Dodaj do ulubionych

Czarnym w Wrocławiu drinków nie chcą nalewać

19.03.09, 20:33
Brawo! Serialu dla gosposi ciąg dalszy.
Mamy koszerną wersję rasistowskiej "Mody na sukces" :)))
Mam nadzieję że dociągnięcie do pięciotysięcznego odcinka :)
Obserwuj wątek
    • Gość: Mia Re: Czarnym w Wrocławiu drinków nie chcą nalewać IP: *.206.112.115.static.telsat.wroc.pl 19.03.09, 20:57
      astr72 - uwierz, ale ubóstwo umysłowe (u ciebie to już slams) naprawdę nie jest powodem do dumy ani czymś, czym warto się chwalić...
      a temacie - (rzeczywiście nie widuję czarnych w naszych klubach) przerażające, że naród (?) który walczył o prawa i godność człowieka tak bardzo nienawidzi wszelkiej odmienności - czego się boimy? dlaczego wciąż musimy się dowartościowywać w tak żałosny sposób? smutne...
      • Gość: Raf Re: Czarnym w Wrocławiu drinków nie chcą nalewać IP: *.korbank.pl 19.03.09, 21:11
        Mia, skąd wiesz, że prawda jest taka, jak to ukazuje GW? Ja znam wielu ludzi,
        ale żaden z nich nie ma rasistowskich przekonań... Co do piłki nożnej, sprzeciw
        wobec Rogera w kadrze nie ma podłoża rasistowskiego - gdyby był biały, też by go
        nie chcieli. Po prostu rozgrywki międzynarodowe, jak sama ich nazwa mówi,
        polegają na rywalizacji pomiędzy narodami. Naturalizowanie Brazylijczyków jest
        trochę jak wpisywanie kodów do gier - niby ułatwia wygrywanie, ale odbiera
        radość ze zwycięstwa.

        I nie widzę powodu, by obrażać astr72 - on tylko w humorystyczny sposób
        spuentował obsesję Gazety Wyborczej.
        • nik-jednorazowy Re: a skąd wiesz że nie jest? 19.03.09, 21:21
          uważasz że te wypowiedzi są zmyślone?
          jak znam czarnych mieszkających w polsce i wiem że tak jest.
          mogę tylko czuć zażenowanie i wstyd jak słyszę co ich spotyka.
          albo ew. dać w ryj jak jakiś agresywny łysy się nawinie i pechowo (dla niego)
          będę blisko.

          przykre, patrzeć jak jakaś biała małpa w dresie wyzywa czarnego na ulicy od
          dzikusów, podczas gdy prawda jest taka że w trzecim pokoleniu nie osiągnie
          poziomu rozwoju wyzywanego.
          takiemu tylko w gębę można dać, bo żadnego innego przekazu nie zrozumie.
          • Gość: Raf Re: a skąd wiesz że nie jest? IP: *.korbank.pl 19.03.09, 21:28
            Uważam, że autorzy tych wypowiedzi są ludźmi przestraszonymi, a strach ma
            wielkie oczy.

            Zamiast oskarżać cały naród o rasizm lepiej jest dawać w mordę konkretnym
            egzemplarzom, które rzeczywiście wykazują się nienawistnymi poglądami. Ale wtedy
            Gazeta Wyborcza będzie drzeć szaty nad nietolerancyjnym i niehumanitarnym
            linczem, bo przecież nawet rasista to też człowiek i powinien mieć szansę na
            poprawę.
            • nik-jednorazowy Re: a skąd wiesz że nie jest? 19.03.09, 21:41
              masz rację że to często ludzie przestraszeni, choć nie zawsze.

              często to po prostu ludzie strasznie prymitywni, którym się wydaje, że choć ich
              główną rozrywką jest łojenie taniego wina w bramie kole soboty, to są lepsi od
              takiego czarnego (który zna kilka języków i jest cenionym specjalistą w dużej
              firmie) tylko dlatego że mają biały kolor skóry.
              jeszcze gorzej gdy taką pogardę dla kolorowych wykazują ludzie którzy (jak widać
              pozornie) prezentują wyższy poziom i obracają się w inteligentniejszych kręgach.
              a jak przyjdzie co do czego to zabobony i uprzedzenia wyłażą słomą z butów. i
              kogo by tu można nazwać dzikusem, zaściankiem i zadupiem?

              skąd pomysł że to jest oskarżanie całego narodu o rasizm? czyż właśnie takie
              artykuły nie pokazują że jest inaczej?

