Strach jeździć autem po ulicy Strachowskiego

17.03.09, 12:27
Kurka !! Nikt wam nie karze tędy jeździc !! Mieszkam tu od blisko 20 lat i
wolę tak otwartą ulicę niż brak ruchu !! Poprzednio był objazd przez
Pszczelarską. Niby ona jest w lepszym stanie !!?? Buahahahaha !!
Czepcie się tramwaju !! Lepiej by była zamknięta, czy może jakby teraz już
położyli asfalt ?? Było by później co ponarzekac jak to wykonawczy partaczą
robotę i po roku są dziury w drodze !! Nauczcie się, że aby miec lepiej trzeba
niestety troszkę zawsze się poświęcic. Jak będziesz jechał 50 km/h to zdążysz
przed dziurą wychamowac i ją ominąc. Nie musisz jechac 90km/h !!!
    • Gość: Sunny Re: Strach jeździć autem po ulicy Strachowskiego IP: 83.14.229.* 17.03.09, 12:55
      W pełni popieram - opisany odcinek wprawdzie nie przypomina ulicy w
      europejskim mieście, ale jego wpływ na zawieszenie samochodu jest na
      pewno mniejszy niż płyt betonowych ułożonych przy byłych koszarach
      radzieckich (200 m dalej) i zupełnie nie rozumiem czemu ktoś
      narzeka - po prostu trzeba jechać nieco wolniej, a nie pchać się pod
      prąd i utrudniać życie innym...
    • Gość: mam juz dosyć błot Strach jeździć autem po ulicy Strachowskiego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.09, 12:58
      Problemem na Strachowskiego jest raczej to w jakim standardzie będzie ukończony
      remont. Od długiego czasu mamy utrudnienia na całym Ołtaszynie z uwagi na
      remonty dróg. Po ukończeniu remontu okazuje się (patrz Zwycięska) że droga
      będzie tylko połatana w kilku miejscach zamiast kompleksowo wyremontowana
      (chodniki, ścieżki rowerowe, krawężniki czy nowa nawierzchnia)Ta dzielnica jest
      skazana na ubłocone i dziurawe drogi. Taka jest prawda. Projektuje się nowe
      osiedla ale nie powiększa ilości dróg a stare drogi remontowe są pożal się boże.

      Ech... co za kraj...
      • Gość: Sunny Re: Strach jeździć autem po ulicy Strachowskiego IP: 83.14.229.* 17.03.09, 13:08
        Szczera prawda - miasto zezwoliło na budowę olbrzymiej ilości
        mieszkań w tej okolicy, tylko 'zapomniało' że drogi dojazdowe są
        obliczone na 10 samochodów i parę furmanek. Żadnych nowych dróg w
        kierunku centrum nawet się nie projektuje, a na obwodnicę wschodnią
        (Partynice-Brochów-Długołęka) każą czekać (co najmniej) do 2013
        roku... więc na razie będzie horror, a potem napięcie będzie
        stopniowo narastać...
        • Gość: mam dość już błota Re: Strach jeździć autem po ulicy Strachowskiego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.09, 13:24
          I jak to się ma do wydumanej wysokiej ceny gruntów, mieszkań i domów w tej
          okolicy. Na całym świecie o atrakcyjności okolicy świadczy jej położenie,
          wygląd, komunikacja. Ołtaszyn stracił prawie wszystkie ze swych atutów poza
          połączeniem z autostradą.



    • Gość: Zdenerwowany Re: Strach jeździć autem po ulicy Strachowskiego IP: *.adsl.inetia.pl 17.03.09, 13:43
      Problemem nie są dziury i uszkodzenie samochodu. Problemem jest czołowe zderzenie, kiedy ludzie jadący o od boiska w kierunka kościoła, zjeżdżają na przeciwległy pas i świadomie jadąc pod prąd. Raz musiałem wyhamować maksymalnie, bo koleś przed zjechaniem na swój właściwy pas chciał jak najdłużej jechać asfaltem :/ No chyba że jeździsz hulajnogą to wtedy możesz zawsze skręcić:
    • Gość: wojszyce Re: Strach jeździć autem po ulicy Strachowskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.09, 13:55
      To nie jest ulica. I nie wiem jak ktoś mógł wydać zezwolenie na oddanie jej do ruchu. Odnośnie wypowiedzi poprzednika - poczekać ? Hydrobudowa działa w tempie żółwia. Wszystkie ulice pozostawia w takim stanie. A niby co jest na Kurpiów. To samo. I prędkość 30 km/h nie zawsze pomaga.
      Wyboje jak na polu. Miejscami takie dziury że można koło urwać.

