muckal 12.03.09, 23:08 brakuje przedszkoli, żłobków, szpitali, ale kościołów mamy w nadmiarze takie to preferencje rządzących, taki kraj... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: gość Znowu ciasno we wrocławskich przedszkolach? IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.03.09, 00:23 oferta przedszkoli prywatnych jest coraz większa. Jednak koszty są bardzo wysokie. Zwykle 500 zł wpisowego bezzwrotnego. Potem ok. 500- 700 za miesiąc + 5-8 zł stawka dzienna zywieniowa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ziuta zabawne IP: 194.6.222.* 13.03.09, 03:20 szczególnie w kontekście reklam tzw "społecznych" zachęcających do oddawania dzieci do przedszkola, które pojawiły sie w TV Odpowiedz Link Zgłoś
truten.zenobi Re: zabawne 13.03.09, 14:20 też mnie te reklamy wq..ją. pewnie poszło na nie tyle kasy że nie jedno przedszkole dało by się utrzymać.. albo te dyskusje o wcześniejszymn rozpoczynaiu nauki... biurwy pianę biją, kase biorą i... nic z tego nie wynika... z drugiej strony pewnie jesty tak że zlikwidowanych przdszkoli i szkół nie da się tak łatwo przywrócić... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paweł Z. Re: zabawne IP: *.as.kn.pl 13.03.09, 18:16 Prawda jest taka, że zamiast wysyłać 6-latki do szkół i tłumaczyć to idiotycznie utrudnionym dostępem do przedszkoli w mniejszych ośrodkach, należy w tychże ośrodkach wybudować przedszkola. To jednak kosztuje. A po co płacić z budżetu państwa na przedszkola, skoro z większym pożytkiem można przewalić pieniądze na jakąś pseudoinwestycję, na której zarobią znajomi naszych polityków? Tak myślą polscy politycy i na razie uchodzi im to bezkarnie, bo społeczeństwo u nas nie nawykło do demokracji i daje się bezlitośnie doić. Odpowiedz Link Zgłoś
truten.zenobi jak se wybraliśmy tak se mamy... 14.03.09, 21:50 co "śmiesniejsze' politycy któzy likwidowali te placówki dalej sa wybierani... prenie paru z nich przygotowuje kolejne "reformy" oswiaty... :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hewa Re: Znowu ciasno we wrocławskich przedszkolach? IP: *.lanet.net.pl 13.03.09, 07:32 Do p.Turały - bohaterki artykułu: Jesli interesują panią przedszkola na Niemcewicza czy Krętej to sądzę, że nie ma się pani czego obawiać - w tych przedszkolach nawet w latach największego obłożenia zostawały wolne miejsca. Nie dlatego, że są kiepskie (bo nie są, np to na Niemcewicza jest bardzo dobre) tylko leżą w rejonie, w którym nie ma aż tak dużo dzieci. Problem miałaby pani, gdyby chciała posłać dziecko do przedszkola na Nowym Dworze, Gaju czy Muchoborze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hewa Re: Znowu ciasno we wrocławskich przedszkolach? IP: *.lanet.net.pl 13.03.09, 07:41 I jeszcze nie rozumiem, czemu niektórzy mają taki żal o to, że pięciolatek ma prawo do przedszkola. O ile nie każdy trzylatek jest gotowy na przedszkolną edukację o tyle widok pięciolatka nudzącego się w domu z babcią jest raczej dziwny. Zwłaszcza że takie dziecko za chwilę zaczyna edukację szkolną i powinno wcześniej nabyć jakieś społeczne umiejętności. Wg mnie prawo dla przedszkola (powinien być obowiązek) dla 5-latkow to krok w dobrym kierunku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gryf Znowu ciasno we wrocławskich przedszkolach? IP: *.swidnica.mm.pl 13.03.09, 08:26 A pamiętacie, z jakim zapałem likwidowano przedszkola w latach dziewięćdziesiątych jako "relikty komunizmu"? A przecież w/g projektu reformy p. Hall przedszkole ma być obowiązkowe. Tu przedszkola prywatne niczego nie rozwiążą. Muszą być publiczne i w dodatku bezpłatne, analogicznie jak szkoły. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paweł Z. Re: Znowu ciasno we wrocławskich przedszkolach? IP: *.as.kn.pl 13.03.09, 18:23 Plany minister Hall wynikają z czegoś innego. We Wrocławiu lokalna klika niekompetentnych politykierów, z których wielu jest działaczami bliskiej sercu pani Hall partii PO, doprowadziła do zapaści edukację przedszkolną. Podobnie stało się w wielu innych miastach - po prostu na edukacji łatwo się "oszczędza", bo wyniki tych "oszczędności" są widoczne dopiero po latach. Obecnie klika z PO po dorwaniu się do władzy usiłuje zamieść pod dywan problem z przedszkolami - poprzez wyrzucenie 6-latków z przedszkoli do szkół. Do tej oczywistej grandy dobudowuje się głupawą ideologię o potrzebie wcześniejszego rozpoczynania kształcenia. Tymczasem, jak łatwo zauważyć, oprócz de facto obniżania standardów edukacyjnych w dużych miastach, gdzie i tak wiele dzieci chodzi do przedszkola, można było zainwestować w przedszkola na wsi. Ale to jest kosztowne. Lepiej więc bezkosztowo porobić ludziom wodę z mózgu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zprzedszkola w tym roku nie ma kryterium czasowego! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.09, 08:44 można przyjść 31 marca o 8 rano i można się nie dostać, a osoba która zjawi się 16 kwietnia o 15 i będzie miała większą ilość punktów rekrutacyjnych dostanie się bez problemu. W tym roku kryterium czasowe nie obowiązuje, także ludzie - nie róbcie paniki! Najważniejsze są niestety w tym roku papierki - na rozmaite punktowane najwięcej kryteria trzeba mieć odpowiednie dokumenty, wszelkie informacje są w internecie. Trzeba tylko poszukać i spokojnie przeczytać. Ponadto - nie będziemy przyjmować kart niekompletnych, przyjmujemy tylko te, które razem z odpowiednimi załącznikami stworzą komplet. Także nie zdziwcie się Państwo gdy nie zadbacie o odpowiednie załączniki i nie przyjmą waszej karty w żadnym z przedszkoli. Odpowiedz Link Zgłoś
skarolina Re: w tym roku nie ma kryterium czasowego! 13.03.09, 08:54 Gość portalu: zprzedszkola napisał(a): > Ponadto - nie będziemy przyjmować kart niekompletnych, przyjmujemy tylko te, > które razem z odpowiednimi załącznikami stworzą komplet. Także nie zdziwcie się > Państwo gdy nie zadbacie o odpowiednie załączniki i nie przyjmą waszej karty w > żadnym z przedszkoli. A jakie w tym roku załączniki przewidujecie dla pseudosamotnych matek? Z tego co słyszałam, w tym roku zmieniła się punktacja i samotna matka dostaje 600 pkt. a nie 80, jak do tej pory. Jaka jest procedura, żeby tych 600 punktów nie dostała matka, która mieszka z ojcem dziecka i wspólnie je wychowują, tylko nie mają ślubu, a za to dostała je taka, którą mąż w ciągu ostatnich paru m-cy porzucił, formalności nie załatwił i na papierze ona wciąż jest mężatką? (znam taki przypadek, kobieta nagle została sama z dwójką dzieci, w tym jedno przedprzedszkolne). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zprzedszkola Re: w tym roku nie ma kryterium czasowego! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.09, 12:50 jako załączniki jeśli kobieta bądź mężczyzna zgłoszą się jako osoby samotnie wychowujące dziecko mamy wymagane: orzeczenie z wydziału spraw obywatelskich Urzędu miasta, zaświadczenie z USC, z sądu o pozostawaniu w separacji bądź orzeczenie o rozwodzie, jeśli jedno z rodziców przebywa w zakładzie karnym lub ma ograniczone prawa rodzicielskie - zaświadczenie z sądu. W takiej sytuacji jak pani opisała jedynym wyjściem jest szybko zgłosić fakt separacji odpowiednim urzędnikom i uzyskanie chociaż zaświadczenia o rozpoczęciu postępowania. Czasu na zebranie dokumentów jest jeszcze bardzo dużo i lepiej zacząć coś robić a nie narzekać:) Odpowiedz Link Zgłoś
skarolina Re: w tym roku nie ma kryterium czasowego! 13.03.09, 14:31 Gość portalu: zprzedszkola napisał(a): > jako załączniki jeśli kobieta bądź mężczyzna zgłoszą się jako osoby samotnie > wychowujące dziecko mamy wymagane: orzeczenie z wydziału spraw obywatelskich > Urzędu miasta, zaświadczenie z USC, Pytałam jeszcze o sytuację pseudosamotnych matek - w jaki sposób zapobiegniecie wykorzystywaniu sytuacji przez nie? Jak weryfikujecie "samotność" kobiet, które mają dziecko i żyją z jego ojcem bez ślubu? Takie osoby mają znaczną przewagę punktową nad małżeństwami, choć ich sytuacja wcale nie jest gorsza. Jak zamierzacie zapobiegać takim nadużyciom? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ojciec Przecież od lat premiuje się patologie! IP: *.bluel.net 13.03.09, 15:43 Pamiętam jak skladałem swego czasu papiery i podczas utyskiwania jak to ciągle brakuje miejsc dla dzieci, kierowniczce jednej z wrocławskich placówek wyrwało się zdanie w stylu "Szkoda, gdyby był Pan np. alkoholikiem, o przepraszam!". Zdanie to doskonale obrazuje sytuację: jesteście małżeństwem pracującym (czyli wiadomo, że nie ma kto zostać z dzieckiem, bo nie wszystkich, a wręcz większość nie stać na prywatną placówkę lub nianię) macie najmniejsze szanse na miejsce w przedszkolu/żłobku. Ale jesteś samotną matką/ojcem (pseudosamotni również), nadużywacie w rodzinie itd., itp. od razu kilkaset punktów. I to od lat jest regułą w tym nienormalnym kraju, zaczęło się po wojnie punktami za pochodzenie... PS. Pozdrawiam normalnych Odpowiedz Link Zgłoś
8rossa Re: w tym roku nie ma kryterium czasowego! 13.03.09, 14:28 A co ma zrobić matka zameldowana poza Wrocławiem posiadająca gospodarstwo rolne,a mąż pracuje na dwa etaty we Wrocku i jest zameldowany razem z dzieckiem tu we Wrocławiu??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: w tym roku nie ma kryterium czasowego! IP: *.magma-net.pl 13.03.09, 20:45 WITAJCIE ŁAPóWKI! To jak nie ma znaczenia kolejność zgłoszeń, to pewnie liczyć się będzie głębokość kieszeni rodziców potencjalnych przedszkolaków. Przecież wiadomo, że na te marne ostatnie miejsca, które zostaną po samotnych konkubinach przypadać będzie po 10 dzieci na miejsce i każde z jednakową punktacją. Jak zamierzacie wybrać te najwłaściwsze? Zrobicie casting? Odpowiedz Link Zgłoś