              niestety, to o czym tu jest napisane to nie są jakieś jednostkowe przypadki, to
              chleb powszedni np. kolorowych studentów we wrocławiu. większość z nich,
              zaszczuta nie wychodzi z akademików, jeśli już to tylko grupami i najlepiej w
              towarzystwie białych kumpli.
              aż dziw bierze że są jeszcze tacy którzy zachowują pogodę ducha i lubią polaków,
              bo znam takich. ciekawe ilu z nas na ich miejscu miałoby tyle dobre woli.
              • Gość: Czerczil Re: a skąd wiesz że nie jest? IP: *.wroclaw.mm.pl 20.03.09, 07:57
                Powiem tak w swych małych lewackich rozumkach nie rozumiecie, że
                poczatki sa zawsze takie same przyjezdżaja do danego kraju
                najbardziej wartościowi reprezentanci danego narodu, następnie
                ciągną za nimi słabiej wyksztgałceni a pote3m zwykła hołota. Ok
                teraz jest pieknie, ładnie bo przyjeżdżają w miare wartościowi
                ludzie bo chcą studiować pracować itd, ale za lat parę , moze
                parenaście będą podobne sytuacje jak we Francji, Holandii, Nemczech,
                Włoszech. Najbardziej tolaerancyjny naród Europy jakim powiecie sa
                Holendrzy już rok temu rozpoczął publiczna debate nad ograniczeniem
                przyjazdów kolorowych a wiedzieć trzeba , że Holandia będąc byłym
                państwem kolonialnym powinna raczej zezwalać na przyjazdy swoich
                dawnych poddanych . Otóż tak nie jest a wynika to z tego , że
                kolorowi rzadko się asymiluja (jedynie kiedy stanowia małe , bardzo
                małe grupy) nie są przyzwyczajeni do pracy, mają kompletnie inną
                mentalność te cechy przekazują z pokolenia na pokolenie.Czemu gros
                kolorowych mieszka w gettach - powiecie że nie dano im szansy, to
                spytam czemu jest promil może kilka procent , że jednak funkcjonują
                w społeczeństwie normalnie ? Czemu w okolicach przedmieść dużych
                miast Biały boi sie pokazać? Czemu Afryka wciąż cierpi głód , nie ma
                przemysłu, ekstensywne rolnictwo itd. Odpowiedź jest prosta to
                społeczności plemienne kilkaset lat opóźnione mimo setek miliardów
                pomocy dla Afryki nic się nie zmienia, gdzie jest najwyższa
                zachorowalność na Aids , najwyższe bezrobocie, nieustajace konflikty
                zbrojne itd. Odpowiedzcie sobie sami w tych lewacki móżdżkach co z
                Europa będzie za 50-100 lat jak bedziemyu tolerancyjni , czemu Żydzi
                krzyczą o byle co antysemityzm, antysemityzm a co robia z
                Palestyńczykami , kochają ich? Myślcie , ja jestem rasistą ale nie
                na zasadzie bij Kolorowego a na zasadzie zmieniajcie mentalność tych
                ludzi bo są mocno w tyle i niech biorą sprawy w swoje ręce i w ich
                Ojczyznach budują swoje małe raje a nie u nas.
                • Gość: Wernyhora Re: a skąd wiesz że nie jest? IP: *.polskieradio.pl 20.03.09, 09:32
                  A ja powiem tak:

                  Spróbuj wyobrazić sobie w swoim zakutym "prawackim" łbie (choć wiem, że może to być trudne) jakie warunki historyczne i geopolityczne spowodowały, że sytuacja w Afryce jest taka, a nie inna:

                  Po pierwsze - klimat. Na żadnym innym kontynencie nie ma tak trudnych warunków do życia jak w Afryce (wiem, że to truizm, ale matołom trzeba tłumaczyć). Za wyjątkiem wąskiego pasa sprzyjającego klimatu nad Morzem Śródziemnym i wzdłuż Nilu, a także skrawka południowej Afryki kontynent ten to pustynie, jałowe równiny Sahelu i równie marne laterytowe gleby, na których prawie niczego nie da się uprawiać. Środek kontynentu to las deszczowy, z którym walka skazana jest już na starcie na niepowodzenie. W Afryce każdy dzień jest walką z przyrodą o przetrwanie. Klimat sprzyja także rozwojowi drobnoustrojów i pasożytów dziesiątkujących miejscową ludność - stąd (jakbyś zapewne powiedział) Afrykanie "mnożą się jak króliki" co jest naturalnym przystosowaniem ewolucyjnym. Kolonie europejskie i arabskie były do 20-lecia międzywojennego w rzeczywistości jedynie nadbrzeżnymi faktoriami, nikt oprócz odkrywców i szaleńców nie zapuszczał się wgłąb lądu.

                  Po drugie: Setki lat handlu niewolnikami przez Arabów, a później Europejczyków spowodowały wyludnienie i eksterminację ludności murzyńskiej na skalę nieporównywalną do żadnego innego kontynentu. Późniejsza polityka kolonialna nastawiona była wyłącznie na eksploatację zasobów naturalnych (w odróżnieniu np. od obu Ameryk).

                  Po trzecie: dekolonizacja została przeprowadzona w istocie w sposób taki, aby młode państwa afrykańskie skazane były na zależność od dawnych metropolii. Np. Sudan utworzono z regionów, które od stuleci były sobie wrogie - z arabskiej północy i chrześcijańsko-animistycznego południa. Od kilkudziesęciu lat trwa tam nieprzerwanie wojna hamująca wszelki rozwój.

                  Po czwarte w okresie zimnej wojny USA i ZSRR wspierało lokalnych watażków i dyktatorów takich jak Amin czy Bokassa z jednej strony, lub Mengystu i innych marksistowskich oprawców z drugiej.

