Gość: new Jak wrocławski PiS gra na stadionie na Euro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.09, 16:13 PIS dlatego poparło Dutkiewicza aby zezłościć PO. Tylko dziwię się że nawet PISowcy tak jak wcześniej POwcy zauważyli że ten projekt jest przewartościowany. To zły znak, Znaczy że tylko Dutkiewicz się chce pod nim podpisać a reszta mówi że takie rzeczy to nie z nami :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzychu U nas wszystk ow zolwim tempie robione trzeba ich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.09, 18:08 pogonic kto jest odpowiedzialny za to PO albo prezydent albo zegnamy!!!Trzeba zmazac w razie czego z mapy Polski ze zolwiom mowimy nie plakaty! Odpowiedz Link Zgłoś
truten.zenobi a pamietacie jak sie cieszyli 25.02.09, 16:33 tyle że okazało się że to nie expo i oprócz wyjazdów bankietów itp teraz trzeba coś zrobić... latka lecą i nic sie nie dzieje.. i wyglada na to że będzie jak zwykle... pokażemy światu że mozemy być pierwsi! tj pierwszym krajem który nie dał rady zorganizować takiej imprezy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wrocławiopata Czy o stadion tu aby chodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.09, 16:40 Ciekawi mnie czy aby na pewno powodem "afery" jest stadion.... Mam wrażenie, że raczej chodzi o władzę. PiS zabezpiecza sobie tyły, bo przecież głosowali w piątek ZA. Co się stało w ciągu 4 dni? Jeśli nie chodzi o dołożenie Dutkiewiczowi, to może to schizofrenia? Osobiście nie jestem wielbicielem Dutkiweicza, bo propaganda sukcesu uprawiana w jego imieniu przez rzecznika, mnie śmieszy, ale to co PiS wyprawia jest żenujące. A co do stadionu... ja chcę stadion we Wrocławiu! Dlaczego, bo kocham to miasto i denerwuje mnie, że ciągle, ze wszystkim gonimy ogony w tym kraju. Stadion, poza wieloma możliwościami organizacji imprez sportowych i tzw. kulturalnych (masowych) da też infrastrukturę wokół, która z kolei da pracę i ściągnie pieniążki. EURO to dla nas okazja, bo bez niego NIGDY nawet nie moglibyśmy marzyć o nowym stadionie! Przyznajcie się kto lubi chodzić na obecny, którykolwiek wrocławski stadion? Odpowiedz Link Zgłoś
map4 Re: Czy o stadion tu aby chodzi? 25.02.09, 17:06 Gość portalu: wrocławiopata napisał(a): > Przyznajcie się kto lubi chodzić na obecny, > którykolwiek wrocławski stadion? Stadion Olimpijski im. Hermanna Göringa to jest klasa sama dla siebie. Żal tylko patrzeć, jak gmina Wrocław nim zarządza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: new Re: Czy o stadion tu aby chodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.09, 17:08 Jak już napisałem trochę wyżej, to PIS chętnie by wybudowało ten stadion razem z Dutkiewiczem tylko że oni nie chcą być potem oskarżani o niegospodarne wydawanie publicznych pieniędzy. PIS podpisuje się tylko pod rzeczami dzięki którym zdobywa punkty i elektorat a wyciąganie im podczas wyborów brudów wcale się PISowi nie uśmiecha. Wcześniej myśleli że jak PO nie poparła finansowania inwestycji to PIS wskoczy w łaski mieszkańców Wrocławia i zdobędzie kolejny teren dla pana K, to chyba teraz zrozumieli że PO podrzyciło im śmierdzące jajo do strawienia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wrocek A ja chcę stadionu IP: *.chello.pl 25.02.09, 17:34 Jestem pewien ze stadion na Euro 2012 powstanie.To jest naprawde wielka szansa dla Wrocławia a ze stadion jest drogi,no cóz porządne rzeczy kosztują.Mam nadzieje ze Dutkiewicz nie przejmie się opinia Jackiewicza i całego tego PiS u.Stadion powstanie a na nim bedzie grał Sląsk oby takze w pucharach to jest olbrzymia promocja Wrocławia.Wszyscy tu krytykujący budowę stadionu,jak on powstanie będa nim zachwyceni i dojdą do wniosku ze niepotrzebnie krytykowali.Panie prezydencie Dutkiewicz niech pan robi swoje a PiS i tak nie ma szans na rzadzenie we Wrocławiu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: new Re: A ja chcę stadionu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.09, 17:51 Kiedyś PO be, nagle PIS be, to kto teraz będzie głosował uchwały miasta pod dyktando Dutkiewicza. Czy się nad tym zadstanowiłeś? Może przedterminowe wybory? Odpowiedz Link Zgłoś
patrzyciel Re: A ja chcę stadionu 25.02.09, 22:46 Chcesz stadionu kibicu? - to róbcie sobie składki zamiast pić piwo i wybudujcie stadion:-P, A nie za moje pieniądze i mni podobnych mi ten stadion taki potrzebny jak następna fontana za 40 milionów Odpowiedz Link Zgłoś