pawel_zet Znowu ciasno we wrocławskich przedszkolach? 13.03.09, 09:04 Pani Jaroń jest jednym z bardziej nieudolnych i niekompetentnych urzędników we wrocławskim magistracie i to między innymi dzięki jej działalności zawdzięczamy problem z przedszkolami. Oczywiście decyzje zatwierdzała Rada Miejska, ale pani Jaroń osobiście przychodziła na sesje, by zachęcać radnych do zamykania przedszkoli. Jej zdaniem, dzieci miało być coraz mniej. To absurdalne przekonanie pani Jaroń, świadczące o nieznajomości zasad demografii, musiało przynieść wiadome skutki. Przy okazji muszę sprostować informacje dziennikarskie: w ubiegłym roku rodzice stali nie od świtu, ale na dużych osiedlach stali przez całą noc, żeby złożyć podania o przyjęcie do przedszkola. Takie „atrakcje” zgotowała nam nieudolna wrocławska władza, której wyjątkowo sprawnie idzie tylko budowa fontann. Przy tej okazji jakoś wyjątkowo żałośnie brzmią skargi na budownictwo jako na źródło problemów. Czy miejscy urzędnicy nie wiedzą, gdzie deweloperzy prowadzą nowe inwestycje mieszkaniowe? Czy tak niezwykle trudno jest przewidzieć, że gdy zamieszkają w nich młodzi ludzie, to wkrótce w okolicy będą potrzebne żłobki, szkoły i przedszkola? To żenujące, że wrocławskim urzędnikom obce są prawdy, które zostały odkryte dawno temu. Może pora podać się do dymisji? Jak długo mamy znosić nieudolnego Dutkiewicza czy aroganckiego Obremskiego, który kilka tygodni temu na łamach „GW” opowiadał bajdy, że we Wrocławiu nie ma problemów z przedszkolami? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mx zalacznik do wczesniejszego postu IP: *.lanet.net.pl 13.03.09, 09:31 Protokół Nr XXIII/04 z dnia 20 maja 2004 roku, Pkt 6. LIKWIDACJI PRZEDSZKOLA NR 5 WE WROCŁAWIU PRZY UL. SMOCZEJ 4 – DRUK NR 1992/04 7. LIKWIDACJI PRZEDSZKOLA NR 15 WE WROCŁAWIU PRZY PL. ŚW. MACIEJA 4 – DRUK NR 1993/04 8. LIKWIDACJI PRZEDSZKOLA NR 23 WE WROCŁAWIU PRZY UL. KADŁUBKA 3 – DRUK NR 1994/04 9. LIKWIDACJI PRZEDSZKOLA NR 83 WE WROCŁAWIU PRZY UL. NOWOWIEJSKIEJ 29 – DRUK NR 1995/04 10. LIKWIDACJI PRZEDSZKOLA NR 112 WE WROCŁAWIU PRZY UL. NIEDŹWIEDZIEJ 28 – DRUK NR 1996/04 "Referuje Wiceprezydent Jarosław Obremski: „W lutym mieliśmy sesję dotyczącą zamiaru likwidacji przedszkoli. Była duża dyskusja, ja wtedy deklarowałem, że taka decyzja RM uprawnia Wydział Oświaty i moją osobę do podjęcia rozmów i szukania optymalnego rozwiązania. Chcemy przedstawić naszą propozycję. Przypominam, problem podstawowy związany jest z niżem demograficznym.(...) Opinie Klubów: - KO – Jarosław Krauze: „Chciałbym podziękować Prezydentowi (...) KO pozytywnie opiniuje wszystkie te uchwały.” - SLD – Tomasz Czajkowski: „Dużo było emocji. (...) Nie trafiły do nas także argumenty o rzekomych kosztach jakie trzeba by ponieść aby utrzymać te przedszkola. - PiS – radny Marek Mutor: „Pozytywnie opiniujemy przedstawione nam projekty (...) Dziś wygląda na to, że sprawa zmiany struktury sieci wrocławskich przedszkoli jest społecznie i powszechnie zaakceptowana. Ci, którzy chcieli na tych zrozumiałych emocjach zarobić parę głosów, trochę się zawiedli i wystąpienie radnego Czajkowskiego było próbą wybrnięcia z tej sytuacji – najpierw się rozrywało szaty, ale skoro okazało się, że już nie ma o co, no to trzeba jakoś z tego wyjść z twarzą. Także nasza opinia jest pozytywna.” - WFS – przewodniczący Zbigniew Korzeniowski: „(...)w naszym Klubie jest rozbieżność zdań, dlatego będziemy głosować każdy według swojego sumienia, a tak opinia jest pozytywna.” Opinie Komisji: - Statutowa – bez uwag - Edukacji – przewodnicząca Ewa Wolak: „pozytywnie.” - Rodziny – opinia pozytywna - Budżetu i Finansów – opinia pozytywna - Ds. Osiedli – opinia pozytywna Odpowiedz Link Zgłoś