                  Radzę więc poczytać cokolwiek na temat Afryki (może na początek "Heban" Kapuścińskiego - niezbyt gruba książka, i czyta się ją dość łatwo), a potem wypisywać mądrości na forach.
                  • Gość: Cygan Re: a skąd wiesz że nie jest? IP: *.chello.pl 20.03.09, 10:09
                    Hmm ... pojedz sobie do Azji Pd-Wsch i zobacz, czy tam nie ma lasu deszczowego i
                    spytaj sam siebie, czy tam nie bylo bialych kolonii. Czy nie ma tam klimatu
                    sprzyjajacego drobnoustrojom i chorobom? Czy to oznacza, ze Malezja, czy
                    Singapur sie nie rozwinely? Nie wydaje mnie sie ...

                    Wojny domowe - Kambodza doswiadczyla ponad 20letniej wojny domowej z Pol Poltem
                    i Czerwonymi Khmerami ale ludzie po jej zakonczeniu sie szanuja i nie zabijaja
                    nawzajem. W Afryce glowna przeszkoda wojen jest mentalnosc.

                    Niestety, ale przychylam sie do stwierdzenia, ze czarni sa generalnie
                    (generalnie nie znaczy ze wszyscy) bardziej leniwi od bialych (a biali sa
                    bardziej leniwi od zoltych). Fakt, ze sie nie asymiluja nie jest najwiekszym
                    problemem (zolci tez sie zamykaja w swoich spolecznosciach) - problemem jest
                    kultura gangsterstwa, ktora rodzi agresje. "Kultura" gangsterstwa jest
                    najbardziej rozwinieta wsrod czarnych - najmniej wsrod zoltych.

                    Wreszcie wydaje mi sie, ze czarni sa jednak wiekszymi rasistami niz biali -
                    wiecej czarnych z wiekszym natezeniem emocjonalnym nienawidzi bialych niz w
                    druga strone.
                    • Gość: Wernyhora Re: a skąd wiesz że nie jest? IP: *.polskieradio.pl 20.03.09, 11:53
                      Akurat regiony równikowe - wilgotne w Afryce są (oprócz północy) najbardziej cywilizowane. Nigeria (mimo ogromnej korupcji) jest na kontynencie potęgą. Oczywiście za sprawą bogatych złóż ropy naftowej. Albo chociażby ostatnio bardzo popularny w Polsce Gabon, którego PKB jest porównywalny z biedniejszymi krajami Europy. Najbiedniejsze państwa leżą na Saharze i Sahelu. W krajach takich jak Czad, czy Niger nie ma właściwie nic tylko kupa piachu, a do najbliższej studni ludzie chodzą kilometrami. Nie można wszystkich krajów afrykańskich wkładać do jednego worka.
                      Nie czuję się kompetentny żeby odpowiedzieć na pytanie dlaczego Malezja, leżąca w strefie równikowej jest wysoko rozwinięta, a np. Kongo nie. W Afryce są setki (jeśli nie tysiące) grup etnicznych, a każda z nich mówi własnym językiem, więc wojny to nie kwestia mentalności, ale uwarunkowań.
                      Kwestię lenistwa pominę.
                      Co do gangsterów to przypomnę tylko, że mafię stworzyli Europejczycy i właśnie Azjaci (chińskie triady, które powstały już w XVII w. należą do najbardziej bezwzględnych i okrutnych organizacji przestępczych).
                      No chyba, że pisząc o gangsterach masz na myśli tych z wypasionych furach i łańcuchach na szyi z hip-hopowych teledysków ;)
                  • Gość: Czerczil Re: a skąd wiesz że nie jest? IP: *.wroclaw.mm.pl 20.03.09, 15:51
                    Zatem lewacki baranie klimat Australii jest duzo gorszy niz Afryki
                    alejakoś sobie radza nie wspominając o takich państwach jak
                    Syberyjska Rosja, część kontynentalnych Chin, prawie cały Meksyk
                    Chile , płw. Arabski
                    Handel niewolnikami więc przyznajesz zacofanie Murzynów względem
                    innych ras skoro dawali sie złapać bądź najczęsciej byli sprzedawani
                    przez swoich współziomków .
                    Wymieniasz jedno państwo i na tym opierasz zasade rozpadu
                    kolonialnego a to bardzo ciekawe choc troche konfliktuje z granicami
                    podziału państw które głównie przez brytyjczuyków były dokonywane od
                    linijki ale to nie trzeba czytac ale posiaść sztuke logicznego
                    myslenia i negacji
                    Bogactwa naturalne też ciekawy temat , że jakoś nie potrafia
                    dziesiatki lat od dekolonializmu zrobic z nich uzytku dopiero
                    Chińczycy pokazuja im jak sie robi pieniądze.
                    Co do zimnej wojny w Afryce owszem lokalnie miała miejsce ale na 60
                    kilka krai mialo to miejsce w 6-7
                    Więc argumenty liche.
                    Czemu tak łatwo daja się wplatywać w wojny itd poniewaz cała Afryka
                    to struktury plemienne z istoty rzeczy zacofane Tyle na razie
                • Gość: Marek Re: a skąd wiesz że nie jest? IP: 212.160.240.* 20.03.09, 09:43
                  Czerczil twoja długa wypowiedż sprawiajaca wrażenie profesjonalnej
                  ma tylko jeden mankament oparta jest na zupełnym braku wiedzy o
                  Afryce. Stanowi zlepek przeczytanych i zasłyszanych u cioci na
                  imieninach tez, półprawd i przekłamań. Zanim zdobędziesz się na ton
                  ekspercki udaj sie na jakis czas do Afryki i tam pomieszkaj. Jak
                  wrócisz przeczytaj co pisałeś a wtedy powiesz sobie: Boże jaka pycha
                  i brak refleksji we mnie funkcjonował.
                • Gość: alatien Re: a skąd wiesz że nie jest? IP: *.tudelft.net 20.03.09, 09:52
                  Czerczil...

