kde44
06.03.09, 16:08
Wyjątkowo interesujący głos w dyskusji... Dotychczas odnosiłem wrażenie, że
kościół katolicki bardzo dobrze sobie radzi pod względem finansowym, na
inwestycje budowlane środków nie żałuje. Dosyć dobrze idzie operowanie
otrzymywanym ćwierć-legalnie gruntem gminnym, państwowym, miejskim. Jak
rozumiem, przyjęcia do szpitala byłyby za dobre słowo i bez potrzeby znoszenia
porannych modlitw, paru wizyt księdza na dobę itp?