membrum_virile Re: zalacznik do wczesniejszego postu 13.03.09, 21:02 Radny Marek Mutor jest w Polsce XXI Rafała Dutkiewicza, nie zaś w PISie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paweł Z. Re: zalacznik do wczesniejszego postu IP: *.as.kn.pl 13.03.09, 21:56 W 2004 r. przynależność partyjna wyglądała inaczej, a Dutkiewicz był jeszcze początkującym prezydentem Wrocławia, a nie gwiazdą o ambicjach sięgających stanowiska prezydenta RP. Odpowiedz Link Zgłoś
wrolo Znowu ciasno we wrocławskich przedszkolach? 13.03.09, 10:29 A czy Pani Jaroń wie ile we wrocławskich przedszkolach przebywa dzieci z innych gmin? Popatrzcie uważnie na rejestracje samochodów: DSR, DTR a nawet DWL! Skoro rodzice chcą mieszkać za miastem, to niech i za miastem szukają dla swoich pociech szkół i przedszkoli. Przecież na pewno w niedzielę nie wożą ich do (katolickich) kościołów ;-))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lukkas Re: Znowu ciasno we wrocławskich przedszkolach? IP: 194.146.120.* 13.03.09, 10:50 A co ma piernik do wiatraka? Przepraszam - chyba jesteś głupia pisząc to! To proszę otwórz przedszkola w gminach DTR, DWL, DSR..... i zatrudnij kogoś, kto mi przyprowadzi dziecko do domu o 16:00. Sorry, nie chce żeby syn siedział w przedszkolu 12 godzin. Sam wracam z pracy po 18:00. Co by to zmieniło gdybym był DW? Tez bym posłał dziecko do przedszkola we Wrocławiu. Może sama będziesz wozić dziecko do Jelcza Laskowic? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WK Re: Znowu ciasno we wrocławskich przedszkolach? IP: *.ig.pwr.wroc.pl 13.03.09, 13:30 Przedszkola publiczne są zarządzane i finansowane przez gminy. W kosztach utrzymania przedszkoli uczestniczą również rodzice dzieci, płacąc za pobyt dzieci przekraczający 5 godzin dziennie oraz koszty wyżywienia. Szanowni DTR, DWR, DSR itd.! Wyprowadziliście się z miasta na wieś dlatego, że tam było taniej ale domagacie się OD WROCŁAWIA usług miejskich, dzięki którym (m.in.) w mieście jest drożej. Sorry, Winnetou: albo, albo. Ponieważ przedszkole jest finansowane z budżetu Wrocławia to mieszkańcy okolicznych gmin powinni płacić pełną stawkę utrzymania dziecka w przedszkolu (mam nadzieję, że tak jest) a o dofinansowanie niech się zgłoszą do gminy, w której odprowadzają swoje podatki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paweł Z. Re: Znowu ciasno we wrocławskich przedszkolach? IP: *.as.kn.pl 13.03.09, 18:33 Jeśli jest problem, to władza zawsze stara się dzielić ludzi, by walczyli między sobą, podczas gdy prawdziwym problemem jest władza. Zamiast piętnować ludzi, którzy wyprowadzili się z miasta (mają do tego prawo, a w końcu pracują we Wrocławiu, dostarczają Wrocławiowi w ten sposób podatków i też powinni mieć prawo do korzystania z miejskich przedszkoli), czy pseudosamotne matki, należałoby wpierw jasno powiedzieć, że za katastrofalny stan sieci przedszkoli odpowiadają władze miejskie - w tym przede wszystkim panowie Obremski i Janicki, a także pani Jaroń i - rzecz jasna - Rafał Dutkiewicz, który powinien jako prezydent miasta ten bajzel kontrolować, a nie pozwalać nieudolnym urzędnikom niszczyć infrastrukturę miasta. Za decyzjami o likwidacji przedszkoli i zaprzestaniu inwestycji w rozbudowę sieci przedszkoli odpowiadają również radni, ale należy pamiętać, że osoby te nazywano przez wiele lat "semaforami", ponieważ rzeczywiste decyzje podejmowali szefowie poszczególnych frakcji wspólnie z zarządem, a radni tylko podnosi ręce, jak im władza kazała. Należy przede wszystkim rozgonić to całe towarzystwo darmozjadów pasożytujących na mieście. Odpowiedz Link Zgłoś
