Gość: tomo
IP: *.chello.pl
18.02.09, 21:14
Szczerze współczuję mieszkańcom. Sam mieszkam na Kleczkowskiej, na której jest
dużo mniejszy ruch a i tak mam dosyć. Szczególnie latem jak jest okno otwarte.
A jak jeszcze dresik przejedzie piłując swoją beemkę na 5000 obrotów to się
wszystkiego odechciewa.