renifer77 Re: A ja chcę stadionu 26.02.09, 20:21 Twoje pieniądze? Jakie twoje pieniądze? Z momentem odprowadzenia zaliczki z tytułu podatku dochodowego przez pracodawcę albo uregulowania przez ciebie podatku lokalnego przestajesz być „właścicielem” twoich pieniędzy. O tym jak miasto je wydaje decydujesz raz na cztery lata i to w sposób bardzo pośredni (zakładając, że w ogóle chce ci się ruszyć cztery litery i pójść do urny zamiast jojkać). Jeżeli tego nie akceptujesz to zaanektuj sobie jakąś wyspę, urządź tam swoją bananową republikę, oraz dziel i rządź jak ci się tylko podoba. Odpowiedz Link Zgłoś
halfliner Australijczyków jest dwa razy mniej i zrobili dwie 25.02.09, 18:01 pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
halfliner olimpiady. Bądźmy szczerzy, Polacy to dziadostwo. 25.02.09, 18:02 i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polska 21 i pół dudkiewicz na prezydenta bamako! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.09, 18:45 dudkiewicz na prezydenta bamako! krzys, brak wszytkiego, korki to nic nie zastpuje chorej ambicji tego koesia. Dudek nie może odpuścić nawet jak miasto zadłuży się na dziesięciolecia. To dla niego tylko wirtualne pieniądze. Cel uświęca środki. Stadion będzie i tak bo PO jest za z piłkarzem Tuskiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DDD Jak wrocławski PiS gra na stadionie na Euro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.09, 19:31 NIC NIE RÓBMY LEPIEJ WYDAĆ PIENĄDZE NA TO CO DO TEJ PORY CZYLI NA NIC STADION TAK OBWODNICA TEŻ CHCIELI BYŚCIE ALE JAK NIE BĘDŻIE EURO TO Z OBWODNICY NI CI MIASTO DAJE STADION A DUŻO DAJE TEŻ PAŃSTWO A ZAKŁADY NIE ZBANKRUTUJĄ BO Z ZAPOMOGI Z MIASTA NA DŁUGO NIE STARCZY Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Re: Jak wrocławski PiS gra na stadionie na Euro IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.02.09, 23:03 Trafnie to wszystko podsumowałeś.A te pieski typu(qwerty) to niech sobie dalej szczekają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: +- Jak wrocławski PiS gra na stadionie na Euro IP: *.connecta.pl 25.02.09, 19:55 Przyjechałem do Wrocławia akurat jak Dudek dochodził do władzy (koryta). Powiem Wam, że miejscowość z której pochodzę leży na tyle daleko, że tylko szaleńcy decydowali się na studia we Wrocku. I mi to się średnio uśmiechało. Czułem, że w Poznaniu lub Krakowie miałbym lepiej. Ale zaryzykowałem. Przez te kilka lat okazuje się że 70% ludzi idących na studia z mojej miejscowości wybiera Wrocław. Mało tego znajomi z Poznania i Krakowa zazdroszczą mi, że wtedy się zdecydowałem tutaj studiować. Dziś na serio myślą o przeniesieniu się tutaj na stałe. Młodzi pełni energii wykształceni ludzie. Ja sam zauważyłem gigantyczne wręcz zmiany w tym mieście w przeciągu tych kilku lat. Lat gdy zarządza nim Dutkiewicz. Komunikacja miejska: praktycznie 70-80% składów jest zmodernizowane. Stare rakiety tylko od święta widzę na trasach (może jeżdżą tam gdzie mnie nie ma?). Stare Ikarusy również stają się rzadkością. Pod tym względem Wrocław ma jeden z nowszych taborów w Polsce. Drogi: w ciągu tych kilku lat stan dróg poprawił się z tragicznego na zły. Niemniej jednak pod tym względem jak przychodziłem do Wrocka to to miasto było w XIX wieku. Teraz jest już dużo dużo lepiej chociaż ciągle w porównaniu z innymi miastami jest tragedia. W każdym bądź razie postęp jest zauważalny praktycznie w każdym rejonie miasta zrobiono coś dla poprawy infrastruktury. AOW również ruszyła. Obwodnica Śródmiejska powolutku ale również coś w tym temacie się dzieje. Powiedzcie mi które miasto w Polsce które jest organizatorem EURO ma pełną obwodnicę, czy to autostradową, czy śródmiejską??? Wrocław również pełnych mieć nie będzie, ale główny ruch tranzytowy zostanie wyprowadzony poza miasto. Poznań, Kraków, Warszawa raczej tego celu do 2012 nie osiągną. Medialnie: na początku o Wrocku słyszeli co najwyżej w Oleśnicy- teraz jest to miasto rozpoznawalne nie tylko w Polsce. Dzięki temu dużo łatwiej ściągnąć potencjalnych inwestorów. Poza tym kojarzy się ono z miastem sukcesu, miastem które szybko się rozwija. Samą propagandą takiej opinii nie zbudowano. Stare kamienice: w urzędzie miasta doszli chyba do wniosku, że nieroby tam mieszkające nigdy się nie zorganizują i nie wezmą swój los we własne ręce, uregulują papierki i sami sobie wyremontują swoje cztery kąty. Za to będą czekać i psioczyć jak im cegła