      A co do wypowiedzi tej pani:
      Alina Bilińska-White z firmy Egis, która z ramienia miasta nadzoruje budowę kanalizacji na osiedlu Ołtaszyn: - Kierowcy się skarżą? A nie zauważyli, że jest zima i nie można kłaść asfaltu? Wybudujemy drugi pas, gdy zrobi się cieplej i bardziej sucho.

      to ona chyba jest na nie właściwym stanowisku. i chyba nie jeździ po mieście autem. jakoś nie zauważyłam wielkiego ataku śniegu i mrozu. W innych częściach miasta drogowcy pracują i praca na innych ulicach wre. A Ołtaszyn czeka na lato...

      A jeśli droga jest nie gotowa i tylko wykopy są zasypane to NIE ODDAJE SIE TAKIEJ DROGI DO RUCHU.
      • Gość: IGLICA Re: Strach jeździć autem po ulicy Strachowskiego IP: 12.165.82.* 17.03.09, 14:02
        Problem jest w tym ze kanalizacja powinna byc robiona zanim powstaly
        cale nowe osiedla na Oltaszynie i Wojszycach. Prace sa tak
        zaplanowane ze robota zamiast pare miesiecy ciagnie sie latami. Jak
        jedni zasypia, drudzy odkopuja itd. Nikogo nie obchodzi ze
        mieszkancy w srodku zimy nie maja gazu, wody czy pradu a do domow
        musza doplywac lodziami bo przejsc przez bagna nie sposob. Potem
        wszystko sie zasypuje nawozi zuzlu i kaze sie cieszyc.
        Skoro juz zaplanowano taki intensywne roboty to trzeba bylo
        zaplanowac rozsadny harmonogram i porzadne wykonczenie z zala
        infrastruktura (chodniki, studzienki sciekowe, nawierzchnia).
        Niestety tu ciagne sie robi prace wedlug wzorcow z epoki komunizmu.
      • Gość: doctorescu Zgadzam się całkowicie IP: 217.17.47.* 17.03.09, 15:49
        Zgadzam się w 100 % z Twoją opinią!A może GW zainteresuje się,co się
        dzieje(a właściwie"nie dzieje" )od miesięcy na Zwycięskiej?Położyli
        krzywo płyty,na których można urwać koło ,a na placu budowy nie
        dzieje się nic.No chyba,że pracują w nocy jak śpię.
    • Gość: mieszkaniec Re: Strach jeździć autem po ulicy Strachowskiego IP: 80.50.30.* 17.03.09, 14:49
      Ludzie to co się dzieje na Ołtaszynie to jakiś senny koszmar.
      Wyobrźcie sobie że jakaś ekipa w taki sposób remontowała wasz dom
      albo firmę. To tatalny haos, roboty rozpoczęte wszędzie po trochu i
      nigdzie nie skończone, błoto które rozlewa się wszędzie.Kto dopuscza
      do tego aby na tak długo wyłączać posczególne ulice. W taki sposób
      pracowano 25 lat temu, przypomnijcie sobie place budów za komuny.
      Dzisiaj naprawdę są już firmy które potrafią pracować szybko,
      sprawnie i czysto. To jest typowy przykład pracy za państwowe
      pieniądze i braku jakiegokolwiek nadzoru nad wykonawcą przez
      inwestora.