                  Napisales duzo, ale same bzdury.

                  Na razie odniose sie tylko do tego co napisales o Holandi. Ograniczenia ktore
                  maja byc wprowadzone nie maja nic wspolnego z rasizmem. Rasizm to w Holandi
                  margines spoleczny, i nie odczuwa sie go zupelnie.

                  Ograniczenia sa zwiazane z duzym naplywem imigrantow, nie tylko z Afryki ale
                  rowniez z Polski, bylej Jugoslawi, czy Rumunii. Ograniczenie naplywu imigrantow
                  spoza EU jest logiczna konsekwencja powiekszania EU. W ciagu ostatnich
                  kilkudziesiecu lat, Holandia przyjmowala bardzo duzo imigrantow, i teraz
                  potrzebuje troche oddechu aby te setki tysiecy ludzi zasymilowac. Nie ma to nic
                  wspolnego z ich kolorem skory. Nie jest to tez argument przeciw przyjmowaniu
                  imigrantow, a jedynie wskazowka ze nalezy to robic stopniowo.

                  Gwoli scislosci: mieszkam od szesciu lat w Holadni, i od swoich Holenderskich i
                  zagranicznych znajomych wiem jakie opinie przewazaja.
                  • Gość: Czerczil Re: a skąd wiesz że nie jest? IP: *.wroclaw.mm.pl 20.03.09, 15:58
                    a ja mieszkałem przez 4 lata pod Amsterdamem dokładnie rzecz biorąc
                    w Lisse i dokładnie wiem co myslą biali Holendrzy więc proszę nie
                    wciskaj mi kitu, maja dość kolorowych z wyjatkiem żółtych bo robia z
                    nimi konkretne interesy popatrz na port w Roterdamie i wyładunek. Co
                    do Murzynów i Arabów maja ich juz zwyczajnie doścć. W latach 60
                    przyjmowali emigrantów jak leci a teraz na 10 rodowitych Holendrów 7
                    na 10 cofneło by czas i co ciekawe podobnego zdania sa kolorowi
                    urodzeni w Holandii
                • posh_emka No i mamy.... 20.03.09, 10:16
                  wrocławianina.....

                  Do Polski to oni zaczną zjeżdżać jak będzie pracy w bród, zasiłki takie,że
                  lepiej się będzie opłacało na nich siedzieć niż pracować.

                  Czemu Afryka cierpi głód-podstawa konflikty zbrojne i brak stabilizacji krajów
                  afrykańskich, a co za tym idzie brak jakiegokolwiek planu na opanowanie całej
                  sytuacji-mimo miliardów wpompowywanych na pomoc ludziom ( z czego nie wiadomo
                  ile i tak tam dociera)-a przede wszystkim większe miliardy które Afryka oferuje
                  tym co im broń sprzedają, no i tak nie ma ropy-dlatego brak zainteresowania w
                  niesieniu pomocy-bo po co.Przykładowo Darfurem zaczęli się interesować nie
                  dlatego żeby ludziom pomóc bo chodziło o brak wody,ale dlatego zaczęli się
                  interesować bo podejrzewali,że jednak pod powierzchnią ziemi jest ropa-ot cała
                  tajemnica.

                  No i nie wrzucaj wszystkich krajów do jednego worka-poczytaj sobie o
                  Ghanie-jedno z najszybciej i najlepiej rozwijających się państw Afrykańskich o w
                  miarę ustabilizowanej strukturze demokratycznej.
                  Więcej ci i tak nie będę pisać bo i tak mało pojmujesz sądząc po pości który
                  wystukałeś.

                  To teraz sam sobie odpowiedz w tym swoim zminimalizowanym do granic możliwości
                  móżdżku co ty pieprzysz....
          • patriota51 Re: a skąd wiesz że nie jest? 19.03.09, 22:22
            nik-jednorazowy napisał:

            > uważasz że te wypowiedzi są zmyślone?
            > jak znam czarnych mieszkających w polsce i wiem że tak jest.
            > mogę tylko czuć zażenowanie i wstyd jak słyszę co ich spotyka.
            > albo ew. dać w ryj jak jakiś agresywny łysy się nawinie i pechowo
            (dla niego)
            > będę blisko.
            >
            > przykre, patrzeć jak jakaś biała małpa w dresie wyzywa czarnego na
            ulicy od
            > dzikusów, podczas gdy prawda jest taka że w trzecim pokoleniu nie
            osiągnie
            > poziomu rozwoju wyzywanego.
            > takiemu tylko w gębę można dać, bo żadnego innego przekazu nie
            zrozumie.


            znaczy wszyscy czarni mieszkajacy w Polsce to ludzie kulturalni jak
            Simon Moll, czy np. brat bylego reprezentanta Polski Olisabebe,czy
            jak mu tam. pierwszy swiadomie zarazal smiertelna choroba, bo mial
            biale dziewczyny w d.. a drugi robil podobnie, przy okazji
            rozprowadzajac narkotyki. Prosze sie dokladnie rozejrzec, bo bedzie
            za pozno,zeby zatrzynac plage sierot, zostawionych po 'kulturalnych'
            czarnych. Widzialem to na wlasne oczy. Czy ci nozownicy, pochodzenia
            jamajskiego/obywatele Holandii/, ktorzy powaznie zranili kilku
            Polakow, bo byla pyskowka, to tez element "kulturalny", a moze
            Marokanczyk , ktory nozem zamordowal kilka osob, bo sie upil i
            ludzie mu przeszkadzali. Wypadkow podobnych jest duzo, ale dzisiaj
            nie wolno mowic o nich prawdy, bo to wedlug zydowskieju gazety
            Wyborczej rasizm.
                • Gość: drom Re: a skąd wiesz że nie jest? IP: *.gprs.plus.pl 20.03.09, 07:59
                  Gość portalu: gnago napisał(a):
                  > A szczytem tolerancji zbudowanie we Wrocławiu małej świątyni dla Jezydów i duże
                  > go meczetu tak na 40 000 osób.
                  > Dla mnie to bedzie nie tolerancja ale idiotyzm

                  po pierwsze czemu meczet kojarzysz z czarnymi ? znam jeden we wrocku i wierz mi
                  że murzyna tam nie widziałem za to "białych" na prawdę dużo.
                  po drugie czy nie jest według ciebie większym idiotyzmem budowa kolejnych
                  kościołów dofinansowywanych dodatkowo z budżetu Państwa, miast i/lub gmin ?
                  zeby nie byłe że prywatę uskuteczniam - nie uczęszczam do meczetu, kościoła czy
                  innej świątyni.
              • Gość: mhmmzz Re: tak jest, za całe zło w polsce IP: *.adsl.inetia.pl 20.03.09, 00:08
                Tak sie sklada, ze we wszystkich krajach zachodnioeuropejskich odkad sie
                wprowadzili czarni przestepczosc wzrosla ponad dwukrotnie, w Ameryce odpowiadaja
                oni za 80 % ciezkich przestepstw, czyli np zabojstw. Sprawdz statystyke, rok
                2007. Pozostala reszte dopelniaja Latynosi, bialych (caucasian) jest okolo 5-10
                % w tej statystyce. Wytlumacz.
                  • Gość: mhmmzzz Re: tak jest, za całe zło w polsce IP: *.adsl.inetia.pl 20.03.09, 00:36
                    W Ameryce dostaja nie tylko zasilek, ale tez bony zywieniowe, DARMOWE
                    mieszkania, handicap na studia (dodaje im sie punkty, TYLKO za to, ze sa
                    kolorowi), bezrobotnych jest kolo 60 %, we Francji, dostaja zasilek, maja wiecej
                    przywilejow niz biali (przy zwolnieniu moga zawsze sie powolac do sadu, ze to ze
                    wzgledu na kolor skory), bezrobotnych 70 %. W Australii, bezrobotnych 90 %,
                    panstwo ma OBOWIAZEK dac im darmowe mieszkanie (ze wzgledow historycznych),
                    dostaja zasilek, ale jako, ze sa dzikusami, masowo urzadzaja w swoich domach
                    ogniska, przez co rzad muisi im w kolko budowac nowe. To jest to przesladowanie
                    przez bialych ? Teraz dla odmiany : w Afryce, jedyny cywilizowany kraj, to RPA,
                    odkad rzadzili tam biali, natomiast albinosi sa ZABIJANI. Nie jestem rasista,
                    przytaczam fakty, sprobuj ktorys podwazyc - powodzenia.
                    • Gość: alatien Re: tak jest, za całe zło w polsce IP: *.tudelft.net 20.03.09, 10:11
                      Podajesz argumenty, ale to nie znaczy ze twoje wnioski sa wlasciwe.

                      Czarni czy biali, duzo zalezy od wychowania, srodowiska, i rodziny. Jest to
                      kolejny wspolczesny truizm, ktory niestety zbyt czesto laduje jako wymowka
                      zamiast wytlumaczenie, ale jest to akurat prawda. Znam kilka osob ktore po
                      ciezkiej pracy potrafily osiagnac duzo, mimo ze pochodzili ze zdegenerowanych
                      rodzin. Znam jednak duzo wiecej takich ktorzy nic nie zrobili, i nadal tkwia w
                      tym samym patologicznym srodowisku.

                      Potrzeba pokolen aby wyksztalcic klase srednia. Spojz na Polske. Mamy darmowe
                      szkoly, rosnaca gospodarke, miliardy dotacji z EU, a i tak polska klasa srednia
                      to smiech w porownaniu np z Francja czy Belgia.

                      Ten sam problem jest z "kolorowymi" ktorzy przyjechali z niczym do Europy, czy
                      ktorych wysadzono z niczym w Ameryce. I de facto maja prawo budowania klasy
                      sredniej dopiero od lat 1960tych. Brak mocnej "kolorowej" klasy sredniej widac
                      tam o tyle silniej, ze porownuje sie go do mocnej lokalnej "bialej" klasy sredniej.