5astefka Re: Znowu ciasno we wrocławskich przedszkolach? 14.03.09, 00:03 Skąd wiesz, dlaczego mieszkam na wsi, nie uogólniaj.Mówi się o równości w naszym kraju i wyrównywaniu szans, gdzie to wyrównywanie szans, skoro na wsiach brakuje przedszkoli? Jeżeli sobie sami nie wywalczymy dostępu do przedszkola, to go nikt nam nie zapewni. Nie dziw się zatem, że ludzie kombinują i meldują we Wrocławiu, jestem przekonana, że na ich miejscu zrobiłbyś dokładnie to samo.Jaki mam wpływ na to gdzie idą moje podatki. Acha, nie mów, że na wsi mieszka się taniej, na jakiej podstawie tak sądzisz? Podaj chociaż jeden przykład. Konstytucja mówi o jednakowym dostępie do szkół, przedszkoli, o równości, gdzie zatem równość, skoro jakieś podziały administracyjne stawiają dzieci wiejskie za dziećmi z miasta, dziecko moje (mój mały wieśniak) powinno miec taki sam dostęp do przedszkoli co dziecko z miasta i nie powinno mnie to interesować z czego to jest finansowane. Do Wrocławia mam dwa kilometry, tam pracujemy, ale niestety, dziecka dać nie możemy,bo jest pariasem spoza gminy Wrocław. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: akuku!! Re: Znowu ciasno we wrocławskich przedszkolach? IP: *.as.kn.pl 13.03.09, 17:50 Ok. ale przedszkola są prowadzone przez gminy więc jeśli ja mieszkam we Wrocławiu i tu płacę swoje podatki to moje dziecko powinno w pierwszej kolejności się dostać do przedszkola niż np dziecko z Kiełczowa, którego rodzice sprytnie meldują swoją pociechę u babci np żeby uniknąć większej opłaty. To nie jest też w porządku. Chcesz mieszkać na wsi bo chcesz mieć dom to twoja sprawa ale nie zajmuj nam miejsc w naszych przedszkolach. Cwaniactwo na każdym kroku!!! Już nie wspomnę o samotnych matkach bezczelnie składających podanie o przyjęcie do przedszkola a tatuś sobie mieszka razem. Dziadostwo na każdym kroku. Odpowiedz Link Zgłoś
itkovian Re: Znowu ciasno we wrocławskich przedszkolach? 31.03.09, 17:51 literki na tablicy rejestracyjnej o niczym nie swiadcza. ja sam zameldowany jestem we wrocławiu a autem jezdze na calkowicie innych tablicach niz DW. to wszystko wynika tylko z tego ze po studiach ludzie zostaja we wrocku do pracy. a auta kupione sa na babcie, rodzicow, ciocie czy kuzyna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antypisuar nie bać się roformy IP: 77.223.238.* 13.03.09, 10:38 jeśli 6-ścio latki pójdą do szkół to o 1/3 zrobi się luźniej w przedszkolach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ociec_prać? na razie jest weto IP: *.bluel.net 13.03.09, 10:50 więc nie ma pewności czy pójdą Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xmx Re: nie bać się roformy IP: *.centertel.pl 13.03.09, 11:04 to może wyśłijmy dzieci prosto z porodówki do szkoły-bo po co im dzieciństwo!!!!!Jeśli chodzi o kwestię rekrutacji z 2008 do przedszkoli to wcale nikt nie musiał stać od 00 godziny bo nie liczyło się pierszeństwo w składaniu wniosków. To tylko chora wyobraźnia i wymysł jednego czlowieka, który nakręcił innych. Ludzie sami sobie robicie problemy-przecież nic tego nie zmieni ,że w naszym kraju od zawsze wymyślali i nadal wymyślają jakieś chore ustawy,reformy-sami takich tępych ludzi do rzadu wybieraliście! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stacz Re: nie bać się roformy IP: *.lan.bermudy.net 13.03.09, 11:14 Oj liczyło się. Przy równej ilości punktów rekrutacyjnych decydowała kolejność przyjęcia wniosku. Dzieciństwa nie skraca wcześniejsze pójście do szkoły , ale nadmierne obciążanie pozaszkolnymi zajęciami ( na każdy dzień coś innego bo wyścig szczurów nakręcają sami rodzice ) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: in Znowu ciasno we wrocławskich przedszkolach? IP: *.wro-com.net 13.03.09, 11:44 znowu nowa nowość jak co roku? ;) zobaczymy jak wyjdzie ta elektroniczna rekrutacja - sam jestem ciekawy i będę śledził temat mam nadzieję, że tym razem dziennikarze GW oprócz przekazywania jak co roku optymistycznych komunikatów pani Jaroń i pana Obremskiego wysilą się także na jakieś oceny już po całej rekrutacji w pełni popieram to co pisze pawel_zet i ten protokół dodany przez mx też jest boski - proponuję żeby dziennikarze porównali to z opiniami na forum z tamtych lat i w ogóle może ktoś redakcji zrobiłby w końcu zestawienie corocznych opowieści urzędników z efektami opisywanymi później przez GW i dodatkowo z opiniami z tego forum - podejrzewam, że będzie interesująco ;) bo jak to jest, jedzie dziennikarz na wywiad do pani Jaroń i nawet nie sprawdzi co ona w tej sprawie robiła i mówiła, tak żeby po oświadczeniu "że kłopoty wynikały z tego, że w niektórych dzielnicach Wrocławia powstały nowe osiedla, a nie pojawiły się nowe przedszkola: - Sukcesywnie staraliśmy się ten problem rozwiązywać." zapytać się: 1. kiedy powstawały te osiedla, co wtedy robiono z okolicznymi przedszkolami, co pani Jaroń konkretnie robiła, kiedy zaczęła 'sukcesywnie rozwiązywać problem' i na czym to polegało i podeprzeć się wtedy jej wypowiedziami, protokołami, cytatami i co tam jeszcze można znaleźć bo po kolejnym takim 'sprawozdawczym' artykule znowu wypada zapytać: GW to jest niezależna gazeta czy organ prasowy Urzędu Miasta na krótkiej smyczy ratusza? Odpowiedz Link Zgłoś
membrum_virile Re: Znowu ciasno we wrocławskich przedszkolach? 13.03.09, 18:04 Na Psim Polu, gdzie mieszkam, powstało przedszkole przy Kiełczowskiej. Obok starego. Nowe pomieściło 150 dzieci. Moją córkę, którą wzcześniej woziłem na Biskupin, mogę teraz pozostawiać bliżej domu. Czyli coś nowego też powstaje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paweł Z. Re: Znowu ciasno we wrocławskich przedszkolach? IP: *.as.kn.pl 13.03.09, 18:37 Nowe inwestycje rozpoczęto mniej więcej 1,5 roku temu, co najmniej o 2 lata za późno. Co ciekawe, jeszcze 2007 roku likwidowano przedszkola, mimo że było już zupełnie oczywiste, że jest to kompletny idiotyzm. Po prostu władza nie chciała przyznać się do pomyłki. Nasi włodarze udają nieomylnych i wiele osób te bzdury, w których szerzenie przez lata odpowiadała również "GW", łatwo kupuje. Odpowiedz Link Zgłoś
kapitanka Pytanie do Pani Jaroń 13.03.09, 20:29 Jeśli, jak Pani zapewnia, sześciolatki mogą wybrać zerówke albo w szkole, albo w przedszkolu, to dlaczego w przedszkolu nr 77 wisi kartka, że rodzice dzieci urodzonych w 2003 roku muszą znaleźć sobie inne miejsce dla swych pociech, bo zerówki nie będzie? Jakie przedszkola w okolicy tegoż mają zerówkę? Jakie szkoły w tej okolicy zapewniają opiekę zerówkowiczom do 16.00 (i nie mam tu na myśli opieki w świetlicach, w których "przechowywane" są i siedmio i dwunastolatki)? Jaka zerówka w okolicznych szkołach jest fizycznie oddzielona od reszty szkoły? Chciałabym, aby Gazeta zadała takie pytania Pani Jaroń, a ta na nie odpowiedziała konkretami, gdyż takie gadanie o tych możliwościch rodziców, to niestety nijak ma się do sytuacji, która rzeczywiście we Wrocławiu jest. Słowa o możliwościach, to niestety, poza robieniem sobie PR są tylko słowami bez pokrycia. Chyba, że się mylę....tak bardzo chciałabym się mylić jako matka obecnego pięciolatka.... Odpowiedz Link Zgłoś
