Sprzątajmy psie kupy, bo są niebezpieczne

09.03.09, 00:23
Może się mylę, ale toksoplazmoza to choroba, którą przede wszystkim
roznoszą koty. Cytat z wikipedii: "Żywicielem ostatecznym są koty
domowe i niektóre kotowate. Żywicielem pośrednim zaś wszystkie ssaki
łącznie z człowiekiem oraz ptaki."

Rozumiem, że teraz również właściciele kotów będą zobowiązani do
sprzątania po nich i nie będą mogli wypuszczać ich bez nadzoru...
    • Gość: dw112 Sprzątajmy psie kupy, bo są niebezpieczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.09, 08:17
      Wreszcie Pani redaktor Agata Saraczyńska została odsunięta od
      pisania o sztuce!
      Dziękujemy Naczelnemu!!
      ..i może pisać na tematy na których bardziej się zna,
      wcześniej juz pisała o chwastach w przydomowych ogródkach,
      teraz o psich kupach.
      Proszę nie już wracać do pisania o sztuce!!!
    • ksionc_proborzdz Re: Sprzątajmy psie kupy, bo są niebezpieczne 09.03.09, 08:23
      A kto będzie sprzątał po kotach czy gołębiach?
    • Gość: mam psa Sprzątajmy psie kupy, bo są niebezpieczne IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.03.09, 10:07
      Mam psa od ponad roku i nie zdarzyło mi się NIE SPRZĄTNĄĆ po nim na
      spacerze. Od czasu, kiedy pojawił się pies w ogóle bardzoej uważam
      na to, co zostawiam po sobie na ulicy - nie rzucam niedopałków do
      kałuży ani papierków byle gdzie. To naprawdę nie jest problem -
      posprzątać po swoim zwierzaku. Mój pies waży niecałe 9 kilo i śmiać
      mi się chce jak słyszę właścicieli małych psów, którzy mówią, że
      ich piesek jest mały i właściwie nie brudzi, ale za to duże psy -
      te dopiero zapaskudzaja Świat! Każdy oglaąda się na innych, zamiast
      zacząć od siebie. Sprzątać powinni wszyscy. Jakoś w innych krajach
      europejskich ludzie sprzątają, a nie dywagują i mają czyściej po
      prostu. O czyzm tu dyskutować?

      A ze złośliwymi uwagami nt. Agaty Saraczyńskiej nie zgadzam się...
    • petroo81 Sprzątajmy psie kupy, bo są niebezpieczne 09.03.09, 13:45
      Ludzie !!!!!
      Nie powiem, że jestem przeciwnikiem żółtych kubełków, ale wieś
      polska ma problem z wyrzucaniem śmieci a co dopiero psie i kocie
      odchody. Kupy to też problem i stwierdzenie, że deszczyk popada i
      wszystko wsiąknie to tak jak bym powiedział nasram w domu, wyleje
      pół litra mineralnej... i też wsiąknie:)))
      WROCŁAW ma aspiracje europejskie???? Ludzie kochanie nie oszukujmy
      się że miasto wygląda jak wielka obora. Spójrzmy na fose
      wrocławską... tony śmieci z przewagą szklanych i plastikowych
      butelek... nie wspominając o pozostałościach naszych pupili.Czy ktoś
      w centrum wpadł na pomysł by postawić pojemniki do segregacji????
      Dworzec świebodzki... wychodząc z teatru omal nie pozabijałem się.
      Folie latające pod nogami, szkło, kupska... łącznie z ludzkim
      produktem z obu stron.
      Nie oszukujmy się, ale nasze miasto jeśli chodzi o czystość to
      wielka KOMPROMITACJA.
Pełna wersja