Chcemy zbudować inną porodówkę, ale nie mamy za...

06.03.09, 16:08
Wyjątkowo interesujący głos w dyskusji... Dotychczas odnosiłem wrażenie, że
kościół katolicki bardzo dobrze sobie radzi pod względem finansowym, na
inwestycje budowlane środków nie żałuje. Dosyć dobrze idzie operowanie
otrzymywanym ćwierć-legalnie gruntem gminnym, państwowym, miejskim. Jak
rozumiem, przyjęcia do szpitala byłyby za dobre słowo i bez potrzeby znoszenia
porannych modlitw, paru wizyt księdza na dobę itp?
    • eumajos Chcemy zbudować inną porodówkę, ale nie mamy za... 06.03.09, 16:49
      Trzymam gorąco wszystkie kciuki, żeby w końcu się udało! Cieszę się bardzo, że
      jest taka incjatywa.

    • zofiakal Chcemy zbudować inną porodówkę, ale nie mamy za.. 06.03.09, 19:38
      Jaki może mieć interes Prof. .... skoro jego pacjentki prywatne maja dobrą
      opiekę, należy ustawić się grzecznie w kolejkę i zapłacić 300 zł, oczywiście
      miejsce wtedy na Dyrekcyjnej znajdzie się z umówionym terminie na zabronioną
      cesarkę przez NFZ. Może faktycznie jakiś ranking lekarzy oraz opisywanie w
      prasie poziomu opieki nad rodzącymi. skłoni radnych do budowy nowego szpitala!!!
      • kde44 Re: Chcemy zbudować inną porodówkę, ale nie mamy 06.03.09, 19:59
        > prasie poziomu opieki nad rodzącymi. skłoni radnych do budowy nowego szpitala!!

        Nie skłoni. Są dużo ważniejsze potrzeby niż komfort kobiet. I tak urodzą, nie
        mają wyjścia. A stadion... stadion to jest coś. Będzie nam służył przez lata...

        No ale to i tak niewiele wspólnego ma z hipokryzją zakonnicy, która zbiera datki
        na budowę prywatnej porodówki i twierdzi, że nie ma pieniędzy. Zazwyczaj firmy
        jak chcą w coś inwestować, wykorzystują środki własne albo - gdy to się bardziej
        opłaca - biorą kredyt. Środków własnych kościół ma aż nadto.
        • Gość: ateista Wiara w boga to choroba psychiczna ... IP: 139.48.149.* 06.03.09, 23:04
          otwierajcie psychiatryk dla takich jak wy.
          Wara wam od normalnych ludzi.
          • Gość: PAWEŁ Re: Wiara w boga to choroba psychiczna ... IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 07.06.09, 17:05
            Powiedz to wszystkim miszkańcom ziemi ciekawe czy się z tobą zgodzą. Ciekawe czy
            to samo mogą powiedzieć psychiatrzy. Po prostu jesteś nieszczęśliwym człowiekiem
            i strasznie cierpisz z jakiejś przyczyny.
    • Gość: 3mam kciuki Chcemy zbudować inną porodówkę, ale nie mamy za.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.09, 20:17
      Też trzymam kciuki. Ordynatorem powinien być dr Mariusz Zimmer!
      Doskonały fachman.
    • Gość: Tanakatai I ile wy weźmiecie za usługę? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.09, 08:08
      Wybudujecie za unijne i budżetowe - czyli także moje i .. ile będziecie brały za
      przyjęcie, ile skasujecie za poród i ile za każdy dzień pobytu??? Niezłe bedą
      musiały być stawki, żeby się do takiego "elitarnego" miejsca dostać. I trzeba
      będzie jeszcze skierowanie od proboszcza?
    • Gość: z k p Chcemy zbudować inną porodówkę, ale nie mamy za.. IP: *.adsl.inetia.pl 20.03.09, 16:06
      dlaczego kiedy ktoś chce zrobić coś dobrego -szukacie drugiego dna czy tam dziury w całym... :P nie musicie tam rodzić. ja chciałabym rodzić w innym, lepszym niż wrocławskie, szpitalu. mam nadzieję że siostrom się uda stworzyć dobry szpital :)
      • Gość: JPII Re: Chcemy zbudować inną porodówkę, ale nie mamy IP: 139.48.25.* 20.03.09, 18:15
        Oni sa od religii a nie od medycyny.
        Wiara w boga to najpowszechniejsz choroba psychiczna.
    • po_prostu_ja1 Chcemy zbudować inną porodówkę, ale nie mamy za.. 06.04.09, 21:45
      Przypuszczam, że komentarze o nie robieniu szpitala przez siostry są mężczyzn.
      Czemu nie chcecie pozwolić kobietą rodzić po ludzku? Gdzie w tekście siostry
      widzieliście coś o tym, że będzie to placówka prywatna?
      Skoro inni przedsiębiorcy mogą pozyskiwać fundusze unijne i miejskie dotacje
      na rozwój, to czemu nie mogą tego siostry na placówkę edukacyjno-medyczną?
      Poza tym, czy nie jest prywatnym to, że żeby rodzić tam, gdzie się chce i być
      normalnie traktowanym, trzeba przez okres ciąży chodzić prywatnie do
      konkretnego lekarza i płacić za każdą wizytę minimum 50 zł + badania + USG +
      inne niezbędne rzeczy? A potem jeszcze tuż przed porodem kolejne pieniądze,
      żeby przyjęli.
      A czy siostry są kimś złym do takich spraw jak poród i opieka?
      Czemu większość placówek jak hospicja, domy opieki dla osób chorych są
      prowadzone właśnie przez siostry? One potrafią bezinteresownie pomóc - słowem
      i gestem.
      Więc tak jak Wy piszecie do sióstr, że nie wolno im ruszać pieniędzy
      podatników, bo kościół i tak swoje ma, ja Wam powiem, dajcie kobietom wybór.
      Ja osobiście trzymam kciuki i mam nadzieję, że kolejny poród będę mogła odbyć
      w godnych warunkach - bez nieoficjalnych opłat, szukania znajomości.
Pełna wersja