kaczki_i_psy AKCJA 05.03.09, 14:14 Witam, w związku z nadchodzącą wiosną i piekna pogodą postanowilismy z moimi znajomymi, że w tę niedzielę tj. 8.03 (ok. godz 14)bierzemy worki na śmieci/rękawiczki i idziemy nad odrę sprzątnąc syf. Będzie nas ok 5-6 osób. Chodzi o odcinek między ulicą pasterską a mostem szczytnickim. Śmieci tam pełno, ludzie wyrzucają dosłownie wszystko, działkowicze nie mają skrupułow, oczywiście żadnego śmietnika tam nie znajdziesz. Myślę, że cała akcja zajmnie nam ze 2h ;) wszystkich wrażliwych na dobro naszej wrocławskiej przyrody - zapraszam kontakt: agata.kaczka@gmail.com Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mx Re: AKCJA IP: 195.187.134.* 05.03.09, 14:22 co za problem, ze nie ma pojemników? trzeba zabrać kupe do domu i spuscic potem w kiblu. No co, panie i panowie psiarze? syfić w miescie to ok ale samemu zebrać psie kupsko to już niedobrze? Odpowiedz Link Zgłoś
kaczki_i_psy Re: AKCJA 05.03.09, 14:25 Gość portalu: mx napisał(a): > co za problem, ze nie ma pojemników? trzeba zabrać kupe do domu i > spuscic potem w kiblu. No co, panie i panowie psiarze? syfić w > miescie to ok ale samemu zebrać psie kupsko to już niedobrze? tbh, nie mam pojęcia czemu odpisujesz na mój post. nie bedziemy zbierac kup, tylko śmieci które tam zalegają. teren jest piekny, ale zaniedbany. Odpowiedz Link Zgłoś
zgrozazgroza Wrocław: Po zimie wyszły na jaw psie kupy 05.03.09, 14:31 Problem raczej nie istnieje. Sprzątanie to całkiem naturalna sprawa i to bez względu na to co się sprząta: liście, butelki, papiery, odchody psie, odchody kocie, worki foliowe. Jak ptak narobi na samochód to nie tragizujemy tylko jedziemy na myjnię. Służby sprzątające to również niezły interes- można dać zatrudnienie, pozwolić zarobić i przyczynić się do ogólnego porządku. A skąd pieniądze? Płacimy podatki, czynsze, wynajmujemy specjalistyczne firmy. Wystarczy sprawdzić czy właściciele terenów mają swoje lub wynajęte służby sprzątające. A mandaty... cóż zacznijmy od srających ptaków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotrek Gó... gównem gówna pogania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.03.09, 16:28 1) Nieposiadający psów mają monopol na poradnictwo dla posiadaczy czworonogów, najczęściej polegający na obrzucaniu fekaliami adwersarza 2) Właściciele psów mają monopol na mnożenie przeszkód, a wszystko po to, by udowodnić słuszność tezy "Sprzątanie to kiepski pomysł/ewentualnie nic nie da" - również oparty na powyższej zasadzie obrzucania się błotem 3) Służbom Miejskim, jak zawsze, nie chce się kiwnąć palcem i wykorzystać istniejące (!) paragrafy, bo i po co, skoro płacą marnie, więc lepiej udawać, że nic się nie dzieje Wszystko zaś podane ładnie, życzliwie w tonie szaletowo-wygódkowym. I jak w tym kraju (mieście) ma być normalnie? Odpowiedz Link Zgłoś
