            Źle na to patrzysz. Ci ludzie mieszkali tam jeszcze kiedy Hallera była
            nieprzejezdna na wylot, a w jej miejscu biegały dzieci i bawiły się w wojnę. To
            było jeszcze niedawno, jakieś 20 lat temu?
            Oni nie mają prawa żądać, żeby ktoś im zmieniał otoczenie, ale to otoczenie już
            im zmieniono. Ot tak.
            • Gość: też tam mieszkam Re: Rybki albo akwarium IP: 195.205.147.* 19.02.09, 11:00
              Zmienia się wszytko dookoła i tego procesu nie da się zatrzymać. A
              stanie w miejscu i tupanie nic nie wniesie. Natężenie ruchu w
              mieście stało sie uciążliwe i trudno mówic że nie, ale kiedy
              rozpoczynają się prace koncepcyjne, projektowe lub co gorsze roboty
              drogowe to powstaje jak na znak cały chór innych niezadowolonych.
              Dlaczego komitet z Hallera nie skupi się na tym aby pomóc
              bezintersownie, społecznie zaplanować wyłączenie z miasta ruchu
              ciężkiego? To działania, które mogą coś zmienić i nie tylko w
              interesie wąskiej grupy. Odpowiedź: bo trzeba ruszyć głową, a to
              zawsze lepiej zrzucić na innych i świetną grupą bliżej nienazwaną są
              wtedy "urzędnicy". Protestowanie samo w sobie jest najłatwiejsze.
              • kakens Re: Rybki albo akwarium 19.02.09, 11:08
                Nie każda zmiana jest zmianą na lepsze. W ślepej pogoni za zmianą, nie można
                tracić z oczu tego co ważne dla mieszkańców. A obwodnica miasta, biegnąca pod
                oknami to nie jest coś, co jest ważne dla mieszkańców.
              • g625 Re: Rybki albo akwarium 19.02.09, 11:10
                > interesie wąskiej grupy. Odpowiedź: bo trzeba ruszyć głową, a to

                przecież powstał raport, co zrobić - a to, że UM tego nie robi, to
                normalne, od lat nie wykonuje np. uchwały o polityce transportowej:

                uchwaly.um.wroc.pl/uchwala.aspx?numer=XII/396/99
              • Gość: gkalewski Re: Rybki albo akwarium IP: *.static.korbank.pl 19.02.09, 11:28
                Wydrukuj swoje maile z tego forum i dołącz do CV - Oni uwielbiają takich
                "usypiaczy" ważnych spraw. Nie trzeba się gimnastykować umysłowo - a kaska leci
                na konto co miesiąc. Żyć czy umierać?! Coraz częściej zadawane pytanie w tym
                kraju!!! I tu nie chodzi o obwodnice, to pikuś!!! Jak się czeka 3 -6 miesięcy na
                rehabilitację kręgosłupa to dopiero jest wybór!!! I cholera wie jak
                protestować!!! Siąść w poczekalni NFZ z gołymi plecami? Czy zamówić Pavulon?
                Albo gnić w poczekalni!!! Piękny, cudowny kraj....dla złodziei, chamów i debili!!!
                • Gość: też tam meszkam Re: Rybki albo akwarium IP: 195.205.147.* 19.02.09, 11:41
                  Dotykasz zupełnie innego tematu. Na temat służby zdrowia w Polsce
                  mam swoje zdanie i zostawię je dla siebie.
                  Kim są złodzieje, chamy i debile?
            • Gość: adam Re: Rybki albo akwarium IP: *.fnfis.com 19.02.09, 11:06
              Tak jest. Otóz chodzi o to, że włodarze miasta w swej arogancji
              zapomnieli że nie nos dla tabakiery. Jak widać preziowi i jego
              kolesiom mieszkańcy tylko przeszkadzają. Najlepiej jakby sie
              wyprowadzili. MOże dowalmy im jeszcze hałasu i smrodu. W Afryce maja
              gorzej i nie narzekają, nieprawdaż? To jest miasto i ma być syf.
              Otóż zapewne mieszkańcy dawno wyprowadzili by się z miłą checią z
              tego "miasta spotkań", jakby mieli dokąd.
    • Gość: jasio Mieszkańcy Hallera mają dość życia w hałasie IP: *.chello.pl 19.02.09, 10:14
      Co za analfabetka pisze "na przeciw" rozdzielnie!
    • g625 Re: Mieszkańcy Hallera mają dość życia w hałasie 19.02.09, 10:14
      Zastępca dyrektora wydziału środowiska i rolnictwa w magistracie nie
      czytał raportu do akustycznej mapy miasta? A tam jak byk stoi, że na
      Hallera należy ograniczyć prędkość.