                      Przyklady z bezrobociem dotycza tez bialych. W Holandii sporo "bialych"
                      Holendrow jest na zasilku czy innym socjalu (doplaty do mieszkan, finansowanie
                      studiow, dodatki na dziecko, itd). jest to wynik panstwa socjalnego. Jak dajesz
                      ludzia mozliwosc zarabiania niepracujac, to ludzie to wykorzystaja.

                      Nikt nie twierdzi ze rasizm to tylko domena bialych. Przyklady z Afryki to
                      jedno. Inne to np Chiny i Japonia. Nie zmienia to faktu ze rasizm jest
                      idiotyzmem, i ze powinien byc zminimalizowany (jakis margines bigotow zawsze
                      bedzie istnial). Chyba ze proponujesz rasizm odwetowy? Ale w taki wypadku biali
                      nabili sobie duzy kredyt...
                • Gość: Maciek Re: tak jest, za całe zło w polsce IP: 212.160.240.* 20.03.09, 09:58
                  Otóz juz Ci tłumaczę. Przestępczość i jej rodzaj jest bardzo mocno
                  skorelowana z pozycja społeczną. Poniewaz w krajach zachodnich w tym
                  w USA doszło do sytuacji wymiany klasowej na zasadzie, ze byle jaki
                  biały dawniej żul, rozrabiaka jako autochton wszedł na wyższy poziom
                  w społecznej hierarchii (wzbogacił się) gdyz jego miejsce zajęli
                  imigranci tym samym klasa biedną i sfrustrowana bardzie podatna na
                  przestepczośc jest tzw. kolorowy. Biały żul dzisaj dokonuje
                  przestepstw w białych rekawiczkach (patrz na obecny świat finansjery
                  i przekrety jakie zrobili - tam mna szczytach są wyłącznie biali).
                  jak wygonisz kolorowych to co oni wykonują będą musieli robic biali
                  za te pieniądze i na zasadach jak Ci kolorowi. Wówczas przestepczośc
                  białcyh wróci tak jak to dawniej było.
                  statystykę trzeba oceniać całosciowo a nie wyciagać wygodne dla
                  swoich tez dane.
                • wildturkey Re: tak jest, za całe zło w polsce 20.03.09, 10:07
                  Caucasian - termin uzywany przez niezbyt dobrze wyksztalconych
                  ludzi. O dziwo i zgrozo popularny w USA.

                  "The notion of race is nearly as problematic from a scientific point
                  of view as it is from a social one. European physical
                  anthropologists of the 17th and 18th centuries proposed various
                  systems of racial classifications based on such observable
                  characteristics as skin color, hair type, body proportions, and
                  skull measurements, essentially codifying the perceived differences
                  among broad geographic populations of humans. The traditional terms
                  for these populations—Caucasoid (or Caucasian), Mongoloid, Negroid,
                  and in some systems Australoid—are now controversial in both
                  technical and nontechnical usage, and in some cases they may well be
                  considered offensive."

                  The American Heritage® Dictionary of the English Language, Fourth
                  Edition. Copyright © 2000 by Houghton Mifflin Company. Published by
                  the Houghton Mifflin Company. All rights reserved.
        • Gość: Mia Re: Czarnym w Wrocławiu drinków nie chcą nalewać IP: *.206.112.115.static.telsat.wroc.pl 19.03.09, 21:44
          Mia, skąd wiesz, że prawda jest taka, jak to ukazuje GW? Ja znam wielu ludzi,
          > ale żaden z nich nie ma rasistowskich przekonań...
          często chodzę do klubów i nie widzę czarnych - to fakt
          ja też znam b. wielu ludzi, którzy nie są rasistami (tak przynajmniej deklarują)
          faktem jest jednak to, że ludzie tej rasy (zresztą każdej innej też) nie czują
          się u nas komfortowo. jeśli np. ty czy ja nie mamy w tej kwestii uprzedzeń to
          spoko, ale najwidoczniej są tacy, którzy mają z tym problem i właśnie o tym jest
          ten tekst...
          • dark_crusader Skoro się u nas nie czują komfortowo... 20.03.09, 00:10
            Gość portalu: Mia napisał(a):

            > faktem jest jednak to, że ludzie tej rasy (zresztą każdej innej też) nie czują
            > się u nas komfortowo.