na głowę spadnie. No, ale taki mamy naród potrafiący tylko czekać aż ktoś da... Teraz cała Polska czeka aż UE da.. Bo sami to my umiemy tylko ponarzekać, ukraść i w mordę wódkę wlać... Wniosek jaki mi się nasuwa po tych przemyśleniach jest taki, że zarządzanie Wrocławiem przez Dutkiewicza pozwoliło stworzyć drugi budżet w kraju, zrobiło z jednego z wielu miast w Polsce miasto rozpoznawalne nie tylko w kraju, kojarzące się z miejscem gdzie możesz osiągnąć sukces pod warunkiem że sam na niego będziesz pracował, kojarzące się z miastem w którym wiele się dzieje. Także ten czas na pewno nie został stracony. Teraz przyszedł czas na EURO 2012 i jeśli to miasto puści teraz w świat sygnał że dajemy sobie siana z tą imprezą- to te wszystkie starania pójdą na marne. Na studia wybierze się człowiek z okolicznych miasteczek- reszta młodych i potencjalnych mieszkańców stanowiących w dalszej perspektywie motor napędowy tego miasta wybierze inne miasto. Wszak wiadomości złe o wiele łatwiej docierają do odbiorcy niż te mówiące że Wrocław się rozwija itp. Koszt stadionu rzeczywiście jest coraz większy i chyba nikt nie oczekiwał że będzie on kosztował aż tyle, ale czy stać nas na utratę jeszcze większych korzyści płynących z wielu źródeł- bezpośrednio nie związanych ze sportem. Aby tego uniknąć trzeba było zaprotestować na etapie gdy Polska ubiegała się o organizację EURO, a nie teraz. Wtedy byśmy może tego EURO nie organizowali i rozwój miasta musiałby być oparty na innych filarach. Dobra rada dla tych wszystkich polityków- następnym razem zaprotestujcie już na starcie ubiegania się o Olimpiadę, EURO, Mistrzostwa Świata, EXPO, EIT, ale jeśli siedzieliście cicho w czasie gdy Polska zgłaszała chęć organizacji EURO, a Wrocław chęć bycia miastem w którym będą rozgrywane mecze to po wyborze też uszanujcie to że Ci co o to zabiegali- wygrali. To trochę tak jakby dzień po wyborach osobnik który nie robił nic, nawet nie zagłosował nagle stwierdził że wybór jest be, że partia X niepotrzebnie kandydowała bo teraz ja muszę ponieść koszt tego, że ta partia mówiła że jak wygra to wybuduje sobie pałac. Skoro wygrała, a sprzeciwu nie było to teraz już nie czas na płacz. Niestety musimy przełknąć tą gorzką pigułkę miliarda zł za stadion- bo gdy był czas na podjecie decyzji siedzieliśmy cicho lub kibicowaliśmy całemu projektowi nie mając świadomości że może on aż tyle kosztować. PS. Tak, tak jestem tym znienawidzonym kibolem. Zaraz obejrzę sobie meczyk Ligi Mistrzów- szkoda że nie na stadionie bo powyrywałbym sobie krzesełka, powyzywał, pobił z kim popadnie, upił do nieprzytomności, a na koniec zrobił wjazd na murawę pod sektor gości, spalił im fane i zdemolował tramwaj w drodze do domu. Wszak robię tak już od kilkunastu lat... Czyż nie za takich wielu z Was ma kibiców??? Jeśli tak to mam gorąca prośbę: Idzcie pierwszy raz w życiu na mecz... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwerty Re: Jak wrocławski PiS gra na stadionie na Euro IP: 90.156.118.* 25.02.09, 20:23 Tlumaczy Pana tylko to, ze jest Pan ze wsi. Ja sie tu wychowalem i Dutkiewicz mi nie imponuje. Obwodnica powstaje niezaleznie od EURO. Opoznienie wynosi tylko 15 lat, jak na Wroclaw to calkiem niezle. Dutkiewicz nie zrobil nic (oprocz skompromitowania miasta przez wpakowanie nas w "ksiezycowe" starania o EXPO i "wezly wiedzy"). Niekonczace sie remonty, bezwlad i chaos to symbole Wroclawia. Nawet PR juz nie dziala, no chyba, ze sie jest z Koziej Wolki... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwerty Re: Jak wrocławski PiS gra na stadionie na Euro IP: 90.156.118.* 25.02.09, 20:29 Panie +- , dziekuje przy okazji za rozkrecenie przez takich jak Pan, mlodych i dynamicznych rynku nieruchomosci w moim nieszczesnym miescie. Dzieki Pana dynamizmowi i wierze w przyszlosc pod wodza Dutkiewicza, rodowici mieszkancy nie maja szans na kupno mieszkania po rozsadnej cenie. Dziekuje! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Baroni Re: Jak wrocławski PiS gra na stadionie na Euro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.09, 06:02 Najgorzej jak ktoś jest mentalnym wieśniakiem, to znaczy gdzie by nie mieszkał, co by nie robił i tak kiedyś słoma wyjdzie mu z głowy przez uszy. To miasto nie jest twoje baranie, i nigdy nim nie będzie, bo ty po prostu do niego nie pasujesz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: new Re: Jak wrocławski PiS gra na stadionie na Euro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.09, 21:06 No to teraz zobaczysz jak twój ukochany prezydent przez najbliższe 10 lat będzie łatał budżet podwyżkami i obcinaniem wydatków na inwestycje. Już teraz fundusze na promocję miasta znacznie stopniały bo jakoś nie widać go na zagranicznych targach i imprezach, a głównie rozwój miasta opierał się na PR Dutkiewicza który we wszystkich mediach i wystawach opowiadał że Wrocław jest krainą mlekiem imiodem płynącą. Efektem tego był napływ inwestorów którzy dali się oczarować i obecnie mamy najwiękrzy w kraju odsetek nie sprzedanych mieszkań, i rozgrzebanych budów. A na dodatek firmy zatrudniające to dzisiaj głównie zakłady produkujące na export i dlatego Dutkiewicz obawiając się utraty wpływów z podatków nikomu nie chce powiedzieć ile tak naprawdę będzie to cacko na Euro 2012 kosztować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: +- Re: Jak wrocławski PiS gra na stadionie na Euro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.09, 10:26 1.Jasne, że nigdy nie będe rodowitym mieszkańcem tego miasta- nigdy się za takiego nie bede uważał. I wcale mi na tym nie zależy. Mam świadomość skąd pochodzę i nigdy tego nie będe ukrywał. Bo po co? Czy tutaj mieszkają lepsi i mądrzejsi ludzie niż tam?? Nie. Więc po co miałbym ukrywac to, że nie jestem stąd. Powód do wstydu to z pewnościa nie jest- niektórym tutaj chyba by na tym zależało. Dziwnym trafem ten mentalny wiesniak ma wiele okazji rozmawiac z innymi mentalnymi wiesniakami mieszkającymi w innych miastach, czesto bywac w innych duzych miastach głownie Polski, ale nie tylko i dziwnym trafem wszyscy są zgodni, że w tej chwili w Polsce Wrocław jest jednym z najlepiej zarzadzanych miast. W ciągu ostatnich lat zrobił znaczacy postęp i dziwnym trafem było to w czasach prezydentury Dutkiewicza. Jak dla mnie móbłby to byc kazdy inny polityk, czerwony, zielony, czarny, ale ja nie oceniam nazwiska- tylko realne i dające się sprawdzić postępy jakie za jego czasów to miasto zrobiło. Drugi budżet w kraju nie przyszedł sobie z kątowni. To są fakty. 2. Przez przyjezdnych wzrosły ceny mieszkań...;-) I to w kazdym większym mieście w Polsce- to tam skąd przyjechalismy pewnie spadły. A jednak nie- w małych miateczkach ceny może sa nizsze, ale tez wzrosły w porównaniu z wczesniejszymi. Cud? Trochę bardziej obiektywnie patrząc to nie tutaj należy szukać wzrostu cen we Wrocławiu. Co do jednego mogę się zgodzić. We Wrocławiu wzrosły one bardziej przez to, że miasto szybko się rozwija a co za tym idzie ściąga ludzi podobnych do mnie i zachęca ich do przyjazdu tutaj. Na tym polega rozwój. Jak Pani/Pan chce spadku cen to trzeba zadbac o klęske gospodarcza Wrocławia- wtedy ceny poleca. A w kontekscie waszych obaw, że stadion do takiej sytuacji doprowadzi możecie spac spokojnie. Za 2-3 lata według waszej wizji mieszkania bedą za półdarmo. 3.Komunikacyjnie miasto leży- to prawda. Proponuje przejechac się do Paryża- takie miasto za Zieloną Górą we Francji(inf.:dla megalomanów Wrocławskich) Zobaczycie co to jest komunikacyjny paraliż. Zwłaszcza w okolicach stadionu Saint-Danis. To, że we Wrocławiu trzeba poczekac 2-3 cykle świetlne to jeszcze nie korek. Co nie oznacza, że ich tutaj nie ma i że infrastrukture mamy dobrą. Przez ostatnie kilka lat zrobiono w tym kierunku bardzo dużo. Ale o tym już pisałem. 4.AOW- gdbyby nie EURO 2012 watpię żeby GDDKiA dołozyła brakujące 800mln zł do budowy tej obwodnicy. Chyba nie myslicie, że to krasnoludki wrocławskie naciskały aby ta kasa wkońcu się znalazła??? Kto? Nie wiem. Moze Dutkiewicz, może inny polityk. Efekt jest taki, że wkońcu ja budują. Uwazam, że sporym argumentem za dołożeniem kasy było to, że AOW bedzie w pobliżu stadionu. 5.Ukochany prezydent Dutkiewicz...;-) Dobre dobre. Oceniam tylko to co zobaczyłem z perspektywy osoby z zewnątrz, ale mającej równiez wgląd w to co w tym samym czasie dzieje się w innych podobnych do Wrocławia miast typu Poznań, Kraków, Łódź... PS. Taka rada- zebyscie później nie piszczeli. Jesli teraz Dutkiewicz jedzie do Irlandii i zachęca Polaków do powrotu to organizujcie się juz dziś i jedźcie krzyceć- spier*** Nie chcemy Was tutaj. Bo jak naprawde przyjada to bedzie juz za późno. Patrz: kandydatura-organizacja EURO2012 Polska(Wrocław). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: patrzyciel Do +- IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.02.09, 23:00 Koleś zamiast pisać epopeje narodową o Wrocławiu i zmianach jakie zaszły... pomieszkaj tu z 40 lat, poznaj historie, poszczególnych prezydentów co zrobili z kąt są pieniądze, a dopiero porównuj, analizuj i się nie wygłupiaj z przepocinami. A na marginesie to najpierw trza wiedzieć kto jest gospodarzem starych kamienic,że nie ma już pieniedzy nawet na łatanie dziur w jezdni, remonty szkół, zakup papieru dla Policji i innych służ - inne sprawy.Że to UE daje pieniążki, i żaden cud je wydać. Wiec sobie siedz w tym fotelu i oglądaj Lige Mistrzów - bo to wszystko co dobrze zrobisz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: +- Re: Do +- IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.09, 10:33 No to może ułatwisz mi zadanie i powiesz co przez 40 lat Ci wczesniejsi prezydenci zrobili??? Jesli zrobili tak wiele, a ja przyjechałem do miasta z drogami rodem z XIX wieku to ja juz wolę nie wiedziec jak one wygladały 40 lat wczesniej... Serio mówiąc domyslam się że przez te 40 lat to tutaj w drogi inwestowano chyba tylko malując pasy na przejściach dla pieszych... Odpowiedz Link Zgłoś
map4 Re: Jak wrocławski PiS gra na stadionie na Euro 26.02.09, 10:52 Szanowny plusieminusie, niewielu jest we Wrocławiu ludzi, którzy negują zmiany zachodzące we Wrocławiu. Owszem, Wrocław się zmienia. Czego wydajesz się zza parawanu PRopagandy nie dostrzegać jest jakość zmian. Wrocław wyrzuca pieniądze workami przez okno, nie tworząc żadnej długowiecznej infrastruktury. Remont mostu Szczytnickiego okazał się być dwukrotnie droższym niż wybudowanie tego mostu od nowa. Remont ten trwał trzy lata, a budowa od podstaw trwałaby około 14 miesięcy. Plac Grunwaldzki to wyrzucenie w błoto 100 mln złotych przy jednoczesnym zepsuciu układu komunikacyjnego, zainstalowaniu nawierzchni która nie wytrzymała nawet dwóch lat oraz rozwiązań dla niepełnosprawnych, z którymi nawet pełnosprawni mają problemy. Aby wybudować most donikąd sprzedano MPEC. Efektem jest zerowy rozwój miejskiej sieci ciepłowniczej w ostatnich latach oraz rosnące zanieczyszczenie powietrza wyziewami z pieców opalanych przez mieszkańców wszystkim, co pod rękę się nawinie. Most ten nie ma ani wydzielonego pasa dla autobusów, ani torowiska tramwajowego. Most ten przechodzi nad Odrą w najszerszym jej miejscu, ponieważ magistrat nie dał rady wykupić działek w zaplanowanym terminie po drugiej stronie hali Orbita. Efektem jest wydłużenie mostu tak, aby przechodził nie tylko nad rzeką ale i nad kotwicowiskiem dla barek, mostu tego do zaledwie czterech pasów zwężenie, pozbawienie torowiska tramwajowego oraz w efekcie jego koszmarna cena, lekko licząc o 100 mln zawyżona. Piszesz o komunikacji miejskiej. Nowe składy komunikacji miejskiej są tylko dlatego nowe, bo dopiero niedawno zaczęto je wymieniać. Przez piętnaście lat od upadku komuny zdołano jedynie wymienić krótkie jelcze na sauny. O ile stare Ikarusy miały przynajmniej szeroko otwierane okna, a tyle nowe autobusy nie mają ani wentylacji, ani klimatyzacji. Wrocławianie ochrzcili je więc mianem "sauna". Zgadnij, dlaczego ? Autobusy Volvo już po roku eksploatacji zaczęły niemiłosiernie trzeszczeć i jazda nimi bez słuchawek zatykających uszy do przyjemnych nie należy. Nowe, niskopodłogowe tramwaje są co prawda niskopodłogowe, ale nie są niskopodłogowe do końca, lecz zaledwie w 65 procentach. Ponadto mają tą nieprzyjemną właściwość wypadania z torów, że o ciągłych problemach technicznych nie wspomnę. Istnieją we Wrocławiu torowiska tramwajowe, na których Skoda nie może cofać. Inaczej wypadnie z trasy. Przez ostatnie dwadzieścia lat nie wybudowano ani jednego metra nowego torowiska tramwajowego. Do dziś, zgodnie z komunistyczną manierą równości pasażer komunikacji miejskiej płaci jedną cenę za przejazd, niezależnie od tego, czy jedzie się dwa, czy dwadzieścia przystanków. Przesiadka - nowy bilet, zmiana wagonu, w którym się podróżuje - nowy bilet. To tyle w temacie dynamicznego rozwoju. Połowa obwodnicy śródmiejskiej budowana jest już 40 lat (na pewno tego jako świeży Wrocławianin nie wiesz, ale jej budowa rozpoczęła się w latach 80 XX wieku, za komuny, budową węzła Armii Krajowej/Krakowska). Poza tym - co to za obwodnica, z jednopoziomowymi skrzyżowaniami i światłami tamującymi ruch średnio co 500 metrów ? Toż to zwykła ulica, dodatkowo jest to ulica dla ruchu tak mało ważna, że magistrat zadecydował, że torowisko tramwajowe