truten.zenobi bo politycy kłamią... jak zwykle... 17.03.09, 07:44 narobili oszczedności i teraz kombinują jak się z tego wykaraskać najlepiej robiąc kolejne... ale z drugiej strony ktoś ich wybrał... likwidowali przedszkola ale to większości nie przeszkadzało w ponownym na nich głosowaniu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Znowu ciasno we wrocławskich przedszkolach? IP: *.magma-net.pl 13.03.09, 20:57 Znowu ta sam śpiewka o 150 miejscach wolnych w przedszkolach. I tak co roku p. Jaroń przekonuje Gazetę, że w przedszkolach jest 150 miejsc wolnych i ta liczba jakoś nigdy się nie zmienia. Gdyby dziennikarz zadał sobie trud i sięgnął do numerów z zeszłego roku, kiedy to po rekrutacji okazało się, że zabrakło miejsc w przedszkolach dla 800 (SŁOWNIE OŚMIUSET) dzieci, to może wreszcie zadawałby sensowne pytania Wydziałowi Edukacji. W zeszłym roku w drugim terminie udało się rozszerzyć bazę przedszkolną przez likwidację tak niepotrzebnych przedszkolakom miejsc jak sala gimnastyczna, dzięki czemu Wydział mógł się pochwalić, że cudem znalazł dodatkowe 400 miejsc dla dzieci. W tym roku już nie czego likwidować, więc wypycha się na siłę sześciolatki do szkół, które pracują na dwie zmiany, bo takie mają już oblężenie. Może dziennikarze sprawdzą, ile szkół we Wrocławiu ma świetlicę z prawdziwego zdarzenia, anie przechowalnię, gdzie na ucznia przypada 0,25 m2. A może sprawdzą procentowo ile szkół ma dwie zmiany (wg moich wiadomości powyżej 50%). A później powtórzą śpiewkę p. Jaroń o wspaniałej bazie przedszkolnej i 150 miejscach czekających na wrocławskich przedszkolaków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rodzicka Re: Znowu ciasno we wrocławskich przedszkolach? IP: *.chello.pl 13.03.09, 23:46 O niekompetemcji pani Jaroń mogłabym książka napisać. Miałam kiedyś do czynienia z tą panią i powiem szczerze, że tak bezczelnego i zadufanego w sobie złowieka ze świecą by szukać, ale nie tym chciałam. W zeszłym roku pani J podjęła nową wspaniałą decyzję o kilwidacji szkoły podstawowej na ul. Świętokrzyskiej, szkoła ta miała być wygaszana, zastanawiam się, czy teraz kiedy do szkół wysyła się 6-latki ta decyzja zostanie utrzymana... a rekrutacja do przedszkola sen z powiek mi spędza, tym bardziej, że w kryterium odległości odpadamy w przedbiegach z każdym Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zniechęcona Znowu ciasno we wrocławskich przedszkolach? IP: *.lanet.net.pl 22.03.09, 16:00 W artykule po raz kolejny pada informacja o 159 WOLNYCH miejscach w przedszkolach. Szanowna Pani. Dlaczego nie powie wprost- wolne jest 150 miejsc ale dla 5 latków.... Odpowiedz Link Zgłoś
usmiechsloneczny Znowu ciasno we wrocławskich przedszkolach? 23.06.09, 19:53 Są wolne miejsca w przedszkolu przy Szkole Podstawowej Lauder-Etz Chaim we Wroclawiu. ul. Żelazna 57, tel. 71 3324121. Szkola Podstawowa Lauder-Etz Chaim to solidna edukacja i troskliwa opieka. Zapraszamy! Odpowiedz Link Zgłoś