      Polecam przeczytać, tu jest:
      www.wroclaw.pl/m3508/p104333.aspx
      Ciekawe, że odpowiedzialni urzędnicy nie znają własnych dokumentów.
      Może czas, aby mieszkańcy zaczęli korzystać ze swoich praw?
    • Gość: M. w parku hałas nie do wytrzymania... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.09, 11:31
      Warto pomyśleć o ekranach przy Hallera od strony parku - tak aby chociaż tam
      spacer i odpoczynek miał sens.....
    • Gość: baska Mieszkańcy Hallera mają dość życia w hałasie IP: *.gprs.plus.pl 19.02.09, 13:50
      Ale 24 miliony na bezsensowną fontannę można było wywalić ! najlepiej powiedzieć, że wszystkim jest za głośno i nic się nie da zrobić...ja mam knajpę przez ścianę, w której odbywają się wesela i inne imprezy z z tzw.muzyką na całą ulicę i też nic nie można poradzić.Urzędnicy głównie "rozkładają ręce"- pewno mieli odpowiednie szkolenie za unijne fundusze, jak to robić najlepiej...
      • g625 Re: Mieszkańcy Hallera mają dość życia w hałasie 19.02.09, 14:02
        Zgłoście do Sanepidu:
        miasta.gazeta.pl/szczecin/1,87236,4791091.html
        Zamkną Hallera i miasto będzie musiało coś zrobić.
    • Gość: Janusz Mieszkańcy Hallera mają dość życia w hałasie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.09, 14:03
      Odnoszę wrażenie ,że ulica Hallera to tylko odcinek od Mieleckiej do wiaduktu. A co mają powiedzieć pozostali, którzy np.mieszkają przy Hallera między Buską a Mielecką.Od lat nie mogą doprosić sie o posadzenie choćby żywopłotów nie mówiąc już o ekranach.
      • tomek854 Re: Mieszkańcy Hallera mają dość życia w hałasie 19.02.09, 18:21
        Gość portalu: Janusz napisał(a):

        > Odnoszę wrażenie ,że ulica Hallera to tylko odcinek od Mieleckiej do wiaduktu.
        > A co mają powiedzieć pozostali, którzy np.mieszkają przy Hallera między Buską a
        > Mielecką.Od lat nie mogą doprosić sie o posadzenie choćby żywopłotów nie mówią
        > c już o ekranach.

        Albo Ci, którzy mieszkają między Gajowicką a Wolbromską i cały ruch idzie im 3 m
        od okien!
        • Gość: cepus Re: Mieszkańcy Hallera mają dość życia w hałasie IP: 195.182.9.* 20.02.09, 14:17
          może problem w tym że Hallera zbliża się do skrzyżowania z Mielecką
          hmmm... ale sa tam jakieś drzewka chyba, sprawzę sobie
    • lunaglass ZDiUM to banda debili! 19.02.09, 14:28
      Inaczej tego się nie da nazwać! Ich tłumaczenie jest na poziomie
      niepełnosprawnej umysłowo. Tego nawet się nie da komentować, brakuje po prostu
      słów.
    • Gość: izabela Mieszkańcy Hallera mają dość życia w hałasie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.09, 14:49
      Aby odciążyć trochę Hallera i Mielecką od samochodów proponujemy otwarcie wjazdu i wyjazdu z Carrefour na ul.Saperów.Nie ma jednak takiego odważnego który by to przeprowadził gdyz tam mieszkają ludzie innej kategorii.
      • Gość: buncol Re: Mieszkańcy Hallera mają dość życia w hałasie IP: 195.182.9.* 20.02.09, 14:15
        to są chyba wojskowi nie ? , ale pomysł rzeczywiście dobry, bo nie
        powinno być tak że po jakichś drogach po prostu nie można jeździć,
    • Gość: izabela Mieszkańcy Hallera mają dość życia w hałasie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.09, 15:07

      Należy wprowadzić zakaz wjazdu samochodami do centrum miasta tym wszystkim, którzy tak energicznie od lat protestują przeciwko budowie autostradowej obwodnicy Wrocławia. Oni również produkują: kurz,spaliny i decybele.Zwracamy się z prośbą aby przestali wreszcie utrudniac budowę AOW. Gdyby nie ich zaciekłe protesty to obwodnica prawdopodobnie byłaby już wybudowana a my żylibyśmy w lepszych warunkach.
    • Gość: Torturowany Mieszkańcy Hallera mają dość życia w hałasie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.02.09, 08:49
      A co mają powiedzieć mieskańcy ul.Hallera od ul.Powstańców Śląskich do
      Mieleckiej a zwłaszcza skrzyżowania z Gajowicką gdzie natężenie ruchu jest dwa
      razy większe niż przy Mieleckiej.Ekrany są drogim rozwiązaniem i wcale nie
      zmniejszają hałas. Natomiast wybudowanie potrójnych dźwiękoszczelnych okien od
      strony ulicy zmniejszy w bardzo znacznym stopniu hałas uliczny.Do tego
      należałoby poprawić jezdnie na skrzyżowaniu bowiem uskoki - progi jezdni
      powoduje iż samochody wyskakują w powietrzu opadając z hukiem dodatkowo
      powodują drgania murów budynków.Kpiną jest też wycinanie 12 drzew od frontu
      budynku posesji 31-37 aby urządzić zatokę dla przystanku autobusowego.Za tę
      brak działalności i zaniechanie rozwiązania problemu zmniejszanie hałasu
      należałoby obłożyć klątwą cały personel ZDiK i Urząd Miasta.
Pełna wersja