Gość: yenot
IP: 195.117.234.*
06.08.01, 14:26
Mój faworyt - piekarnia Mamut.
Trzymają wysoki standard od lat. Prywaciarze się nie umywają.
Bułki "z grzywką" (te zwykłe) smakują tak samo jak kilkanaście lat temu.
Chleb, nawet kilkudniowy, jest do zjedzenia i nie kruszy się podczas krojenia.
A chleb piastowski ?! Mniam, mniam.
A Wasze typy ?