            Skoro się u nas nie czują komfortowo, to mogą sobie pojechać gdzie indziej albo wrócić do swojego bantustanu. Nikt ich tutaj siłą nie trzyma, co nie?
            • bf109 Re: Skoro się u nas nie czują komfortowo... 20.03.09, 10:27
              Może pan redaktor przejdzie się po czarnej albo pakistańskiej
              dzielnicy w Londynie to zobaczy co to znaczy czuć się niekomfortowo
              przy innej rasie. Albo po Bornxie czy murzynowie w USA, jak mu
              czarny puści serię bo za głośno wierci to doceni tolerancję Polaków.
        • orinus Re: Czarnym w Wrocławiu drinków nie chcą nalewać 20.03.09, 07:57
          Sądzę, że dyskryminacja nie jest związana z kolorem skóry. W
          Polakach drzemie niechęć do "innych". Niekoniecznie "obcych", ale
          właśnie "innych". Od dzieciństwa (a przeżyłem już parę lat)
          słyszałem od ludzi, aby nie bawić się z dziećmi w ten czy inny
          sposób niepełnosprawnymi, nie wchodzić do kościołów innych wyznań,
          nie afiszować się strojem - być przeciętnym. Kiedy czytałem ten
          tekst, przypomniałem sobie scenę z knajpy na Mazurach (rok 1985),
          kiedy jeden z miejscowych podszedł do mnie i powiedział
          krótko "Wyjdź stąd". "Dlaczego?" "Nie podobasz mi się". Mogłem
          się "nie podobać". Byłem bardzo wysoki, inny niż wszyscy.
          Wyróżniałem się, więc wzbudziłem niechęć. Proste. Takie postawy, to
          chyba spadek po naszej historii, zwłaszcza po PRLu. Odziedziczyliśmy
          po dawnych czasach wiele przesądów i lęków. Po wojnie zabrakło
          nam "innych", więc musieliśmy ich szukać wokół siebie. Wciśnięci w
          ciasne ramy PRLowskiej, skażonej wschodem mentalności musieliśmy
          znaleźć sposób na swoje frustracje. Dotyczy to zwłaszcza posiadaczy
          kurzych móżdżków, "łowców tabloidów", niezależnie od tego czy są
          politykami, barmanami czy nachlanymi małolatami.
        • Gość: drom Re: Czarnym w Wrocławiu drinków nie chcą nalewać IP: *.gprs.plus.pl 20.03.09, 08:19
          Gość portalu: Raf napisał(a):
          > Ja znam wielu ludzi,
          > ale żaden z nich nie ma rasistowskich przekonań...
          to podobnie jak ty - i ty i twoi wszyscy znajomi deklarujecie brak przekonań
          rasistowskich tłumacząc swoje zachowania w inny sposób. część jednak z nich (też
          mam takich znajomych) deklaruje, że absolutnie nie są rasistami ale na gw mówią
          pogardliwym tonem "żyd", dziecka do szkoły z czarnym by nie posłali, arabów się
          boją bo to terroryści itp. - to jest właśnie rasizm. oczywiście rasizm przyjmuje
          też bardziej namacalne formy jak demonstracje wszechpolaków ale nie porównujmy
          tego do zabijania albinosów w afryce, bo to jest tragiczny efekt zabobonów
          związany z brakiem edukacji.
      • astr72 Dlaczego slams? Przecież jestem rasistą jak inni. 19.03.09, 21:38
        Moje rzekome ubóstwo umysłowe na pewno wynika z tego, że podobnie jak pozostali
        mieszkańcy naszego miasta jestem rasistą,homofobem,ksenofobem i..dodaj jeszcze
        jakąś interesującą fobię. To jest główna przyczyna mojego i innych upośledzenia
        które biegli "specjaliści" z gazety Koszernej skutecznie wyeliminują terapią
        wstrząsową czyli kolejnymi dawkami rewelacyjnych artykułów o problemach naszych
        ukochanych serialowych bohaterów. Kiedyś może telewizyjna dwójka zrobi z tego
        hit na miarę medialnego wymiatacza pt."M jak miłość"
            • mia2006 Re: Ratunek jeno w koszernych.... 21.03.09, 22:00
              miałam tylko na myśli, że ty - jak każdy - jesteś odpowiedzialny za swój sposób
              myślenia, myśl samodzielnie i nie zwalaj na panów redaktorów, którzy btw. nie
              szufladkują, ale próbują zwrócić naszą uwagę na coś może nie powszechnego, ale
              ISTNIEJĄCEGO
              • Gość: cacycacy Re: Ratunek jeno w koszernych.... IP: *.microchip.3s.pl 22.03.09, 16:39
                pamiętasz mia2006 Trybune Ludu? wiesz ile istniejących faktów tam było opisanych?
                jak chcesz zobaczyc jak to ludzie odbierali wpisz sobie kabaret TEY
                po 30 latach nadal aktualne Moj pierwszy Elementarz polecam
                nie pamietam ktory to "zbawca" mowił "Zabijcie ich wszystkich Bóg pozna swoich" chyba chodziło o Katarów
                chcieliśmy dobrze wyszło jak zwykle
                w biedzie i chamstwie najwazniejszy jest kolor skóry?
        • bf109 Gdzie jest ten rasizm we Wrocławiu?? 20.03.09, 10:32
          Czy wy widzieliście w ogóle kiedyś rasizm we Wrocławiu?? Na siłowni
          mam murzyna, nikomu nie przeszkadza, w knajpie nie raz widziałem
          czarnych czy paki i nikt nie robił z tego problemu. Kiedyś nawet w
          grawitacji był czarny bramkarz, każdemu dawał pieczątkę na wjazd.
          Koreańczyków czy Japończyków jeszcze więcej, w knajpie Darea pod
          wydziałem prawa sporo ich i jakoś nic się nie dzieje!!! Pytam się
          jeszcze raz, gdzie ten cholerny rasizm we Wrocławiu??
          No chyba że chodzi o cygan. Jak pan redaktor pospaceruje w nocy po
          Sępa Sz. i mu paszczę obiją to może zrozumie awersję wrocławian do
          cygan.
          Amen
    • Gość: b01 Czarnym w Wrocławiu drinków nie chcą nalewać IP: *.static.tvk.wroc.pl 19.03.09, 21:15
      tak to niestety wszystko prawda, Polacy są rasistami, ale to wszystko wynika z
      tego że nie znają innych kultur i nie chcą ich poznać, jeszcze wiele lat musi
      minąć żeby to się zmieniło, wstyd mi za nich, bo chyba w Polsce można się
      spotkać z taką nienawiścią do obcych,innych kultur, wszyscy jesteśmy ludzmi,
      wiele państw odwiedziłem i wszędzie witano mnie Polaka z otwartymi rękoma,
      ludzie byli życzliwi i w razie potrzeby pomagali bezinteresownie, tylko Polska
      jeszcze stoi w miejscu ale wierze że w końcu się to zmieni !!!
      • trueapasz turysta 20.03.09, 08:01
        Dobrze napisałeś "Odwiedzałeś" oni nie odwiedzają, oni tutaj zostają a to chyba
        różnica kiedy gość nadużywa gościnności.
          • Gość: DeJot Re: wszyscy nie, ale dużo z nich. popatrz IP: *.hstl6.put.poznan.pl 20.03.09, 11:24
            Oj ja bym się z tym wmawianiem nie zgodził. Po prostu pewne typy zachowań wobec
            innych ludzi od "pewnego czasu" mają swoje nazwy i zaczęto je nazywać po
            imieniu. I jak widać bardzo powszechnie nie są akceptowane (My Polacy mamy
            problemy z rzeczami nowymi (UE, Euro, cudzoziemcy itp...) Jakoś nas te nowości
            przerastają. Tak samo jest z "nowymi" pojęciami typu "rasista", "nazista" etc.
            Niektórzy są nie na tyle pojętni by je zrozumieć. Najmniej jest szczerych i
            uczciwych którzy potrafią przyznać sobie i światu, że są rasistami.

            I właśnie patrząc na poziom dyskusji na tym forum drodzy "Rzekomi Rasiści" -
            jesteście na z góry przegranej pozycji ponieważ reprezentują Was takie głosy jak
            "dlaczego X ciągnie po same kule? "

            Spójrzmy prawdzie w oczy. Rasizm nie jest w naszym kraju domeną ludzi dobrze
            wykształconych, aktualnych, mądrych. W Polsce to raczej kupa bezmózgów. Podoba
            im się jakieś hasło typu czystość rasowa, chociaż nie do końca wiedzą o co w tym
            wszystkim chodzi ale to ciężko byłoby się w to zagłębiać a zrozumieć tego też
            nie idzie ale co tam... chodźcie - naklepiemy paru murzynom krzycząc white
            power!... Będzie fajnie! Znam takich, co wytatuowali sobie swastyki i orzełki
            wermachtu i chodzą na zajęcia krav magi.
            Tak to mniej więcej wygląda z inteligencją w tych sferach.

            A wszystkich tych, co narzekają na zwracanie uwagi przez gazetę na ten problem
            proszę o nie ujawnianie się tak szeroko bo zaraz i o Was będą pisali artykuły bo
            tak na prawdę jesteście nie mniejszym problemem, jeżeli nie należycie
            bezpośrednio do problemu rasizmu lub nazizmu w Polsce. Nie mogę uwierzyć że nie
            jest to dla was problem... Nie macie pojęcia jaki to ma wpływ na wszystko dookoła.

            Jeśli wystąpi w Polsce problem imigrantów(jak we Francji lub Anglii) o którym
            tutaj na forum pisano to tylko dzięki waszej postawie - bo jedni będą spychać
            imigrantów do zamkniętych enklaw a drudzy będą uważać że problemu nie ma i nagle
            wybuchną zamieszki.

            Banda ignorantów.
      • Gość: adamschodowy sądzisz? IP: 94.254.150.* 19.03.09, 22:21
        ja zauważyłem że "najostrożniejsi" w kontaktach z czarnymi sa właśnie ci ze
        znajomych, którzy spędzili parę lat w zachodnich landach unii i mieli z nimi na
        codzień do czynienia. czyli ci, którzy - wydawałoby się - są do ich obecności
        przyzwyczajeni.
    • patriota51 Czarnym w Wrocławiu drinków nie chcą nalewać 19.03.09, 22:14
      strasznie cierpisz biedaku, wroc do wlasnego kraju i bedzie po
      klopocie. Ja wyjade z toba, bo wiem ze tam wszystkich szanuja,
      poniewaz nie pije, nikt nie bedzie musial nalewac do
      kieliszka.Prosze o informacje kiedy i gdzie wyjezdzamy? i czy aby
      nie jest to kraj, gdzie stale wyciaga sie rece po darmowa zywnosc,
      lub zbiorowo gwalci, a jak i tego za malo obcina dzieciom rece itd.
    • Gość: xxpp Re: Czarnym w Wrocławiu drinków nie chcą nalewać IP: *.e-wro.net.pl 19.03.09, 22:16
      Wyborcza wiedzie prym w wymyślaniu problemów zamisst zając się
      problemami miasta przeżywającego regularny zawał komunikacyjny.
      Czy to, że paru gnojków nie lubi czarnych, to jest problem
      pozwalający na powiedzenie, że jesteśmy rasistami? Równie dobrze oze
      powiedzieć - nie myjemy się, mamy tłuste włosy i stare samochody.
      Gazeto jesteś niewiarygodnie pierdołowata, coraz bardziej lewacka i
      po prostu głupia.