jest jej niepotrzebne. "Także ten czas na pewno nie został stracony" napisałeś. Otóż tu również się mylisz. Poprzedni prezydent, aktualnie minister kultury dał ciała na całej linii, w połowie lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku nie decydując się na przeniesienie lotniska do Brzegu. Wrocławskie lotnisko to archaiczny przeżytek, na lotniska w mieście nie ma już miejsca, głównie za sprawą mieszkańców, którym wyjące nad dachami samoloty kojarzą się raczej z oklejonymi slumsami lotniskami dalekiego wschodu. Dziś nie ma już w okolicach Wrocławia lotniska, na które można byłoby przenieść Strachowice. Fantastyczna jakość pracy magistratu we Wrocławiu spowodowała, że pod nosem Strachowic wyrosło nowe osiedle domków jednorodzinnych i o rozbudowie lotniska można zapomnieć. Wywłaszczenia gruntów wygasły, bo nawet komunistycznym bonzom nie śniło się, że można na budowę nowego terminalu potrzebować więcej niż dwudziestu lat. ZOO od lat płacze, że potrzebuje więcej miejsca. Co więc robi magistrat ? Zgadłeś, "zapomina" o prawie do pierwokupu działki z sąsiadującym z ZOO stadionem Ślęzy. Miasto przejęło i za ciężkie miliony postanowiło wyremontować miejski stadion piłkarski na Oporowskiej. Dwa lata później postanowiło kupić stadion Olimpijski. Teraz zamierza wybudować stadion na Maślicach. Następny w kolejce do remontu czeka już stadion na Pawłowicach. Wychodzi więc na to, że im mniej w mieście drużyn piłkarskich, tym więcej miasto ma stadionów. Rynek wreszcie, wizytówka miasta. Otóż zeszłe słoneczko Sudetów, niejaki Zdrojewski postanowił, że w Rynku zostanie wymieniona nawierzchnia. Rzecz działa się jakieś dwanaście lat temu. Zerwano bruk pochodzenia niemieckiego a położono ten sam bruk, ale po wrocławsku. Efekt: po dwunastu latach użytkowania bruk nadaje się do wymiany, ale ponieważ Wrocław musi zacisnąć pasa, bruku się nie wymieni, a jedynie wyremontuje. Przez te dwanaście lat od ostatniego remontu piesi i grubi turyści zniszczyli bruk, który ułożony wcześniej przez niemców ostał się nawet wojnie światowej, że o tramwajach i ciężarówkach przedwojennego Breslau nie wspomnę. Hala Ludowa: hala ludowa została gruntownie wyremontowana "na papieża", przed kongresem eucharystycznym w 1997 roku. Dziś, zaledwie po dwunastu latach dla zmyłki na "halę stulecia" przemianowany ten sam obiekt znowu wymaga remontu, za śmieszne 80 mln złotych. Wrocław posiada od 70 lat około 3/4 pełnego okręgu obwodnicy. Składa się ona z przynajmniej dwóch torowisk kolejowych przechodzących z zasady nad ulicami, czyli bezkolizyjnie. Coż więc czyni magistrat, aby rozładować w mieście korki zgodnie z własną strategią przenosząc komunikację zbiorową na szyny ? Zgadłeś znowu: wiceprezydent Adamski odmawia wypowiedzi na temat kupna dworca kolejowego Nadodrze za oszałamiającą kwotę jednego złotego polskiego. Wrocław się rozwija. Podobno. A to ciekawe ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: +- Re: Jak wrocławski PiS gra na stadionie na Euro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.09, 12:38 Zgadzam sie z Toba i przykładami jakie przywołałeś. Dlatego własnie smieszyły mnie zarzuty niektórych tutaj, że kocham Dutkiewicza...;-) Ja nie twierdzę, że jest super. W pierwszej wypowiedzi zauważyłem, że stan dróg poprawił się z tragicznego na zły. W kazdym bądź razie ten most Milenijny jest tylko jednym z wielu odcinków obwodnicy śródmiejskiej. Pewnie, że najlepiej byłoby wybudowac ja odrazu całą. Niestety nie udało się wiec miasto buduje ją etapami. Dlatego ten most jest poprowadzony w pole, ale kolejny etap obwodnicy juz powstaje, a co za tym idzie ta sytuacja ulegnie zmianie. Co do torowisk to skoro ich dziś nie budują mozna było na tym moście zarezewowac dla nich miejsce- tutaj masz rację. W wieloletnim planie inwestycyjnym MPK załozono, że nowe Skody będa na linii 6,7 i na nich spokojnie na pętlach zakręcają. Problem z Oławską i zbyt niskimi krawężnikami to oczywiście błąd, który należy poprawić. Sprawa Hali Stulecia- czy ten remont i tamten się pokrywają?? Czy teraz znowu do remontu są trybuny?? Domyslam się, że teraz chcą wyremontować elewacje, szyby i to co podczas poprzedniego remontu nie było brane pod uwagę. Pl. Grunwaldzki i most Szczytnicki, zapadająca się kostka to rzeczywiście poważny błąd- tutaj jestem za wyciągnięciem konsekwencji. Komunikacja miejska owszem jest bez klimatyzacji i VOLVO słusznie nazywane jest sauną- jak