pati7912 Re: Gó... gównem gówna pogania 05.03.09, 19:25 Generalnie masz rację, ale trochę uogólniasz. Nieliczni, w tym i ja, sprzątają po psach. I mimo to obrywają błotem (kupą?) za całą resztę. Pozdrawiam ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nati Re: Wrocław: Po zimie wyszły na jaw psie kupy IP: *.as.kn.pl 05.03.09, 17:05 A może by tak zacząć od siebie! to już kolejny artykuł o psich kupach, a przecież topniejący śnieg ukazał przede wszystkim śmieci, puszki po piwie, reklamówki itd. - wszystko to potrzebuje znacznie więcej czasu żeby ulec biodegradacji niż psia kupa. Dlaczego wy wszyscy krzykacze nie wołacie o kary za śmiecenie!!! pewnie to wam się nie opłaca bo wielu z was zdarza się rzucić na trawnik butelkę, puszkę czy pety. I o tym cisza. Historia pokazuje, że tacy krzykacze widzą wszędzie zło tylko nie w sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mieszko Wrocław: Po zimie wyszły na jaw psie kupy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.03.09, 17:06 Pragnę zauważyć, że nie ma żadnych prawnych zakazów by wrzucać psie odchody do każdego kosza na odpady, stąd wymysły o karaniu przez Straż Miejską, czy inne służby za takie działanie można miedzy bajki włożyć. A tak naprawdę pies powinen być problemem tylko dla swojego właściciela. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: realista spuscizna po socjalizmie IP: 63.84.202.* 05.03.09, 17:16 Nie znam innej metody na czystosc i bezpieczenstwo wokol siebie jak podzial miasta na dobre i zle dzielnice. Ci, co maja stale, w miare dobre zrodla dochodu wynosza sie do "dobrych" dzielnic a pozostali zyja w brudzie i w codziennym strachu oberwania w leb, postrzelenia albo zgwalcenia. Aby tak bylo, musi zostac wprowadzony podatek od nieruchomosci i LOKALNE rozdzielanie LOKALNYCH podatkow. Wtedy szkoly sa lepsze, bo nauczyciele zarabiaja tam dwa albo i trzy razy tyle co w gorszej dzielnicy. Policja, straz pozarna czy pogotowie przyjezdzaja w mniej niz minuta od wezwania. Wszedzie jest czysto, bo po pierwsze kazdy rozumie iz wszystkie "skazy na estetyce osiedla" odbija sie na cenie sprzedazy JEGO NIERUCHOMOSCI, a po drugie sa i sprawnie dzialaja sluzby sprzatajace. Tranzakcja kupna- sprzedazy domu jest najpowazniejsza w zyciu, wobec czego zasrane trawniki rownaja sie nie tylko jakis tam mandat (chocby i po pare tysiecy zlotych) ale kazdy sie boi, ze MOGA POTENCJALNIE ZNIECHECIC KUPCA NA MIESZKANIE CZY DOM a przynajmniej SKLONIC GO DO TARGOWANIA SIE. I wtedy jedna psia kupka na chodniku przed domem = (potencjalnie) kilkadziesiat tysiecy zlociszow w plecy. Niestety, we Wroclawiu w jednym bloku mieszkaja zarowno pracujacy jak i bezrobotni, kulturalni jak i chamy. W "wilczym kapitalizmie" szybciutko tych drugich nie bylo by stac na pozostanie w "polepszajacej sie" okolicy albo ci zamozniejsi wyprowadzili by sie z "pogarszajacej sie" dzielnicy do tej "lepszej". Bez masowej komunikacji, bez autobusow , tramwajow, kolejki czy metra. Jak policja zobaczy kogos idacego piechota - zaraz zatrzyma, wylegitymuje i wypyta sie "skad, dokad i po co". Kazdy pies bez kaganca, bez smyczy = telefon "zyczliwego sasiada" do administracji osiedla, tak samo jak kazde 2 milimetry dlugosci trawnika ponad norme ustalona osiedlowymi przepisami. Zostaw swoj (albo pozwol twojemu gosciowi) zostawic samochod na podjezdzie a nie w garazu = telefon "usluznego" i natychmiastowy mandat od policji. Bo 4 czy 5 samochodow na podjezdzie przed domem to "slumsy" i dzielnica "wyglada okropnie". I sasiad sie boi, ze wartosc jego domu spadnie. Remont domu (dodatkowe samochody fachowcow) czy przyjecie urodzinowe trzeba zglaszac do rady osiedla i prosic o specjalne pozwolenie na dany dzien na zaparkowanie wiekszej ilosci pojazdow pod domem. Wystawienie kosza ze smieciami w poniedzialek a nie jak wszyscy we wtorek = upomnienie. Nieuprzatniecie pustego kubla tego samego dnia po wizycie smieciarki - upomnienie. I okolica wyglada idyllicznie CODZIENIE, 365 dni w roku. A ze jest to rodzaj tyranii? Oczywiscie, ale inaczej "cena domu moze spasc!" Odpowiedz Link Zgłoś