      Panowie wyjeżdzają ze swoim sprzętem o 7 30 na miejsce docierają o
      8. No bo przecież o tej godzinie wszyscy jadą do roboty po czym
      przed 14- tą zwijają manele aby zdążyć odstawić maszyny. W soboty
      nic się nie dzieje !!!
      Hydrobudowy nie powinno się wpusczać do miasta oni jak nie mają pół
      metra błota to się źle czują. Wysłać ich do Chin na budowę wielkiej
      tamy !!
      • Gość: wrowro Re: Strach jeździć autem po ulicy Strachowskiego IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.03.09, 15:09
        To prawda z tym koszmarem na Oltaszynie, tu po prostu trzeba miec amfibie.
        Dzieki tutejszym dziurom juz zaliczylem mechanika. Ulica Parafialna to jest
        jakies nieporozumienie, po wczesniejszych zimach chyba az tak zle nie bylo. Cala
        Zwycieska i Strachowskiego to jawna kpina - jak dlugo mozna tam robic
        kanalizacje?! Najgorsze jest jednak to, ze nikt nie pomysli aby wraz z tym calym
        remontem zrobic nowa nawierzchnie z chodnikami. W przyszlym roku znowu beda
        dziury po zimie, a firmy ktore je lataja beda sie cieszyly z kolejnych
        kontraktow. W Warszawie sie smuca bo remont trasy WZ potrwa az pol roku
        (najdluzszy remont w miescie), to chyba nie wiedza ile moze trwac remont we
        Wroclawiu!!
        • Gość: sulexxx Re: Strach jeździć autem po ulicy Strachowskiego IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.03.09, 15:44
          pisało sie juz dużo o drogach na ołtaszynie i wojszycach ale
          odpowiednie władze maja w d.. ze ludzie funkcionuja tu ja w 19
          wieku, brodząc w błocie i starając się ominąć dziury co nie ma
          szansy na sukces poniewaz drogi to jedno wielkie kartoflisko. Trzeba
          podziekować tym ludziom przy najblizszych wyborach.
          • Gość: gość stwórzmy listę absurdów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.09, 21:05
            Ja proponuję zrobić listę miejsc, w ktore należałoby zainwestować 20 mln zł
            przeznaczonych na fontannę, BÓG WIE KOMU POTRZEBNĄ. Ona zresztą powinna otwierać
            Wielką - niestety - Listę Absurdów Wrocławskich Urzędników. I należałoby
            obowiązkowo dopisywać pomysłodawców/odpowiedzialnych. Pewnie otwierała by ją
            Fontanna czyli Wielki Wytrysk Prezydenta, ale Ul. Zwycięska na pewno spadłaby
            poniżej tego, co dzieje się kilkaset metrów od niej. Przy ul. Orawskiej
            Hydrobudowa, jej mać, kładzie kanalizację w kierunku ul. Sojowej.
            Zdezorganizowała ruch mieszkańcom, którzy NA PIECHOTĘ nie są w stanie wydostać
            się do miasta. Dlaczego kładzie w kierunku a nie do ulicy Sojowej? Bo
            mieszkańcom kanalizacja nie przysługuje, gdyż urzędnicy miejscy od pięciu lat
            nie są w stanie wywłaszczyć jej właściciela. Od 2002 roku Sojowa jest objęta
            planem zagodpodarowania przestrzennego, w tymże roku nadano jej nawet nazwę, ale
            dopiero kilka lat później radni połapali się, że ochrzcili prywatne grunty!!! No
            ale cóż, można to jakoś odkręcić, stwierdzili i za kilkadziesiąt tysięcy zł
            zrobili dokumentację wod-kan. Za kolejne ponad 100 tysięcy wykuplili 2,5 metrowe
            skrawki przylegających do drogi gruntów, żeby była szersza. Gdy już wywalili na
            to prawie 2 setki tysięcy złotych, okazało się, że właściciel gruntu zwanego
            Sojową nie przystaje na warunki finansowe miasta. W innych częściach miasta
            urzędnicy wiedzą doskonale co zrobić - wywłaszczenie i już (patrz ul. Graniczna)
            Ale na Sojowej są dziwnie bezradni. Efekt - 10 domów przy sojowej wypadło z
            ISPY, kanalizacja idzie w szczere pole bo za Sojową aż do Akademii Medycznej na
            przestrzeni 2 km nie ma ani jednego budynku. No i te 200 tysięcy wywalone w
            błoto. Mieszkańcy Sojowej czekają teraz na dziennikarzy, którzy wytkną ich za
            kilka miesięcy na łamach, że nie chcą podłączyć się do kanalizacji a miasto
            przecież oferuje takie korzystne pożyczki...
            • Gość: Muszqa Ołtaszyn,dziura na dziurze Strachowskiego,Kutrzeby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.09, 23:31
              Ja się tak zastanawiam kto zapłaci za naprawę autobusów MPK tych nowych i za
              straty jakie ponoszą mieszkańcy Ołtaszyna,Wojszyc,Partynic, przecież tj kpina
              dziś na 113 byłem świadkiem jak w Volvo wystrzeliła poduszka, autobus zjeżdżał
              awaryjnie do zajezdni, nie ma dnia by jakiś autobus nie uszkodził się, cierpią
              na tym mieszkańcy, jak autobus pojedzie wolniej, to zaraz ludzie się burzą, że