będzie z Mercedesami zobaczymy latem. Tramwaj PLUS w klimatyzację ma byc wyposażony. Nie zmienia to faktu, że znaczna częśc taboru została zmodernizowana- czy wystarczająco? Możnaby dyskutować. Lotnisko i sprawa wywłaszczeń została puki co rozwiązana na tyle ze nie blokuje to przetargu i budowy.Co bedzie w przyszłości zobaczymy. Co do wykupu Dworca Nadodrze- komunikacja aglomeracyjna ma być skoncentrowana na Dworcu Świebodzkim, który będzie w tym celu zmodernizowany- nie ma sensu kupowac, przejmowac dworca, który wymaga ogromnych nakładów, a korzysci płynace dla mieszkańcow beda duzo mniejsze niz w przypadku Dworca Świebodzkiego. W każdym bądź razie nasuwa mi się takie stwierdzenie: błedów nie popełnia ten kto nic nie robi, a że we Wrocławiu robi się wiele to i bledów jest wiecej. Czy duzo, czy są poważne?? W kilku przypadkach zdecydowanie tak (pl. Grunwaldzki,znaczne przekroczenie kosztów zwiazanych z nowym stadionem, brak rezerwacji miejsca na ewentualne przyszłe torowiska), ale generalnie pozytywnych efektów z tych inwestycji jest dużo więcej. Jeśli chodzi o mnie to jestem zdania że w ciągu kilku ostatnich lat miasto zrobiło krok do przodu- choć nadal ma spory odcinek do przebycia. I jesli na tyle na ile jestem zorientowany patrze na alternatywę dla Dutkiewicza i jego prezydentury to ciężko znaleźc mi kogos kto zrobiłby może nie więcej, ale kto popełniłby mniej błedów, przy takim zakresie inwestycji jakie za jego czasów miasto zdecydowało się wykonać. Żeby było jasne- ja tych błedów nie usprawiedliwiam... Odpowiedz Link Zgłoś
map4 Re: Jak wrocławski PiS gra na stadionie na Euro 26.02.09, 16:10 Gość portalu: +- napisał(a): > W każdym bądź razie nasuwa mi się takie stwierdzenie: błedów nie > popełnia ten kto nic nie robi, a że we Wrocławiu robi się wiele to i > bledów jest wiecej. We Wrocławiu władza nie wyciąga wniosków z błędów, jakie popełniła. W związku z tym nadszedł czas, aby wrocławianie wyciągnęli wniosek z błędu, jaki popełnili wybierając Dutkiewicza i wybrali kogoś innego, a nie podsuniętego im na billboardach kandydata jednej i ciągle tej samej kamaryli. Władza nie uczy się na błędach, bo czuje, że nie musi. Aż tak bogaty Wrocław nie jest, żeby móc pozwolić sobie na wydanie 1 mld złotych na stadion w sytuacji, w której stadion Olimpijski niszczeje. To samo dotyczy komunikacji zbiorowej: jeden miliard złotych na tramwaj plus to połowa kwoty potrzebnej na tunel średnicowy, czyli kręgosłup szybkiej kolei aglomeracyjnej. Niedawno z pompą otworzono kawałek ulicy Kosmonautów - po modernizacji ma ona całe cztery pasy i poprzecinana jest światłami. Czterdzieści lat temu, za Gierka, wylot na Warszawę wybudowany został w technologii skrzyżowań bezkolizyjnych oraz z sześcioma pasmami. Ty widzisz w tym rozwój a ja zapaść. Do tego estakada nad torowiskiem na Kosmonautów tworzy co prawda bezkolizyjne skrzyżowanie z trasą tramwajową, tyle, że piętnaście metrów przed estakadą jakiś bezmózg postawił światła na jednopoziomowym przejściu dla pieszych. W ten sposób cały pomysł na estakadę jest pieniądzem wyrzuconym w błoto, bo budując ją usunięto co prawda kolizyjne skrzyżowanie z tramwajem, ale kolizyjnego skrzyżowania z pieszymi już nie. Następny kwiatek to skrzyżowanie Klecińskiej z Grabiszyńską. Nad torami kolejowymi postawiono wiadukt, nad skrzyżowaniem z Grabiszyńską już nie. Efekt: estakady zapchane są pojazdami stojącymi przed światłami. W dokładnie taki sam sposób spieprzono estakady na pl. powst. Warszawy: piętnaście metrów za zjazdem z estakady w stronę mostu Pokoju postawiono w pierwszej połowie lat 90 ubiegłego wieku światła. Światła zaś istnieją tylko dlatego, bo wojewoda musi móc wyjechać spod urzędu w kierunku mostu pokoju i potem w lewo i na południe miasta. Wyjazd od strony Grunwaldzkiego z wymuszonym prawoskrętem spowodowałby, że wojewoda musiałby się przeciskać aż na pl. Dominikański, żeby na nim w stronę domu zawrócić. No czysty skadal. Oczywiście o takiej herezji, jak poszerzenie mostu pokoju po to, żeby bezkolizyjnie łączyć dwa strumienie pojazdów: z południa i z zachodu wjeżdżających na most pokoju połączone ze zlikwidowaniem lewoskrętu dla urzędników wracających do domu jest we Wrocławiu niewykonalne. Brak kasy pewnie. To dziwne, bo na delegacje Dutkiewicza na Karaiby pieniądze są. Most łączący Biskupin z ulicą Armii Krajowej, czyli wschodni odcinek obwodnicy śródmiejskiej aż do stadionu olimpijskiego pierwotnie miał powstać w 2006 roku. Mamy rok 2009 a magistraccy do dzisiaj nie wydali decyzji lokalizacyjnej. Oś inkubacji to kolejny wielki projekt ratuszowych. Oś ta miała połączyć zachód miasta z lotniskiem i dalej z autostradą. Niestety, nie połączy. Magistraccy dali ciała z planowaniem, a zmiana planów teraz spowodowałaby przesunięcie oddania do użytku AOW na lata 2014-2015. Oczywiście nikt nie jest winny, nikt też nie zostanie ukarany. Masz rację pisząc, że coś się zmienia. Za te pieniądze zmienia się jednak po pierwsze tragicznie mało a po drugie jakość tych zmian jest dla tak biednego miasta jakim jest Wrocław nieakceptowalna. "Biedaków nie stać na tanie rzeczy" mawiało się dawno, dawno temu. Do Wrocławia wydaje się ta reguła nie stosować. Do czasu. Tylko w 2009 roku zadłużenie miasta wzrośnie o ponad 900 mln złotych a koszty obsługi długu zwiększą się z 25 mln w roku 2008 do 85 mln w roku 2009. Pożyczajmy zatem nadal, Wrocław to nie USA, Wrocławiowi niewypłacalność nie grozi. Niech orkiestra gra do końca, Dutkiewicz potrzebuje sukcesów ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: +- Re: Jak wrocławski PiS gra na stadionie na Euro IP: *.connecta.pl 26.02.09, 19:31 Mówisz o tym wylocie z Wrocławia co rok, albo dwa lata temu wiadukt tak o opadł sobie o 15cm??? To wiesz co? ja już naprawdę wole błędy ekipy Dutkiewicza... Co do Biskupina to nie miasto, a mieszkańcy i ich skuteczne protesty zablokowały jak narazie(mam nadzieję) budowę obwodnicy w tamtym miejscu. Reszta przykładów które podajesz może i mają sens, ale nie paraliżują miasta. Tak jak powiedziałem czekanie 2-3 cykle świetlne na skrzyżowaniu w godzinach szczytu w centrum miasta to nie korek. Takie sytuacje występują wszędzie na świecie. Budowa nawet i po 4 pasy ruchu w jedną stronę tez problemu nie rozwiązuje- nie od dziś wiadomo że dodanie kolejnego pasa ruchu wręcz wzmaga ruch na danym odcinku. To samo dotyczy bezkolizyjnych skrzyżowań- udowodniono, że nawet na prostej drodze jadące blisko siebie samochody spowodują korek. O estakadach fajnie się pisze, ale budowa i konserwacja nie mówiąc już o wykupie i zmianie warunków w pobliżu tych estakad często się nie wspomina. A niejednokrotnie okazuje się to rozwiązaniem o wiele mniej korzystnym od zwykłego skrzyżowania. Nie wymagajmy od miasta, żeby zapewniło nam dojazd z centrum do domu z prędkością 80km/h najlepiej z miejscem parkingowym w salonie tuż koło kanapy... W tej chwili dla miasta najważniejsza jest AOW i ona powstaje. EURO we Wrocławiu z pewnością pomogło podjąć decyzję GDDKiA aby dołożyć brakujące 800mln zł. Gdybyśmy teraz się wycofali z projektu stadionu to budowa AOW której miasto potrzebuje dużo bardziej niż EURO może z powodu kryzysu i problemów innych miast organizatorów spowodować nawet wstrzymanie tej inwestycji bo nawet płacąc karę GDDKiA wyda na dzień dzisiejszy mniej, a resztę środków przekaże na inne cele. W takim układzie strata Wrocławia jest już naprawdę poważna. Wtedy i 1,5 miliarda wpakowane w infrastrukturę miejską nie rozwiążę wszystkich problemów. Z portem lotniczym podejrzewam że sprawy poszłyby dokładnie w tym samym kierunku, a dla rozwoju miasta to jest nie mniejsza strata- czy my biedacy możemy sobie tylko na te dwie straty pozwolić??? Według Ciebie warto zaoszczędzić ten miliard zł na stadionie i odłożyć AOW i lotnisko na kiedyś tam??? Czy nas na to stać? Chyba nie. Odpowiedz Link Zgłoś
map4 Re: Jak wrocławski PiS gra na stadionie na Euro 27.02.09, 07:46 Gość portalu: +- napisał(a): > Mówisz o tym wylocie z Wrocławia co rok, albo dwa lata temu wiadukt tak o opadł > sobie o 15cm??? To wiesz co? ja już naprawdę wole błędy ekipy Dutkiewicza... Estakady na Psim Polu wybudowane w czasach permanentnego braku wszystkiego wytrzymały 40 lat zanim zaczęły się sypać. Bruk rynku wyłożony we wczesnej epoce dynamizmu, czyli w okresie, w którym wszystkie znane nauce materiały i technologie budowlane były dostępne i poddany maksymalnie jednej setnej obciążeń przenoszonych przez komunistyczne estakady wytrzymał lat 12. 40 lat: jakość dzieł komuny -- Odpowiedz Link Zgłoś
renifer77 Jak wrocławski PiS gra na stadionie na Euro 26.02.09, 20:29 Niech PiS lepiej w nic nie gra. W jego szeregach są same lewusy. Jak naczelny kaczor się zakiwał, to po dwóch latach pełni władzy nie tylko ją stracił ale wystawił również siebie oraz swoich kloakiero-pomagierów na pośmiewisko. Odpowiedz Link Zgłoś