te55 Wrocław: Po zimie wyszły na jaw psie kupy 05.03.09, 17:36 Mam psa starego jamnika, który już niekontroluje się i załatwia się gdzie popadnie. Noszę w kieszeniach woreczki foliowe i chusteczki papierowe, zbieram jego kupi, wyrzucam do pojemnika i nie jest to żaden problem. Odpowiedz Link Zgłoś
korcia2000 Gryf 05.03.09, 18:01 Sprawa nie kończy się na psich kupach. Cały Wrocław wygląda po zimie jak gigantyczny śmietnik. Sprzątanie jest bardzo powolne i obejmuje główne punkty w centrum. Dalej - chlew. Odpowiedz Link Zgłoś
labeo Dwie refleksje 05.03.09, 18:33 Po przeczytaniu artykułu nasunęły mi się 2 myśli 1) ilekroć spaceruje po Wrocławiu to bez problemu zauważam załatwiające się psy na chodnikach, w parkach i stojących obok beztrosko właścicieli. Jakim cudem straży miejskiej trudno natknąć się na taką sytuację? Być może dlatego, że bardzo rzadko widuje ową straż miejską! 2) gdyby zaznaczyć na mapie Wrocławia najbardziej "zasrane" rejony, to byłyby one proporcjonalne do ilości osób, po po prostu cały Wrocław na kupie stoi. Stary Rynek jest jeszcze jako tako sprzątany, ale Śródmieście to już jedna wielka sralnia. Problem psich kup jest duży tak jak wiele jest czworonogów w mieście i póki co załatwiany jest na zasadzie, że nic się nie zauważa, do momentu ... kiedy w to się nie wdepnie. KAŻDE PRZEPISY BĘDĄ MARTWE JEŚLI NIE BĘDĄ EGZEKWOWANE. Zmiana przyzwyczajeń ludzi jest bardzo trudna i wymaga lat albo surowego egzekwowania prawa. Jaka władza będzie chciała się narażać z powodu jakieś kupy? Inny pomysł w dobie recesji i rosnącego bezrobocie to zatrudnienie sprzątaczy kup (są przecież specjalne odkurzacze) i zwiększenie podatku od psa (z czegoś sprzątającym ludziom trzeba zapłacić). Tylko czy decydenci sami sprzątają po własnych psach? Jakoś w to bardzo wątpię, a to nie wróży, że sprawa zostanie załatwiona pozytywie i dalej trzeba będzie uprawiać slalom gigant na ulicach i w parkach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wlasciciel psa Nie place IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.03.09, 19:01 i dlatego nie zaplace wiecej podatku za psa. jesli za te pieniadze nic sie nie robi to sie wiecej nie placi. mam placic podatek i jeszcze sprzatac????? chyba kogos pop.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: patthecat Wdepnij w gó... i rozkoszuj się zapachem. Ulży ci. IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.03.09, 19:24 Po co wyprowadzasz tego psa na zewnątrz? Niech sra w domu. Potem i dziecko będzie miało zabawę i ty obiadek... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luk Re: Nie place IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.03.09, 07:09 dla mnie możesz nie płacić byle byś sprzątał po swoim pupilku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marek Re: Nie place IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.03.09, 08:25 Wszyscy warczą i pokrzykują, a może zrobimy coś konkretnego hm? nie chcemy by było brudno - znajdźmy patent na to mandaty to jedno służby porządkowe drugie wymuszenie na zarządcach tereny trzecie ale to przecież właściciele psów powinni sprzątać - wprowadźmy obowiązek dla tych co wychodzą z psem, by brali worki na kupy = mogą być specjalnie oznakowane - to będzie rodzaj opodatkowania na rzecz sprzątania a właściwie to co się dzieje z pieniędzmi branymi od właścicieli psów w formie psiego podatku? Może z tego finansować nowe kubły, bo inaczej to znowu ja płacę nie mając psa... Odpowiedz Link Zgłoś
kaczki_i_psy Re: Nie place 06.03.09, 10:56 ja korzystam ze zwyklych woreczków śniadaniowych i dają radę :) niestety, taki worek najczesciej wyrzucam do zwyklego smietnika, bo tych na kupy jest mało Odpowiedz Link Zgłoś
patrzyciel Strażnicy przebiorą się za trwę i będą czekać 06.03.09, 08:43 Myśle że to cudowny pomysł...dogodzi mieszkańcą, i strażniką - tylko prosze wtedy nie robić zdjęć bo są w akcji i nie dzwonić np że samochód zablokował wjazd i tam inne takie - BĘDĄ W AKCJI!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: linka Wrocław: Po zimie wyszły na jaw psie kupy IP: *.e-wro.net.pl 06.03.09, 09:55 totalnie nie rozumiem problemu!!! pies robi kupe na trawnik!!! ktos kto w nią wdeptuje sam jest sobie winny bo po trawniku się nie chodzi! u mnie na podwórku nikt nie sprzata po psach, ja równiez i nie zamierzam! przeciez kupa się rozkłada, a po deszczu nic nie widac:)żaden mandat tu nic nie da bo mój pies załatwia sie albo o 5 rano albo o 23 wieczorem, wiec żaden strażnik mnie nie przyłapie:) poza tym moj pies załatwia się na zawołanie, jak mu nie pozwolę sie załatwic przy strażniku to tego nie zrobi, pójdziemy na inny trawnik:) Odpowiedz Link Zgłoś
kaczki_i_psy Re: Wrocław: Po zimie wyszły na jaw psie kupy 06.03.09, 10:58 po trawniku sie nie chodzi? a od kiedy? naprawde nie wiem, z czego sie tak glupkowato cieszysz. mnie szlag trafia jak wychodze z domu i pierwsze co widze to ZASRANE trawniki. osobiscie wolałabym grzybki albo kwiaty, a nie gó...... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fan Re: Wrocław: Po zimie wyszły na jaw psie kupy IP: 78.8.140.* 07.03.09, 13:46 To,że nie rozumiesz problemu nie najlepiej świadczy o twojej inteligencji. Pomyśl, pomijając to, że twój pies brudzi, i ty się na to zgadzasz, to jest jeszcze jeden aspekt pozostawiania kupy na trawniku. Załóżmy, że twój pies jest zdrowy, ale twojego podopieczny sąsiada jest nosicielem tasiemca. Twój pies wdeptuje w kupę - może wylizać łapę i już również ma tasiemca, a potem ty, twoja mamusia, synek, kochanek i tak dalej - naprawdę gratuluję dobrego samopoczucia i bezmyślności! poza tym kupy się rozkładają, bo coraz więcej psów je suche, chemiczne jedzenie, a to, że jeszcze nie ukarano Cię mandatem mam nadzieję, że się zmieni - proponuję by każdy kto wychodzi z psem musiał mieć sprzęt do sprzątania po nim - nie dostaje mandat dotkliwy dla budżetu domowego - tak jest w Ameryce, może być i u nas! Odpowiedz Link Zgłoś
probus-guide Wrocław: Po zimie wyszły na jaw psie kupy 06.03.09, 11:09 W problemie sprzątania psich kup miasto wykpiło się postawieniem specjalnych pojemników. O specjalnych woreczkach nawet nie wspomniano. A zapakowanie psiej kupy do popularnego polietylenowego woreczka to gwarancja przechowania tej kupy przez conajmniej 100 lat. Nie dajmy sobie wcisnąć kitu o utylizacji - utylizować można sam woreczek i robi to zupełnie inna firma, chyba że firma ta zgodzi się przyjmować kupy w woreczkach, to wtedy niepotrzebne ekstra kosze, wystarczą pojemniki dla odpadów plastikowych. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczki_i_psy Re: Wrocław: Po zimie wyszły na jaw psie kupy 06.03.09, 11:35 można gdzies dostac we Wrocławiu takie specjalne woreczki? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mikołaj Re: Wrocław: Po zimie wyszły na jaw psie kupy IP: *.wroclaw.mm.pl 06.03.09, 20:59 A ja mam psa i każdą jego kupę zbieram czy to z trawnika czy z chodnika. Inna sprawa, że faktycznie czasem wrzucam ją do zwykłego kosza na śmieci a nie do takiego dedykowanego na psie odchody. No ale czy psia kupa zawinięta w gazetę bardziej psuje zawartość kosza na śmieci niż niemowlęca kupa zawinięta w pieluchę? Nie sądzę. A tłumaczenie właścicieli psów, że pojemników na kupy nie ma, że straż miejska daje mandaty za wrzucanie kup do koszy na śmieci są żenujące. Niezależnie od okoliczności, właściciel psa nie ma prawa brudzić miasta gównem swojego zwięrzęcia. Mi od sprzątania po swoim psie jakoś korona z głowy nie spadła. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mara Re: Wrocław: Po zimie wyszły na jaw psie kupy IP: 78.8.140.* 08.03.09, 07:05 wlasnie wrocilam z poznania, gdzie tez wdepnelam w kupe, moze to byl wroclawiak z psem na wystepach goscincych :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mat Re: Wrocław: Po zimie wyszły na jaw psie kupy IP: 78.8.140.* 08.03.09, 21:11 a ja wróciłem ze spaceru po wrocławskich parkach - pięknie, zielono, wiosennie. rodziny wyszły z dziećmi na spacer, a wraz z nimi pieski - panie siedzą z pieskiem na ławce w ogódku zabaw dziecięcych gdzie wstęp z psami wzbroniony i dziwią si ę, że ktoś zwraca im uwagę - przecież tylko siedzą.... Odpowiedz Link Zgłoś
2.n.n Wrocław: Po zimie wyszły na jaw psie kupy 09.03.09, 13:54 Mam ogromną prośbę do strażników miejskich aby poważnie potraktowali swoje obowiązki i zapraszam na parogodzinny spacer do parku im. Tołpy przy ul Nowowiejskiej - najlepiej w godzinach 15-19 - zysk dla miasta gwarantowany!!! I nie sądzę, żebyśmy potem mogli usłyszeć od nich, że ciężko jest złapać psa na gorącym uczynku, bo akurat w tym miejscu nie będzie to problemem - właścicieli z załatwiającymi się psami są tam setki, a śmierdzących kup jeszcze więcej!!! Odpowiedz Link Zgłoś
sparker Wrocław: Po zimie wyszły na jaw psie kupy 30.03.09, 10:49 Nie dziwcie się, trwają właśnie półfinały Mistrzostw Polski w Sraniu Psem. Pani Marianna Łobzdyg, emerytka ze Świdnicy jest główną faworytką. Swoim pieskiem w czasie zimy narobiła ponad 300 kg. Odpowiedz Link Zgłoś
maxi.maxi Wrocław: Po zimie wyszły na jaw psie kupy 07.05.09, 19:23 Może przestaniemy tylko gadać i pisać a po prostu coś zrobimy by skończyć z psimi kupami.? Odpowiedz Link Zgłoś