              jedzie spóźniony, więc trzeba dodać gazu. Tłucze się wszystko, ostatnio na ulicy
              Kutrzeby na odcinku od skrzyżowania ze Strachowskiego do skrzyżowania z
              Ametystową naliczyłem uwaga 150dziur, napisałem do ZDiUMu a oni załatali te
              największe wyrwy a tych mniejszych już nie, bo koło w te dziury nie wpadnie. Tj
              kpina co się tu wyprawia, ja ostatnio załatwiłem sobie buty chodząc po Kutrzeby
              po błocie, by na autobus zdążyć 612 a jak uciekł to bieg na 113 itd. Ciekawe kto
              mi za nie zwróci, gdybyśmy żyli w cywilizowanym kraju, to tu drogi, chodniki
              itd. byłyby zrobione 20lat temu, tak jak obwodnica i stadion. Tylko po co jak
              urzędnicy mogą brać w łapę, tu się mniej piasku podsypie,tu się nie ubije itd. A
              potem dziury się robią tak jak już na krakowskiej. Tu aż się prosi żeby
              poszerzyć ulice Kutrzeby, Zwycięska, Grota Roweckiego od wiaduktu kolejowego,
              przez całe Wojszyce do Kurpiów tak jak to było w planach na lata 2001-2003.
              Tylko każdy dba o swoją kieszeń i mają gdzieś obywateli. Gdzie są pieniądze z UE
              i podatków naszych, z funduszu ISPA??
    • Gość: obserwator Strach jeździć autem po ulicy Strachowskiego IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 18.03.09, 07:04
      Lubię czytać, jak się wrocławianie pieszczą ze sobą. Że niby dziura? Chcecie
      zobaczyć prawdziwą dziurę, totalny bałagan na przystankach, które nie istnieją,
      bo są całkowicie porozbijane, walące się śmieci, sypiące się budynki?
      Przyjedźcie do Wałbrzycha, to na pewno ogromnie docenicie to, co u siebie macie.
      • Gość: sulexxx Re: Strach jeździć autem po ulicy Strachowskiego IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.03.09, 09:10
        jasne to może pojedzmy do Ugandy tam to dopiero jest masakra. To
        jest post lokalny kolego z Wałbrzycha, a my żyjemy tu a nie w
        Ugandzie.
        • Gość: wrowro Re: Strach jeździć autem po ulicy Strachowskiego IP: *.ssp.dialog.net.pl 18.03.09, 11:39
          Ale to fakt, ostatnio jechalem przez Walbrzych i rzeczywiscie jest taka sama
          masakra z dziurami i to na glownych drogach. Ale Oltaszyn mamy na co dzien i to
          jest najgorsze!:(
    • Gość: mieszkam tam! Re: Rozkopmy ulice menelom z firm wykonawczych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.09, 12:27
      Tam gdzie maja bazy sprzetu zróbmy im w czynie społecznym doły, błoto, wyboje i
      każmy czekać do Euro 2012. To są menele inaczej tego nazwać nie można. Menele
      intelektualne i menele w sensie współżycia społecznego, trutnie którzy usiłują
      człowiekowi wciskać że zostawienie po swoich pracach krajobrazu księżcowego jest
      czymś "normalnym" co sie polepszy ewentualnie gdy wykonawca uzna że np,15 stopni
      na termometrze mu wystarczy by pogode uznać za "lepszą"
    • Gość: Kasia Wydatek podatnika po jeździe ul. Strachowskiego IP: *.lanet.net.pl 19.03.09, 16:56
      Dokładnie 24 lutego, gdy otwarto drugi pas ruchu jechaliśmy tą
      nieszczęsną ulicą. Było po 20.00, mgła i do tego ciemno i jeszcze
      deszcz - jechaliśmy w stronę Parafialnej około 20 km/h - nikt nie
      jechał inaczej. Przed znakiem ograniczenia szybkości ( chyba
      należało tutaj wysiąść i przenieść samochód) wpadliśmy w zupełnie
      niewidoczną, bo zalaną wodą dziurę i oczywiście przebiliśmy oponę.
      Zmiana koła w takich warunkach, do tego ziąb, to sam miód. Zakłady
      wulkanizacyjne mają co robić. Ale kogo to interesuje, że nie mogłam
      załatwić przez to kilku ważnych spraw, że potem trzeba było jechać z
      kołem, no i płacić. Gdy zgłosiłam to do ZDiK to mi powiedzieli, że
      mam oddać koło do oględzin i jeszcze innych sto uwarunkowań spełnić,
      żeby dostać zwrot za szkodę. Pewnie by powiedzieli, że auto już nie
      jest nówką (ma kilka lat)i się nie należy. Wściekła dałam sobie
      spokój, ale muszę tamtędy jeździć i mam tego dość!!!
      • rk111 Re: Wydatek podatnika po jeździe ul. Strachowskie 25.03.09, 19:52
        Narzekacie naczekacie a ja i tak wam zazdroszczę bo macie
        przynajmniej kanalizację a w perspektywie nowe drogi a przynajmniej
        odnowione nawierzchnie tych istniejących więc trochę pokory
        mieszkańcy Ołtaszyna i okolicznych wiosek , my mieszkańcy Psiego
        Pola czy Zakrzowa nie możemy nawet marzyć o takim luksusie jaki jest
        na południu miasta a kolejne terminy realizacji kanalizacji a co za
        tym idzie i dróg ( bo w naszym rejonie są jeszcze drogi ziemne a
        raczej błotne) oddalają się z roku na rok i chyba przed 2015 nic się
        tu nie zmieni.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja